Archipelag europejskich obozów zagłady

Mamy bezustanny światowy, zorganizowany atak medialny na Polskę m.inn. w temacie polskich obozów koncentracyjnych. My jako państwo a jednocześnie społeczeństwo, jesteśmy bezbronni i nieskuteczni w obronie prawdy o tamtych czasach. Jesteśmy osamotnieni w tej walce. Zrozumiałe, że winę za Holokaust perfidnie przypisują nam Niemcy i inne kraje Zachodnie, żeby umniejszyć swoją w tym winę ale zupełnie niezrozumiałe jest obciążaniem nas za tą zbrodnię przez środowiska żydowskie, w tym nawet są tacy Żydzi którzy przez Polaków zostali uratowani z narażeniem nie tylko własnego życia ale i swojej rodziny.

Nie rozumiem takiego zachowania się Żydów, chyba to wynika z innych zasad religijnych i cywilizacyjnych na jakich nasza moralność i etyka się opiera. Te kilka wieków wspólnego życia na naszej ziemi, zamiast wdzięczności tych przygarniętych przez nas uchodźców, wypędzonych z innych krajów, otrzymujemy „wdzięczność inaczej”.

Myślę, że jedną ze skutecznych metod przeciwko tej rozpowszechnionej o nas wiedzy, że Polacy to antysemici i dlatego na tym terenie były budowane obozy koncentracyjne, powinna być szeroka akcja przeprowadzona przez nas na całym świecie. Nawet przeciętny człowiek, nawet w Europie, to o jedynym obozie co słyszał, to Auschwitz, ponadto wiedza o II-ej wojnie światowej ograniczana jest do martyrologii Żydów przez nazistów a pomagali im w tym Polacy.

Powinno się upowszechnić wiedzę o archipelagu obozów koncentracyjnych na terenie całej Europy. Należy rozpowszechnić mapę wszystkich obozów koncentracyjnych z liczbą więzionych i zamęczonych oraz jakiej byli narodowości. Powinno się też podać narodowość personelu zarządzającego obozami i strażników pilnujących tam skazańców. Powinny to robić nasze ambasady.

W podbitej przez Niemców Europie było około 40 obozów koncentracyjnych a dodatkowo były tzw. podobozy. Tych co używają słów „polskie obozy koncentracyjne” należy zapytać, to gdzie znajdowały się takie m.inn. obozy koncentracyjne jak: Buchenwald, Dachau, Mauthausen-Gossen, Gross-Rosen, Ravensbrϋck. Obozy koncentracyjne znajdowały się na terenie różnych krajów europejskich okupowanych przez Niemcy np. we Francji czy Holandii.

Problem wynikł z tego że Żydzi prowadzili i prowadzą skuteczną politykę historyczną z godną z interesem swojego narodu o Holokauście każdy przecież słyszał. Niemcy natomiast zwozili Żydów celem eksterminacji do obozów koncentracyjnych znajdujących się na terenie okupowanej Polski a symbolem stał się obóz koncentracyjny Auschwitz, ponieważ w Polsce było największe skupisko Żydów.

Należy też zauważyć że obecnie nawet w oficjalnej nazwie to nie ma „obóz koncentracyjny niemiecki” tylko obowiązkowo dodawane jest słowo „nazistowski”, tak to dbają o „wrażliwość” niemiecką a jak o Polsce to ordynarnie „polskie obozy śmierci” jak swego czasu powiedział b.prezydent USA Barack Obama.

- - -
28.01.2017 r.

Czesław

Czesław Buksiński, inżynier, obecnie na emeryturze, od 1981 r związany z opozycją niepodległościową.

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
4.555555
Ogólna ocena: 4.6 (głosów: 9)

Tematy: 

Dyskusja

oto JJerzy

Jest wiele ...

