Lekcja geopolityki Friedmana

W ramach promocji edukacji bezpieczeństwa proponuję poniższy tekst George Friedman Spotkanie Rady do Spraw Globalnych

Kryzys europejski

Tezy

1. Islam nie jest egzystencjonalnym zagrożeniem dla USA

2. Relacje pomiędzy Niemcami a Rosją to podstawowy problem USA- jedyne realne zagrożenie

3. USA kontroluje wszystkie oceany jednocześnie- nie zrobiła tego dotychczas żadna potęga. Dlatego my możemy najeżdżać innych a oni nas nie mogą.

4. Nie wolno pozwolić, aby przeciwnik zbudował flotę.

5. USA nie mogą okupować Euroazji z uwagi na przewagę liczebną mieszkańców tego regionu.

6. Nasza strategia polega na tym, aby poszczególne podmioty polityczne atakowały siebie wzajemnie. My mamy wysyłać tam wsparcie finansowe, militarne, doradców.

7. Celem naszym nie jest zniszczenie wroga, ale wytracenie go z równowagi.

8. Głupotą i nieodpowiedzialnością jest próba budowy demokracji tam, gdzie nie da się jej zbudować np. Afganistan.

9. USA nie może stale i trwale interweniować w Euroazji, musi to robić selektywnie i w momentach ekstremalnych.

10. Celem USA nie jest okupacja danego obszaru, ale tworzenie na nim podporządkowanej Waszyngtonowi administracji.

11. Każde imperium, które decyduje się na trwałą okupację jakiegoś obszaru jest skazane w krótkiej perspektywie czasowej na upadek.

12. Problemem Ukrainy jest to czy uda się tak dalece ją podporządkować, aby mieć wpływy 70 mil od Stalingradu i 300 mil od Moskwy.

13. Ukraina jest miejscem, gdzie można zatrzymać Rosję przez USA. Dla Rosji jest to obszar egzystencjonalny.

14. Międzymorze jest rozwiązaniem problemu USA, czyli utrzymanie wpływów na obszarze wskazanym przez Piłsudskiego. Dla USA jest to linia od Morza Czarnego do Bałtyku.

15. Dla USA zasadniczym problemem jest niemiecki kapitał i technologia oraz naturalne zasoby Rosji oraz jej siła. Kohabitacja tych państw od lat przeraża Waszyngton.

16. Rosja musi mieć co najmniej neutralną Ukrainę.

17. Decyzja należy do Niemiec (chodzi o Ukrainę).

Chicago 3 luty 2015 r.

(Obecnie film jest niedostępny w żadnym języku na YouTube. Poniższe tezy pochodzą z wystąpienia Friedmana i przygotowałem je dwa lata temu na potrzeby dydaktyki)

całość:

Andrzej Zapałowski

polityk i historyk, wykładowca akademicki, poseł na Sejm III kadencji, deputowany do Parlamentu Europejskiego VI kadencji
www.zapalowski.eu

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
5
Ogólna ocena: 5 (głosów: 2)

Tematy: 

Dyskusja

oto Czesław

To stara metoda Rosjan

"10. Celem USA nie jest okupacja danego obszaru, ale tworzenie na nim podporządkowanej Waszyngtonowi administracji." - To tak jak za PRL-u tylko robił to "Ruski" i to praktykowano już "za cara", nic nowego.

oto Robercik

To jest metoda Anglików, np.

To jest metoda Anglików, np. w Indiach. Rosjanie metodę wykorzystywali rzadko, bo bezpośrednio przyłączali zdobyte terytoria. Oni nie byli biegli w sztuce intrygi. Wobec Polski wykorzystali metodę tylko raz: po klęsce Napoleona i w 1830 tego pożałowali.
PRL nie był rosyjskim satelitą, cały know-how kontroli społeczeństw dali antyrosyjscy bolszewicy. Rosjanie XX wiek przespali jako naród nieistniejący politycznie choć lubią sobie przypisywać "ważność" a na świecie potęga ZSRR jest utożsamiania z potęgą Rosji.

oto Krzych Adam

Hmm?

PRL, satelita Sowietów to było polskie państwo, kontynuacja polskiej państwowości, a Związek Sowiecki (niczyj satelita), a kontynuacja imperium carów rosyjskim państwem nie był?

Bardzo oryginalna ta logika jest.

oto Robercik

PRL to było polskie państwo,

PRL to było polskie państwo, podległe ZSRR. Przecież właśnie o tym mowa. Rządzi imperium, ale nie wszędzie rządzi osobiście. III RP to też "państwo polskie", ale chyba jeszcze bardziej podległe centrali niż PRL.

