Jaka wersja totalitaryzmu jest realizowana dzisiaj?

Andrzej

Czasami coś napisze o Polsce i świecie.

Dyskusja

oto Ireneusz

Zagłosowałem na pierwsze

Ale mam wątpliwość, czy ten nasz obecny system bardziej nie jest wypadkową dwóch zgłoszonych w ankiecie.

oto Dubitacjusz

Etap Huxleya

Demoralizacja zamiast brutalnego terroru.

oto Andrzej

terror tylko jako przyprawa

tu posadzimy Piskorskiego, tu zrobimy łomot za homo-dowcipy, ale rzeczywiście, - podstawą - demoralizacja.

oto chłop jag

Jaka wersja totalitaryzmu

Jaka wersja totalitaryzmu jest realizowana dzisiaj?

Obie się przenikają - jednak aby zrozumieć problem - należy znać cele pupili szatana wobec ludzkości. Cele są te same - natomiast zmieniają się tylko narzędzia oraz metody idące w parze z z rozwojem technologii - tołażysze. Rozwój technologii jest obracany przez pupili przeciwko człowiekowi i jego człowieczeństwu. W/w cele to:
depopulacja o miliardy istnień ze szczególnym priorytetem dla białej rasy - natomiast ci, którym uda się przeżyć - zrówna ich się ze zwierzętami.
Wniosek?
Pupile szatana skończywszy kiedyś z Jezusem Chrystusem - natychmiast wzięli się za ludzi stworzonych przez Boga. Póki co - ludzie przegrywają z kretesem - tołażysze - ponieważ nie są żadnym partnerem dla Szatana i jego pupili.

oto AnnaK

Jaka wersja totalitaryzmu

Jaka wersja totalitaryzmu jest realizowana dzisiaj?

Taka na jaką sobie pozwolimy.

oto Eowina

Są pewne niedoskonałości, ale tak jak teraz, to

Europejczykom nie było nigdy tak dobrze. Dzisiaj przeciętnemu człowiekowi żyje się lepiej niż średniowiecznemu królowi. Żyje zdrowiej, dłużej, mniej ma zagrożeń, mniej poniżeń i żyje we względnej wygodzie.

Wiedza jaką posiada i jaką użytkuje współczesny człowiek, jest jednocześnie zagrożeniem dla niego. Przyszłość rodu ludzkiego waha się między ludzką mądrością i ludzką głupotą. Przedstawiony sondaż nie odzwierciedla współczesności. Ja nie wzięłam udziału, bo się z tym nie zgadzam. Przedstawione są wyolbrzymione krańcowe przypadki, a nie średnia powszechność. Krańcowe, ekstremalne przypadki istniały zawsze, w każdym okresie historycznym.

oto Andrzej

Pełna zgoda

tylko że te zjawiska, o których Pani pisze nie maja nic wspólnego z dzisiejszymi trendami politycznymi. Wzrost poziomu życia to głównie zasługa rozwoju technologii i organizacji pracy. "Złote lata" dla obywateli skończyły się gdzieś w 70-80-tych latach. Później już jest tylko gorzej. A dzisiaj (bo sondaż dotyczy dzisiejszych trendów, a nie całej historii człowieka, i nie postępu technicznego i społecznego, dzisiaj dzieją się ciekawe i groźne rzeczy.

Podyskutować o trendach - ciekawa sprawa.

oto Eowina

Rozwój technologii i organizacji pracy jest wynikiem

pracy ludzkiej. Nie można tego pominąć.
A trendy? Internet rozbija Orwella, a świat Huxleya jest nierealny ze względu na ograniczenia ludzkiego organizmu. Jeżeli już mam coś wybrać, to jest nim kosmopolityzm!

Kosmopolityzm (z gr. kosmos "świat", polis "miasto" i ismos "pogląd") − pogląd negujący wszelkie podziały kulturowo-polityczne i terytorialne. Zwolennicy kosmopolityzmu uważają za swoją ojczyznę nie kraj czy inny sformalizowany obszar, ale cały świat.

