Nędza nauk politycznych

Przypadek uprawianych przez PiS "rządów z tylnego siedzenia", poza formalną instytucjonalną strukturą państwa, jest dobrym asumptem do rozważań nad poznawczą nicością nauk politycznych. Dyscyplina ta opisuje systemy władzy przez pryzmat oficjalnych dokumentów ustrojodawczych, konwencji międzynarodowych i prawa konstytucyjnego, zupełnie nie dotykając rzeczywistych zależności władzy o charakterze pozaformalnym lub nieformalnym.

Politolodzy nie potrafią nam odpowiedzieć, dlaczego wszystkie francuskie kartelowe partie polityczne w chwilach systemowego kryzysu solidarnie popierają się nawzajem przeciwko Frontowi Narodowemu, bo w żadnym oficjalnym dokumencie nie napisano że spoiwem francuskiego systemu politycznego jest masoneria.

Analogicznie, z wykładu przedmiotu "współczesne systemy polityczne" nie dowiemy się o kluczowym znaczeniu dośrodkowo działających na systemy polityczne państw anglosaskich lóż masońskich i "klubów dla gentlemanów", ani o spełniających podobną, choć odpowiednio mniejszą, rolę w Niemczech i w USA organizacjach uniwersyteckich i korporacjach. Politolodzy zaserwują nam tu bełkot o "odpowiedzialności" i "dojrzałości" elit politycznych, nie rozpoznają jednak półformalnych lub zupełnie nieformalnych ram instytucjonalnych, które elity do takiej odpowiedzialności wychowują.

Podobną bezradność politologia okazuje wobec państw wschodnioeuropejskich. Oto bowiem autorytarne Rosja i Białoruś klasyfikowane są w tej samej kategorii państw co np. Francja, tylko dlatego że mają formalnie otwartą egzekutywę. Oczywiście, wszyscy wiemy, że budowa i charakter władzy w państwach wschodnioeuropejskich i zachodnich jest całkowicie odmienny.

Czytałem niedawno opracowanie na temat współczesnej historii Ukrainy, gdzie autor przez kilkadziesiąt stron zanudzał czytelnika wywodami na temat przetasowań w talii ukraińskich partii politycznych, nie zająknął się jednak na temat "klanów" gospodarczych na których opiera się przecież tak naprawdę system władzy w tym państwie.

Potencjalnie większą wartość poznawczą mogłyby mieć dyscypliny takie jak "sowietologia", "kremlinologia" lub "watykanistyka", zajmują się nimi jednak wyłącznie oszołomy (dwa pierwsze przypadki) lub tropiciele sensacji (częste w ostatnim przypadku). Z kolei wszystkie "teorie systemów" i podobne nurty badawcze są zbyt abstrakcyjne i tworzy się je na zbyt wysokim poziomie ogólności, by dało się opisać przy ich pomocy "fizykę" konkretnego systemu władzy. Najbardziej obiecująca jest chyba "socjologia polityki", z której jako z jedynej bodaj można się czegoś faktycznie o polityce dowiedzieć, znaczące jednak, że dyscyplina ta wyodrębniła się nie z politologii, lecz z socjologii.

Tak więc politologia jest dyscypliną poronioną. Nie chcę tu bynajmniej sugerować, że nie warto jej w związku z tym studiować - warto, oczywiście, ale studiując politykę i jej mechanizmy, zaczynać trzeba praktycznie od zera, bo wszystko czego uczy się dziś na fakultetach politologicznych, jest dla zrozumienia polityki niemal zupełnie bezwartościowe. Absolwent politologii kończy studia z głową nabitą kodeksami, konwencjami i formułkami prawnymi, jak jakiś prawnik, o polityce natomiast wiedzę czerpie z prasy i dziennika telewizyjnego - najbardziej cenieni politolodzy to ci, którzy czytają ich najwięcej i zgromadzili najwięcej przypadkowych informacji oraz najsprawniej niemi żonglują.

Sytuacja politologii przypomina więc stan rzeczy w państwach takich jak starożytna Mezopotamia lub państwo Majów, gdzie udało się zebrać mniejsza lub większą ilość informacji, nie wypracowano jednak żadnej metody ich doboru ani przetwarzania. Politologia czeka zatem wciąż na swojego faktycznego założyciela.

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
3
Ogólna ocena: 3 (głosów: 2)

Tematy: 

Dyskusja

oto GlupiaBaba

JOW

Często o nędzy politologów pisał fizyk -- prof. Przystawa przy okazji rozważań o ordynacjach wyborczych.

oto Robercik

Celne uwagi. Politologia

Celne uwagi. Politologia mogłaby być ciekawą nauką gdyby nie fakt, że doprowadzono ją do poziomu lekcji WOS. Wymień Jasiu partie na Litwie, powiedz ilu posłów zasiada w sejmie itd. itd.

oto chłop jag

Nędza nauk politycznych

Nędza nauk politycznych

Nie może być inaczej bo nędzą jest sama, tzw. demokratura - tołażysze - bez której ta przywołana politologia nie istnieje wcale.

oto Rodion

a co z Rosją?