O "rosyjskości" ZSRR świadczy fakt, że np. Chruszczow przypisał Krym Ukrainie, a w rozpadającym się ZSRR żywioł rosyjski nie był w stanie zabezpieczyć interesów rosyjskich. Jakoś to się grzecznie wszystko "rozpadło" wg. granic republik. Dziwne co? Rosjanie powinni absolutnie dominować w KGB, w elitach, powinni oddać to co się jawnie buntowało, a oddali nawet tereny gdzie etniczni Rosjanie dominowali. A potem przyjęli amerykańskich doradców by robili im "reformy".

A te czasy wczesno-bolszewickie, gdy rząd wręcz promował języki narodowe, jakby na złość szczątkom imperium Carów? Zmienił to dopiero Stalin, ale Stalin specjalnym rusofilem nie był. Który z władców ZSRR poczuwał się do związków z Rosją?
Bo Hitler na przykład walczył o prawa do dominacji NIEMIECKIEJ. III Rzesza była niemiecka. Niemcy byli rasą panów, a nie nawozem do budowy internacjonalistycznego imperium.

oto Krzych Adam

Tak myślałem.

Nie tylko logika zawiera błędy, ale i podstawowa wiedza historyczna jest pełna luk. Rosjanin Lenin (skądinąd nienawidzący rosyjskiego ludu i być może bez kropli rosyjskiej krwi, ale potomek zrusfikowanych do cna poddanych imperium rosyjskiego) z resztą bolszewickiej hołoty chciał zeuropeizować Rosję, nie-Rosjanin Stalin zaś rusyfikował imperium sowieckie. To są fakty historyczne. A jak się może rozpadać federalne państwo? Wszak tylko według granic swych części będących podmiotami federacji. Inaczej byłaby natychmiast wojna.

oto Robercik

A jak się może rozpadać

A jak się może rozpadać federalne państwo?

ZSRR był federacją? ha ha ha ha ha ha ha. :D :))))
Na papierze owszem. :)

Inaczej byłaby natychmiast wojna.

No to "rosjanie" pięknie rządzili tym ZSRR, że natychmiast potworzyły się republiki z którymi trzon jakim była Rosja nie dałaby sobie rady. I tak dosłownie każda republika okazała się dostatecznie silna aby oprzeć się rosyjskiej potędze mając na swoim terenie liczną mniejszość rosyjską, rosyjską agenturę, rosyjskie KGB, rosyjską milicję?
Gdzie to się wszystko nagle pochowało? Kto koordynował separatyzmy we wszystkich republikach jednocześnie?

Z ZSRR jest trochę jak z Jugosławią Tito. Tito był państwowcem jugosłowiańskim, a więc nie chciał faworyzować np. Serbów. Gdyby Jugosławią rządzili Serbowie, to ewentualni buntownicy mieliby bardzo kiepski start, a Albańczycy w Kosowie zostaliby po prostu zapędzeni do obozów i do dziś Kosowo byłoby serbskie.

Wskazówka: Krym jest zamieszkany głównie przez Rosjan. Czemu w 1991 nie przeszedł na stronę Rosji? Bo należał do ukraińskiej SRR?
Kto go tam wepchnął w 1953. Rosjanie? Rosjanie napompowali terytorialnie Ukrainę w latach 20?
Tacy ZSRR rządzili Rosjanie jak w Unii Europejskiej rządzą Europejczycy. Rosjanie mieli po prostu duże wpływy w ZSRR. I tyle. A ponieważ sowiecki soldat mówił po rosyjsku, to się mówiło "ruskie". Wszak amerykański soldat mówi po angielsku a nie hebrajsku. I też za wojnę w Iraku winna jest Ameryka a nie Izrael. Szalom.

oto Krzych Adam

OK.

