Czy potrzebna jest defeminizacja oświaty?

Dyskusja

oto Krzysztof M

Tak bez komentarzy? Quorum

Tak bez komentarzy? Quorum cosik się bezrefleksyjne zrobiło? :-)

oto Ireneusz

A co tu komentować?

Jestem przeciwny defeminizacji oświaty. Byłbym za to za maskulinizacją oświaty.
No ale to nie jest przecież to samo, i dokładnie tym niby szczegółem się różnimy :-)

oto Krzysztof M

Znaczy chce pan zatrudniać

Znaczy chce pan zatrudniać mężczyzn, ale kobiet zwalniać pan nie chce? :-)

oto Ireneusz

Nie

Nie chcę zatrudniać mężczyzn. Wolałbym, aby oni sami chcieli pracować w tym zawodzie, w obszarach które byłyby ich pasją, którą mogliby zarazić dzieciaki. I w sumie iluś ich jest, pracują. Pewnie jednak pan jest za parytetami? :-))
W każdej szkole powinni być nauczyciele. Nie jest ważne, czy to kobiety czy mężczyźni. Preferowanym byłoby pewne zrównoważenie ilości jednych i drugich, ale nie płeć jest tutaj ważna, a to co "sprzedają" dzieciakom.

oto Krzysztof M

Pewnie jednak pan jest za

Pewnie jednak pan jest za parytetami?

Na początek pół na pół. :-)

W każdej szkole powinni być nauczyciele. Nie jest ważne, czy to kobiety czy mężczyźni.

Pan nie rozumie sensu ankiety... :-) Ja pana tu pouczać nie zamierzam. :-)

nie płeć jest tutaj ważna, a to co "sprzedają" dzieciakom.

Poczynił pan intelektualny krok w dobrym kierunku. Ciekawe... pójdzie pan daje, czy się zatrzyma? :-)

oto Eowina

Nikt nie rozumie sensu ankiety, a Pan zamiast objaśnić

zadaje pytania. O co chodzi w ankiecie? Czemu jest taka głupia? Po co Pan zadaje pytania?
Kto ma na nie odpowiadać?
Ja też potrafię pytać.

oto Krzysztof M

O co chodzi w ankiecie?

O co chodzi w ankiecie?

W ankiecie chodzi o to, czy respondenci dostrzegają feminizację oświaty i czy są tej feminizacji oświaty przeciwni.

Czemu jest taka głupia?

Co jest głupie? :-)

Po co Pan zadaje pytania?

Ciekaw jestem odpowiedzi.

Kto ma na nie odpowiadać?

Kto chce.

Ja też potrafię pytać.

Gratulacje. Pewnie ma pani IQ wyższe niż 80. :-)

oto Eowina

Jest głosowanie i wynik głosów w ankiecie daje odpowiedź.

W ankiecie chodzi o to, czy respondenci dostrzegają feminizację oświaty i czy są tej feminizacji oświaty przeciwni.

Nic więcej nie jest potrzebne.

oto Krzych Adam

O, tak, tak!

(usunięte - komentarz ad personam)

oto Krzych Adam

Mam pytanie do p. Admina.

Czy to Pan usunął moją wypowiedź do p. Eowiny, czy też to autor kolejnej niemądrej ankiety wykorzystując swe uprawnienia moderatora to uczynił? Jeśli to drugie to proszę o zdyscyplinowanie go. Jeśli pierwsze wyjaśniam, że skomentowałem negatywnie nie osobę, a treści.

oto Krzych Adam

Pozwolę sobie uzupełnić swą wypowiedź.

Pytanie w ankiecie było:

Czy potrzebna jest defeminizacja oświaty?

Na takie pytanie nie widzę możliwości sensownie odpowiedzieć. Choć zauważam negatywne zjawisko nadmiernej feminizacji zawodu nauczycielskiego i uważam za pożądaną zmianę tego stanu rzeczy jednocześnie zauważam, że pytanie może być zinterpretowane jako pytanie o to czy powinna być podjęta administracyjna akcja usuwania z zawodu nauczycielskiego kobiet.

Obstukany negatywnymi wypowiedziami na temat swej ankiety jej autor w końcu wykrztusił, że cytuję:

W ankiecie chodzi o to, czy respondenci dostrzegają feminizację oświaty i czy są tej feminizacji oświaty przeciwni.

