Pseudokombatant ze styropianu chce wojny z Rosją

Paranoja wyznawców wiary ukrainnej sięga zenitu. Oto, kolejny z jej fanatycznych przedstawicieli, tzw. legenda Solidarności, Zbigniew Bujak, udzielił wywiadu Radiu RMF FM (interlokutor Konrad Piasecki). Zdaniem p. Bujaka:

„Jak sąsiad prowadzi wojnę z naszym wspólnym śmiertelnym wrogiem, to jednak trzeba temu sąsiadowi pomóc.(...)

Jestem zwolennikiem bardzo dalekiego zaangażowania się. Uważam, że jeżeli sformułowaliśmy już brygadę ukraińsko-polsko-litewską, to pytam dlaczego ta brygada nie jest teraz tam na wschodzie. (...)

Chciałby pan i wyobraża pan sobie polskich żołnierzy, którzy walczą w okopach Mariupola czy na lotnisku w Doniecku?

Byłoby fantastycznie, dlatego że wtedy my pokazujemy, że budujemy w tej części Europy głęboki, trwały, strategiczny sojusz, który będzie gwarantem bezpieczeństwa nie tylko naszego ale i Europy.

Ale to było de facto wejście w stan wojny z Rosją.

- Ale to już problem Rosji, jak ona to potraktuje.(...)

Ja byłbym za tym, żeby takich oficerów im posłać.(...)

Jak widzę, co się robi w Unii Europejskiej, to jestem zadowolony. Ale jak jestem w okopach Mariupola i widzę, że tej pomocy nie ma, a oni patrzą na mnie, mówią: „panie Zbigniewie, prosimy, dajcie nam, macie, dajcie nam”, to tam mi wstyd.(...)

Bo wie pan też, że wiele osób będzie takich, które powiedzą panu: A niech Ukraina najpierw przeprosi za grzech przeszłości. Niech uzna UPA i Banderę za powód do wstydu, a nie chwały. Niech przestanie stawiać pomniki Stefanowi Banderze. To my wobec takiej Ukrainy będziemy bardziej otwarci...

- Proszę pana, po pierwsze w tych sprawach dajmy sobie razem czas. Dlatego że to nie tylko Ukraina z Wołyniem ma jakieś grzechy na sumieniu, ale my mam grzechy równie poważne. I na szczęście w Polsce jest ta świadomość. Ale nie wszyscy wiedzą, że w 1938 roku na skutek decyzji polskiego rządu zostało zniszczonych kilkaset cerkwi i kościołów na Ukrainie, prawda?"

Trzeba przyznać, że ten zapomniany pseudo-kombatant ze styropianu poszedł na całość. Jeżeli założymy, że do tej pory łączyły jeszcze tego pana jakiekolwiek więzy z polskością, to teraz uległy one ostatecznemu zerwaniu. Tak nie mówi nawet najbardziej odległy od polskości Polak, tak nie mówi nawet człowiek, u którego pierwiastki polskości stanowią jedynie margines. Życzyć sobie wojny Polski z Rosją może tylko człowiek całkowicie obcy. Nie wiem, czy on sam czuje się Ukraińcem, to w istocie bez znaczenia, ale wiem, że wyznaje, i to w stopniu skrajnym, ukraiński interes narodowy w ujęciu, które niczym nie różni się od ujęcia przedstawicieli szowinizmu ukraińskiego spod znaku Bandery, dzisiaj i w przeszłości.

Z. Bujak jest mentalnie stuprocentowym Ukraińcem-banderowcem. To degradacja będąca skutkiem najskrajniejszej emanacji wiary ukrainnej w jego osobie. Jakże tragiczną jest ten człowiek ilustracją tego, do czego prowadzi nazbyt fanatyczne oddanie ideologii Giedroycia! Wszystko dla Ukrainy i za wszelką cenę! Choćby za cenę Polski, która jest tu sprowadzona jedynie do pozycji w tabeli aktywów w walce z "odwiecznym wrogiem Rosją".

Zdrada Ukrainy? Obowiązki wobec Ukrainy? Wstyd? To wszystko nie dotyczy Polski. Dotyczy jedynie chorych umysłów ludzi, którzy własne rojenia, fobie i pożądania, uznali za tożsame z interesem Polski. Są przez to tym bardziej groźni, wręcz śmiertelnie niebezpieczni dla naszego kraju i dla nas wszystkich.

To prawdziwy dramat naszych czasów, że Polacy, ogłupieni prostacką propagandą medialną, nie widzą tego, że nie mamy do czynienia z żadnymi odmiennymi obozami politycznymi, ale z jednym i tym samym. Czym różni się p. Bujak od Tomasza Sakiewicza, prof. Andrzeja Nowaka, P. Żurawskiego vel Grajewskiego? Czym różnią, w swoim paranoicznym stosunku do Rosji, Adam Michnik, Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz, Paweł Kowal?

Słowa takich fanatyków jak Bujak przekraczają jednak kolejne bariery na drodze do zatracenia państwa, a nie tego, czy tych panów. Gdyby Bujak i jemu podobni zapragnęli polec w okopach Mariupola, wolna droga! Ale to jest ich zdaniem mało spektakularne. Trzeba do tego wciągnąć Polskę. Oni pragną, aby Polska poległa, niekoniecznie razem z nimi, bo przecież ktoś musi kontynuować ich dzieło na emigracji...

Na zakończenie należy się parę słów komentarza do wypowiedzi Bujaka o UPA, Banderze i polskich winach. Jego zdaniem, a jest o przecież mantra całego środowiska, z którego się wywodzi ów "bohater podziemia", polskie grzechy wobec Ukraińców są "równie poważne". Nie jest to tylko rażące zachwianie proporcji, ale paranoja i obraza faktów.

To, że powołuje tutaj akcję niszczenia cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie, jest o tyle śmieszne, że mało jest w Polsce ludzi, którzy broniliby tej akcji, natomiast Ruch Narodowy, słowami choćby Jędrzeja Giertycha, był jej przeciwny wówczas, zaś nie tak dawno, także w Myśli Polskiej ukazały się zdjęcia z tej akcji z właściwym, tj. negatywnym komentarzem.