Dziekuje za interesujące wypowiedzi. Ale chyba juz wyczerpalismy temat.

oto baba jag

Robercik

dyskusja z tym gościem nie ma najmniejszego sensu. Ten człowiek nie rozumie,że ZSRR nie było państwem imperialnym i że nie narzucało swojej woli imperialnej jak angole. Nawet nie próbowało wprowadzić nigdy waluty imperialnej, oraz podatku imperialnego. Nie mogło też eksportować inflacji,nawet na tereny tego wyimaginowanego przez wielu imperium.Nie znając historii powstania ZSRR i jego związków z celto anglo saksońskimi trockistami,nie można rozumieć,że po upadku bolszewii w latach 50 padł rozkaz zmiany malowania z czerwonego na niebieski i zmianie stolicy tego malowania. Gdzie znajduje się ta stolica. Ano w Londynie,albo w Waszyngtonie, a realizowana jest poprzez Berlin,a może i Frankfurt, czyli ojczyznę "tarczowników pustynnych " .Gdyby ten człowiek wiedział co wydarzyło się w roku 1980, 85 i 86 nie pisał by tych swoich farmazonów. No chyba,że wie i mąci jak na trockistowskiego agenciaka przystało.
Rakiety Patriot wcale nie służą ,jak to się wmawia motłochowi , do obrony.

MIM-104 opracowany został jako system obrony teatru działań, którego zadaniem jest zapewnienie ochrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej w terminalnej fazie wrogiego ataku

Wychodzi na to,że tworzy się na mojej ziemi przyszłe pole walki,albo tez przedpole. Bo przed atakiem nuklearnym z Kaliningradu toto nikogo nie obroni
Szalom

oto Qba

Bez przesady, to już

Bez przesady, to już powielanie mema "To byli wszystko bolszewicy (najlepiej żydowscy), a nie Rosjanie" made by Sołżenicyn. Tym sposobem trywializuje Pan historię i na dodatek obraża Rosjan, odmawiając im dokonań (coś jak z "nazistami" w Niemczech).
Gdyby sięgnąć chociażby po "Rozgrabione Imperium" Marciniaka, można dostrzec podobieństwa w praktyce politycznej między Imperium Rosyjskim a Związkiem Sowieckim. Mam tu na myśli podział władzy w republikach czyli sowiecki "federalizm", sieć zależności między lokalnymi kompartiami, a centrum KPZR w RFSRR, kontrola nad "imperium zewnętrznym" w czasie Zimnej Wojny, stosunek lud-władza, albo rola stanowionego prawa w porządku państwowym. Zresztą ludzie tacy jak Frunze czy Cziczerin (przecież nie Łotysze ani Żydzi czy Polacy) nie wzięli się znikąd, a postępujący szowinizm wielkoruski od zakończenia II wojny światowej też nie był wypadkiem przy pracy.
Bolszewicy lubili nowinki to fakt, ale musieli się zderzyć z rzeczywistością (np. los "korienizacji" i prawa do samostanowienia). Lud rosyjski przecież nie był "tabula rasa", którą bolszewicy wypełnili treścią. Dość wspomnieć, że rewolucja wybuchła w miejscu, które nie zgadzało się według teorii marksowskich, a jednocześnie takie tradycje społeczne jak obszcziny dały podglebie pod ruchy na rzecz uwspólnotowienia ziemi (widoczne już w ruchach narodnickich).

oto observer

ograniczona suwerenność made in USA

Powyżej wyłożone zasady geopolityki USA powinien mieć przedstawione PiS-owski lud. Może chociaż co 10 z tych ludzi zrozumie, że nie ma czegoś takiego jak niepodległa Polska, ale kraj nad Wisłą z tzw. ograniczoną suwerennością sterowaną z Waszyngtonu. Kiedyś Moskwa, dziś Waszyngton (momentami, np. podczas rządów PO nakładają się na to wpływy Berlina).

oto adam_54

18. Z amerykańcami...

.. jak nie wiadomo o co chodzi , to zawsze chodzi o ... dolara - cała reszta to pic.

oto chłop jag

15. Dla USA zasadniczym

15. Dla USA zasadniczym problemem jest niemiecki kapitał i technologia oraz naturalne zasoby Rosji oraz jej siła. Kohabitacja tych państw od lat przeraża Waszyngton.

Czy ten pan jest szczery - zapominając o Chinach? Czy ten pan jest szczery nawet nie napominając, że społeczeństwo USA też jest demoralizowane - więc i wyniszczane - tołażysze?
Wniosek?
Ten pan jest od ogłupiania głupich tubylców w poszczególnych krajach - a nie od dawania jakiejkolwiek lekcji w sensie pozytywnym - tołażysze.

oto Eowina

Tak, to bardzo dobrze wypunktowane.

W zasadzie jest tak, że kto ma siłę, ten ma rację.

oto Krzysztof M

Czyżby Amerykanie tak

Czyżby Amerykanie tak skwapliwie dzielili się wiedzą na temat własnej strategii?

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.