nomen omen

Ile razy temat dotyczy terroryzmu islamskiego tyle razy pojawia się określenie "samotny wilk".

Może to wpływ wszystkich obław Kaczmarskiego, może jakieś inne kulturowe konotacje - ale "samotny wilk" kojarzy mi się raczej pozytywnie. Wszystkim moim znajomym, z którymi rozmawiałem, też.

Gdyby, trzymając się porównań biologicznych zacząć określać takich ludzi "samotny szczur" to mogłoby to nawet być bliższe prawdy. Szczur potrafi zagryźć człowieka, ale wyłącznie bezsilnego, bezbronnego. Pasuje bardziej.

"samotny wilk" to wolny łowca z którym można i trzeba walczyć ale którego trzeba szanować a przynajmniej traktować z respektem. Czy na taką nazwę zasługują ludzie detonujący bombę z gwoździami na koncercie dla młodzieży?

To, że oni chcą być tak widziani, to oczywiste. Czy jednak my mamy ich tak postrzegać?

Słowa i nazwy mają wielką moc. Może warto je dobierać z większą starannością?

oto TBM TBM

nie ma jeszcze informacji :-(

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
5
Ogólna ocena: 5 (1 głos)

Dyskusja

oto Marek Bekier

Brawo. Gdyby nie Pan to bym

Brawo. Gdyby nie Pan to bym nie uchwycił akurat tej manipulacji słowem. Pewnie dlatego, że ostatnio w Polsce jest niedobry czas dla samotnych wilków. Prawie ich nie widać. Za to jest sporo przywódców stada do tego stopnia skutecznych, że niektóre stada szukają przywódcy nawet gdy są chwilowo wolne.
Obawiam się, że jakiś prawdziwy samotny wilk może się pojawić też w kontekście zamachów islamskich. Może to być samotny ojciec chcący pomścić córkę zgwałconą i zarżniętą przez jakiegoś samotnego terrorystę szukającego swojego "raju". Obawiam się, że nadużywanie określenia "samotny wilk" jest właśnie po to by spsiałe (znowu zoologia) społeczeństwo nie odróżniało prawdziwych od medialnych.

oto gierwazy

"Samotny wilk"

Sądzę, iż jest to przyczyna poetyckiego, niezbyt fortunnego, tłumaczenia. W "dojrzałych demokracjach", np. we Francji, gdzie srożą się od czasu do czasu muslimy, tamtejsze media zowią to act isolé. Z kolei nazywanie "aktami odosobnionymi" literalne aplikowanie wersetów Koranu przez wyznawców Allaha ma na celu zmącenie oglądu rzeczywistości u przeciętnego widza, tak aby nie kojarzył owych "incydentów" z ideologią islamską. Co zaś się tyczy zamachowych terminów, to mnie irytuje bardziej, jeszcze częściej używany i jeszcze bardziej absurdalny "wojna z terroryzmem". Terroryzm, to nic innego, jak sposób walki. Podczas II wojny światowej nie walczono z blitzkriegem...

oto TBM

świetne :)

cytuję gierwazy:

Podczas II wojny światowej nie walczono z blitzkriegem

Świetne spostrzeżenie. Tego nie zauważyłem, że z takim zapałem tyle lat walczymy z taktyką. :).

A co do "samotnych wilków" to po wpisaniu "lone wolf terrorism" w wikipedii dostajemy całe mnóstwo poważnych artykułów z tym określeniem w tytule. Moim zdaniem dlatego, że tytuł musi być chwytliwy a to ładnie brzmi. Atak samotnego szczura przyciągnąłby mniej czytelników.

Zresztą, mogą sobie "dojrzałe demokracje" pisać co chcą i dowartościowywać się, że giną z rąk jakichś tajemniczych, groźnych, niemal legendarnych "wilków-samotników" a nie, że wystarczy pojedynczy szczur by ich pokonać.

Polskie określenie mogłoby być inne.

pozdrawiam
TBM

oto Skanderbeg

Proszę nie obrażać szczurów.

Całkiem fajnych i inteligentnych zwierząt. Z tym, że mają słaby PR.
A porównywanie do zwierząt, uważam za nietrafione. Zresztą, przymiotnik "samotny" pasuje raczej dla kota (jakiegokolwiek).

oto TBM

obraza

cytuję Skanderberg:

Proszę nie obrażać szczurów. Całkiem fajnych i inteligentnych zwierząt.

