Czy wierzysz/dopuszczasz, że na początku i przełomie lat 2000-ch w Polsce istniały zaakceptowane przez nasze władze: tajne więzienia CIA?

bardzo zdecydowanie: tak
76% (28 głosy)
mocno w stronę: tak
8% (3 głosy)
chyba tak
8% (3 głosy)
bardzo zdecydowane: nie
0% (0 głosy)
mocno w stronę: nie
0% (0 głosy)
chyba nie
0% (0 głosy)
nie wiem, trudne do rozważania
0% (0 głosy)
nic o tym nie wiem lub za mało informacji
3% (1 głos)
do tej pory zupełnie nie zastanawiałem się/nie zastanawiałam się
0% (0 głosy)
'Nie potwierdzam i nie zaprzeczam.'
5% (2 głosy)
głosów razem: 37

Dyskusja

oto Maciej Markisz

... Byliśmy stosunkowo ,

... Byliśmy stosunkowo ,,młodym sojusznikiem''- i chcieliśmy się ,,zasłużyć'' - ja skłaniam się ku opcji, że było to całkiem wysoce prawdopodobne. Wybieram więc opcję ankiety: 'mocno w stronę: tak'.

oto JJerzy

Bo ...?

...

oto Maciej Markisz

Niestety - Pani Paulino - tym

Niestety - Pani Paulino - tym razem zupełnie się z Panią nie zgadzam. :)

oto Paulina Kaufmann

Pisanie, że:

Byliśmy stosunkowo ,,młodym sojusznikiem''- i chcieliśmy się ,,zasłużyć''

nie ma żadnego przełożenia na fakty. Co w takim razie w tym gronie robią Włochy czy Niemcy? Też młodzi, którzy chcieli się zasłużyć? My oddaliśmy znacznie większe przysługi Amerykanom już wcześniej więc teza o chęci zasłużenia się nie ma również zastosowania.

oto TBM

zgoda

cytuję Paulina Kaufmann:
Pisanie, że:

Byliśmy stosunkowo ,,młodym sojusznikiem''- i chcieliśmy się ,,zasłużyć''

nie ma żadnego przełożenia na fakty. Co w takim razie w tym gronie robią Włochy czy Niemcy? Też młodzi, którzy chcieli się zasłużyć?

Myślę, że bliższa prawdy jest teza: byliśmy młodym sojusznikiem i chcieliśmy się dorobić.

Byliśmy na dorobku i naszym wystarczyła mała reklamówka dolarów. Starym sojusznikom, już dawniej dorobionym, trzeba by było więcej reklamówek przekazać.

pozdrawiam
TBM

oto Eowina

Sa tacy co widzieli. Są tacy co płacili. Są tacy którzy

byli świadkami całości tego co w tych Kiejkutach Starych działo. Nie wiem jaki to ma dzisiaj sens rozgrzebywanie tego.

oto Maciej Markisz

Pani Eowina

,,Nie wiem jaki to ma dzisiaj sens rozgrzebywanie tego.''- Jeśli Pani nie wie, to może nie powinna Pani udzielać się w wątku, który uważa Pani za stratę czasu. Ja takiego tematu nie uważam za zmarnowany czas - i nie zaprzeczam sobie.

oto Eowina

Ja udzieliłam się w tym wątku z ciekawości. Interesują

mnie motywy tego badania wiary w istnienie bądź nie istnienie więzień CIA. Ś.p. Andrzej Lepper swojego czasu też poruszał ten problem, mówiąc coś o Al-Kaidzie, czy UFO. Trochę robiono z tego
sobie żarty. Pan jednak widzę podchodzi do wiary poważnie i to należy szanować. Co niniejszym czynię.

oto Maciej Markisz

,,Pan jednak widzę podchodzi

,,Pan jednak widzę podchodzi do wiary poważnie i to należy szanować. Co niniejszym czynię.'' - Cóż, przynajmniej grzecznie...

Ja o sprawie wypowiadałem się całe lata wcześniej przed politykami i prasą - wobec rodziny i nawet na forum Hyde Parku Lubimy Czytać.

Moje poglądy nie zmieniły się od lat.

