Je ne suis pas Charlie

„Wszyscy jesteśmy Charlie” – tak francuski i europejski establishment zareagował na zamach terrorystyczny na pismo „Charlie Hebdo”. Prezydent Francois Holland stwierdził, że w zamachu „zginęli rysownicy o wielkim talencie, odważni kronikarze”, dodając, że „będziemy nadal w ich imieniu bronić tego przesłania wolności”.

W ten sam ton udzieli jednak wszyscy. Donald Tusk oświadczył:


„Unia Europejska stoi ramię w ramię z Francją po tym strasznym czynie. To brutalny atak przeciwko naszym fundamentalnym wartościom, wolności słowa, filarowi naszej demokracji”.

Wtórowała mu, a jakże, Ewa Kopacz, uznając, że to zamach na „podstawowe wartości Europy: demokrację i wolność słowa”.

A Szef Amnesty International France, Stephan Oberreit, w komunikacie wyraził opinię, że „nadszedł czarny dzień dla swobody wypowiedzi i tętniącej życiem kultury prasowej”.

Prezydent Niemiec Joachim Gauck w swoim telegramie kondolencyjnym napisał, że „trzeba uświadomić sobie, że musimy niezmordowanie angażować się na rzecz wolności, praw człowieka i demokracji”, a polityk CDU, Katrin Göring-Eckart, uznała: „Musimy wspólnie bronić demokracji i wolności. Nie wolno nam dopuścić do podziałów w tej kwestii”.

Biorąc pod uwagę fakt, jakim pismem jest „Charlie Hebdo” – wszystkie te wypowiedzi brzmią niczym ponury żart. Owi „odważni kronikarze”, jak ich określił Holland, zajmowali się z wielką żarliwością niszczeniem innych wartości, które uznawali za „wsteczne” i „obskuranckie”. I bynajmniej to nie islam był pierwszym celem ich ataku – ale Kościół i chrześcijaństwo. Skala prymitywizmu i nienawiści, jaką niosły rysunki „Charlie Hebdo” jest porażająca i dopiero teraz mogliśmy się z tym zapoznać.

Jeśli więc establishment europejski uznaje, że to pismo jest symbolem „wolności słowa” i „europejskich wartości”, i mówią tak także tzw. politycy chadeccy, to znaczy, że znaleźliśmy się w jakimś nierzeczywistym świecie ogarniętym przez szaleństwo. Holland mówił o „wartościach Republiki Francuskiej”.

Można spytać – jakich wartościach? Przecież takie pornograficzne i szmatławe pismo jak „Charlie Hebdo” nie miało by szans na zaistnienie nawet za rządów jakobinów podczas rewolucji, bo pomimo tego, że byli oni radykałami, to jednocześnie uznawali za ważne coś takiego, jak moralność publiczna (stąd decyzja o aresztowaniu skandalisty markiza de Sade).

Także w okresie V Republiki, w 1970 roku, władze francuskie zamknęły poprzednika „Charlie Hebdo” za obrazę Głowy Państwa. „Charlie Hebdo” to nie jest wcale uosobieniem wartości republikańskich, takich jak wolność słowa, lecz jest przykładem degrengolady moralnej i ideowej postmodernizmu, który niszczy od fundamentów cywilizację europejską.

Gdyby władze w Paryżu uznały, że zamach w Paryżu to wyzwanie rzucone Francji, jej wielkości i suwerenności – to byłoby to całkowicie zrozumiałe i prawdziwe. Gdyby uznały, że polityka Francji, popierająca tzw. kolorowe rewolucje na Bliskim Wschodzie, które stały się wylęgarnią islamizmu – to był błąd, miałyby rację. Gdyby wreszcie stwierdziły, że tzw. polityka multikulturowości w przypadki muzułmanów to droga donikąd – powiedziałyby prawdę.

Zamiast tego mamy festiwal nowomowy i bełkotu oraz kabotyńskie hasło „Je suis Charlie”. Ekstremizm tego pisma wywołał reakcję drugiego ekstremizmu – i taka jest prawda o tym, co wydarzyło się w Paryżu.

Jan Engelgard

polski historyk, publicysta i samorządowiec.
Redaktor "Myśli Polskiej" www.mysl-polska.pl

na ile punktów oceniasz artykuł? : 

Twoja ocena: brak
5
Ogólna ocena: 5 (1 głos)

Dyskusja

oto ratiofides

Nowy Rok sypie wydarzeniami -

Nowy Rok sypie wydarzeniami - o jednych mówi się wiele, o innych jakby mniej.
Akurat dwa dni temu ogłoszono tekst o postępach prac nad Transatlantyckim Partnerstwem w dziedzinie handlu i inwestycji.
Warto podkreślić tę informację:

The European Commission today published a raft of texts setting out EU proposals for legal text in the Transatlantic Trade and Investment Partnership (TTIP) it is negotiating with the US. This is the first time the Commission has made public such proposals in bilateral trade talks and reflects its commitment to greater transparency in the negotiations.

Zaznaczone przeze mnie zdanie wskazuje, że oto po raz pierwszy opinia publiczna pozna treść projektu (długo i od dawna na to czekano...).

oto Krzysztof M

Czy ktoś zauważył, że ten

Czy ktoś zauważył, że ten obrazek profanuje symbol chrześcijański? Bo jak odczytać "le saint esprit"?

oto Krzych Adam

Ponad rysunkiem jest umieszczony napis.

"Mgr Vingt-Trois a trois papas".

Choć znam francuski na tyle by zrozumieć każde słowo nie mogłem zrozumieć sensu. Dopiero gdy odszukałem (zresztą trochę przypadkiem), że nazwisko arcybiskupa Paryża to André Armand Vingt-Trois wszystko się samo poukładało. Był to atak na naszą wiarę, jednakże skierowany bezpośrednio na kardynała Vingt-Trois, a nie na jakąś dwudziestkę trójkę. Zdanie to oznacza "Jego Eminencja Vingt-Trois ma trzech tatusiów".

oto Krzych Adam

Tak , to prawda.

Przy okazji odkrycia, że w tym zdaniu vingt-trois to nie 23, a nazwisko kardynała Vingt-Trois dowiedziałem się, że zwolennicy "Róbta co chceta, z kim chceta i jak chceta" mieli mu za złe tę właśnie wypowiedź. Nie uważałem tego za rzecz tak ważną by to wspominać.

Mam nadzieję, że Pani o tym pisze by Czytelników doinformować, a nie na przykład sugerować iż doigrał się klecha w karmazynach bo zamiast udawać, że nic nie widzi to jeszcze pokazywał paluchem co sie dzieje pod uniesioną by wszyscy widzieli kołdrą na łóżku dwóch zboczeńców?

oto Iwan Godunow

Czy ktoś zauważył,

że ten zdegenerowany bluźnierca wyznał swoją zdegenerowaną wiarę, a właściwie swoją zdegenerowaną tęsknotę za wiarą? W jego zdegenerowanym umyśle miłość Ojca i Syna i Ducha Świętego ma głębię wprost b...analną, bo nikt nie pouczył go o głębi duchowej. A żyje się wg zasady: "jako w niebie, tak i na ziemi".

oto Marek Bekier

Panie Iwanie, owej "głębi"

Panie Iwanie, owej "głębi" nie ma sensu analizować z prostego powodu: autorowi nawet nie przyszło do głowy aby ktoś coś analizował tylko onanizował.

oto Iwan Godunow

To prawda, panie Marku,

nie ma sensu analizować. Chciałem tylko zauważyć, że nawet chory z nienawiści ateista nie jest w stanie otrząsnąć się z pierwotnej tęsknoty do Wyższej Istoty, a nie doświadczając Jej namacalnie, próbuje prowokować namacalne skutki bluźnierstwa.

oto Marek Bekier

Bardzo lubię zgadzać się z

Bardzo lubię zgadzać się z Autorem. Rzadko to się udaje gdy tekst dotyczy polskich aktualności a szczególnie związanych z polityką wschodnią. Tym razem zgadzam się w 100% a nawet będę polecał ten tekst znajomym.

oto Jerzy Mariusz

A najbardziej zabawne, że w

Pełna zgoda z Autorem.
A najbardziej zabawne, że w tym chórze okazję do zaistnienia upatrzyła sobie niejaka Kopacz Ewa!
Kto jej to napisal? Podziwiać głębię myśli!

oto Ferdek

Czy muzulmanie szykuja sobie kopa w Europie?