Uważam, że ten trend będzie się upowszechniał. ;)

oto Eowina

Będą zanikać granice państw, czyli możliwość poruszania

się ludzi bez ograniczeń państwowych. Tym samym zaczynają zanikać narody. Internacjonalizm jest nastawiony na kooperację różnych nacji. Ja raczej stawiam na rozwój indywidualnych związków międzyludzkich wynikających nie objętych państwowymi czy nacjonalistycznymi formalnymi ograniczeniami.
Ma to związek oczywisty z globalizacją, bo elektroniczne przenoszenie kapitału przyśpiesza i ułatwia wymieszanie się globalne ludności. A także globalizacja odrywa związki ekonomiczne od wpływów rządowych. Rząd rządzi w określonym państwie, a ekonomia nie uznaje granic.

Fakt, że do Polski stosunkowo mało, na razie przybywa innych ludzi, nie oznacza, że Polacy siedzą na miejscu i nie oznacza, że wszystko nie może się w tym zakresie zmienić.

oto Krzysztof M

Tym samym zaczynają zanikać

Tym samym zaczynają zanikać narody. Internacjonalizm jest nastawiony na kooperację różnych nacji.

Ma pani ochotę na kebaba z pierogami? :-)

oto Robercik

Tutaj autor filmu przekonuje,

Tutaj autor filmu przekonuje, że jak najbardziej Nowy Wspaniały Świat jest wdrażany. Pani natomiast wygląda na jednostkę szczęśliwą.

"Internet rozbija Orwella" -- taaa...Niech Pani najpierw zobaczy jak wygląda Internet w Chinach i jak Zachód zazdrości Chinom takiego Internetu...Kilka ruchów i znika każda strona www, nawet mogą kolbami w nocy załomotać.

"a świat Huxleya jest nierealny ze względu na ograniczenia ludzkiego organizmu" -- Nie ma Pani zielonego pojęcia o psychologii, np. wnioskach z eksperymentu Milgrama. Poza tym już pojawiają się technologiczne możliwości bezpośredniej komunikacji mózgu z komputerem. Chipy i sterowniki hormonalne. Już za kilka lat.

oto Eowina

Pan natomiast neguje moją tezę o internecie i wpływie

na kształtowanie ludzkiej świadomości, powołując się na...internet. Co do Chin, to rozwijają się w każdym zakresie w olbrzymim tempie. Zupełnie inaczej Chiny wyglądają dzisiaj niż dziesięć lat temu i trudno przewidzieć co będzie za lat dziesięć.

Nie ma Pani zielonego pojęcia o psychologii

To prawda, wiem niewiele, ale wiem na pewno, że ludzie się starzeją i umierają i nie ma jeszcze żadnej możliwości aby ten proces zahamować. Stąd wpływ na człowieka ma ograniczenie tymi właśnie naturalnymi procesami.

Pani natomiast wygląda na jednostkę szczęśliwą

Jestem optymistką i lubię ludzi, ale jestem raczej strachliwa.

Ciemną stroną przyszłości jest powstawanie "państw" z wykorzystaniem internetu, takich jak ISIS, gdzie zbierają się ludzie o takich samych poglądach ideologicznych w celu podboju i pokonania legalnych rządów, albo międzynarodowych grup przestępczych, jakimi są grupy pedofilskie.
O różnych "śpiochów" ja się nie martwię. Czas ich pokona.

oto Robercik

Co do Chin, to rozwijają się

Co do Chin, to rozwijają się w każdym zakresie w olbrzymim tempie.

Pani powołała się na Internet jako źródło swobód obywatelskich i politycznych. Chiny nie mają tych swobód zbyt dużych, a mają Internet. Jakość życia i produktywność rośnie. Czyż to nie jest właśnie Nowy Wspaniały Świat?