Natomiast to nie był wątek o moich poglądach, tylko ankieta, gdzie bardzo serio chciałem poznać wyniki głosowania wielu osób z PN.

oto Eowina

Jestem pod wrażeniem!

Ja o sprawie wypowiadałem się całe lata wcześniej przed politykami i prasą - wobec rodziny i nawet na forum Hyde parku Lubimy Czytać.

I co Pan mówił?

oto Maciej Markisz

Jestem pod wrażeniem!

- To proszę pozostać pod tym wrażeniem...

oto Maciej Markisz

Pani Eowina

,,I co Pan mówił?'' - Pani Eowino; jest Pani bardzo kobieca - co piszę bez złośliwości i bez sarkazmu - jednak powtórzę: to nie był wątek o mnie lub o moich poglądach. To była ankieta, gdzie byłem ciekaw wielu opinii i wyniku głosowania (czytelników) w portalu PN...

oto Maciej Markisz

Pani Paulina

'Przepraszam, że się wtrącam...' - Nie ma sprawy. :)

'odgrzebywania tej sprawy' - Musiałbym wiedzieć, co dokładniej Pani rozumie poprzez to określenie. Ja zazwyczaj wyrażam się: 'odgrzebywanie', 'grzebanie' - o ziemi lub liściach.
Co na serio znaczy dla Pani: odgrzebywanie?

'... czy Pan widzi jakiś sens...' - Gdybym jakiegoś sensu nie widział, to był nie utworzył ankiety.

oto Paulina Kaufmann

Wracanie do sprawy.

Drążenie tematu. Odgrzewanie sprawy. Wznowienie sprawy. Czego Pan nie zrozumiał?
Sprawa jest zamknięta. Było, minęło. Dowiem się jaki Pan widzi sens w jej... Pan sobie wstawi odpowiednie słowo.:)

oto Maciej Markisz

,,Drążenie tematu. Ogrzewanie

,,Drążenie tematu. Ogrzewanie sprawy. Wznowienie sprawy.'' -

- Moja odpowiedź jest taka: nie widzę specjalnej różnicy w skomentowaniu, pisaniu lub utworzeniu takiej ankiety na ten temat; w 2 dni, 2 miesiące lub lata później.

Pytam o używanie słów, aby uniknąć nieporozumień albo zrozumieć, o co Pani chodzi.

Uważałbym z używaniem słowa: 'sens'. Jest bardzo wieloznaczne, szerokie.

oto Maciej Markisz

Pani Paulina

A po co Pani w kółko bierze udział w dyskusjach i utarczkach o - choćby - Żołnierzach Wyklętych? O zbrodniach?

Serio Pani myśli, że przekona nieprzekonanych?

I nie jest to aby: cyt. 'odgrzebywanie' spraw?

___

Natomiast puentę w swoim wątku zaplanowałem na później. Z góry.

oto Paulina Kaufmann

Mało trafne porównanie tematów.

Wyrażam swoje poglądy, nie prowadzę agitacji. Wyrażam swoje poglądy w sprawach mnie interesujących, w sprawach, w których posiadam jakąś wiedzę.
Jak się nie znam, to siedzę cicho. Czasem siedzę cicho choć miałabym coś do powiedzenia.

oto Maciej Markisz

Mówiąc szczerze; to

Mówiąc szczerze; to zauważyłem, że poza gospodarką jest Pani bardzo rozmowna na każdy temat.

'nie prowadzę agitacji' - Czyżby??

Muszę więc założyć, że zna się Pani znakomicie, doskonale na polityce krajowej, zagranicznej, na armii, Obronie Terytorialnej, partiach, politykach i życiu społecznym.

Bez urazy, ale teraz to mnie Pani rozśmieszyła; kto jak kto, ale to dokładnie Pani uprawiała tu dopiero co agitkę anty-PiSowską z przedrzeźnianiem i przezwiskami w typie: Antoni... orki.

Przykład Pani w pełni niemerytorycznego (i całkiem nieeleganckiego) wpisu:

,,To już naprawdę przestaje być śmieszne, zaczyna być groźne.
Dramat w niewiadomo ilu aktach pt. Obsesja "Napoleona z Żoliborza". W rolach głównych tutułowy bohater oraz Antoni von Tworki i Zbigniew Zero.''

oto Paulina Kaufmann

Och, och...