O przyjęciu w całej rozciągłości ukraińsko-banderowskiego punktu widzenia przez p. Bujaka świadczy też druga część zdania traktującego o niszczeniu cerkwi. Otóż, stwierdza on, że polski rząd zniszczył te cerkwie i kościoły – uwaga – na Ukrainie! Najwyraźniej przedwojenna Polska okupowała ziemie ukraińskie, a prawdziwa soborna Ukraina ciągnie się od Radomia i Krakowa aż po Kaukaz. Znamy te gadki prawda? Ale to tym razem nie Bandera, Szuchewycz, czy Prawy Sektor – also sprach Bujak!

na ile punktów oceniasz artykuł? : 

Twoja ocena: brak
4
Ogólna ocena: 4 (1 głos)

Dyskusja

oto Krzysztof M

Dać mu w łapkę karabin,

Dać mu w łapkę karabin, pognać do okopów, a ochota do wojny minie mu bardzo szybko.

oto JarWi

To prawdziwy dramat naszych

To prawdziwy dramat naszych czasów, że Polacy, ogłupieni prostacką propagandą medialną, nie widzą tego, że nie mamy do czynienia z żadnymi odmiennymi obozami politycznymi, ale z jednym i tym samym.

Jakże słusznie powiedziane...
A spróbuj takiemu wytłumaczyć rzeczywistość - migiem stracisz status człowieka rozumnego, a klient tylko utwierdzi się w przekonaniu o swojej rzekomej inteligencji, objawiającej się wyrzygiwaniem tego, co mu wtłoczy do łba telewizornia wespół w zespół z kolorowymi gazetkami.

oto ulcik140

Bujak ma chyba jakas

Bujak ma chyba jakas paranoje, bo gada od rzeczy. Jak taki madry niech skrzyknie ochotnikow do walki co chca razem z Ukraina walczyc, a najlepiej od razu z Rosja i sam niech stanie na czele tej "

fantastycznej

zgrai. Co on bredzi "

Jaki czas mamy

dac banderowcom, jak oni nie tylko, ze nie czuja sie winni popelnionych zbrodni na naszym Narodzie to jeszcze na biezaco gloryfikuja banderowskich oprawcow. Niech on sie wypowiada w swoim imieniu, a nie w naszym, ze my Polacy mamy walczyc z banderowcami przeciwko Rosjanom.
Skad on w ogole nagle wyskoczyl, dlugo byl niemy i lepiej zeby taki pozostal bo jakie legacy w odczuciu przecietnego Polaka po sobie zostawi?
Idioty czy zdrajczyka?

oto Krzysztof M

Bujak ma chyba jakas

Bujak ma chyba jakas paranoje, bo gada od rzeczy. Jak taki madry niech skrzyknie ochotnikow do walki co chca razem z Ukraina walczyc, a najlepiej od razu z Rosja i sam niech stanie na czele tej "

A nie, nie... :-) On wyznaje zasadę "weźmy się i zróbcie". :-) Jak każdy wypyszczony polityk.

oto Witek

Jak Pan Bujak chce, to niech jedzie do Doniecka ....

i tam wystawi się na ołów, nikt mu tego nie zabrania.
Ale on tego nie zrobi, będzie podjudzał innych, taki to patriota, co chce frymarczyć życiem Polaków. A i sami Ukraińcy jakoś nie kwapią się by zamknąć granice z Rosją, woleli by żeby to kto inny za nich zrobił.
Nie dajmy się podjudzać

oto chłop jag

Nic nowego. Historia w pewnych obszarach

nie zmienia się - zmieniają się tylko podjudzające Bujaki i okoliczności osadzone w danym czasie.
Wniosek?
Takie właśnie Bujaki podjudzały do powstań przeciwko Rosji i nie tylko Rosji przez wieki - gdzie z każdego powstania Polacy i Polska wychodzili coraz bardziej okaleczeni.
Podjudzanie trwa - szalala-la-la-la!

oto kaktusnadłoni

Bujak niech się buja!

Uważam, że w ramach wolności każdy może mówić co mu rozum podpowie, albo ślina na jęzor przyniesie.

Jeżeli jednak ktoś mówi i imieniu innych, to powinien wiedzieć co i do kogo mówi. To, co mówi Bujak jest działaniem na szkodę Polski, niestety zgodne jest to z polityką obecnego obozu rządzącego Ko-Ko-Ka.

Gadać sobie Bujak może, ale ci co nagłaśniają różne brednie, nie zawsze piętnują głupotę, niekiedy wręcz reklamują gadacza jako męża stanu.

Uważam, że wysyłanie wojska za granice kraju i wyrażanie zgody na pobyt obcego wojska na terenie Polski jest działaniem na szkodę Polski i mam nadzieję, że takie działania będą rozpatrzone przez Trybunał Stanu i niezależny od partyjniactwa Instytut Pamięci Narodowej.

Józef Brzozowski Żory.

oto Paweł S.

Zastanawiam się czy Bujak to tylko pożyteczny idiota

czy też za idiotów ma Polaków, których chce z bronią w ręku wysyłać na Ukrainę żeby uczestniczyli w pokazowej jatce, zorganizowanej wspólnie przez rząd ukraińskich oligarchów (przy wsparciu USA) oraz przez Putina.

Obecny stan rzeczy chwilowo zadowala bowiem 3 graczy w konflikcie ukraińskim:
1) ukraińskich oligarchów, którzy mają pretekst żeby olewać wszelkie reformy i utrzymać status quo, "bo przecież trwa wojna"
2) USA, dla których walki na Ukrainie to całkiem niezła sytuacja bo daje pretekst do wikłania Rosji i UE w sankcje i konflikt bez szans na szybkie rozwiązanie
3) Putina, bo walki w Donbasie osłabiają ukraińskie państwo i uniemożliwiają wciągnięcie go do NATO i bliższą współpracę gospodarczą z UE czynią niemozliwą. Jest to też dobry przykład dla tych Rosjan, którym by się marzył Majdan w Moskwie. Patrzcie, Ukraińcom chciało się Zachodu, i jak na tym wyszli ?