To prawda, wiem niewiele, ale wiem na pewno, że ludzie się starzeją i umierają i nie ma jeszcze żadnej możliwości aby ten proces zahamować.

ale sterować ich umysłami już można. I to za pomocą bardzo prostych mechanizmów, jak np. powtarzanie sloganów, agitacja, podstawianie fałszywych autorytetów. Ktoś tu był łaskaw wstawić rozmowę Stankiewicz z Gadowskim. Gadowski piętnował obsadzanie MSZ przez PiS ludźmi PRL, Geremka, lewakami.... Oboje doszli w końcu do wniosku, że to przez "wpływy Moskwy". Ludzie w komentarzach na YT pod tym filmem mało się nie posikają jakim wielkim dziennikarzem śledczym jest Gadowski, choć on na ich oczach robi z siebie i z nich idiotę. Ludzie są szczęsliwi, bo mają swojego dziennikarza śledczego i swój kryształowy PiS, a także "moskwę" która odpowiada za wszelkie nieprawidłowości. Ten kto rządzi Polakami, doprowadził ich umysły do zdolności popadania w sprzeczności logiczne. Armia bezrefleksyjnych biorobotów nawet nie zastanawia się nad nonsensem przekazu. Pracują, płacą podatki, a nawet jak bawią się w opozycję, to w zmajstrowanej dla nich mentalnej piaskownicy.

Ciemną stroną przyszłości jest powstawanie "państw" z wykorzystaniem internetu, takich jak ISIS

Takie rzeczy jak ISIS Amerykanie robili już w Hondurasie. Bez Internetu. Zamordowany przez proamerykańśki rząd w Kijowie Ołeś Buzyna nawet pisał, że "Amerykanie zrobili u nas Honduras". Negroponte który w Hondurasie rozkręcał Szwadrony Śmierci, pojechał do Iraku w 2003. Wtedy Internet stał słabo nawet w Polsce.
Z Osamą CIA robiła interesy przed erą Internetu.
Internet jako fundament ISIS to głupia legenda. Że niby islamiści umawiają się w Internecie, więc trzeba Internet nadzorować. A czemu po prostu NATO nie bombardowało cystern wożących ropę islamistów do Turcji? Palestyńcyzk musi kopać tunel pod ziemią, a tamci w świetle dnia, w konwojach, na płaskiej szosie na pustyni. I jeszcze mili broń z Libii i Bułgarii. Hakerzy internetowi.

oto krzysztof maciej

Wzrost poziomu życia to głównie zasługa

permanentnego zadłużania i permanentnego okradania kolonii (zachód). Życie bez długu i okradania kolonii to Republika Czechosłowacka,PRL czy NRD.Nawet ZSRR chociaż koszty utrzymania tego molocha były po prostu za duże. Te koszty były najprawdopodobniej i za duże dla PRL.

oto Mar.Jan

Zapewne obie

Chociaż "Nowego wspanialego świata" nie czytałem.
Czasy się zmieniają i totalitaryzmy również. Za komuny nie wolno było krytykowac Lenina. Teraz już wolno, ale za to nie wolno krytykować pedałów i lesbijek oraz pana Prezesa...
Totalitaryzm polega na tym, że zakazuje innego myślenia niż oficjalne i karze za takie myślenie. Także wtrąca się w prywatne życie obywateli i okrada ich z własności.

oto Krzysztof M

Totalitaryzm (...) wtrąca się

Totalitaryzm (...) wtrąca się w prywatne życie obywateli

I to jest gwóźdź programu.

oto Eowina

Przeciwko tezie o totalizmach przedstawionych w sondażu

przemawia fakt, że nikt nie ma nic na ten temat do powiedzenia. Oddano głosy, ale nikt nie uzasadnił własnego wyboru jakimiś rzeczowymi argumentami! ;(

oto Jasiek

A co tu udowadniać?