...zapomniałam wszak tu sami eleganccy mężczyźni. I, merytorycznie przygotowani :)
Niemerytoryczny wpis? A cóż w nim niemerytorycznego? Fakt robienia politycznej zadymy wokół generałów Noska i Pytla żeby tylko dołożyć Tuskowi? Fakt, wymienieni generałowie nieco się podłożyli ale nie aż tak żeby ich po prokuraturach ciągać w sprawie współpracy z FSB.
Kaczyński ma obsesję na punkcie Tuska, katastrofy smoleńskiej i Putina. Pozostali dzielnie mu sekundują. Niemerytorycznie, to najbardziej Macierewicz. "Specjalista" od służb i armii.
Antypisowska agitacja? A czy to moja wina, że wszyscy trzej wymienieni sa akurat najbardziej prominentnymi politykami tej partii?
Nie ukrywam,ze sporo sobie obiecywałam po Beacie Szydło w roli premiera. Zawiodłam się srodze ale, może Pan zauważył, nie "jeżdżę po niej jak po burej suce". A ona też z PiS-u. No chyba, że nie. Ach zapomniał Pan jeszcze, że dostało się ode mnie także Waszczykowskiemu. Kolejny "specjalista". I, też wybitny.
P.s.
Pan nie uważa tej sytuacji za groźną? Prywatna zemsta za wszelką cenę? Za cenę podkopywania autorytetu państwa? No chyba, że Pana to śmieszy...

oto Maciej Markisz

Pani Paulino

,,Och, och...

...zapomniałam wszak tu sami eleganccy mężczyźni.'' - Niepotrzebny sarkazm. To miejsce, owszem, w zalewie chamskich komentarzy na różnych stronach - wyróżnia się - pomimo pewnych incydentów.

Gdy kobieta zachowuje się elegancko, jest takim wskaźnikiem i wyznacznikiem często dla mężczyzn.

Ja pana Ziobry nie lubię, ale w życiu nie nazwę nikogo zerem; żadnego człowieka, bo gdyby ktoś był zerem, to by nie istniał. Poza tym poza polityką niewiele wiem o życiu i uczynkach pana Ziobry; może zrobił sporo dobrych rzeczy - nie wiem.

Co do merytoryki rzeczonego tekściku - pozostawiam już bez komentarza; Pani wie swoje, ja wiem swoje.

oto TBM

dowody

cytuję Paulina Kaufmann:

Aha... Pan ją widział? Tę reklamówkę:)

Droga Pani Paulino, gdyby istniało tylko to co widziały moje oczy to z pewnością Miller, Kwaśniewski, Tusk, Kaczyński, cała reszta polityków, Statua Wolności, Krzywa Wieża a nawet cała Piza, "Nad Niemnem" począwszy od sceny, gdy Justysia weszła w zboże, rzeszoto, jak (niemożliwe zresztą, by istniało takie zwierzę jak jak, więc to kiepski przykład), Coq au vin z tymiankiem, crumble ze śliwkami i kilka innych rzeczy na tym pięknym świecie nie istniałyby tak dobrze jak ta reklamówka.

Z największą przykrością stwierdzam, że także Pani zyskałaby status nicości. Nie mogę więc przyjąć zaproponowanego przez Panią sposobu potwierdzania istnienia.

pozdrawiam
TBM

oto TBM

próba reklamówki

cytuję Paulina Kaufmann:

Prozę spróbować zmieścić 15 mln dolarów do reklamówki:)

Czy fakt, że nigdy nie widziałem 15 milionów dolarów jest dowodem, że taka kwota zupełnie nie istnieje? :)

A po drugie... to raptem 15 paczek po sto wizerunków Salmona P. Chase. Jak najbardziej prawnych środków płatniczych w powszechnym obiegu (choć już nie emitowane są nowe)...

pozdrawiam
TBM
ps
a 15M$ to nie proza... to poezja :D

oto TBM

nominalna próba

hmmmmm.....

Po pierwsze nigdy nie widziałem takiego banknotu, więc pewnie w ogóle nie istnieje.

A po drugie prosiła Pani, żebym spróbował zmieścić 15 milionów dolarów w reklamówce a jak spróbowałem i się udało to kręci Pani nosem...