Przegranych jest natomiast co najmniej dwóch:
1) UE a w szczególności Polska i Niemcy
2) naród ukraiński, który na szarpaninie pomiędzy USA, Rosją i własnymi oligarchami tylko traci. Kraj popada w ruinę gospodarczą, niszczone są miasta, zabijani ludzie.

oto zajac1

A czy ta "legenda"

to jest prywatna czy funkcyjna?
Jak słyszę takie ... nie wiem jak to nazwać... szukałem w słowniku ale na takie "mądrośći" nie ma określenia. Skoki opadają i słuchy i omyk .. no wszystko opadło.
Popieram Pana Kaktusa.

Niech se plecie co mu ślina. Może też uzbroić się i gnać na Donieckaeroport. Z pewnością jednak takie zuchy to mocne tylko w gębie. Niech wpadnie do lasu to se wygrzebie może jakieś pancerfausty z II WŚ. Może uzbroić siebie i swoją familię i szerokiej drogi.
Problem w nagłaśniaczach bo podpuszczają i tak w niezłym % zdemolowany moralnie lud miast wsi i miasteczek i wyrabiają opinie nadwiślanskiego kraju.

Który to ten gościu? Plącze się po telewizorniach?
Muszę zapamietać ową postać by w razie jakiejś przypadłości omijać " go szerokim łukiem min R= 1 km.
Szkoda by było zajęczego nosa.
Mógłby uszkodzić się nieodwracalnie.

miłego

oto Mar.Jan

Bujakowi zalecił bym obejrzeć 1 cz. Shreka - bajki sa pouczające

Jest tam taka scena, gdy oficer straży lorda Farquada na czele swojego zastępu zagrodził drogę Shrekowi i z namaszczeniem odczytuje lordowskie orędzie. Shrek słucha i w końcu z troską w głosie zapytuje oficera: "a tak w ogóle to masz jakieś wsparcie...?". Po czym oficer odwraca się i widząc, że za nim pusto rzuca orędzie i pierzcha z wrzaskiem...
Byc może pan Bujak nie zrozumiałby tej sceny, bo np. zaczytywał się w młodości w historii don Kichota i to jest dla niego wzór.

oto Eowina

Polacy, a wojna na Ukrainie.

Polaków, mimo sąsiedztwa z Ukrainą cechuje głęboka niewiedza o jej sytuacji. Świadczą o tym różne wypowiedzi nie tylko Bujaka, ale też kandydata na prezydenta p. Dudy i innych. Nie rozróżnia się informacji in retoryki medialnych od dyplomacji.
A sytuacja jest następująca.

1. Ukraina i Rosja nie są w stanie wojny; utrzymują stosunki dyplomatyczne, mają wymienę ambasadorów, prowadzą handel; Ukraina kupuje z Rosji gaz, wegiel i prąd. A tym samym Rosja nie jest przeciwnikiem w wojnie. Ukraina jest ciągle członkiem tej organizacji niezależnych państw.
2. USA i EU nie uznały zbuntowanych republik ŁRL i DRL za organizacje terrorystyczne.
3. Na Ukrainie nie wprowadzono stanu wojennego, tym samym Ukraina nie uważa istniejącego konfliktu za wojnę.

Stąd, jeżeli Polacy mówią o udziale w wojnie po stronie Ukrainy to:
1. Z kim zamierzają walczyć, z rebeliantami czy Rosją?
2. Czy zamierzają wypowiedzieć wojnę Rosji?
3. Czy Polska jako członek NATO stara się o to aby NATO wypowiedziało wojnę Rosji?

Włos się jeży z powodu gadulstwa polskich notabli. Jest tyle polskich problemów, to jeden z drugim zacząłby z nimi wojować. A polskie media są padlinożercze, podpuszczają, szczują i Polska jest postrzegana w prasie zachodniej jak ... szkoda słów.

oto kociewiak

Zrobi Pan w życiu tyle co Zbigniew Bujak

dla Wolnej i Niepodległej - to będzie i mógł rozdawać certyfikaty polskości dla Polaków.
Inną sprawą jest pogląd, aktualny, Z. Bujaka.

oto BTadeusz

Co zrobił?

Zakamuflował się tak skutecznie, że cała bezpieka go nie mogła znaleźć...
Sądzę że nadaje z Ukrainy ... starannie i skutecznie zakamuflowany i walczący po stronie Wolnego Świata...

oto kociewiak

I to wystarczyło ...

Z tamtego czasu nie pamiętam, by Bujak wydawał certyfikaty polskości (w przeciwieństwie do Autora wątku); acz był blisko wydawania świadectw "dobrego opozycjonisty" (akurat w tym czasie byłem w opozycji do niego, w przeciwieństwie do większości dzisiejszych frustratów)

A to co dzisiaj - większość Polaków, pomimo sympatii do Ukrainy, nie tylko, że nie będzie realizowała masońskiej - "za wolność waszą i naszą", ale, wręcz nie zrezygnuje z ciężko zdobytego łże standardu życia.

oto Iwan Godunow

Nie chodzi o standard życia,

tylko o bezsens zbiorowej samobójczej śmierci. Tu pan Śmiech mówi całkiem poważnie:

Cyt. A. Śmiecha
Gdyby Bujak i jemu podobni zapragnęli polec w okopach Mariupola, wolna droga! Ale to jest ich zdaniem mało spektakularne. Trzeba do tego wciągnąć Polskę. Oni pragną, aby Polska poległa, niekoniecznie razem z nimi, bo przecież ktoś musi kontynuować ich dzieło na emigracji...

Nie jestem pewien, czy pan rozumie sytuację Ukrainy mówiąc,

cyt kociewiaka
większość Polaków, pomimo sympatii do Ukrainy, nie tylko, że nie będzie realizowała masońskiej - "za wolność waszą i naszą", ale, wręcz nie zrezygnuje z ciężko zdobytego łże standardu życia.

Otóż, po pierwsze - pomagać dziś Ukrainie walczyć z separatystami, oznacza powiększać niewolę Ukraińców, a nie ich wolność. O szczegółach - kiedy indziej. Po drugie - Ukraina to sama esencja separatyzmu i to od zamierzchłych czasów do dziś, ale jest to jednocześnie separatyzm uzależniony od politycznego pasożytnictwa, zarówno na organizmie macierzystym jak i suportującym tymczasowym sojuszniku. Mało tego, separatyzm ukraiński od zawsze kąsa rękę, która ją karmi i odziewa.