"Gdyż już na jutro i pojutrze – fakt – muzułmanie szykują sobie wielkiego kopa w dupę, jakiego otrzymają od Europy, gdy ta wyleczy się wreszcie z AIDS politycznej poprawności. Tak, jest to możliwe a symptomy obserwujemy we Francji, Niemczech, Anglii, Włoszech.

Lampeduza, Le Pen, Drezno, EDL, etc. Dzieje się w białych ludzkich głowach, a proces powrotu do normalności trwa, choć politycznie poprawni zboczeńcy z unii eufaszystowskiej tego nie widzą, lub nie chcą widzieć. Tak więc, ohydne barbarzyństwo muzułmańskie doczeka się rekonkwisty – a jeśli tak, to tylko na fundamencie odrodzenia w wierze…Oczywiście katolickiej, bo wszystko inne jest puste jak wyraz twarzy Kopacz."

https://ostatniakohorta.wordpress.com/2015/01/07/b...

oto chłop jag

Czy muzulmanie szykuja sobie

Czy muzulmanie szykuja sobie kopa w Europie?

Pupile szatana nie zrezygnują dobrowolnie z niszczenia chrześcijaństwa a póki co - to pupile rządzą światem.
Ponadto nie jest wiadomo - kto i w jakim celu - kazał wystrzelać lewactwo w rzeczonej redakcji.
Wniosek?
Pożyjemy - zobaczymy.

oto adam_54

Etam .. satyra, strzelania, ofiary, to rzeczy mało ważne...

Ważniejsze jest coś innego.... Jak podaje wyborcza.....

prawnik tygodnika Richars Malka powiedział, że kolejne wydanie będzie miało nakład 1 mln egzemplarzy i osiem stron objętości. Zwykły nakład wynosił 60 tys. Według agencji AFP pismo ostatnio miało trudności - sprzedawało około 35 tysięcy egzemplarzy.

.. ważny jest nakład i możliwość zarobienia :-)
A może tak i "wyborcza" której nakład spada , wzorując się na satyrykach francuskich zorganizowałaby jakąś podpuchę na samą siebie ? .. i wtedy byłoby...
Je ne suis pas Wyborcza ...:DDD

oto Ferdek

Semici a Indoeuropejczycy

"Pamiętajmy o jednym – Arabi i żydzi to jedna i ta sama semicka nacja. Semici są całkowicie niekompatybilni z Indoeuropejczykami, nigdy się nie integrowali, i nigdy się nie zintegrują niezależnie od tego jaką religię wyznają. Dla Semitów goj/niewierny (jak zwał tak zwał) zawsze będzie gorszy, i zawsze będą próbowali go okpić, wyzyskać i wykorzystać. Albo zabić, z ich punktu widzenia nie jesteśmy ludźmi, tylko zwierzętami które powinny im służyć. To jest etniczny faszyzm, kultywowany w semickich kulturach od tysięcy lat. Religia jest tu tylko dodatkiem i emanacją tych przekonań, że wszyscy ludzie są równi ale Semici są równiejsi. I dlatego im się więcej należy. Tak, bo tak. Islam to ludobójcza i zbrodnicza ideologia totalitarna tak jak narodowy socjalizm i komunizm tylko z maską religii. Powinno się zakazać propagowania islamu jak narodowego socjalizmu…od razu gdy tylko powstał, to zaatakowali po Medynie Europę przez Hiszpanię. Od samego początku muzułmanie prowadzili wojny religie, zabijając tych, którzy nie chcieli się nawracać na ich jedynie słuszną religię. Po to by być na celowniku muzułmanów wystarczy tylko nie być jednym z nich. Poczytajcie sobie historię islamskich podbojów. Gdyby nie Karol Młot a potem Sobieski, już dawno Europejczycy musieli by pięć razy dziennie klęcząc na dywaniku walić łbem w podłogę. Islam to bardzo agresywna religia. To ona jest prawdziwą przyczyną dzisiejszego terroryzmu. Może lewactwo się w końcu obudzi. Ale wątpię w to bardzo.. Gdyby zabili pederastę albo innego zboka to by dopiero krzyczeli. Lewactwo zostanie wybite przez islamistów. A wtedy prawica, patrioci i chrześcijanie zrobią porządek z muslimami. I zapanuje wieczny spokój. Nie będzie już lewackiej utopii."

http://wirtualnapolonia.com/2015/01/09/wlodek-kuli...

oto adam_54

he he he...

Islam to bardzo agresywna religia.

Każda religia monoteistyczna jest nietolerancyjna dla innych religii. Bóg religi monoteistycznej nie jest w stanie tolerować innego Boga w stosunku do politeizmu gdzie jeden bóg mniej lub więcej nie robi różnicy.
A o boskiej nietolerancji świadczy poniższy cytat...

Lewactwo zostanie wybite przez islamistów. A wtedy prawica, patrioci i chrześcijanie zrobią porządek z muslimami. I zapanuje wieczny spokój.

Ma się rozumieć , że to powyżej to taka strategia "chrześcijaństwa" w stosunku do "lewactwa" ??? :DDD

oto Krzysztof M

Każda religia monoteistyczna

Każda religia monoteistyczna jest nietolerancyjna dla innych religii.

Jakoś katoliccy Francuzi w dawnej Kanadzie w miarę zgodnie żyli z tubylcami. Dopiero protestanccy Anglicy pokazali, co to dominacja...

oto Krzysztof M

To jest etniczny faszyzm Nie.

To jest etniczny faszyzm

Nie. :-) To takie struktury mózgu. Taki swoisty prymitywizm, swoisty brak empatii.

Jeżeli systemowo przyznamy, że ludzie jednak nie są równi, to wtedy jest szansa, że psychopaci będą zajmowali takie miejsce, jakie zajmować powinni.

Człowiekowi o twarzy Downa nie damy do skonstruowania mostu. A człowiekowi pozbawionemu empatii dajemy sobą rządzić...

oto chłop jag

No cóż - Szatan nie lubi jak mu się

dziurawi jego misternie tkaną sieć. Natomiast plakat mówiący - ja jestem Charlie - to wyznanie pupili szatana - mające udobruchać samego Belzebuba - tołażysze.
Wniosek?
W ferworze walki maski spadają - odsłaniając obleśne pyski tych - którzy prowadzą Europę do Piekła - tołażysze.

oto Ferdek

Schizofreniczna postawa Zydow wobec Europy

Zastanawia mnie schizofreniczna postawa Zydow w stosunku do Europy. Z jednej strony, systematyczne zwalczanie religii/cywilizacji chrzescijanskiej oraz uporczywe wspieranie mieszania ras (por. hrabia
Coudenhove Kalergi
http://balder.org/judea/Hrabia-Ryszard-Mikolaj-Cou...) oraz imigracji kolorowych do Europy oraz obawy, ze wzrost nastrojow antyimigracyjnych i antymuzulmanskich pociagnie za soba rowniez wzros antysemityzmu
oraz wzmocnienie pozycji partii prawicowych.

oto chłop jag

Zastanawia mnie

Zastanawia mnie schizofreniczna postawa Zydow w stosunku do Europy.

Pupile są zawsze na pozycji tego trzeciego - co to gdy dwóch się bije - ten trzeci zwycięża. Ponadto baczą aby w odpowiednim momencie nadać sprawą odpowiedni kierunek aby zawsze być na wierzchu.

oraz wzmocnienie pozycji partii prawicowych.

Wzmacniając partie prawicowe - wzmacniają na tym odcinku - siebie.

oto Ferdek

McDonald na temat kultury żydowskiej

„MacDonald bada naród i kulturę żydowską od strony jej cech „rasowych” i etnicznych. Wychodzi z założenia, że Żydzi jako grupa reprezentują pewną strategię ewolucyjną: dobór grupowy. Polega ona na etnocentryzmie, który oznacza obronę własnej etniczności przy jednoczesnym osłabianiu etniczności innych grup. I tak np. w USA środowiska żydowskie propagują uniwersalne prawa człowieka w celu „rozmycia” dominacji ludności pochodzenia europejskiego (m.in. przez liberalne przepisy imigracyjne), ściśle pilnując zarazem integralności własnej grupy. ”

oto Fenom

Fuzja klas pseudociemiężonych jako substytut klasy robotniczej

Zastanawia mnie schizofreniczna postawa (...) Z jednej strony, systematyczne zwalczanie religii/cywilizacji chrzescijanskiej oraz uporczywe wspieranie mieszania ras (...)