To nie fair. Albo się Pani czepia i chce dosłowności (to ją ma post wyżej) albo rozumie, że "mała reklamówka" to symbol i chodzi o kilka pudeł tekturowych albo dwie walizki albo bagażnik (to je ma dwa posty wyżej).

Trzeciego wyjścia nie ma.

pozdrawiam paląc w kominku
TBM

oto TBM

no i git

wygrała Pani. To nie była mała reklamówka. Gratulacje.

i (oczywiście) pozdrowienia
TBM

oto Paulina Kaufmann

Wygrałam?

To był jakiś konkurs?:)
A poważniej...
Washington Post coś tam sobie napisał bo jakiś były pracownik CIA coś tam powiedział.
Fotografa przy tym nie było. Jakieś dwa chłystki z ABW coś tam słyszały i, anonimowo oczywiście, coś tam do polskich mediów "sprzedały". Media chętnie kupuja takie "njusy" bo...To się świetnie sprzedaje. Tajne służby, politycy i pieniądze. Lepiej chyba sprzedaje się tylko seks i polityka.
U wielu ludzi kwota 15 mln "zielonych" powoduje drżenie ciała i uruchamia wyobraźnię: co też "ONI" za te pieniądze sobie nakupili? Czytałam, ze Kwaśniewski za "działkę" z tej transakcji ma dom w Kazimierzu Dolnym... Wie Pan jak to świetnie podnosi nakład albo "klikalność"?
Politycy popełnili błąd, decydując się na podjęcie tak określonej współpracy, bez dodatkowych klauzul. I, nie chodziło o pieniądze. Amerykanie, a konkretnie CIA naciskali i zasłaniali się brakiem czasu oraz niedwuznacznie sugerowali, że tylko polska strona się wyłamuje z solidarności europejskiej w walce z terroryzmem. Mieli też dodatkowy atut, przypominając koneksje polskiego wywiadu z organizacją "Czarny Wrzesień". Co zadecydowało, że ówczesne władze polityczne się zgodziły na współpracę? Nie wiem. Szczęście w nieszczęściu, że ze strony polskiej wyłączona została ABW z tej sprawy. Co można zarzucić WSI w tej sprawie? Nic albo prawie nic.

oto TBM

no był

cytuję Paulina Kaufmann:

a był jakis konkurs?

No był. Pani ulubiony konkurs "czyj komentarz na końcu?" Wygrała Pani Zonka.

pozdrawiam
TBM
ps
niewiarygodne jest ile wysiłku włożyła Pani w czepianie się dosłowności określenia powszechnie uznanego za przenośnię... aż strach Pani opowiedzieć dowcip o tniutni... :)

oto Paulina Kaufmann

Nie rozumiemy się.

Nie jest ważne czy to była reklamówka czy pudełko po butach. Nie chodzi też o przenośnię. Użył pan określenia "reklamówka". Trzymając się przenośni zapytałam czy Pan ją widział? To także była przenośnia. Po za wzmiankami w prasie nie ma żadnych dowodów na jakiekolwiek pieniądze. Są plotki i pogłoski. I, przenośnie.
Polska wyroku nie uznała, dla zamknięcia sprawy zapłaciła. Sprawa jest zakończona.

oto TBM

no nie

cytuję Paulina Kaufmann:

Trzymając się przenośni zapytałam czy Pan ją widział? To także była przenośnia

I w ramach przenośni ważyła Pani banknoty i liczyła ich objętość wykazując niemożność upchnięcia ich?

Niechże Pani nie nawija makaronu na uszy, bo czytać hadko.

pozdrawiam
TBM
ps
błagam tylko, proszę nie zapierać się, że makaron nie da się nawinąć, bo muszelki za małe a świderki za krótkie a na sugestię, że jest też spaghetti nie tłumaczyć fachowo, że w branży nawijalniczej takiego makaronu nie stosuje się.

dobrej nocy
TBM

oto Paulina Kaufmann

Nie, nie w ramach przenośni a w ramach uzmysłowienia...

