Starcie gigantów

Zgodnie z zapowiedziami z kampanii wyborczej nowy prezydent USA Donald Trump podpisał dekret, który rozpoczyna proces wycofywania się Stanów Zjednoczonych z Transpacyficznej Umowy o Wolnym Handlu (TPP).

Rezygnację największego mocarstwa z umowy podpisanej przez 12 krajów Azji i Pacyfiku, reprezentujących 40 proc. światowej gospodarki, należy uznać za symbol zmian zachodzących w międzynarodowych stosunkach gospodarczych. Największa światowa potęga przyjmuje, że otwieranie granic dla bezcłowej wymiany towarów i usług nie leży w jej interesie. Amerykanów nie przekonują przestrogi Międzynarodowego Funduszu Walutowego sugerujące, że protekcjonistyczne działania mogą zagrozić światowemu wzrostowi gospodarczemu. Jest dla nich jasne, że na otwieraniu granic handlowych najbardziej zyskuje największy konkurent USA, czyli Chiny. A rywalizacja z Państwem Środka staje się coraz ostrzejsza.

O ile porównanie wydatków na zbrojenia przynosi zdecydowaną – niemal trzykrotną – przewagę Amerykanom, o tyle w rywalizacji gospodarczej układ sił wygląda zupełnie inaczej. Chiny produkują najwięcej i najtaniej na świecie. Azjatycki Tygrys wciąż zdobywa nowe rynki. Inwestuje nie tylko w Azji, Ameryce i krajach Unii Europejskiej, ale coraz skuteczniej umacnia swoją pozycję także w Afryce. Warto przy tym zauważyć, że inwestycje chińskich firm są tam oceniane znacznie lepiej niż efekty działalności wielkich transatlantyckich koncernów.

Amerykanie próbują powstrzymać chińską ekspansję. Mówiąc o konieczności ochrony amerykańskiej gospodarki, prezydent Trump wzywa Chiny do zaniechania subsydiowania eksportu. W odpowiedzi przywódcy komunistycznych Chin przestrzegają przed skutkami wojny handlowej i wzywają do… respektowania zasad wolnego rynku.

W tej sytuacji Polska, podobnie jak inni sojusznicy USA, może być mniej lub bardziej dyskretnie zniechęcana do robienia interesów z Chinami. Wojna handlowa – mimo że niewypowiedziana oficjalnie – trwa i prawdopodobnie będzie się nasilała.

Druga połowa XX wieku przyzwyczaiła politycznych komentatorów do dwubiegunowego układu sił na świecie, dziś w obszarze gospodarki to nadal dwa bieguny – USA – Chiny. Czy z dzisiejszych wojen handlowych wyłoni się inny układ?

___
Tekst opublikowany w "Naszym Dzienniku"

Piotr Tomczyk

Publicysta, piszący w "Naszym Dzienniku"

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
4.285715
Ogólna ocena: 4.3 (głosów: 7)
Wallenrod z Brukseli 25-02-2017
Po co nam sondaże? 15-05-2015
Dziki Zachód 23-08-2016
Zimna woda w kranie 9-06-2015
Kto udaje Greka? 18-07-2015

Dyskusja

oto Robercik

W tej sytuacji Polska,

W tej sytuacji Polska, podobnie jak inni sojusznicy USA, może być mniej lub bardziej dyskretnie zniechęcana do robienia interesów z Chinami.

Sojusznik sam wybiera co dla niego korzystne i...bardzo szybko może opuścić sojusz. To w czym siedzi Polska jest układem wasalnym.

oto chłop jag

Starcie gigantów

Starcie gigantów

Z powodu tego, że USA są narzędziem w łapkach pupili szatana - pupile byli pewni, że takim narzędziem są i będą Chiny. Narzędziem w głównej mierze tzw. globalizacji oraz pośredniego wyniszczania białej rasy. Tymczasem okazuje się, że jeżeli globalizacja to tylko po chińsku a wtedy to pupile szatana staja się narzędziem w globalnym świecie - w chińskich łapkach - tołażysze. A to ci bigos - tołażysze.
Powyższe nie powoduje u pupili odstąpienia od wyniszczania białej rasy - którą będą wyniszczać nadal ale już przy pomocy desantu kolorowych z Afryki i Bliskiego Wschodu - tołażysze.
Wniosek?
Jeżeli pupile nie dogadają się z Chinami - będziemy mieć do czynienia z próbami izolacji gospodarczej owych Chin - co może się oczywiście nie powieść - natomiast cenę za te harce zapłacą zwykli ludzie i to na całym świecie.
Na koniec - pupilo-szatańska kosa trafiła na żółty kamień - więc nici z globalizacji - a to daje ludzkości jakąś nadzieję, jakiś oddech - tołażysze.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.