Co do opozycyjności pana Z. Bujaka, przypuszczam, że była sponsorowana z tego samego źródła, co i obecnie.

oto kociewiak

To mój proboszcz ...

Śp. Kazimierz Krucz miał rację gdy mówił

młyny Boże mielą powoli, ale gdy już przemielą, to "Srebrny Młyn" przyjmie właściwą mu rolę

a nie Pan, któremu się wydawało, że odczytał jego (Srebrnego Młyna) rzeczywistość.

Kto jest jego sponsorem - Scheldon Adelson, czy Charles Koch (lub jego brat David)?

oto Iwan Godunow

Mam więcej znajomych

na Srebrzysku niż w Srebrnym Młynie, więc jego rzeczywistość jest raczej w imaginacji.
Nie przypuszczam, by Scheldon Adelson zawracał sobie głowę planktonem...Mogilewicz chyba też nie.
Raczej sponsor Fundacji Batorego. Ale mogę się mylić. Ponoć Nagrodę Solidarności (1 000 000 €) ma fundować polski podatnik.

oto kociewiak

O!

Ale mogę się mylić (...) Ponoć

oto Iwan Godunow

No co?: O!

Spiskowa praktyka jest bardziej zamglona niż teoria, a Srebrzysko blisko...

oto kociewiak

Pstro!

Zbuduje Pan z

mogę się mylić

rodzaj kwantyfikatora.
Dla pojęcia "Srebrzysko" znane są dwa sensy - z obydwoma się zapoznałem (oczywiście dla popularniejszego, tylko połowicznie, poprzez Tatę i siostrę i parędziesiąt innych bliskich).

oto Iwan Godunow

Istnieją, na przykład

Kwantyfikatory ograniczone: \for all x\in A, \exists x\in A. Czyta się je tak: dla każdego elementu x ze zbioru A mamy że, istnieje element x w zbiorze A taki, że...

Po naszemu znaczy to, że są przykłady, ale akurat ten może być słabo ewidentny, więc tymczasem odkładamy go ad acta.

Do pozdrowień dołączam kondolencje i gratulacje. Srebrzysko to idealny przedsionek do Niebieskiego Jeruzalem.

oto kociewiak

Tymczasem udam sie do Oliwy, na Opacką

W środę będzie tam chowany mój przyjaciel - tutaj, wśród nas, wściekły PISowczyk. To chyba też dobry przedsionek ...

Kwantyfikatory ... "mogłem się mylić"

oto Eowina

@ Kociewiak. Bardzo słuszna uwaga.

A to co dzisiaj - większość Polaków, pomimo sympatii do Ukrainy, nie tylko, że nie będzie realizowała masońskiej - "za wolność waszą i naszą", ale, wręcz nie zrezygnuje z ciężko zdobytego łże standardu życia.

Uważam, że powinien Pan to rozciągnąć na większość państw NATO.
Kiedy było popularne przekonanie, że państwa postkomunistyczne bedą tylko dostawcą "mięsa armatniego" dla sojuszu, to była motywacja aby je do NATO przyjmować. Dzisiaj kiedy na przykładzie Ukrainy wyszło, że należy te państwa również bronić, to sprawy zaczęły wyglądać inaczej. Ten "łże - standard" jest drogi nie tylko dla Polaków i nie ma chętnych aby ryzykować. Wystarczy popatrzeć na walkę z ISIS, tam jest koalicja złożona z 60 państw walczących z islamistami, a kalifat ciągle powieksza terytorium. Nalezy też pamiętać o klęsce sojuszu w Afganistanie.

Co do ukraińskiej armii, jest ona prawie dwa razy liczniejsza od polskiej. Teraz jest trzecia fala mobilizacji, jest popłoch i ucieczka Ukraińców za granicę, głównie do Rosji.

oto kociewiak

Dlaczego?

Standard życia obywateli "starego" NATO jest prawdziwie realny. W przeciwieństwie do tego, znanego w Polsce - łże. Powinna to Pani wiedzieć, obcując na co dzień z doniesieniami, chociażby tutaj na PN - "rozkradli wszystko, zniszczyli wszystko".
Sprawy nie wyglądają inaczej - dzisiaj. One są takimi od, niemal 100 lat. Gotowość do poświęcenia życia w imię czego? Wolności, ojczyzny, w krajach zach Europy jest tak niska, że stała się dla zwolenników naturalnej "zgodności bata z dupą" synonimem jej (zach. Europy) upadku, degeneracji.
Jeśli chodzi o ISIS, kaliafat, to nie jest Pani na bieżąco - od paru miesięcy jest on w stanie co najmniej stagnacji. NA froncie płn i płn wsch, w rejonach pogranicza z Kurdami, wręcz zaczął się ów kalifat kurczyć.

Na koniec - uwaga osobista, ad personam: potocznie uważa się, ja uważam, że kobiety są sprawniejsze w gimnastyce artystycznej od mężczyzn. Stąd nie powinienem, ale się dziwię - długo Pani jeszcze wytrzyma w rozkroku, pomiędzy, od paru lat tutaj, obroną polskiej normalności, czyli jej demoliberalnej rzeczywistości, a suflowaniem poglądu o biednej, wschodniej "barbarii" atakowanej przez demoliberalne centra dowodzące (dla których Polska, li jedynie, "mięsem armatnim")?

oto Krzysztof M

Standard życia obywateli

Standard życia obywateli "starego" NATO jest prawdziwie realny.

Standard życia przeciętnego członka mafii też jest prawdziwie realny. Mechanizmy te same. :-)

Spróbujmy tak postawić to całe stare NATO na samotnej planecie. Ciekawe, kogo wtedy będą doić? I jak będzie z tym ich realnym standardem życia? :-)

oto kociewiak

Ową planetę?

