Aż niewiarygodnie wielka dominacja kapitałowa

Wpadło mi w oko takie zestawienie:

world-sua-stock-markets-1899-2016.jpg

Pokazuje ono wartość rynków kapitałowych w dwóch momentach czasowych - w 1899 r (koniec XIX wieku) i koniec ubiegłego roku.

Wiek XIX - wiadomo - dominacja W. Brytanii, imperium, nad którym nie zachodzi słońce itd., itp. Wartość giełd brytyjskich to jedna czwarta całego świata.

Dzisiaj sytuacja jest dramatycznie inna. Rynki kapitałowe są ogromne, a wartość rynku USA to ponad połowa światowej wartości.

To wskazuje na to, że pieśni o rychłym upadku Ameryki, to śpiew dalekiej przyszłości. A potęga kapitału - podstawowego czynnika ekonomii, żadnych tam innowacyjności, wolności itp. frazesów, - wręcz niewiarygodnie wielka

Andrzej

Czasami coś napisze o Polsce i świecie.

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
4.166665
Ogólna ocena: 4.2 (głosów: 6)

Tematy: 

Dyskusja

oto pioszo54

to nie produkcja jest

to nie produkcja jest podstawą ekonomii?
Chiny są 25 razy słabsze niż USA?
nie bardzo to rozumiem, proszę o wyjaśnienia.

oto Eowina

To jest właśnie przykład globalizacji.

Przykładem jest Microsoft o kapitale $510.37 mld. GDP roczny Polski wynosi nieco mniej. W skład Microsoft wchodzą szeregi wykupionych firm na całym świecie, daleko od USA. Nie znam szczegółów, ale być może niektóre pewnie bankrutują, są sprzedawane i kupowane. A była tak informacja, że Microsoft nie płaci nawet w USA podatku.

Tak samo działają inne amerykańskie firmy.

oto Krzysztof M

Przykładem jest Microsoft o

Przykładem jest Microsoft o kapitale $510.37 mld.

Mały miękki jest tyle wart, ile nieruchomości, które są jego własnością. Wartość intelektualna małego miękkiego jest dziś wiele warta, ale jutro może być nic nie warta. Mały miękki nic nie produkuje.

oto pioszo54

no dobra, rozumiem, że gugiel

no dobra, rozumiem, że gugiel zbiera mnóstwo z rynku reklamowego,
jednak jeśliby np. Chiny zrobiły światową wersję wyszukiwarki Baidu, porównywalną technicznie z guglem i bez reklam, to zyski gugla w krótkim czasie pójdą się paść.
Podobnie, choć nieco trudniej jest z Visą, fejzbukiem czy farmacją.
Większość przewagi tych firm opiera się jednak na technologii, co przy postępującej zapaści cywilizacyjnej USA, spowoduje przesunięcia.

oto Andrzej

Drodzy państwo, nie opowiadajcie bajek :-)

To jest rynek kapitałowy. To jest wartość spółek notowanych na giełdach. To jest zasobnik kapitału dla nowych i starych graczy.

To zestawienie ilustruje, jaką potęgą są Stany Ile mają pieniądza do dyspozycji właśnie takie Microsofty. To jest źródło TEJ ekspansji:

a

www.prawica.net/4783

oto Andrzej

to jeden z czynników

USA były potęgą światową jeszcze przed Bretton Woods. Struktura społeczna i gospodarcza Ameryki ma przewagi nad innymi (np. znacznie efektywniejsze (dla innych - bardziej okrutne) wykorzystanie zasobów ludzkich). Otwarcie dostępu do rynków (pod szczytnymi hasłami "wolności") utrwala tę przewagę i nie daje się rozwinąć innym.

A dolar w tej całej grze ważny, ale nie aż tak. Jego znaczenie jest przeszacowane w popularnym acz "niepoprawnym"odbiorze :-)

oto Krzysztof M

Struktura społeczna i

Struktura społeczna i gospodarcza Ameryki ma przewagi nad innymi (np. znacznie efektywniejsze (dla innych - bardziej okrutne) wykorzystanie zasobów ludzkich).