O ile panu nieznane to polecam: - "Szkoła Frankfurcka: dewastujący spisek" ---> ten artykuł powinien być tygodniowo reaktywowany

http://prawica.net/36381

oto Zbyszek S

Wolności słowa w cywilizacji

Wolności słowa w cywilizacji Zachodniej raczej nigdy nie było. Była wolność głoszenia bieżącego światopoglądu. Ci co myślą, że chodzi o wolność słowa, no cóż...

Przykłady Rocco Buttiglione, szefa Mozilli Brendana Eicha dowodzą, że na Zachodzie nie wolno głosić swoich poglądów w sposób swobodny.

To co robiło pismo to po prostu propagowanie bieżącego światopogladu, który obowiązuje. Żadna wolność. Wolność propagowanie tego co trzeba.

oto canis

w punkt

Do tej pory nigdy(sic!) i w niczym nie zgadzałem się z autorem. Tym razem jednak w punkt bez dwóch zdań.

oto Ferdek

Wyśmiewanie Mahometa było zabawą z odbezpieczonym granatem

Nie jest konieczne ani potrzebne, żeby zabawiać się tematami drażliwymi oraz ważnymi dla ludzkiej tożsamości. Ta rozgrywka z karykaturami Mahometa była bardzo niebezpieczna z punktu widzenia ładu społecznego, a tłumaczenie tego wolnością prasy jest jednym z kolejnych nadużyć - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską prof. Jerzy Mikułowski Pomorski, socjolog kultury. Czy to media i brak dobrej polityki integracyjnej imigrantów wywołały z lasu wilka ekstremizmu? I czy dojdzie do wielkiego zderzenia "starych" i "nowych" Europejczyków?

http://wiadomosci.wp.pl/title,Prof-J-Mikulowski-Po...

oto Bronowic

Nie ma "nowych Europejczyków"

Nie ma "nowych Europejczyków" są goście oraz najeźdźcy. Samych Europejczyków ubywa.
Na cale szczęście nie ma dobrej polityki integracyjnej. Chciałby Pan się dobrze zintegrować przykładowo z tasiemcem? Ja wolałbym stan zapalny i (być może bolesne, ale jednak) rozwiązanie problemu niechcianej integracji.

oto Ferdek

"Nowi Europejczycy"

Zacytowalem tylko fragment artykulu prof. Pomorskiego, ktory uzyl tego terminu. Mysle, ze Panu blizsze bylyby poglady jakie prezentuje autor postu zacytowanego przez mnie pt. "Semici a IndoEuropejczycy."

oto Bronowic

Przepraszam, nie chciałem

Przepraszam, nie chciałem Pana atakować osobiście. Po prostu uważam, że trzeba pilnować języka i niektórych pojęć przed wypatrzeniem. Nie jest Europejczykiem ktoś kto do Europy przyjechał i dostał papier. Podobnie to nie Francuzi i Brytyjczycy ucinają głowy w IS. Pilnujmy znaczeń.
Dałem plusa pod "Semici a IndoEuropejczycy." głównie z powodu optymistycznego zakończenia.

oto Krzysztof M

Ta rozgrywka z karykaturami

Ta rozgrywka z karykaturami Mahometa była bardzo niebezpieczna z punktu widzenia ładu społecznego

A czy to katolicki Francuz jest właścicielem i rysownikiem? Akurat! :-) A może to Francuz ateista? Też nie! Kto zgadnie? :-)

oto baba jag

doskonały

tekst. Demaskują sie jak jeden mąż neotrockiści rządzący Europą.

oto Fenom

Aslim Taslam! oraz sura 8 [Al Anfal]

Europa przez 50 lat świetnie się „bawiła”. Najpierw zaczęła zabijać nienarodzone dzieci, potem uznała prawo do eutanazji, czyli zabijania starszych i „bezproduktywnych”, a to wszystko przy wzrastającym samozadowoleniu i wyrzucaniu Boga poza własne życie. W ten sposób spoganiała, wyznając nową formę barbarzyństwa.

Właśnie kilku muzułmanów z „kałachami” przypomniało Europie, że mamy do czynienia też z innym barbarzyństwem, które próbuje zawładnąć starym kontynentem. To nie tzw. islamizm pchnął trójkę muzułmanów do aktu pomszczenia swojego proroka, ale Koran, prawowierne nauczanie islamu, a nade wszystko sam przykład Mahometa.

Za czasów twórcy islamu istniał zwyczaj krytykowania oponentów za pomocą satyry. Poeci używający tego gatunku byli solą w oku Mahometa. Jednym z nich był Abu Afak. Mahomet dotknięty do żywego jego satyrami nie miał widocznie na tyle inwencji, by odpowiedzieć mu w ten sam sposób. Uciekł się więc do argumentu siły, pytając swoich wyznawców: Kto się rozprawi z tym szubrawcem dla mnie?. Chętnych nie brakowało: zgłosił się niejaki Salim bin Umajr, który zabił Abu Afaka. Podobny los podzieliła Asma bint Marwan, pisząca poezję satyryczną na Mahometa i zarzucająca mu plagiatowanie poezji jej ojca w Koranie. Została zamordowana we własnym łóżku, kiedy karmiła dziecko.

Atak na „Charlie Hebdo” jest zatem dobrze osadzonym w realiach islamu przykładem postępowania muzułmanów z tymi, którzy odważają się krytykować Mahometa, bez względu na przynależność religijną i wyznawane wartości. To nie tyle początek dżihadu, co jego ciąg dalszy, ponieważ Europa jest już w stanie wojny z muzułmanami traktującymi na serio życie Mahometa. Czy to oznacza bezradność? Żadną miarą! Ale by przynajmniej nie doszło do gorszych rzeczy Europa musi natychmiast podjąć poważne kroki przeciwko muzułmanom, a nie tylko życzeniowo nazywać wciąż islam „religią pokoju”.

Mark A. Gabriel, który studiował historię i kulturę muzułmańską na Al-Azhar, zadał kiedyś pytanie swojemu wykładowcy, szejkowi Omarowi Abd Ar-Rahmanowi, organizatorowi zamachu bombowego na World Trade Center w 1993 roku: Dlaczego uczy nas Pan cały czas o dżihadzie? A co o innych wersach Koranu mówiących o pokoju, miłości i przebaczeniu? Szejk Omar zrobił się czerwony ze złości, słysząc to pytanie, ale zdecydował się spokojnie sprowadzić młodego studenta na „właściwą drogę”: Mój bracie, w Koranie jest sura o nazwie Łupy, ale nie ma sury o nazwie Pokój. Dżihad i zabijanie to podstawa islamu.

Myślę, że najwyższy czas wyciągnąć z tego wnioski.

dr Bartłomiej Grysa, arabista

------
p. s. tak na marginesie ... mahomeda ultimatum "ASLIM TASLAM" do cesarza Herakliusza nigdy nie wygasło.

A co to stoi w tym 1400letnim ultimatum?

"Aslim Taslam" Okcydencie! A jak nie wypowiecie szahady, to wyrżniemy was w pień, a wasze kobiety i dzieci sprzedamy do niewoli" [jasyr = Al Anfal]

http://en.wikipedia.org/wiki/Aslim_Taslam

oto Ferdek

Kto podżega do zbrodni i nienawiści?

Na przykład, Charlie Hebdo, gazeta we Francji, jest najlepiej znana jako źródło nauk o ekskrementach i retoryki przeciw Białym. Philippe Val, dyrektor Charlie Hebdo, później został mianowany przez Sarkozy’ego dyrektorem France-Inter, publicznego radia (99% składu to żydzi).

Ludziska, to jest dokładnie taki rodzaj publikacji, jakie palono w Niemczech na stosie, wraz ze wszystkimi innymi książkami żydowskich degeneratów, pornografią, itp. A w 2014 roku, mamy Białych ludzi, którzy ruszają do obrony tej ohydy, jaką Hitler kazał niszczyć publicznie. Jak na ironię.

To nie przypadek, że ta gazeta dostaje wolną rękę do produkcji wszelkiego brudu przeciw Białym ludziom, nie jest zaskoczeniem, że dostaje wolną rękę, aby prowokować muzułmanów różnymi ohydnymi obrazkami. Nie jest zaskoczeniem, ponieważ ta gazeta jest kierowana przez żydów. Żydów nigdy nie będą pociągać do odpowiedzialności, w związku z tym, mogą sobie produkować wszelkie materiały nienawiści i podżegania do przestępstwa, jakie zechcą i celem których jest każdy, kogo zechcą wziąć na cel.