Utrzyma się?
Nie zna Pan historii USA - najsprawniejszego mechanizmu w dziejach przetwarzania, okiełznania - Natury (no co o z tego, że do Natury zaliczali "dzikusów"?), w wyniku tego powstał realny standard, a to, że utrzymywany dzisiaj i na drodze "kreacjonizmu finansowego"? Poskarż się Pan w Moskwie ...

oto Eowina

Bywałam w świecie. Nie wszędzie, ale na tym cytowanym

wschodzie i zachodzie.
We Francji byłam kilka lat temu; w czasie kiedy były strajki z powodu podniesienia stanu emerytalnego. Jechaliśmy z Nicei do Paryża z tej przyczyny z przygodami! ;) . W Paryżu była wszędzie policja, szczególnie w okolicach ważnych budynków rządowych, a mimo to o mało by nas okradziono. Dużo handlujących badziewiem, wszędzie, na chodniku, na ławeczkach, błąkający się ludzie, Cyganie (?), Arabowie (?) ... zaczepiają. Imigranci bez żadnego celu i bez nadziei. Tak samo w Anglii. To jest stantard Europy Zachodniej o którym nie chcemy mówić, ani pamiętać. My mowimy o standarcie tych zasiedziałych Niemców, czy Francuzów, a może o brytyjskich arystokratach, ale jest jeszcze ta druga Europa i ona się rozrasta żywiąc się mitami dostatku przeszłego.

Ja lubię ludzi, to odpowiedź na ad personam. Nie uważam nikogo za barbarzyńcę. Nie mam uprzedzeń do żadnych nacji. Bawi mnie jak ktoś ma emocjonalny stosunek do tych naszych dyskusji. Ludzie są wszędzie podobni do siebie, naprawdę. Wszyscy pragną spokojnej przyszłości dla siebie i swoich bliskich. Wystarczy z nimi porozmawiać. I ja staram się tak myśleć, aby nie kierować się uprzedzeniami i nie wartościować ich pod względem geograficznym. Patrzę na świat z pozycji zwykłego zjadacza chleba, a nie interesów tych czy tamtych, takiej czy innej władzy.

oto Krzysztof M

Nie uważam nikogo za

Nie uważam nikogo za barbarzyńcę. Nie mam uprzedzeń do żadnych nacji. (...) Ludzie są wszędzie podobni do siebie, naprawdę. Wszyscy pragną spokojnej przyszłości dla siebie i swoich bliskich. Wystarczy z nimi porozmawiać.

Znacznie częściej spokojny czarny człowiek przystawi pani pistolet do głowy w nadziei osiągnięcia jeszcze spokojniejszej przyszłości dla siebie i swoich bliskich, niż zrobi to człowiek biały. I jeśli pani z tym czarnym człowiekiem porozmawia, to myślę, że on zmieni zdanie. I zaprosi panią na pączki. :-)

oto kociewiak

Zmierza Pani do szpagatu

Ja nigdzie nie bywałem - stąd, mając tylko przyczynkarskie relacje bliskich - mogę się zgodzić. Oni, tam na zachodzie, mają też łże standard życia. To nie on decyduje o rezygnacji z gotowości umierania za wartości (jakiekolwiek). Jest to kwestia kulturowa - "idee mają konsekwencje". Więc np Pani

Nie uważam nikogo za barbarzyńcę. Nie mam uprzedzeń do żadnych nacji. Bawi mnie jak ktoś ma emocjonalny stosunek do tych naszych dyskusji. Ludzie są wszędzie podobni do siebie, naprawdę. Wszyscy pragną spokojnej przyszłości dla siebie i swoich bliskich. Wystarczy z nimi porozmawiać. I ja staram się tak myśleć, aby nie kierować się uprzedzeniami i nie wartościować ich pod względem geograficznym. Patrzę na świat z pozycji zwykłego zjadacza chleba,

Pozostaje pytanie - a co ze zwykłymi ludźmi z Krymu, którzy uznali, że muszą pójść do sklepu, zakupić broń, mundury, czołgi, wyrzutnie BUK, Grad itp, i z całym tym ustrojstwem udać się na lotnisko Belbek, by skierować je w kierunku bezbronnych ludzi?

oto Eowina

Proszę jaśniej i dokładniej. Ciekawy temat o którym

wiem mało, a chciałabym wiedzieć. Wiem, że na Krymie były regularne rosyjskie wojska, ale o tych zakupach nic nie wiem.
Były też regularne wojska ukraińskie, więc nie wiem o co chodzi.
Ile ludzi zginęło?

oto kociewiak

Może żaden

Ale teraz wie już Pani, że nie tylko "Wszyscy pragną spokojnej przyszłości dla siebie i swoich bliskich. Wystarczy z nimi porozmawiać", ale że jest też na świecie coś takiego, jak propaganda., która z tych "spokojnych przyszłości" robi, niespokojnymi miłośnikami zakupów w militarnych sklepach.

oto Eowina

Tak, jest propaganda, są interesy "pupili szatana"

ale nie można tego ograczyć do jednej strony świata, ani jednego miejsca na ziemi, a Pan zdaje się chce mnie przekonać, że tak nie jest i w tym jest problem. Dla mnie biedak z Krymu, Donbasu, Kijowa, Warszawy, Paryża, Damaszku, Bagdadu, Ferguson ... jest taki sam, a dla Pana nie?

oto kociewiak

Chciałbym ...

ale ..., dlatego (pomimo wszystko) jestem dumny z moich dzieci, chroniących inne dzieci (no i co z tego, że żydowskie;)

oto Eowina

A ja jestem pełna uznania dla Pana, bo chyba nie jest

łatwo być ojcem żołnierzy. Tak sobie wyobrażam. Stąd rozumiem niektóre Pańskie emocje.

oto kociewiak

Dziękuję

Rodzicowi, na dodatek Katolikowi, nie jest i owszem, łatwo.
Acz paradoksalnie, Katolikowi, będącemu przeciwnikiem przemocy, jednocześnie łatwiej. Nadzieję pokładam w Panu - działa (różaniec i św Jan Paweł II wstawienniczo:). Dziatki nikogo jeszcze nie zabiły a już ratowali życie ludzkie podczas praktyk w paryskiej straży pożarnej (starszy syn uratował francuskiego, 60-letniego erotomana a młodszy, francuską babę - i nie była to Julie Delpy).

oto Krzysztof M

Zrobi Pan w życiu tyle co

Zrobi Pan w życiu tyle co Zbigniew Bujak dla Wolnej i Niepodległej - to będzie i mógł rozdawać certyfikaty polskości dla Polaków.