Jeśli tak, to potrzebne jest w debacie publicznej nowe otwarcie.

oto pioszo54

Struktura społeczna i

Struktura społeczna i gospodarcza Ameryki ma przewagi nad innymi (np. znacznie efektywniejsze (dla innych - bardziej okrutne) wykorzystanie zasobów ludzkich).

Taka struktura społeczna, to prosta droga do upadku,
daje tylko krótkotrwałą przewagę kosztem zniszczenia społeczeństwa, co już widać gołym okiem.

Dla mnie pierwszym symptomem upadku była popularność Michaela Jacksona.
:)

oto Andrzej

rzeczywiście, pogarsza się

ale nie przesadzałbym. Ameryka ma dość okrutne (w przekonaniu Europejczyków) warunki dla człowieka, bo ci, którzy sie nie mieszczą w systemie (tzw. "zbędni ludzie") maja przechlapane. Kończą dosłownie na śmietniku.

Ale system ten potrafi ze społeczeństwa wyżąć o wiele więcej niż jakieś zsocjalizowane system europejskie, nie mówiąc o takim PRL.

Nie musi wcale szybko upaść, po prostu terror się podkręci wyżej i spoko. Jak się porówna z tym, co przeżyli Anglicy w latach otwarcia na globalny rynek, to można powiedzieć, że człowiek może wiele wytrzymać, aby niektórzy mieli większe portfele :-)

oto Eowina

W jaki sposób Stany mogą dysponować pieniędzmi

Microsoft? Do Microsoft należy irlandzka firma Havok, w jak sposób Trump może mieć z tego pieniądze?

Stany Ile mają pieniądza do dyspozycji

oto ratiofides

Na marginesie... po 2008 roku

Na marginesie... po 2008 roku (po wielkim tąpnięciu na światowych rynkach) indeks amerykański S&P500 od poziomu ca 683 (2009r) wzrósł do 2415 wczoraj. To jest indeks cen akcji z pierwszej pięćsetki największych spółek. Pytanie jest, na ile wzrosła realnie wartość tych spółek? Co to znaczy zresztą słowo realnie... po zamknięciu "złotego okna" w 1971r., a zwłaszcza po operacjach "ilościowego luzowania" od 2009r?
Patrząc na wykresy historyczne DJI (ponad sto lat) i SP500 (kilkadziesiąt lat) wygląda to tak trochę, jakby zaczęła się wędrówka w kosmos(?). Oby to była pomyślna podróż.

oto wzl

Realnie

Co to znaczy zresztą słowo realnie... po zamknięciu "złotego okna" w 1971r.

Cały ten odlot rozpoczął się właśnie od 1971 roku. Pieniądz to jest tylko środek wymiany i, co ważniejsze, pieniądz jest towarem. Złoto jest towarem i dlatego jest pieniądzem. Dolary, funty, jeny itp. to tylko waluty.

Patrząc na wykresy historyczne DJI (ponad sto lat) i SP500 (kilkadziesiąt lat) wygląda to tak trochę, jakby zaczęła się wędrówka w kosmos(?). Oby to była pomyślna podróż.

Powstanie banków centralnych, które mają monopol na kreowanie waluty, uniemożliwiło ludziom ucieczkę do innych banków, które by jej nie psuły. Powiązanie dolara ze złotem hamowało jeszcze ten proces, ale po 1971 roku, jak mówią Amerykanie, the sky is the limit. A więc kosmos. To, co wyrabiają Amerykanie, to jakieś szaleństwo. Nie ma żadnego czynnika ograniczającego kreowanie waluty bez końca. Aż chce się sparafrazować klasyka: Something crazy this way comes.

oto chłop jag

Aż niewiarygodnie wielka

Aż niewiarygodnie wielka dominacja kapitałowa

Owszem - dominacja kapitałowa ogona nad psem - tołażysze.
Wniosek?
To ogon niszczy psa i mamy tę oto fazę, kiedy ogon ten grzmoci psem o ziemię i w każdej chwili może grzmotnąć z taką siłą, że z psa fragmenty tylko zostaną - tołazysze.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.