Tu nie chodzi o obrażanie. Faktem jest, że różne zwierzęta mają w potocznym osądzie jakieś określone cechy. Zmienić to bardzo trudno i na pewno nie odgórnym dekretem.

Inaczej rozmówca odbierze gdy w dyskusji nazwiemy go świnią, jeleniem, szczurem czy karaluchem, lwem, orłem czy rekinem. Każde z tych określeń będzie znaczyło coś innego i wzbudzi inne emocje czy reakcje. To może i stereotypy, ale tak zakorzenione, że są nieodłączną częścią języka. Zależą zresztą od kultury i są kraje, gdzie określenie "masz oczy jak krowa" jest uznanym komplementem.

Jeśli Pan nie wierzy to proszę spróbować powiedzieć swojej wybrance, że w tańcu porusza się jak krowa albo, że porusza się jak gazela.

Nie ja zacząłem porównywać terrorystów do samotnych wilków - mnie to tylko drażni i uważam, że takie określenie budzi (ma budzić?) uczucia lekko trącące podziwem.

Przy "szczurze" wcale a wcale się nie upieram, to może być np. "karaluch".

pozdrawiam
TBM
ps.
przypomniał mi się dialog między szczurem a chomikiem...
- Wiesz, chomiku - mówi szczur - to niesprawiedliwe, że ja jestem symbolem zła a ty to małe miłe zwierzątko... w końcu ty mały i ja mały, ty gryzoń i ja gryzoń tu w futrze i ja też... no, może mam dłuższy ogon, ale czy to taka różnica?
- Cóż, to wyłącznie kwestia PR-u, ty masz kiepski - odpowiedział spokojnie chomik

ps2
ci terroryści może i chcieliby wyglądać tak:
wilk
nawet (a może: zwłaszcza), gdy naprawdę wyglądają tak:
wilk naprawdę

oto Skanderbeg

Zrobiłem taki eksperyment po pana komentarzu

I okazało się, że moja żona nie ulega stereotypom. Powiedziałem jest, że ma oczy i rzęsy tak piękne jak krowa (wiem, że duże ryzyko). A żona kiedyś widziała oczy krów. I zaśmiała się stwierdzając, że "dobrze, że nie przy ludziach, bo by myśleli, że mnie naprawdę obrażasz". A krowy mają ładne oczy naprawdę.
Akurat porównania zwierzęce można zmienić. Potrzeba tylko wiedzy. Lwy bywają bardziej pasożytnicze niż hieny

oto TBM

uffff

Jak to dobrze, że do eksperymentu wybrał Pan ten fragment, w którym pisałem, że "oczy jak krowa" mogą być komplementem, a nie ten o ruszaniu się w tańcu jak krowa... miałbym Pana na sumieniu i odczuwał wyrzuty sumienia do końca dni swoich :) Proszę o przekazanie małżonce ukłonów i pogratulować oczu i otwartego umysłu.

Ja się z Panem ogólnie zgadzam, posługiwanie się zwierzęcymi porównaniami jest bez sensu (i najczęściej niesprawiedliwe wobec zwierząt). Ale język i językowe konotacje rządzą się swoimi, niewzruszonymi niemal prawami. Zwierzęce stereotypy są i są zakorzenione głęboko. Gdy księżniczka Fiona wnerwiła się na Shreka i rykoszetem dostało się Osłowi, ten ze smutkiem stwierdził, że "skończyło się rumakowanie". Bo nawet osioł lubi być rumakiem :)

Pajęczyna jest raczej negatywnym symbolem a gdy jeden człowiek jak pająk oplata drugiego siecią to nikt nie pomyśli, że to dobrze temu drugiemu wróży. A ja na przykład co roku wybieram sobie jakiegoś pająka krzyżaka i na podstawie pajęczyny sprawdzam pogodę na nadchodzące kilkanaście godzin. NIGDY się nie pomylił :) I choć sieć pajęczą traktuję raczej pozytywnie to w pełni zgadzam się z konotacjami tego porównania.

"Samotny wilk" ma w sobie jakiś powiew wolności, dumy, niezależności, czy nawet (już zupełnie bez sensu!) szlachetności i walki do końca zgodnie z zasadami. "Samotny szczur" już nie.