A Bujak to co zrobił dla Polski? Bo zdaje się, że pozytywnego, to NIC. To samo Michnik. To samo Wałęsa. To samo Mazowiecki. Itd.

oto kociewiak

Po raz dziesiąty ...

Nieskończenie więcej, niźli głęboko, w latach 70/80, zabunkrowani epigoni Eligiusza Niewiadomskiego

oto Krzysztof M

Po raz dziesiąty ...

Po raz dziesiąty ... Nieskończenie więcej, niźli głęboko, w latach 70/80, zabunkrowani epigoni Eligiusza Niewiadomskiego

Po raz drugi - co zrobił dobrego dla Polski Bujak? Pan pisze, że dużo, ale nie wskazuje CO. No ale jak można wskazać COŚ, jak nie ma NIC.

Z takim myśleniem emocjonalnym, jakie pan prezentuje, to może na pudelka? :-) To raz. A dwa: Niewiadomski był na etacie józkowej bezpieki. Więc może najpierw pan uzupełni braki w wiedzy.

oto kociewiak

Jeśli już bunkrował się Pan w latach '80

Czyli nie brał udziałuw badaniach uczestniczących, to wypadałoby czytać, czytać więcej, niźli tylko endekoidalną politgramotę.

oto Krzych Adam

No dobrze.

Ale co konkretnie zrobił dobrego dla Polski Bujak? Szczególnie winno być to łatwo wskazać skoro było to tak wielkie dzieło jak Pan twierdzi.

Zdaje się, że Pan lubi przechodzić w takich sytuacjach do "ad personam", więc aby to uprzedzić podam Panu, że ja się nie "bunkrowałem", ale tym co robiłem dziś się chwalić nie jestem w stanie, bo pomagałem wtedy ludziom którzy (poza kilkoma, którzy już zmarli) są wciąż na świeczniku, a ja dziś bym im ręki nie podał. Jeśli już to raczej plunąłbym im pod nogi.

oto kociewiak

Przyczynił się, będąc jednym z przywódców opozycji

do odzyskania w sposób pokojowy niepodległości Polski - po szczegóły, do wielu już pozycji historiograficznych istniejących na rynku wydawniczym.

Nie pisałem

wielkie dzieło

a

nieskończenie więcej niźli frustraci

Kwestia smaku (czyjego?)

a ja dziś bym im ręki nie podał. Jeśli już to raczej plunąłbym im pod nogi

Na chłodno, bez emocji, nie potrafiłbym drugiemu człowiekowi splunąć.
Nawet, chyba - Urbanowi

oto Krzych Adam

Kiepsko się starał.

Bo ta niepodległość jakaś kulawa jest. A jego własne zasługi, poza bardzo skutecznym ukrywaniem się, nawet jeśli zapomnimy na chwilę jej kulawości są takie sobie.

Urbanowi to i ja bym nie splunął pod nogi. Ale on nigdy nie był moim osobistym, już nawet nie przyjacielem, ale nawet przelotnym znajomym.

oto kociewiak

Panie, a dajże spokój z tym od czapy

Bo ta niepodległość jakaś kulawa jest

W takich sytuacjach rozumiem uwagi (z którymi nie zgadzałem się) śp Jakuba Kachniarza o (lub do) emigrantach, którzy ... (a zresztą, łatwo znaleźć te uwagi na tym portalu)
Zbuduj sobie Pan w Kanadzie wyprostowaną (od USA) niepodległość.

oto Krzych Adam

A co do tego ma Kanada?

I czy ja kiedykolwiek dawałem Kanadę jako przykład absolutnej niepodległości? Nigdy by mi taka niemądra rzecz nie przyszła do głowy. Choć skoro Pan to wspomniał to rzeczywiście stopień niepodległości Kanady od USA jest znacznie wyższy niż stopień niepodległości III RP od tzw. Zachodu.

Ale odłóżmy tę kwestię do protokołu rozbieżności, bo zgodzić się w niej nam prawdopodobnie nie uda. Co właściwie zdziałał Bujak poza tym że był i dawał nam natchnienie w pierwszej polowie lat 80-tych, a szczególnie co zdziałał później kiedy już jaruzelszczyzna całkowicie gospodarczo pogrążyła Polskę i było widać, że to wszystko się rozpada?

Ja twierdzę że jego wpływ był negatywny, gdyż poszedł dokładnie w ślad za mądrzejszymi (a przynajmniej sprytniejszymi) od siebie trockistami, którzy prowadzili go jak burka na smyczy. Tak jak i wielu innych włączając w to (toutes proportions gardées) także niżej podpisanego. Ale niżej podpisany stwierdza, że do żadnych zasług roszczeń nie ma, a jeśli już to być może istnieją raczej minusy (żeby nie było wątpliwości - ujemne minusy).

oto kociewiak

...

1. "Trockiści" - to największa potęga na świecie, od czasu Rewolucji francuskiej (wtedy pre trockiści) aż do dzisiaj, kiedy już są neotrockistami (tego wszystkiego nie wiedziałem, ale się dowiedziałem - na PN)
2. Zbigniew Bujak kolaborował z neotrockistami, co samo w sobie nie jest złem (tego nie wiedziałem, ale się dowiedziałem - na PN), albowiem ...
3. To co się liczy - to ratowanie substancji narodowej, oraz ...
4. Pokój - vide: ostatni i poprzednie, tekst prof. Raźny

Ps. Niech się Pan głęboko zastanowi nad stopniem niepodległości swej drugiej ojczyzny. Proszę rozpocząć od zweryfikowania stanu posiadania przez Kanadę "strategicznych działów gospodarki", itd

oto Krzych Adam

Odpłynęliśmy już zdecydowanie od tematu.

Przypominam, chodziło o to co właściwie takiego ważnego zrobił Z. Bujak dla Polski.