Przyznając w ten sposób, że nie potrafi sformułować pytań ankiety sam w sposób jasny i czytelny.

Jak napisałem na oryginalne pytanie odpowiedzi dać nie jestem w stanie w obawie o to, że może być zrozumiana niezgodnie z moimi intencjami. Na pytania jak w wyjaśnieniu moja odpowiedź byłaby, że dostrzegam feminizację zawodu nauczycielskiego i jestem temu procesowi przeciwny.

oto TBM

kadry decydują o wszystkim

cytuję Krzych Adam:

czy też to autor kolejnej niemądrej ankiety wykorzystując swe uprawnienia moderatora to uczynił?

Pan Krzysztof M. jest moderatorem na Prawica.Net?

Cóż, to sporo wyjaśnia...

pozdrawiam
TBM

oto Dubitacjusz

To zbyt proste, generalnie trudno o DOBRYCH nauczycieli

Na kobietach to bardziej widać, po prostu dlatego, że po szkołach więcej jest ...tego kwiatu.
Gdyby Pan zebrał mężczyzn-nauczycieli, to wątpię, czy mocno by odbiegali od pań.

oto Krzysztof M

I myśli pan, że w

I myśli pan, że w defeminizacji chodzi o to, że chłopy są lepszymi nauczycielami niż baby? No... tak trochę powierzchownie pan to widzi... :-)

oto Krzysztof M

Gdyby Pan zebrał mężczyzn

Gdyby Pan zebrał mężczyzn-nauczycieli, to wątpię, czy mocno by odbiegali od pań.

Jeszcze jedna Karta Praw Ucznia, jeszcze więcej podobnych idiotycznych regulacji, a gwarantuję panu, że po paru latach nie odróżniłby pan w szkole nauczyciela od nauczycielki... :-))

oto Robercik

Gdyby zawód nauczyciela

Gdyby zawód nauczyciela traktowano poważnie, to pensje nauczycieli byłyby wyższe, a nabór do tego zawodu stanowiłby sito porównywalne z prawnikami, informatykami etc. Wówczas ustaliłby się jakiś naturalny parytet bliski 50-50 jak sądzę. Po prostu część kiepskich kobiet zostałaby wyparta przez męską konkurencję. Obecnie tej konkurencji nie ma, bo mężczyźni uciekają do lepiej płatnych zawodów.
Feminizację zawodu uważam za raczej negatywne złe zjawisko. Dzieci powinny mieć jak w domu. Jest tatuś i jest mamusia.

oto Krzysztof M

Słusznie.

Słusznie.

oto Krzysztof M

Minus oceniający jedno słowo.

Minus oceniający jedno słowo... :-))) Ktoś tu ma fizia na punkcie mojej osoby? :-))))

oto Eowina

Ja postawiłam drugi minus. Szkoła to nie rodzina.

Szkoła to praca, która jest trudna i niskopłatna. Z miłości tylko pedofile tam ewentualnie będą chcieć pracować, tak jest, mężczyźni właśnie.

oto Eowina

A skąd ja mogę wiedzieć czego dotyczyło "słusznie"?

Ja pytałam (przy swoim IQ 80) czego dotyczy sondaż i odpowiedź była:

W ankiecie chodzi o to, czy respondenci dostrzegają feminizację oświaty i czy są tej feminizacji oświaty przeciwni.

Odpowiedź na to pytanie jest:

Feminizację zawodu uważam za raczej negatywne złe zjawisko. Dzieci powinny mieć jak w domu. Jest tatuś i jest mamusia.

oto Krzysztof M

Ja pytałam (przy swoim IQ 80)

Ja pytałam (przy swoim IQ 80) czego dotyczy sondaż

I tak w głowę zachodzę... Czego można nie rozumieć w prostym pytaniu? "Czy potrzebna jest defeminizacja oświaty?" -
Oświata - ten termin pani rozumie? Rozumiem, że pani rozumie.
Defeminizacja - tego słowa nie słyszy się codziennie, więc mogą być pewne trudności, ale... zakładam, że to też pani rozumie.
Czy potrzebna - a może tego pani nie rozumie?

Proszę pani, wniosek jest prosty. Albo pani głupa rżnie, albo napisała pani prawdę. :-)

A skąd ja mogę wiedzieć czego dotyczyło "słusznie"?

Nie widzi pani hierarchizacji komentarzy? Pod czyim komentarzem znalazło się moje "Słusznie"?

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.