Skoro więc już dziennikarze posługują się takimi zwierzęcymi stereotypami to mogliby wybrać inny symbol.

pozdrawiam
TBM
ps
przypomniał mi się (bardzo szowinistyczny i stereotypowy) dowcip o pewnej żonie, która podając mężowi zupę potknęła się i tą zupą oblała. "No spójrz tylko, wyglądam jak świnia" krzyknęła wściekła. Mąż podniósł wzrok znad gazety spojrzał i powiedział "No faktycznie... i do tego się zupą oblałaś"

oto Skanderbeg

Dziękuję w imieniu żony.

Ja pająki lubię. Miałem kiedyś nawet ptasznika. Ale też jest u mnie w domu problem pajęczyn. Bo nie chcę ich niszczyć i żonie nie pozwalam. To moi mali sojusznicy w walce z komarami i muchami. A nasze pająki krzywdy nam nie robią.
Niestety, są różne stereotypy. Taki osioł to akurat bardzo mądre zwierzę. Tylko ile mamy zewnętrznych naleciałości stereotypowych? Hien czy szakali w Polsce nie ma, a nie byłby to komplement, gdybyśmy kogoś do tych zwierzątek porównali.
Jeden z moich znajomych jak ma konflikt z żoną to mówi, że jaszczurka syczy. Jak pierwszy raz to mi powiedział przez telefon, to potraktowałem to dosłownie. Bo wcześniej hodowali iguanę a później kameleona.
P.S. samotny szczur też może być wojownikiem. We Francji był anarcho-nacjonalistyczny ruch Czarnych Szczurów. Nie tak dawno.

oto TBM

zwierzątka domowe

Ja pająków nie cierpię a tylko korzystam z ich usług meteorologicznych :)

Z Pana komentarzy rozumiem, że uznaje Pan bezsporny fakt, że ludzie posługują się zwierzęcymi stereotypami - nawet jeśli są one bez sensu i zupełnie nie odpowiadają prawdzie o tych zwierzętach.

Faktem jest też, że dziennikarze nagminnie używają "samotnego wilka". Myślę, że się zgodzimy, że powinni używać określenia "samotni bandyci" - ale na to pewnie im nie pozwoli poprawność.

Jakie zwierzę by Pan zaproponował do takich porównań - jeśli już muszą być?

pozdrawiam
TBM
ps
kiedyś, w dawnych latach, toczyłem zawzięty bój z rodziną szczurów, która zagnieździła się w jakichś zakamarkach piwnicy i robiła wyprawy do części mieszkalnej. To była walka dosłownie na śmierć i życie - bo miałem wtedy malutkie dzieci a szczury potrafią zagryźć noworodka. Samiec alfa samotnie (po wybiciu innych) stawiał opór aż do wiosny skutecznie unikając wszystkich pułapek a raz - przyłapany i zagoniony do kąta - rzucił się na mnie zanim uciekł. Wiosną spokojnie się wyprowadził.

Do dziś myślę o nim z nutką podziwu i pewnym szacunkiem. Co nie znaczy, że "uciekać jak szczur" uważam za komplement a porównanie do szczura za słowa podziwu :)

oto Farmer

Swinie sa inteligentne

Kiedys czytalem, ze swinia nalezy do bardziej inteligentnych zwierzat, ale czlowiek zamknal ja w chlewie i uczynil z niej bierna, bezmyslna kupe miesa i sloniny, uzywajac rownoczesnie pejoratywnie nazwy "swinia" jako wyjatkowo obrazliwego okreslenia.

oto chłop jag

Nie ma samotnych ... i tutaj

wpisać co kto chce - tołażysze. Są natomiast ludzie Frankensteiny zmajstrowani przez pupili szatana czy to bezpośrednio czy to pośrednio - tołażysze.
Wniosek?
Czy mamy pocisk (Frankenstein) precyzyjnie sterowany czy też pocisk bez owego sterowania - to i tak wszystkie te pociski wystrzeliwują pupile szatana - tołażysze.

oto TBM

ale...

...że o co się rozchodzi Szanownemu Panu?

pozdrawiam
TBM

oto chłop jag

...że o co się rozchodzi

...że o co się rozchodzi Szanownemu Panu?

O wojnę pupili szatana z ludzkością - gdzie bronią w rękach pupili szatana są na dzień dzisiejszy muslimy - tołażysze - i nie ważne czy są oni skupieni w komandach czy też nie.
pozdrawiam
chłop jag

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.