... powodów naszej oburzającej sytuacji w sprawach związanych z wojną, obozami i ludobójstwem. Celowo pominąłem nazewnictwo obowiązujące w tych sprawach, bowiem, jak napisał autor, większa część obowiązujących w tym zakresie sformułowań ma na uwadze jedynie (!) wrażliwość innych, a nie naszą i nasze interesy.
Ale do rzeczy:
Nie rozumiem w jaki sposób służy naszym interesom dziwaczenie z tymi całymi nazistami. Czy to nasz problem, że to byli Niemcy? Tymczasem to my martwimy się o ich wrażliwość, a potem dziwimy się, że nawet Benedykt XVI, podczas wizyty w Oświęcimiu, wymyślił nowy powód do niemieckiej martyrologii stwierdzając, że to Niemcy byli pierwszymi ofiarami tych mitycznych nazistów.
Przecież nawet gdy przy tych nazistach jest dodatkowo słowo niemiecki, to dla niewyrobionego człowieka ze świata nieobeznanego z historią występuje problem nomenklaturowy. No bo jeśli to nie zwyczajni Niemcy, tylko niemieccy naziści, to to musi być ktoś inny niż mieszkańcy zza Odry. A gdzie toto mieszka? No, jeśli światli dziennikarze mówią, że w Polsce, to pewnie tak jest.
Poza tym nikt nie pilnuje, aby w samej Polsce przestrzegano tej chorej skądinąd zasady. Sam mogę wskazać drogowskaz do nazistowskiego obozu. To skąd pretensje do innych. A potem jedzie sobie turysta, widzi znak przy drodze: do nazistowskiego obozu. A gdzie on jest? A w Polsce. A kto zginął w tym obozie? A Żydzi (nie Polacy narodowości żydowskiej, ale Żydzi). To jaki może być z tego wniosek?
No właśnie. Z tego wynika też druga sprawa. Jest (i było) sobie takie państwo jak Polska. Mieszkali i mieszkają w nim Polacy. Jedni są etnicznymi Polakami, a inni należą do różnych mniejszości. Nie oznacza to, że na tym samym terytorium, z pretensjami do wyłączności, zamieszkują różne narody mające równe prawa do odrębności państwowej, ale że to jedna społeczność o mieszanym składzie, zawierająca mniejszości. Dlaczego o tym piszę? Bo uważam, że sami wspieramy akcje roszczeniowe w stosunku do Polski, tolerując błędne nazewnictwo, a nawet sami je stosując, skąd można wywodzić wadliwe wnioski co do suwerenności terytorialnej. Bowiem wobec roszczeń wysuwamy argument nie stosowalności takich rozwiązań, to jest własności "plemiennej", w cywilizowanym prawodawstwie. No tak, ale sami podkładamy się stosując nazewnictwo sugerujące, że na terenie naszej państwowości funkcjonowała równolegle inna. Takie przynajmniej mogą być odczucia tych, którzy z naszej historii rozumieją tyle co z tej sprawy z nazistami. Jak bowiem powinno być? Ano, powinno się akcentować właściwą przynależność państwową. To nie byli Żydzi, ale Polacy narodowości żydowskiej. Zawsze! Inaczej nie zwalczymy celowego działania przeciwko nam. Nas obca wrażliwość może obchodzić jedynie na zasadzie wzajemności, a i to nie zawsze.

oto Ireneusz

Brawo

Wreszcie ktoś pisze bezpośrednio tak jak jest. Zawsze to mnie doprowadzało do szewskiej pasji. Te kluczenie i gadanie o niczym.

oto Paulina Kaufmann

To nie byli Żydzi, ale Polacy

To nie byli Żydzi, ale Polacy narodowości żydowskiej.

"Oczywista oczywistość."
Niektórzy, co widać i na PN, mają z tym olbrzymi problem.
Odwieczny dylemat: prawda wyzwoli czy boli? Aby uniknąć bólu wyzwolenia lepiej udawać głuchego. Albo Greka.

oto Marek Bekier

Bardzo dobrze Pan to napisał.