Żydom zwyczajnie chodzi o to, żeby stworzyć ogromny konflikt na skalę krajową i międzynarodową pomiędzy muzułmanami a Europejczykami. Chcą nas zniszczyć po równo, osłabić obydwie strony, chcą naszej nienawiści do muzułmanów, żebyśmy okazali sympatię dla ich żydowskich planów na Bliskim Wschodzie, w tym dla ich planu Wielkiego Izrahella. Wygląda na to, że plan działa, bo jesteśmy zbyt tępi, aby myśleć krytycznie i nie dość szybcy w tym myśleniu.

Żydzi sączą jad podżegania do zbrodni i nienawiści w swych „satyrach” na okrągło, przez cały czas.

https://marucha.wordpress.com/2015/01/09/tego-nie-...

oto alvis

Vive la France! "Je suis Charlie".

Francja na ustach całego świata. Wszyscy jesteśmy Francuzami, francuskie flagi albo opuszczone do połowy masztu, albo wciągniȩte na maszt, jak to ma miejsce przed torontońskim ratuszem. Tłumy na placach Paryża, N.Jorku, Rzymu i innych miast państw poważnych. Jedni płaczą ze świeczką w rȩku, inni deklarują, że " Je suis Charlie". Można odnieść wrazenie, że strzały oddane do redakcyjnego zespołu trafiły w samo serce cywilizacji, wolności i w ogóle.

Zatem, wszyscy mamy stanąć jak jeden mąż, zwarci i gotowi przyjąć bez zastrzeżeń głȩbokie oburzenie. Otóż w tej, moim zdaniem, masowej histerii nie powiem "Je suis Charlie". Nie tylko dlatego, że szyderstwo, jakim redakcja posługuje siȩ dla ośmieszania religii, jest w moim odczuciu nie do przyjȩcia.

Nie stajȩ w jednym szeregu z deklarującymi, że "Jestem Charlie", ponieważ dostrzegam w tym zarówno hipokryzjȩ, jak i narzucanie jedynej, słusznej interpretacji tragicznego zdarzenia, w ujȩciu biało-czarnym. Jest wojna, w tym samym czasie w Iraku i w Syrii giną zupełnie przypadkowi, niewinni ludzie, niczym nie prowokujący morderców.

Giną nie tylko z rȩki jakichś fanatycznych bojowników, jakiegoś "panstwa islamskiego". Dlaczego paryskie ofiary wojny zasługują na spontaniczne wyrazy współczucia, natomiast bezbronne ofiary wojny bliskowschodniej już nie.

Trzeba pamiȩtać, że Francja była "zapalnikiem" napastniczej wojny przeciw Libii w 2011 r., wojny która zakończyła siȩ zarówno zmasakrowaniem Kaddafiego, jak i Libii.
Poza tym, zgodny chór światowych obrońców wolności, w tym wolności słowa i demokracji budzi niepokój. W niedzielȩ odbȩdzie siȩ w Paryżu wielki marsz wolności z udziałem najwyższych rangą przedstawicieli państw unijnych z Tuskiem w składzie.

Redaktor naczelny włoskiego dziennika "La Repubblica" - Enzo Mauro, w dzisiejszym wywiadzie określił terrorystyczne zamachy w Ottawie, w Paryżu na redakcjȩ oraz na koszerny market, jako atak na (pilastri) fundamenty demokracji. No, to wiemy jakie są fundamenty.

P.S. Tekst napisałem przed publikacją p.Engelgarda. z zamiarem umieszczenia na blogu. Dzieląca nas różnica czasu sprawiła, że zrezygnowałem z indywidualnej publikacji, dołączając do komentarzy.

oto baba jag

Witamy w roku 1984

jako atak na (pilastri) fundamenty demokracji

Dzisiaj usłyszane :

nie jest prawdą jakoby dziennikarze z tejże gazety byli bezideowi.Trzech niedoków stwierdziło wspólnie ,że ideą które przyświecały tym "artystom" to idee Wielkiej Rewolucj Francuskiej: Wolność, Równość, Braterstwo. Wszystkie te niedouki zapomniały o czwartej,chyba najważniejszej "idei". Oddali oni zycie za prawdę i demokrację

Cała Europa szczeka o zamachu na wolność i demokrację. Logiczny wniosek nakazuje uznać za tenże fundament masowe mordy w Bretanii i Prowansji.
Jestem prawie pewien, że chodzi tylko o to,aby Europe wziąć za mordę i władzy raz zdobytej już nie oddać. Jestem tez coraz bardziej pewien, ze wchodzimy w okres analogiczny do lat 1933-1939."Reichstag" własnie podpalono, nastepnie trzeba jak wiele razy w historii, jakąś dużą społeczność ograbić.

oto Mar.Jan

Kiedy nie można szukać sprawiedliwości w sądach

"ulica" dokonuje samosądów.
To był własnie taki samosąd. Wolnośc słowa też musi mieć granice. Sa wartości święte dla niektórych ludzi. Kto wyszydza te wartości naraża się na zemstę, karę, czy jak kto chce to nazwać.
Kara się należała. Skoro sądy były nierychliwe, kare wymierzyła "ulica".
Tyle na ten temat.

oto Fenom

Ofiary były starannie wybierane przez Proroka

Kto wyszydza te wartości naraża się na zemstę, karę, czy jak kto chce to nazwać

Taki jest islam

Wizja Boga, który kocha grzeszników, różni się diametralnie od wyobrażenia Boga w islamie. Koran mówi przecież wyraźnie: „Allah nie kocha ludzi niesprawiedliwych” (sura 3). Święta księga muzułmanów pełna jest zresztą nawoływań i zachęt do używania siły i stosowania przemocy. Nakłaniał do tego często sam Mahomet - i nie był bynajmniej gołosłowny: za jego słowami szły czyny. At-Tabari wymienia aż 27 wielkich najazdów zbrojnych dokonanych przez pierwszych muzułmanów na rozkaz Proroka.

Charakterystyczne jest zwłaszcza porównanie rozwoju chrześcijaństwa oraz islamu w swoich wczesnych fazach. W obydwu wypadkach rozwój dokonywał się dzięki rozlewowi krwi. O ile jednak chrześcijanie przelewali własną krew na arenach cyrków i stadionów, o tyle muzułmanie przelewali krew cudzą podczas licznych najazdów i podbojów. Rozprzestrzenianie się chrystianizmu w pierwszych czterech wiekach dokonywało się drogą pokojową, a wyznawcy Chrystusa podlegali wówczas częstym prześladowaniom, stąd znane powiedzenie Tertuliana, że "krew męczenników jest posiewem chrześcijaństwa". Islam z kolei w pierwszych swych stuleciach rozszerzał się drogą ekspansji zbrojnych, które rozpoczął sam Mahomet, a kontynuowali jego następcy.

Pierwszy raz krew została przelana w styczniu 624 roku. Na rozkaz Mahometa jego ludzie w Nachyli złupili mekkańską karawanę, zabijając jednego z eskortujących ją kupców. Ponieważ działo się to w miesiącu radżab, który dla Arabów był świętym okresem i w którym nie można było dokonywać zabójstw - wśród arabskich medyneńczyków zapanowało wzburzenie. Sam Mahomet nie tknął zdobytych łupów - aż do czasu, kiedy stosowne objawienie oznajmiło mu, że przelewanie krwi w świętym miesiącu jest uspra­wiedliwione powagą grzechów popełnionych przez mekkańczyków.

Niedługo potem, podczas pierwszej większej bitwy z mekkańczykami pod Badr, kiedy wahały się losy potyczki, Mahomet, by zmobilizować swoich żołnierzy, w pewnym momencie rzucił w kierunku wrogów nie tylko garść kamieni, lecz również klątwę: „Niech złe oko padnie na te twarze!”. Następnie zaś obiecał swoim ludziom, że każdy, kto tego dnia zostanie zabity w potyczce, natychmiast wejdzie do Raju. Obietnica ta tak zmobilizo­wała jego wojowników, że od tej chwili szala zwycięstwa przechyliła się na stronę muzuł­manów.