Nawet te lakoniczne wypowiedzi świadczą o tym, że wiele osób nie ma wątpliwości. Każdy coś sensownie dorzucił.
Do Milgrama pana Robercika dokładam Zimbardo i Ascha.
"Internet rozbija Orwella"
Pani żartuje. Jeszcze nigdy ludzie nie mieli takiego dostępu do informacji i jednocześnie jeszcze nigdy w dziejach ludzkości jednostka nie była tak indoktrynowana. Internet i tv to demokratyczne media. Mądrego czynią mądrzejszym, a głupiego jeszcze głupszym.
Alienacja, rozbijanie rodziny, uzależnienie ekonomiczne i powszechny infantylizm, bo dziećmi łatwiej rządzić. Snobizm i hedonizm, bo to napędza gospodarkę.
Kosmopolityzm, o którym Pani wspomina to fakt, ale ja to rozumiem jako urawniłowkę i to straszliwie w dół.
"Europejczykom nie było nigdy tak dobrze"
Ten dobrobyt na kredyt źle się skończy. Kryzys 2008 był tylko ostrzeżeniem.

Orwell to był "za komuny". Tamte techniki były straszliwie prymitywne i mało efektywne. Obecny "Rozwój technologii i organizacji pracy" pozwala rządzącym na więcej, subtelniej i efektywniej.
Nasza "średnia powszechność" to Huxley skrzyżowany z Elojami z "Wehikułu czasu" Wellsa. Ileż to Sorose...ups...przepraszam...Morlokowie muszą się natrudzić, by żyło nam się lepiej.

PS
"Żyje zdrowiej, dłużej, mniej ma zagrożeń, mniej poniżeń i żyje we względnej wygodzie."
To tak jak małpa w zoo :)

oto Eowina

Skąd Pan wie jak jednostki były indoktrynowane

w przeszłości? Jak Pan to zmierzył?

Alienacja, rozbijanie rodziny, uzależnienie ekonomiczne i powszechny infantylizm, bo dziećmi łatwiej rządzić. Snobizm i hedonizm, bo to napędza gospodarkę.

Gdzie są te miejsca, które Pan opisuje. Aby zrównoważyć własne zdegustowanie rozwiązłym snobizmem i hedonizmem, może byłoby wskazane zajrzeć do sierocińca, albo odwiedzić jakiś hospicjum. Sto lat temu ludzie z tych miejsc byli na ulicy i teraz mają hedonizm w hospicjach.

urawniłowkę i to straszliwie w dół.

A jak wysoko Pan jest, jeżeli można spytać?

Życie na kredyt źle się skończy - być może. Może być tragedia z tego albo z czegoś innego także.
Tylko to nie jest niczym nowym, ludzie sobie ciągle szykują własną zagładę.

Obecny "Rozwój technologii i organizacji pracy" pozwala rządzącym na więcej, subtelniej i efektywniej.

Co Panu konkretnie robią subtelniej i efektywniej?
Jest Pan niezwykle rozgoryczony i Pańskie subiektywne odczucia Pan uogólnia. Nie jest to zbyt dobra podstawa do rozważań nad zmianami cywilizacyjnymi.

Szanowny Panie, jak już nadmieniłam wcześniej, wszyscy mamy tylko jedno życie. Wszyscy mamy tylko 24 godziny na dobę. Niezależnie kim jesteśmy i niezależnie w którym miejscu drabiny społecznej kto jest, to wszyscy musimy w ostateczności umrzeć, więc szkoda czasu na rozdrapywanie prawdziwych, lub urojonych ran. Jest nowy dzień i my jeszcze żywi.