Zaś Kanada jest krajem w którym mieszkam. Ale którego nigdy nie gloryfikowałem. Czy nie zgadza się Pan z moją opinią, że Polska dziś jest opanowana przez przedstawicieli obcych interesów i w tym zakresie jej pozycja jest zupełnie odmienna niż Kanady, która musi ulegać naciskom silniejszego partnera, ale całkowicie przyporządkowana obcym interesom nie jest?

oto kociewiak

Kto odpłynął?

Kilka pięter wyżej napisałem, że Bujak, w przeciwieństwie do Autora nie rozdawał certyfikatów polskości (patriotyzmu?). Czy w ogóle jest to możliwe, skądinąd, w kulturze anglosaskiej (w Anglii?)?
Pojawiło się kilkoro czepialskich - a kto to w ogóle, ten ZB?
Z pewnością, ktoś, kto przyczynił się daleko bardziej, niźli Autor wątku, niźli tutaj, na tym portalu obecni, do pokojowego, a to, poprzez obrady Okrągłego Stołu, odzyskania przez "Ojczyznę miłą" niepodległości.
A że jest ona ułomna - życie Panie dzieju, życie po prostu ..., albo - "taki pejzaż".
A już pańscy "trockiści" ... Na przyszłość mam prośbę, jeśli już Pan raczy mnie zaczepiać, to proszę w poważnych rozmowach ze mną nie posługiwać się tego rodzaju, pustymi kategoriami, jak, "trockiści". No, chyba, że Pan ironizuje, szyderuje, itp. Ale, jak wcześniej, na tym portalu, sygnalizowałem - moje poczucie humoru nie należy do nazbyt lotnych. Mogę nie zauważyć!

Kanada - dla przykładu, amerykańscy banksterzy już w latach '50 zniszczyli wspaniały przemysł lotniczy Kanady.
Wcześniej, w latach 20, 30, co prawda nie tak intensywnie, jak u Wielkiego Brata, ale jednak wprowadzano elementy programu eugenicznego, za poduszczeniem, no, czyim? Pupili?
Dzisiaj - gdy tylko nad Potomakiem zagwizdną, to natychmiast Kanada wysyła swych chłopców (na posyłki) na wojenkę, organizowaną nad wspomniana rzeką, gdziekolwiek by ona nie miała być.
Tak więc, pomimo, że moi synkowie, a to w odpowiedzi na ewentualny Putina zamach na polskość Gdańska, rekomendują mi natychmiastowy z ich matką wylot (sponsorowany przez nich) do Kanady, ja opowiadam się za Polską tu i teraz, nawet z ułomną Jej niepodległością, nawet, jeśli to będzie w jakiejś ochotniczej kompani warsztatowej, serwisującej Rosomaki.
Pogląd, że

Polska dziś jest opanowana przez przedstawicieli obcych interesów

jest po prostu nie do zweryfikowania (szczątkowe informacje z przecieków, z kręgów decyzyjnych, świadczą o czymś zupełnie innym; potwierdzają je też badania porównawcze tzw. "białego wywiadu" przeprowadzane wew. byłych "KDLów").

oto Krzych Adam

No, tośmy sobie wyjaśnili wzajemnie jakie mamy poglądy.

Na zasługi Z. Bujaka, niepodległość, rzekomo puste kategorie, no i inne rzeczy. Więc nie ma co się więcej rozwodzić.

BTW, odnośnie tego:

Kanada - dla przykładu, amerykańscy banksterzy już w latach '50 zniszczyli wspaniały przemysł lotniczy Kanady.

Zakładam że chodzi Panu o to, że Amerykanie z premedytacją zdołowali kanadyjski program budowy myśliwców Avro Arrow, naddźwiękowców wyprzedzających wszystko co ktokolwiek był w tym czasie w stanie na całym świecie zbudować? Kiedy przeniosłem się z Calgary pogrążonego w kryzysie do Montrealu w 1989 roku pracowałem z kilkoma osobami, które w tym programie uczestniczyły. Byli to polscy (na ogół z armii na Zachodzie) inżynierowie i technicy, starsi panowie. Dowiedziałem się od nich o tym sporo. Tak, to było wielkie draństwo ze strony Amerykanów.

oto Krzysztof M

Amerykanie z premedytacją

Amerykanie z premedytacją zdołowali kanadyjski program budowy myśliwców Avro Arrow, naddźwiękowców wyprzedzających wszystko co ktokolwiek był w tym czasie w stanie na całym świecie zbudować? Kiedy przeniosłem się z Calgary pogrążonego w kryzysie do Montrealu w 1989 roku pracowałem z kilkoma osobami, które w tym programie uczestniczyły. Byli to polscy (na ogół z armii na Zachodzie) inżynierowie i technicy, starsi panowie. Dowiedziałem się od nich o tym sporo.

I tylko tyle był pan w stanie o tym napisać. "Wysiłek" podziwu godny...

oto Krzych Adam

Niewiele mogę dodać poza tym co sam może pan znaleźć.

https://www.google.pl/#q=kanadyjski+my%C5%9Bliwiec...

Poza tym, że nie miałem zaszczytu nigdy poznać dwóch Polaków, których nazwiska najczęściej są wymieniane w związku z tym projektem - panów Janusza Żurakowskiego i Władysława Potockiego. Ale oni najbardziej byli znani jako piloci-oblatywacze. Ja spotkałem innych, z biura konstrukcyjnego i z warsztatów.

oto Krzysztof M

Ja spotkałem innych, z biura

Ja spotkałem innych, z biura konstrukcyjnego i z warsztatów.

I właśnie w tym kontekście napisałem komentarz.

Jak pan się boi, to niech pan nie pisze.

oto Krzych Adam

Nie posiadam informacji, których ujawnienia mógłbym się bać.

Bo i cóż takiego nieznanego nikomu mógłby mnie z kolei ujawnić inżynier z biura, czy technik zza rajzbretu bądź z warsztatów?

BTW, p. Kociewiak miał rację, że zniszczenie programu Avro-Arrow rozłożyło na lata przemysł lotniczy Kanady. Jedynym praktycznie miejscem gdzie coś jeszcze się działo były zakłady Canadair w Montrealu (i stąd obecność tych paru osób, które poznałem, w Montrealu). W tym czasie (znaczy w latach 60-tych) zresztą były te zakłady własnością Amerykanów. Dopiero później stały się własnością najpierw rządu Kanady, a następnie prywatnego giganta przemysłowego w Quebecu, firmy Bombardier.