Po bitwie Mahomet rozkazał zgładzić dwóch jeńców, którzy jeszcze w Mekce podważali jego boskie posłannictwo, zadając mu niewygodne pytania. W samej Medynie z kolei misja proroka kwestionowana była przez poetkę Asmę Bint Marwan, która często z niego drwiła. Po powrocie z pola bitwy pozycja Mahometa wzrosła na tyle, że mógł rozpocząć rozprawę z przeciwnikami, których do tej pory musiał tolerować. Wystarczyło, że powiedział swoim ludziom: „Czy nikt nie uwolni mnie od córki Marwana?”, a jeden z jego towarzyszy, Umajr Ibn Adi, zakradł się nocą do Asmy i przebił ją w czasie snu mieczem. Kiedy zabójca doniósł o tym Mahometowi, usłyszał z ust Proroka pochwałę. Nic więc dziwnego, że muzułmańscy kronikarze zabójstwo dokonane przez Umajra nazywają „przedsięwzięciem” Mahometa. Miesiąc później w podobnych okolicznościach, podczas snu, zabity został stuletni poeta Abu Afak. Tym razem rolę egzekutora wziął na siebie inny towarzysz Mahometa - Salim Ibn Umajr.

Kolejnego poetę podważającego misję proroka zabić było trudniej. Kab Ibn al-Aszraf miał się bowiem na baczności. Zwolennicy Mahometa uknuli wobec tego podstępny plan: przedstawili się al-Aszrafowi jako spiskowcy przeciwko Prorokowi i pewnej nocy wywiedli go na odludne miejsce. Towarzyszył im sam Mahomet, który udzielił im nawet swojego błogosławieństwa, wyrażając zgodę na użycie kłamstwa i oszustwa. Kab został zabity, a jego głowa rzucona pod nogi Proroka.

Mahomet usprawiedliwił nie tylko oszustwo, lecz także bluźnierstwo. Stało się to przy okazji kolejnego zabójstwa - tym razem Sufjana Ibn Chalida, wodza plemienia Banu Lihjan. Prorok wysłał do niego niejakiego Abd Allaha Ibn Unajsa, żeby ten wkradł się w łaski lihjanickiego wodza, udając wroga Mahometa. Pozwolił mu złorzeczyć w najgorszych słowach przeciwko sobie, byle udało się pozyskać przychylność Sufjana. Kiedy to nastąpiło, Abd Allah Ibn Unajs obciął głowę śpiącemu Sufjanowi, z którym nocował w jednym namiocie.

Opowieści o Mahomecie wspominają, że ofiary nie były przypadkowe, lecz starannie wybierane przez Proroka. Zazwyczaj należeli do nich ci, którzy negowali jego posłannictwo, a zwłaszcza ci, którzy robili to, drwiąc z niego i wyśmiewając go. Taki koniec spotkał m.in. starego Żyda Abu Rafiego.

---> Stanowi to wyraźny kontrast z postępowaniem Jezusa wobec Jego osobistych przeciwników

oto Krzysztof M

Stanowi to wyraźny kontrast z

Stanowi to wyraźny kontrast z postępowaniem Jezusa wobec Jego osobistych przeciwników

W kwestii ukrzyżowania też chce pan brać przykład z Chrystusa?

Zaiste, wielkie szkody SVII w ludzkich umysłach uczynił...

oto indris

Przykład z Chrystusa...

...brali chrześcijanie 3 pierwszych wieków. Było to kilkanaście stuleci przed SVII.

oto Krzysztof M

O ile jednak chrześcijanie

O ile jednak chrześcijanie przelewali własną krew na arenach cyrków i stadionów

Czy pan zwariował? Chrześcijanie przelewali krew chrześcijan?

oto Iwan Godunow

Własną.

Czyli chrześcijańską. Z rąk pogan. Za wiarę.

oto pietrzelaj

Zamiast tego mamy festiwal

Zamiast tego mamy festiwal nowomowy i bełkotu oraz kabotyńskie hasło „Je suis Charlie”

Po tak zacnym autorze spodziewałbym się więcej argumentów, a mniej
"bełkotu i kabotyństwa".
Wolność prasy jest rzeczą nadrzędną i gdy obywatele dopuszczą do jej ograniczenia wolności wypowiedzi (tym samym i naszej); państwo(państwa), a może raczej rządy będą ograniczać dalsze swobody. Tak samo w "imię czegoś tam" będą ograniczać te swobody grupy religijne i nie tylko (np ekolodzy i im podobni). Sądzę, że uważa się Pan za demokratę i pewnie nie zauważył Pan jak dużo bezsensownych ograniczeń narzucono nam "w imię czegoś tam" w ostatnich latach. Na razie póki co nie ma obowiązku kupowania i czytania prasy (ani oglądania słusznych kanałów tv) więc w czym Pan widzi problem.
Chyba nie chciałby Pan jesieni swego życia spędzić w kraju jak poniżej

<<<<

>>>>

oto Eowina

A w którym miejscu kończy się wolność słowa,

a zaczyna się propagowanie nienawiści?

Każde slowo jest do kogoś skierowane. Do kogo kierował swoje słowa/rysunki/satyry ten tygodnik? Kto się z tego śmiał? Ile ludzi obrażał i z jakiego powodu?

Muzułmanie od 12 lat są bombardowani, pouczni i obśmiewani. Rozpieprzono miasta, zabytki, całą przeszło tysiącletnią kulturę. Jest ich 1.6mld luda w 50 przeszło państwach. Mogą, jeżeli zechcą, zrobić krzywdę, naprawdę.

oto Krzysztof M

Mogą, jeżeli zechcą, zrobić

Mogą, jeżeli zechcą, zrobić krzywdę, naprawdę.

Pojedynczo nie zrobią. A ci, którzy są zbiorowo, są pod kontrolą.

oto pietrzelaj

Każde slowo jest do kogoś

Każde slowo jest do kogoś skierowane. Do kogo kierował swoje słowa/rysunki/satyry ten tygodnik? Kto się z tego śmiał? Ile ludzi obrażał i z jakiego powodu?

Słowo napisane w gazecie nikogo nie obraża tylko ktoś się obraża po jego przeczytaniu tym bardziej jeśli jest to napisane w piśmie satyrycznym lub powiedzianym w kabarecie. Jeśli ktoś lubi się obrażać to jego problem. Być może to lubi i bez tego (obrażania ) nie potrafi żyć. Ja myślę, że wszystkie te "obrażenia" to raczej tylko pretekst do "wojny" bez względu na jakimkolwiek polu by ona nie była wg zasady "pretekst się zawsze znajdzie"

oto Eowina

Ja pytam konkretnie o to pismo i proszę o konkretną

odpowiedź.
Jaki cel i do kogo jest pismo skierowane? Kogo reprezentuje, jakiej reakcji oczekuje się od czytelników?
a/ wyśmiać prezentowane postacie?
b/ wyśmiać zwolenników popierających te postacie?
c/ zacząć prześladować całe środowisko wyśmianych postaci, w pracy, na ulicy, itp.?

oto chłop jag

Po tak zacnym autorze

Po tak zacnym autorze spodziewałbym się więcej argumentów, a mniej
"bełkotu i kabotyństwa".
Wolność prasy jest rzeczą nadrzędną i gdy obywatele dopuszczą do jej ograniczenia wolności wypowiedzi (tym samym i naszej); państwo(państwa), a może raczej rządy będą ograniczać dalsze swobody.

Pan nie raczysz rozumieć, że Zyklon B - już dawno przybrał formę prasy. Ponadto jak już jesteśmy przy prasie to wolność słowa musi iść w parze z dostępem do informacji a tymczasem mamy dostęp - i owszem - ale do propagandowego, załganego bełkotu.
Wniosek?
Kto tu bełkoce z pozycji kabotyna - tołażysze?

oto pietrzelaj

wolność słowa musi iść w

wolność słowa musi iść w parze z dostępem do informacji a tymczasem mamy dostęp - i owszem - ale do propagandowego, załganego bełkotu

Przepraszam, ale w dzisiejszym świecie, gdy można w ciągu kilku minut mieć dostęp do wiedzy od przepisu na sałatkę do budowy reaktora atomowego czy dzieł Konfucjusza o braku dostępu do informacji mogą mówić jedynie sprawni umysłowo inaczej, a taki osób wypowiadających się na tym forum raczej bym się nie spodziewał.

oto chłop jag

Pan raczy się wpisywać w to totalne załganie.