oto Jasiek

Pewne rzeczy

Pewne rzeczy wiem i mam własne mierniki. Podobnie jak Pani.
Bywam w różnych miejscach. Nie tylko w sierocińcach i hospicjach.
Jeśli chodzi o "wysokość" to jestem nienowoczesny i zaściankowy. Zatrzymałem się na poziomie teatru tv z czasów PRL. Performance i baba z brodą jakoś mnie nie egzaltują.
Ludzie mają dach nad głową, pełne brzuchy i sporo grosza w kieszeni, ale jakby coraz więcej zagubionych. A radość życia i szczęście to bardziej element obowiązującego lajfstajlu niż stan ich umysłów.
Nie jestem rozgoryczony. Mnie podobno "społeczeństwo nie jest do niczego potrzebne". Jestem tylko uważnym obserwatorem. To oczywiście moje subiektywne odczucia.
Не жалею, не зову, не плачу,
Все пройдет, как с белых яблонь дым.

Szanowna Pani Eowino, drapię sie tylko jak swędzi:) Nie mój cyrk, nie moje małpy. Każdy ma niby wolną wolę, a między uszami najdoskonalszy twór we wszechświecie.
Myślę pozytywnie i lubię ludzi.

PS
Głaski dla Whippeta :)

oto Kmieć

Szanowny Panie Jaśku

"Myślę pozytywnie i lubię ludzi"

Też bym tak chciał. Niestety od dłuższego czasu już nie potrafię. Stałem się pozbawionym złudzeń optymistą, czyli...

Zazdraszczam i pozdrawiam.

oto Jasiek

Drogi Panie Kmieciu

Ludzie wokół to największy dar jaki mogliśmy otrzymać. Jest jak jest, ale mimo wszystko ciekawych ludzi da się "wyłuskać". Trzeba się uśmiechać, nawiązywać rozmowę i wyciągać delikwenta z jego pancerza :-)
Ja wcześniej nie potrafiłem :-) Nie warto skupiać się na ciemnej stronie mocy. Nie warto traktować każdego problemu jak dopust boży. Nigdy nie wiemy do końca co jest dla nas dobre, a co złe. Trzeba dostrzec piękno tego świata i wtedy życie smakuje.
https://youtu.be/hZ6X1NTa_1M
Pozdrawiam serdecznie.

oto Krzysztof M

Trzeba się uśmiechać,

Trzeba się uśmiechać, nawiązywać rozmowę i wyciągać delikwenta z jego pancerza

A w jakim celu? :-)

oto Mar.Jan

Jak małpa w zoo

Dokładnie tak jest. Człowiek tak pogardzanego Średniowiecza, nawet chlop panszczyzniany byl calkowie wolny w porownaniu do czlowieka wspolczesnego i nie potrafilby nawet sobie wyobrazic tak szerokiego zakresu wladzy jakie mają współczesne rządy.

oto Ireneusz

Typowe spojrzenie ...

... człowieka czasów dzisiejszych. Z dzisiejszą wiedzą. Możliwościami technicznymi. Etc.
Jestem jednakże absolutnie pewien, że w tym Średniowieczu każdy tam zrzucony dzisiejszy "partyzant" od razu padłby z płaczu i strachu, przed swymi panami, swymi sąsiadami i swymi lękami rozładowywanymi dzisiaj przez radio i telewizję :-))

oto Equatore

@p. Mar.Jan

Takie przekonanie jest ugruntowane na wyidealizowanym obrazie Średniowiecza, a nie na znajomości rzeczy.
Wolność jest szansą tylko dla tych, którzy są w stanie zapewnić sobie bezpieczeństwo i warunki bytowe. Ponieważ i jedno i drugie w omawianych EPOKACH (nie było jednego Średniowiecza) było dobrem rzadkim, większość ludzi wymieniła znaczną część teoretycznie dostępnej wolności w zamian za opiekę.

oto krzysztof maciej

ani jeden, ani drugi

obie wersje mają znaczenie historyczne. Obecnie obowiązuje wersja "Argoland" z elementami "451 stopni Fahrenheita" oraz "uciekiniera" . Terror fizyczny i psychiczny zastąpiono fiskalnym i prawnym,.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.