Obecnie wydrążyły sobie niszę na rynku światowym produkując najpierw mały odrzutowiec Challenger, a ostatnio dużo większe Regional Jets. W przygotowaniu jest nowy model odrzutowego samolotu pasażerskiego średniego zasięgu.

oto Krzysztof M

Aha. Dowiedział się pan

Aha. Dowiedział się pan (cyt.) sporo, ale nam pan tego nie zdradzi. Podejrzewałem lęk, ale może to być coś innego.

oto Krzych Adam

Panie, czy to jakaś paranoja, czy co? Lecz się pan!

Dowiedziałem się od nich sporo, gdyż przed ich spotkaniem nic o tym nie wiedziałem, a potem potwierdziłem to lekturą bogatych źródeł. W bibliotekach w Kanadzie, na internecie są wiadomości. Jeszcze szersze niż to co oni mi powiedzieli.

Nie dowiedziałem się od nich niczego, czego nie byłoby w "public domain". Bo i skąd oni, wyrobnicy przemysłu lotniczego mieliby posiadać jakieś rewelacyjne wiadomości zza kulis? Nawet nie widziałem u żadnego z nich płaszcza, nie mówiąc już o szpadzie. Zwykli, normalni ludzie, którzy, tak się złożyło, otarli się o zdarzenia znacznie większe od nich samych.

oto kociewiak

Tak

program budowy myśliwców Avro Arrow

Niemniej - miło było z tak poważnym zawodnikiem skrzyżować klawiaturę

Pozdr.

oto Bronowic

O Bujaku wiem mało, ale

O Bujaku wiem mało, ale Michnik, Kuroń, Geremek, Mazowiecki, Wałęsa zmontowali ostatni (w sensie najnowszy) rozbiór Polski. Można powiedzieć, że zrobili wiele..

oto KubaG

Wypowiedzi Bujaka czy Dudy to

Wypowiedzi Bujaka czy Dudy to testowanie reakcji opinii publicznej, a może nawet powolne przygotowywanie jej na kurs polityki zagranicznej, który nastąpi po przejęciu władzy przez PiS.
Polska nie miała gorszego rządu niż PO. USA gorszego prezydenta niż Obama. Teoretycznie, powinienem się cieszyć, że ww. powinni przegrać najbliższe wybory a tu strach mnie ogarnia co zrobi na oddcinku wschodnim przyszły premier Kaczyński ze swoim "jedynym prawdziym sojusznikiem", republikańskim prezydentem (pokroju Mc. Caina na przykład)

oto Krzysztof M

Polska nie miała gorszego

Polska nie miała gorszego rządu niż PO.

Miała, miała. Rząd Mazowieckiego był znacznie gorszy. To Mazowiecki podpisywał się pod likwidacją przemysłu polskiego. A pierwsze, co zrobił, to postawił w stan likwidacji instytut silników przemysłu samochodowego.

oto Staruszek_Świat

SzP. Krzysiu

##.

Polska nie miała gorszego rządu niż PO.

Miała, miała. Rząd Mazowieckiego był znacznie gorszy. To Mazowiecki podpisywał się pod likwidacją przemysłu polskiego. A pierwsze, co zrobił, to postawił w stan likwidacji instytut silników przemysłu samochodowego.

A czy nie jest tak że:

po 1945r żaden nie jest "Polski".
na dodatek wszystkie po 1989r są wyjątkowo ANTY-POLSKIE.
O ile po pierwszych zostały dziesiątki kopalń, hut, stoczni, fabryk, uniwersytetów, instytutów, szkół, przedszkoli, teatrów, itd. - można wymieniać b.długo ====

to po tych styropianowych góralach .. ....................... , już tylko spalona ziemia, śmietniki pełne bezdomnych i "nasze ulice a ich fabryki i kamienice".

Pozdrawiam Wszystkich.
m.

Staruszek_Świat

oto Krzysztof M

A czy nie jest tak że: po

A czy nie jest tak że:

po 1945r żaden nie jest "Polski".

Tak właśnie jest.

oto Krzysztof M

Rząd Pana Olszewskiego był

Rząd Pana Olszewskiego był całkiem przyzwoity.

Jakieś dokonania?

oto Bronowic

Pan Olszewski utrącił projekt

Pan Olszewski utrącił projekt Wałęsy powoływania polsko-rosyjskich spółek agenturalnych.
Chciał zahamowania prywatyzacji, co nie uzyskało poparcia (to był rząd mniejszościowy).
Rozpoczął dekomunizację, której niestety nie zdołał dokończyć.

oto Krzysztof M

Pan Olszewski jak wynika z

Pan Olszewski

jak wynika z pańskiego wpisu nie miał żadnych dokonań. Nic dobrego dla Polski nie zrobił. Bo to że chciał... pan wybaczy... ja dla Polski chciałem znacznie więcej... :-)

oto Janusz Sanocki

Bujak ....

Bujak to umyslny Michnika. I jako sprawny giermek (czy jak to się tam nazywa) mówi co mu rebe kazali.
Podczas I zjazdu Solidarnosci gorąco walczył przeciwko wnioskowi o wykreslenie z ówczesnej konstytucji zapisu o sojuszu z ZSRR.

oto kaktusnadłoni

Pani Anno, gdyby to miała być

Pani Anno, gdyby to miała być wojna głównych graczy, to przesądzony byłby koniec świata ludzkości.

Niemcy są ważniejszą figurą w nato niż pionki typu Polska czy Ukraina. W grze Amerykańsko-Rosyjskiej, jest to niebezpieczna gra, bo w łapach amerykańskich tych pionków jest wiele, a Rosjanie mają ich znacznie mniej. Myślę że niebezpieczeństwo polega na tym, jak jeden z graczy straci swoje pionki i będzie musiał osobiście skoczyć drugiemu do gardła, to ich rakiety będą jeszcze eksplodować po naszej śmierci.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.