Masa ludzi odbiera świat przez srebrny ekran. Jeżeli srebrny ekran przyczynia się do tego, że wtłacza ludzi w świat wirtualny - to ludzie swoją wolność słowa mają ograniczoną do wspomnianego świata wirtualnego - nawet o tym nie wiedząc.
Mówiąc bardziej obrazowo - gdy w TV nie mówi się o sprawach ważnych dla narodu tylko o du*ie Maryny - to wolność słowa samoistnie zawęża się tylko do wspomnianej du*y Maryny.
Wniosek?
Gdyby było inaczej - nie pieprzono by wszem i wobec o wolności słowa - bo prawda nie pozwala rozwinąć skrzydeł szubrawcom i kanaliom - a przecież to tacy rządzą światem - co widać, słychać i czuć - tołażysze.

oto Krzysztof M

Takie równanie

Jeżeli od wiedzy o świecie, którą Polak ma w głowie odejmiemy tę wiedzę, którą mu do głowy wtłoczyła TV, to co pozostanie? ... Z moich obserwacji wynika, że nie pozostanie NIC.

Proszę Państwa: Jakieś konstruktywne propozycje?

oto Krzysztof M

No co chłopy z wieloma

No co chłopy z wieloma dyplomami, z wieloma językami obcymi? Nie macie nic konstruktywnego do powiedzenia??

To ja, człowiek z parteru, zadaję wam za trudne pytania?? To na (...) wam te dyplomy??

oto chłop jag

Jakieś konstruktywne

Jakieś konstruktywne propozycje?

Trzeba wydrzeć człowieka ze szponów Szatana. W dzisiejszych czasach nie da się tego zrobić masowo - więc pozostaje robić to indywidualnie czyli każdy pracuje nad sobą nie oglądając się na innych. Z kolei aby robić to indywidualnie - trzeba mieć świadomość - co się wokół dzieje - i koło się zamyka ale nie do końca - bo na szczęście jest jeszcze Bóg.
Wniosek?
Należy poprosić indywidualnie Boga aby pomógł wyrwać proszącego z wpływów Szatana - a Bóg pomocy nie odmówi.

oto Krzysztof M

Należy poprosić indywidualnie

Należy poprosić indywidualnie Boga aby pomógł wyrwać proszącego z wpływów Szatana - a Bóg pomocy nie odmówi.

Dobre dla głęboko wierzących. A co z resztą? Co z przytłaczającą większością?

oto chłop jag

A co z resztą? Co z

A co z resztą? Co z przytłaczającą większością?

Myślę, że jest pewien próg wytrzymałości - nurzania ludzi z pełnymi brzuchami w rynsztoku.
Wniosek?
Kiedyś ta większość dostrzeże, że przysłowiowy król nie tyle jest całkiem nagi - co tylko w szpilkach i stringach.

oto Krzysztof M

Myślę, że jest pewien próg

Myślę, że jest pewien próg wytrzymałości - nurzania ludzi z pełnymi brzuchami w rynsztoku.

Żaba powoli, ale zostaje ugotowana. Podobnie z ludźmi. Próg wrażliwości stale jest przesuwany i przesuwany i przesuwany...

Już dziś młode kobiety chodzą w lecie w strojach, o których powiedzieć nieskromne, czy wyzywające, to jest o wiele, o wiele za mało... Nie jestem purytaninem, ale wszystko ma swoje miejsce... Próg wrażliwości stale jest przesuwany...

oto chłop jag

Próg wrażliwości stale jest

Próg wrażliwości stale jest przesuwany...

To prawda. Prawdą jest także i to, że wszystko już było włącznie z Sodomą i Gomorą. Dlatego obecne odczłowieczanie człowieka cofa go do pozycji w której już kiedyś był. Oczywiście jest różnica i tak - kiedyś zdegenerowana była tylko klasa rządząca - natomiast dzisiaj chce się zdegenerować wszystkich bez wyjątku.
Wniosek?
Reset cywilizacji - i potem znów nastąpi wspinanie się identycznym szlakiem na tą samą górę zwaną człowieczeństwem.

oto Krzysztof M

w dzisiejszym świecie, gdy

w dzisiejszym świecie, gdy można w ciągu kilku minut mieć dostęp do wiedzy od przepisu na sałatkę do budowy reaktora atomowego czy dzieł Konfucjusza o braku dostępu do informacji mogą mówić jedynie sprawni umysłowo inaczej

To niech pan wskaże, gdzie w sieci można znaleźć informacje o tym, jakie książki i dlaczego palono w Republice Weimarskiej. :-))

Że już o prawdziwej historii Polski przed-mieszkowej nie wspomnę... :-) Tej, której nawet w Prusach kiedyś uczono. :-)

Lepsi ode mnie potrafiliby pewnie przykładami serwer tu zakorkować. Ja nie potrafię. :-)

oto pietrzelaj

prawdziwej historii Polski

prawdziwej historii Polski przed-mieszkowej nie wspomnę..

Czy naprawdę Pan sądzi, że historia jest nauką i może głosić prawdę ??
Ja jestem zdania, że historia, nawet ta, a może przede wszystkim ta zapisywana przez naocznych świadków była w większości fałszowana z różnych względów, przeważnie na użytek rządzących lub piszących. Proces fałszowania trwał przez wieki i dzisiaj, ponieważ historyków mamy prawie tylu co prawników i każdy odkrywa swoją jedyną prawdę to ...

PS
znalazłem to w 3 minuty, a myślę, że do materiałów źródłowych też można dotrzeć
<<< https://books.google.pl/books?id=N883AAAAIAAJ&pg=P... >>>

oto Krzysztof M

znalazłem to w 3 minuty A

znalazłem to w 3 minuty

A przyjrzał się pan znalezisku? :-) Strony 11, 12 nie są wyświetlane w tym podglądzie". Mapy, to parodia. Resztę oceny "znaleziska" pozostawiam panu.

Czy naprawdę Pan sądzi, że historia jest nauką i może głosić prawdę ??

Może.

Ja jestem zdania, że historia, nawet ta, a może przede wszystkim ta zapisywana przez naocznych świadków była w większości fałszowana z różnych względów, przeważnie na użytek rządzących lub piszących.

Niewiele pan wie o nauce.

Proces fałszowania trwał przez wieki i dzisiaj, ponieważ historyków mamy prawie tylu co prawników i każdy odkrywa swoją jedyną prawdę to ...

J.w.

A grzybów pan na jesieni nasuszył?

oto pietrzelaj

Niewiele pan wie o

Niewiele pan wie o nauce.

Jeśli Pan naprawdę uważa, że historia to dziedzina nauki to nie dziwię się Pana wypowiedziom.

oto baba jag

Zeby mieć dostęp do informacji

to trzeba wiedzieć czego szukać. Potem trzeba jeszcze przefiltrować informację. Trzeba jeszcze pamiętać, że obecna propaganda działa w taki dziwny sposób , że praktycznie niczego nie ukrywa. Nigdy tak naprawdę nie wiadomo ,która informacja jest prawdziwa. Wymyśla się wiele informacji nieprawdziwych,tak by nawet tę prawdziwą ośmieszyć.

Wyglada to mniej więcej tak:

Krowa do krowy:
- Wiesz słyszałam, że chodują nas tylko po to by wywieźć nas do rzeźni i zarżnąć na mięso.
-Weź przestań, już całe stado śmieje się z tych twoich teorii spiskowych.

Żeby znależć informację na temat kłaamstw dotyczących tak zwanej Rewolucji Pażdziernikowej, trzeba wiedzieć, że historia ta jest oszustwem i tak naprawdę jej nie było i że była tylko amerykańska grabież narodu rosyjskiego.To po co szukać jak sie to wie. To samo dotyczy też spotkania w Strasburgu i losu "kasy" zrabowanej w całej Europie.

oto Marek Bekier

Uzupełnię to przykładem z

Uzupełnię to przykładem z autopsji. Przypadkowo zdarzyło mi się siedzieć przed komputerem z uruchomioną przeglądarką internetową gdy pojawiała się informacja o wyroku sądowym w sprawie p. Romana Kluski. Było to tak, że akurat w odstępie kilkunastu sekund dwa razy kliknąłem "odśwież" bo wydawało mi się, że mi się łącze zawiesza i chciałem się upewnić. Mam więc pewność, że uchwyciłem tą informację praktycznie natychmiast po pojawieniu się. Rzeczywiście gdy ją przeczytałem nie było jeszcze żadnych komentarzy. Napisałem swój. Łatwo zgadnąć, że nie był on przychylny dla sądu choć powstrzymałem się od wulgaryzmów. Okazało się, że w tym samym momencie pojawiło się ponad sto komentarzy, których oczywiście nie zdążyłem przeczytać a jedynie przeglądnąć początki. Wszystkie wydawały się być w tym samym duchu co mój. Jeden przeczytałem dokładniej i chciałem coś odpowiedzieć. Chwilę potem (wszystko trwało mniej niż minutę) nie było już żadnych komentarzy - operator portalu skasował.
Jeśli to ma być powszechny dostęp do informacji to ja dziękuję.

oto Krzysztof M

Chwilę potem (wszystko trwało

Chwilę potem (wszystko trwało mniej niż minutę) nie było już żadnych komentarzy - operator portalu skasował.
Jeśli to ma być powszechny dostęp do informacji to ja dziękuję.