...bzdurności takiej przenośni. Czy do wszystkiego trzeba dodawać przypisy, odnośniki i glossy?
Własciwie, to można lekko potraktować każdy temat, posługując się przenośniami. Z przymróżeniem oka pisać o pupilach Szatana a i tak wiadomo o kogo chodzi. Można pisac o reklamówkach z dolarami i tak wszyscy się domyślą kto na tym zarobił. Z prawdą, to nie ma nic wspólnego ale kogo obchodzi prawda? Podobno tylko prawda jest ciekawa ale spiskowa teoria dziejów jest, jak widac, znacznie ciekawsza.

oto AnnaK

Byliśmy na dorobku i naszym

Byliśmy na dorobku i naszym wystarczyła mała reklamówka dolarów.

Zorientowani twierdzą, że wystarczylo 15 mln dolarów

oto Maciej Markisz

Dziękuję - to też ważne

Dziękuję - to też ważne stanowisko.

oto Maciej Markisz

Już zrobione.

Już zrobione.

oto chłop jag

Czy wierzysz/dopuszczasz, że

Czy wierzysz/dopuszczasz, że na początku i przełomie lat 2000-ch w Polsce istniały zaakceptowane przez nasze władze: tajne więzienia CIA?

Pytanie powinno raczej brzmieć tak:
z czyjej inicjatywy przetrzymywali Amerykanie swoich więźniów w atrapie Polski - podobno w celu ich torturowania. Czy polskojęzyczna wspólnota rozbójnicza sama od siebie nastręczyła się Amerykanom w tym przedsięwzięciu - tołażysze?

oto Eowina

Czy rzeczywiście Autor wierzy, że Amerykanie bez

wiedzy i zgody władz użytkowali polskie więzienia, czy to badanie ma to jakiś głębszy cel?

W styczniu zeszłego roku amerykański „Washington Post” napisał, że Polska miała dostać w 2003 r. od USA 15 mln dolarów za udostępnienie Amerykanom ośrodka w Kiejkutach.

O tym, że istniały, podali już Amerykanie, o tym, że władze wiedziały, przyznał się Kwaśniewski, a o tym, że była to głupota, potwierdził sąd w Strasburgu, gdzie zasądzono Polsce płacenie odszkodowania byłym więźniom za tortury, zakazane prawem międzynarodowym. .

Kwaśniewski przyznaje się do tajnych więzień CIA

Polska wypłaciła odszkodowania za tortury CIA

Rozumiem! Chodzi o wiarę, że więzień nie było w ogóle!? Można i tak.

oto Robercik

Bardzo często spotykałem się

Bardzo często spotykałem się z deklaracjami ludzi "wierzących". Oni deklarowali, że temu wierzą, w tamto wierzą, temu ufają, a tamtemu nie ufają. I tak podchodzą do całego świata.
Zatem jeśli podaje Pani weryfikowalne FAKTY, to osobnik wierzący w Amerykę po prostu je zignoruje albo zrobi tak jak pan Markisz: zasugeruje, że przyznanie się samego USA to miraż, halucynacje wrogów Ameryki. Nie ma faktów, są tylko opinie.

PS. w Polsce jest tzw. areszt wydobywczy z którego Prawo (ha ha) i Sprawiedliwość (he he) korzysta z pobudek politycznych. Demokracja jak ta lala.

oto Paulina Kaufmann

Kongres zrobił, i?

Były jakieś śledztwa prokuratorskie zakończone skierowaniem spraw do sądów i wyrokami?
Kongres zrobił i zapadła cisza. I, dobrze.

oto Maciej Markisz

Pan Robercik

,,Zatem jeśli podaje Pani weryfikowalne FAKTY, to osobnik wierzący w Amerykę po prostu je zignoruje albo zrobi tak jak pan Markisz: zasugeruje, że przyznanie się samego USA to miraż, halucynacje wrogów Ameryki.'' -

- Nie jest to pierwszy raz, a co najmniej 3 lub 4, gdy wmawia mi pan słowa i poglądy, których jeszcze nie wypowiedziałem. Udaje pan, że zna mnie i moje myśli lepiej niż ja sam. Proponuję, by te chaotyczne i nadpobudliwe wybiegi roztrząsał pan na własne ryzyko, bo one mają się nijak do wypowiedzi/poglądów/ocen pana Markisza. Wymienia pan godność pana Markisza, tymczasem wręcz schizofrenicznie opisuje pan poglądy jakiejś osoby stworzonej we własnym umyśle. Już raz pan tu wypisywał dyrdymały, że powinienem się wstydzić na prawicowym forum - gdy opisywałem problemy rzeczywistości, a nie swoje poglądy... Pan uwielbia nad-interpretować i błędnie prze-interpretowywać wypowiedzi interlokutora.