Ma Pan dużo racji, pisząc, "z wykładu przedmiotu "współczesne systemy polityczne" nie dowiemy się o kluczowym znaczeniu dośrodkowo działających na systemy polityczne państw anglosaskich lóż masońskich i "klubów dla gentlemanów", ani o spełniających podobną, choć odpowiednio mniejszą, rolę w Niemczech i w USA organizacjach uniwersyteckich i korporacjach". A kto rządzi III RP? A kto rządzi FR?

oto Robercik

Zachodni system okrzepł, jest

Zachodni system okrzepł, jest stabilny, ekspansywny. Jego działania układają się w wielopokoleniowy trend. W mojej opinii w Rosji trwają przepychanki i szacowanie kilku grup, przy czym nadal bardzo silną pozycję ma zachodnia v kolumna. Interesujące, że wg. zachodniej propagandy to Rosja przeniknęła mackami cały Zachód, wpływa na wybory i bałamuci społeczeństwa.

oto Eowina

Społeczeństwo dzieli się na "plemiona" Walka plemienna

jest wpisana w historię ludzkości. Współczesne plemiona mają nowoczesny kształt. Chodzi o różnego rodzaju grupy: partie, związki klubowe, religijne, oraz

anglosaskich lóż masońskich i "klubów dla gentlemanów", ani o spełniających podobną, choć odpowiednio mniejszą, rolę w Niemczech i w USA organizacjach uniwersyteckich i korporacjach.

Celem walki jest władza i dominacja w grupie, kraju, czy świecie przy użyciu różnego rodzaju narzędzi propagandy i walki, nawet symboli religijnych. W zasadzie demokratów od ISIS aż tak wiele nie różni, może tylko skala.

oto Aleksy

Bomba atomowa

Szanowny Panie Autorze, istotą polityki jest pozbawienie szans konkurencji, w tym przypadku następuje to jeszcze przed startem. Równie skutecznie mógłby Pan postulować aby studenci fizyki uczyli się praktycznego wykonywania ładunków jądrowych,począwszy od wzbogacania rud uranu a skończywszy na uruchomieniu reakcji jądrowej. Podobnie studenci chemii praktyczne wytwarzanie gazów bojowych powinni znać na pamięć itd., itp, koszmar. Niech Pan zacznie pisać do kabaretu, przynajmniej będzie weselej.

oto Robercik

Równie skutecznie mógłby Pan

Równie skutecznie mógłby Pan postulować aby studenci fizyki uczyli się praktycznego wykonywania ładunków jądrowych

Student fizyki rozumie działanie broni jądrowej. Z magistrów i doktorantów fizyki można skompletować program atomowy i np. po 20 latach mieć bombę.
Student politologii nie rozumie działania polityki, a więc nie nadaje się do jej aktywnego uprawiania. Taka jest różnica. Oni nie rozumieją polityki, a Pan nie rozumie o czym był wpis.

Niech Pan zacznie pisać do kabaretu, przynajmniej będzie weselej.

Takie propozycje składa się ludziom którzy napisali coś "od czapy". Czy tutaj, poza Pańskim komentarzem, było coś od czapy?

oto Aleksy

Nauka studiowania

Szanowny Panie Robercik @, problemem Pańskim i Pana Autora jest przedstawianie biernego poddawania się procesowi nauczania wyższej uczelni jako studiowania, studiowanie to przede wszystkim samodzielne pogłębianie wiedzy przez studenta gdzie podstawą jest wiedza z nauczania.
Oczywiście, komentarze piszę "od czapy"
"I nic nie wiem, i nic nie rozumiem,
I wciąż wierzę biednymi zmysłami,
Że ci ludzie na drugiej półkuli
Muszą chodzić do góry nogami."

oto Robercik

problemem Pańskim i Pana

problemem Pańskim i Pana Autora jest przedstawianie biernego poddawania się procesowi nauczania wyższej uczelni jako studiowania, studiowanie to przede wszystkim samodzielne pogłębianie wiedzy

To w ogóle zlikwidować uczelnie, niech zostanie biblioteka i egzamin. Samodzielne? Tylko w przypadku najlepszych z najlepszych. Jednak nawet najlepszych uczelnia naprowadza na odpowiedni tor. Z politologią jest ten problem, że ona z definicji szkodzi studentowi, prowadzi go na manowce.
Nie widzę nic konstruktywnego w wyśmiewaniu Autora, że to zauważył. Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy ze słabości tej nauki. Co najwyżej mogą myśleć, że ona jest niepraktyczna na rynku pracy, ale nie zdają sobie sprawy, że ona jest niepraktyczna jako narzędzie do poznawania systemów politycznych!

Natomiast jeśli chodziło Panu o fakt, że ta nauka musi być zakłamana, bo jej uczciwe wyłożenie budziłoby zbyt wielki sprzeciw władz, to tutaj bym się zgodził. Jednak nawet bez wykładania kawę na ławę dałoby się politologię trochę poprawić.
A na pewno WARTO mówić, że należy ją poprawić wyjasniając co jest w polityologii źle,.

oto Aleksy

Program nauczania

Szanowny Panie Robercik @, Pan nie odnosi się do konkretnego programu nauczania, Pan za Panem Autorem powtarza opinię nie popartą poważnymi argumentami, z polskiego punktu widzenia walki na francuskiej scenie politycznej są równie ważne dla Polski co plamy na Słońcu, pośrednio wpływają na naszą politykę ale nie mamy na nie wpływu.Pisanie o "rynku pracy" w dziedzinie która stosuje różnorodne reglamentacje jest poważnym nieporozumieniem. Większość stanowisk politycznych w administracji rządowej wymaga dopuszczenia do informacji niejawnych, "ktoś" decyduje o tym a "ktoś" inny o tym kto ma dopuszczać.Twierdzenie że " ta nauka musi być zakłamana" jest poważnym nadużyciem, z wpisów wnioskuję że jest niezrozumiana.
Absolwent politologii ma kolosalną przewagę nad ...wyborcą, co krok potyka się o kapitał polityczny, strach przed "bólem myślenia" ćwiczony od kołyski oraz niechęć do samodzielnego działania powstrzymują go od wzięcia tego co samo pcha się w ręce,brzydzi się motłochem. Czeka jak na zbawienie aż miłosiernie wcisną mu łopatę w dłonie.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.