Operator portalu ma swoje interesy finansowe. One są związane z interesami politycznymi właściciela finansującego operatora. I... właściwie... to już wszystko...

Jesteśmy w stanie wojny. To wojna informacyjna. Ale skutki tej wojny są takie, jak wojny na bomby i armaty. Bo jaka jest różnica między zaoraniem stoczni przy zgodzie tubylców ("dopłacamy do stoczni!" "prywatne lepsze!" i inne brednie), a zbombardowaniem tejże stoczni?

Różnicy nie ma żadnej - i tu, i tu - stoczni nie mamy.

Podobnie z kopalniami, instytutami badawczymi, politechnikami, edukacją, hutami, przemysłem lekkim, chemicznym, itd. itd. itd...

Przy każdym prawdziwym przesileniu najpierw walczy się o wieżę telewizyjną... Bo tam jest prawdziwa władza nad masami.

oto pietrzelaj

że teza o powszechnym

że teza o powszechnym dostępie do informacji jest cokolwiek wątpliwa.

Ja sądzę, a raczej jestem pewien, że jest prawdziwa. Wyjątek stanowią osoby, które nie umieją używać swojego umysłu jako filtru informatycznego.

oto Krzysztof M

Wyjątek stanowią osoby, które

Wyjątek stanowią osoby, które nie umieją używać swojego umysłu jako filtru informatycznego.

Czyli takim wyjątkiem jest zdecydowana większość narodu.

Pan jest liberałem, czyli anty-Polakiem, tylko pan o tym jeszcze nie wie. :-)

oto pietrzelaj

Pan jest liberałem, czyli

Pan jest liberałem, czyli anty-Polakiem, tylko pan o tym jeszcze nie wie. :-)

Nadawał by się Pan na naczelnego cenzora.
A co do Pana klasyfikacji, to nie ma Pan racji. Ja uważam, że ludzie są po prosu różni, mniej lub bardziej ... a także pomiędzy. Cała reszta to sztuczny wytwór.

oto baba jag

No to Pan znajdzie informację

Ja sądzę, a raczej jestem pewien, że jest prawdziwa. Wyjątek stanowią osoby, które nie umieją używać swojego umysłu jako filtru informatycznego.

które góry są starszą formą morfologiczną.Sudety, czy Góry Świętokrzyskie i dlaczego.Może też znajdzie Pan informację ile lat mają jako forma, Góry Świętkokrzyskie i Sudety. No i poda pan źródło.

oto pietrzelaj

które góry są starszą formą

które góry są starszą formą morfologiczną.Sudety, czy Góry Świętokrzyskie i dlaczego

Nawet Pan nie potrafi sformułować pytania. Materia w obu formacjach ma dokładnie jednakowy wiek.
Pytanie "dlaczego" jest tu bezsensowne.To tak jakby się pan pytał dlaczego sól jest słona, a cukier słodki.
Ponadto niech Pan wyjaśni czy chce Pan wiedzieć , czy tylko się powymądrzać??
PS wg mojej osobistej wiedzy (bez szukania) starsze są Góry Świętokrzyskie.

oto baba jag

No więc Panie "mądraliński"

Pytanie jest zadane w sposób prawidłowy to po pierwszwe.
Niestety dawno nie grzebałem w "internacie" w tym temacie i nie wiedziałem,że odpowieź na to pytanie można już znależć.Trzeba je tylko przefiltrować. Przy pańskim poziomie wiedzy jednak filtracja nie wystarczy,gdyż Pan już posiadłeś tę wiedzę co gorsza nieprawdziwą.

Materia w obu formacjach ma dokładnie jednakowy wiek.

Co to jest?

I panie mądraliński wiek skał z jakich zbudowane są orogeny nie ma nic wspólnego z wiekiem gór jako formy morfologicznej.

oto pietrzelaj

czyżby jednak Świętokrzyskie??

. Stwierdzone przez cytowanych autorów rodzaje archeocjatów pozwalały na określenie wieku wapieni wojcieszowskich na schyłek wczesnego kambru (piętro botom wydzielane na Syberii), co oznacza, że sudeckie gąbki są młodsze niż opisane tu skamieniałości z Gór Świętokrzyskich. Niestety autorzy-znalazcy archeocjatów nie podali dokładnego miejsca znalezisk. Artykuł o sudeckich archeocjatach dostępny jest online w PRZEGLĄDZIE GEOLOGICZNYM.

Akapit pochodzi ze strony <<<< http://kalcyt.blogspot.com/2012/04/najstarsze-pols... >>>
Nadal śmiem twierdzić, że nie potrafi Pan porządnie zadać pytania albo nie ma Pan pojęcia o procesie górotwórczym szczególnie najstarszych formacji. Jakie wg Pana powinno być przyjęte kryterium? Czy powstanie skały, czy jej wypiętrzenie, czy też wtórne deformacje jakie miały miejsce w Sudetach ?
Nawet geologia, która w odróżnieniu od historii kwalifikuje się do dziedzin nauki nie potrafi dać jednoznacznych odpowiedzi na niektóre pytania.

oto Marek Bekier

Cóż mi po filtrowaniu jeśli

Cóż mi po filtrowaniu jeśli na wejściu część informacji odcięto? Pan myśli, że ktokolwiek ma czas i siły by wszystkiego szukać samodzielnie? Mogę coś tam przefiltrować własnym umysłem jeśli mam co najmniej dwie informacje sprzeczne na jeden temat. Choćby szukając trzeciej do porównania. A co jeśli część informacji jest konsekwentnie niszczona? Ot, pierwszy z brzegu przykład z ostatnich miesięcy: czy potrafi Pan skądś zdobyć prawdziwe wyniki wyborów?
Trochę starszy przykład: czy potrafi Pan znaleźć prawdziwe informacje o niektórych osobach oskarżonych o bycie agentami bezpieki (wymienię tylko trzy po swojemu charakterystyczne przykłady: p. Leszek Moczulski, p. Jan Zamoyski i p. Oleksy)?

oto pietrzelaj

czy potrafi Pan znaleźć

czy potrafi Pan znaleźć prawdziwe informacje o niektórych osobach oskarżonych o bycie agentami bezpieki

Czyżby Pan był na tyle naiwny i wierzył, że takie "prawdziwe informacje " istnieją? Bo ja nie i nie będę szukał bo mi to lata.
W dochodzeniu do prawd historycznych i innych tego rodzaju polecam Panu klasyfikację tych prawd wg Józefa Tischnera i będzie wszystko jasne.
Ja odkąd jestem na emeryturze zajmuję się ciekawszymi tematami, tylko czasem dla rozrywki dam się wciągnąć w takie dyskusje.
Spróbuj Pan, a nie będzie Pan żałował.
Może na początek, <<<< http://www.urania.edu.pl/zasoby/ska-kilometrowy-ra... >>> lub <<<< http://www.math.columbia.edu/~woit/wordpress/?p=4572 >>>
PS
Jeśli Pan nie zna prawd wg Tischnera to proszę dać znać.