Mam dosyć chaosu, który pan wprowadza. Proszę zaprzestać, jest pan dorosły. Proszę pisać na temat, a nie jakieś dywagacje.

oto ~~~J

Ładny cytat

"Roma locuta, causa finita" Tyle, że ma się nijak do wyrażonej opinii, więc fajnie byłoby wyjaśnić kto robił za tę Romę co to locuta tak skutecznie, że causa na amen finita.

oto Paulina Kaufmann

Znaleziono winnego, który...

...co prawda się nie przyznał do niczego ale dla świętego spokoju, zapłacił zasądzoną karę. Sprawa jest skończona bo zgodnie z paremią Ne bis in idem, drugi raz za to samo się nie sądzi.
Wykpiliśmy się "kieszonkowym".

oto Bubu

Mam pytanie: czy w tych

Mam pytanie: czy w tych Kiejkutach Starych to sławetne więzienie znajdowało się na terenach wojskowych czy cywilnych? Jeżeli na wojskowych, to z samej zasady więzienie było tajne. Nie ma w tym niczego nadzwyczajnego, co zasługiwałoby na dreszczyk emocji i nazwę "tajne". Na terenie wojskowym dostępne publicznie bywało tylko jedno wejście-wyjście, to jest do pomieszczeń WKU. Dla przyszłych rekrutów. Nie sądzę, żeby coś się ostatnio zmieniło.

oto Paulina Kaufmann

Panie Macieju?

Natomiast puentę w swoim wątku zaplanowałem na później.

I, co z tą puentą?

oto Maciej Markisz

- Zaraz wstawię. :)

- Zaraz wstawię. :)

Puenta wątku:

cyt. ,,Wybory prezydenckie 2000
8 października 2000 -- Aleksander Kwaśniewski -- po raz drugi wygrał wybory prezydenckie, tym razem już w pierwszej turze, uzyskując 53,9% głosów wygrywając m.in. z Andrzejem Olechowskim (17,3% głosów) i Marianem Krzaklewskim (15,57% głosów)[33].

Wybory parlamentarne 2001
W wyborach parlamentarnych z 23 września 2001 wygrała koalicja SLD/UP uzyskując 41,04% głosów. Do parlamentu weszły ponadto Platforma Obywatelska 12,68%, Samoobrona 10,2% Prawo i Sprawiedliwość 9,5%, Liga Polskich Rodzin 7,97%, Polskie Stronnictwo Ludowe 8,98%. Klęskę poniosły AWS (5,6%) i Unia Wolności (3,2%), które nie dostały się do parlamentu[34]. Porażka ugrupowań sprawujących władzę spowodowana była nieudolnym wprowadzaniem 4 reform: służby zdrowia, edukacji, podziału terytorialnego oraz ubezpieczeń społecznych, licznymi przypadkami korupcji oraz wyraźnym wzrostem bezrobocia. SLD/UP i PSL utworzyły rząd, na czele którego stanął Leszek Miller. W późniejszym czasie Leszek Miller za niezachowanie dyscypliny koalicyjnej w głosowaniach usunął PSL z koalicji[35]. Powstał rząd mniejszościowy. W czerwcu 2003 roku Leszek Miller zwrócił się do Sejmu o udzielenie mu wotum zaufania. Sejm udzielił wotum zaufania premierowi Leszkowi Millerowi[36].

Wejście Polski do UE (2004)
7 i 8 czerwca 2003 Polacy w referendum wyrazili zgodę na wstąpienie Polski do Unii Europejskiej[37]. 1 maja 2004 Rzeczpospolita Polska oficjalnie przystąpiła do UE. Dzień później rząd Leszka Millera podał się do dymisji[38].

Wybory do Parlamentu Europejskiego 2004
13 czerwca 2004 odbyły się pierwsze wybory do Parlamentu Europejskiego, które wygrała Platforma Obywatelska...''

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.