oto Marek Bekier

No i zrobił Pan unik. Celowo

No i zrobił Pan unik. Celowo podałem jeden przykład świeży a drugi trochę starszy.
W przypadku ostatnich wyborów samorządowych prawdziwe informacje prawdopodobnie jeszcze istnieją. Są nimi oryginalne zawartości urn wyborczych i protokoły komisji. Nic z tego jednak nie wynika bo nawet osobom bezpośrednio zainteresowanym odmawia się bądź znacznie utrudnia dostęp co opisał m.in. p. Ciesielczyk.
W przypadku agentury prawdziwe informacje prawdopodobnie nie istnieją. Gdyby jednak lustracja i dekomunizacja zostały zrobione przed osławioną komisją Michnika pewnie byłoby nieco inaczej.
Oczywiście w sensie Tischnera obydwa wydarzenia kwalifikują się do "gówno prawdy" co z kolei uniemożliwia filtrowanie umysłem bo logika nijak nie potrafi wnioskować z fałszu.
Żeby jeszcze trochę utrudnić sprawę to dodam, że kontekst w którym użyłem komisji Michnika też może być zinterpretowany jako manipulacja.
Sprawy czym warto a czym nie warto się zajmować nie komentuję bo tu łatwo byłoby się nam porozumieć a niepotrzebnie odeszlibyśmy od tematu głównego wątku.

oto Krzysztof M

W przypadku ostatnich wyborów

W przypadku ostatnich wyborów samorządowych prawdziwe informacje prawdopodobnie jeszcze istnieją. Są nimi oryginalne zawartości urn wyborczych i protokoły komisji. Nic z tego jednak nie wynika bo nawet osobom bezpośrednio zainteresowanym odmawia się bądź znacznie utrudnia dostęp co opisał m.in. p. Ciesielczyk.

Panie Marku... w takim Białymstoku jest coś ok. 50 komisji wyborczych. Wystarczy jeden człowiek, żeby spisać wyniki... Wystarczy mieć po jednym człowieku na każde spore miasto i nie trzeba prosić nikogo o dostęp... Ale tych ludzi trzeba MIEĆ. Jak się jest partią kanapową, to się ludzi nie ma. Więc w czym problem? Partie kanapowe reprezentują kanapę. A ile osób mieści się na kanapie?

oto Marek Bekier

To też prawda ale jakby od

To też prawda ale jakby od drugiej strony. Pokazał Pan w jaki sposób można zapewnić sobie dostęp do informacji nawet wtedy gdy nam go ktoś utrudnia. Inna sprawa, że ten sposób jest osiągalny tylko dla ugrupowań trochę większych niż średnie. Jeszcze inna sprawa, że mi chodzi o niemożliwość bądź małe prawdopodobieństwo fałszowania lub zatajania informacji. Myślę, że się rozumiemy?

oto kociewiak

Hymm ...

czy potrafi Pan znaleźć prawdziwe informacje

oto Fenom

Resortowe dzieci w MSM

Chwilę potem (wszystko trwało mniej niż minutę) nie było już żadnych komentarzy - operator portalu skasował. Jeśli to ma być powszechny dostęp do informacji to ja dziękuję

W Łodzi odbyła się promocja książki "Wielka księga cenzury PRL w dokumentach" autorstwa Tomasza Strzyżewskiego. Spotkanie poprowadził reżyser Grzegorz Braun, który zaprezentował widzom film opowiadający o działalności Strzyżewskiego.

Cenzura w PRL i obecnie

Ta autocenzura marksistowskiego pomiotu dzieje się nie tylko w postPRLu

Książka "Gekaufte Journalisten" (kupieni dziennikarze) wieloletniego reportera i korespondenta FAZ Udo Ulkotte, przywaliła jak bomba Car w zachodnią michnikowszczyznę.

http://www.amazon.de/Udo-Ulfkotte/e/B001JOM07C/ref...

http://www.gekaufte-journalisten.de/

oto Walwo

Trzeba niestety miec wiadomosc zeby spozytkowac dostep do inform

Rewolucji Pazdziernikowej rzeczywiscie nie bylo i przewrot wspolorganizowal tzw Amerykanski Czerwony Krzyz, pod egida plk. Housa, ale nie mialo to nic wspolnego z rzadem USA, pomimo tego ze plk. House byl bliskim przyjacielem prez.Wilsona. Rzad USA o niczym nie mial pojecia. Jak sie uparcie glosi cos publicznie to wypada sie troche lepiej podszkolic, bo moze wygladac na rozsiewanie tzw szumow informacyjnych zeby ukryc prawde. Oczywiscie moze to byc tez przypadek slynnej brzytwy.

oto Marcin Malik

Zamach jak wiele innych

Myślę, że Charlie Hebdo zasłużyli na smierć i muzułmanie bardzo pomogli chrześcijanom. Obrażanie chrześcijaństwa w pornograficzny sposób to dobry sygnał dla żydów, że może powinni się powstrzymać. Poza tym muzułmanie chyba zdają sobie sprawę, że żydzi stoją za wszystkim.

Na początku miałem wrażenie, że muzułmanie przez ten atak pomogą Narodowemu Frontowi lecz nie sądzę. Francuzi są na to zbyt przesiąknięci liberalizmem i żydowskimi kłamstwami a gdy widzę głupi Biały tłum na ulicach Paryża stojący w obronie oszczerców ich kultury, to myślę że dla Francuzów nie ma już nadziei. We Francji trwa otwarta wojna przeciwko Białej kulturze i chrześcijaństwu i gdy emocje opadną rząd francuski zacznie mówić tylko o dobrych muzułmanach, którzy "potępiają" ten zamach.

Czekam na więcej takich zamachów na żydów.

oto Marek Bekier

Pisze Pan szkodliwe bzdury.

Pisze Pan szkodliwe bzdury. Redakcja Charlie Hebdo zasłużyła na społeczny ostracyzm, na brak współczucia, na brak utożsamiania się z nimi ale nie na śmierć! Chrześcijaństwo i kultura europejska (nie aktualna francuska i nie unijna) polega m.in. na tym by stosować środki współmierne do użytych przez wroga. Twierdzenie, że zasłużyli na śmierć za szerzenie wulgarnych i obraźliwych treści nie jest twierdzeniem chrześcijanina.

oto Marcin Malik

@Marek Bekier

Pisze Pan szkodliwe bzdury. Redakcja Charlie Hebdo zasłużyła na społeczny ostracyzm, na brak współczucia, na brak utożsamiania się z nimi ale nie na śmierć!

Pana cytat byłby być może adekwatny w Polsce gdzie chrześcijaństwo jest bardzo bliskie sercom Polaków, jednak we Francji obrażanie chrześcijaństwa jest w modzie i nie jest widziane jako nic złego. Getta muzułmańskie są niedaleko starych kościołów a na nich są graffiti i nikt sobie z tego nic nie robi. Francuzi (poza małymi wyjątkami) to naród gdzie chrześcijaństwo umarło a rząd francuski otwarcie niszczy kulturę Białego człowieka. Teraz widzimy w Paryżu marsze francuskich kretynów, którzy walcząc o "demokrację i wolność słowa" jednocześnie zgadzają się z wulgarną i antychrześcijańską "wolnością słowa" popierając skrajny feminizm, aborcję i Trójcę Świętą w formie porno.

Podtrzymuję swoją opinię. Każdy kto walczy z krzyżem powinien od niego umrzeć. Następny w kolejce powienien być Palikot, Ryfiński i wielu im podobnych. Całym sercem popieram tych muzułmanów, którzy pozabijali rysowników z Charlie Hebdo. Jeśli chodzi o sklep koszerny, to cóż...kilku żydów mniej, którzy mogą nam zaszkodzić.

Jeśli chodzi o wrogów Europy i wrogów naszej kultury to jest dla nich tylko jedna droga do wyboru: albo przez lotnisko albo przez komin. Im wcześniej sobie z tego zdamy sprawę tym większe bedziemy mieli szansę przetrwania.

oto Marek Bekier

Cały problem w tym, że

Cały problem w tym, że zgadzam się z pańską oceną stanu współczesnej Francji, zgadzam się co do skrajnej szkodliwości mieszania kultur forsowanego w Europie ale zdecydowanie nie zgadzam się na zabijanie za przewinienia inne niż zabójstwa. Jestem zwolennikiem przywrócenia kary śmierci i chciałbym aby bandyci mogli być na taką skazywani. Pozbawiona moralności redakcja powinna być skazana co najwyżej na dotkliwą karę finansową i zakaz pracy w zawodach o znaczeniu publicznym. Jeszcze lepiej gdyby parę lat temu wstecz zaraz po pierwszych "publikacjach satyrycznych" jakiś mądry człowiek zwyczajnie dał im w mordę. Ładnie ujął to p. Jan Przybył tutaj.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.