Bardzo dobrze Pan to napisał. Niewłaściwe nazwy stosowane przez obcych i nasza świadoma lub nieświadoma zgoda na to zaszły jednak jeszcze trochę dalej. Przecież o Ukraińcach na dużą skalę wspierających swoich własnych bandziorów mordujących Polaków na kresach też trzeba by powiedzieć, że to byli obywatele polscy. Część tych obywateli polskich wstąpiła dobrowolnie do niemieckich (nazistowskich) formacji wojskowych.
Być może potrafi Pan sobie poradzić również z tym problemem? Zaznaczam, że nie napisałem tego z zamiarem wkładania kija w mrowisko. Szczerze bym chciał aby Pan dał radę sprostować tą sprawę podobnie jak Pan to zrobił z "nazistowskimi obozami".

oto JJerzy

Panie Marku ...

... przecież wystarczy właściwy stosunek do prawdy ...
Obywatel polski, należący do mniejszości, sprzeniewierzający się interesom państwa, którego jest obywatelem to zdrajca godny jedynie sznura (cywil), lub kuli (mundurowy). I koniec rozważań. Tak więc rozważanie kim byli "bojownicy idei ukraińskiej" w ogóle mnie nie obchodzi. Po pierwsze byli bandytami, bowiem dokonywali mordów, ale po drugie byli zwykłymi zdrajcami. Powinni więc wisieć dwa razy.
Na tym polega problem ludzi takich jak Hubal. Żadna władza ich nie chce. Był on bowiem polskim państwowcem. Wobec tego "stara władza" go nie chciała, bo był przedwojennym oficerem. Ale też obecna władza go nie chce, bo ... lał tych, którzy sprzeniewierzyli się Rzeczpospolitej, kolaborując z "władzą" radziecką, tyle że mieli, z punktu widzenia dzisiejszych decydentów niewłaściwą narodowość. Bo jak tu się wytłumaczyć z tego, że wieszał ... górali spod pewnej góry.

oto Paulina Kaufmann

Czy Pan pił alkohol w nadmiernych ilościach???

Na tym polega problem ludzi takich jak Hubal. Żadna władza ich nie chce. Był on bowiem polskim państwowcem. Wobec tego "stara władza" go nie chciała, bo był przedwojennym oficerem. Ale też obecna władza go nie chce, bo ... lał tych, którzy sprzeniewierzyli się Rzeczpospolitej, kolaborując z "władzą" radziecką, tyle że mieli, z punktu widzenia dzisiejszych decydentów niewłaściwą narodowość. Bo jak tu się wytłumaczyć z tego, że wieszał ... górali spod pewnej góry.

oto JJerzy

A cóż tak panią ...

... zabolało?

A co do ... spożycia ... Myślę, że to nie pani sprawa ... Może lubię :)

oto Paulina Kaufmann

Nie zabolało ale zdumiało bezbrzeżnie, to:

Hubal...lał tych, którzy sprzeniewierzyli się Rzeczpospolitej, kolaborując z "władzą" radziecką, tyle że mieli, z punktu widzenia dzisiejszych decydentów niewłaściwą narodowość. Bo jak tu się wytłumaczyć z tego, że wieszał ... górali spod pewnej góry.

Bo doprawdy nie słyszałam o tym aby Hubal wieszał Żydów i lał prosowieckich kolaborantów. Gdzie? Kiedy?
Ależ ja do pańskiego spożycia nie mam nic, zdumiałam się bo takie "kwiatki", to nie w pańskim stylu więc podejrzenie padło na jakis stan odmienny, niekoniecznie ciężarny.

oto JJerzy

No to tak ...

... dla przykładu ... mjr Henryk Dobrzański “Hubal” puścił z dymem miejscowości Ostryna i Jeziory, w których uaktywniła się miejscowa V kolumna.

oto JJerzy

Pani Paulino ...

... Pani doskonale wie, że wiele informacji jest trudno sprawdzalnych. Mozna oczywiście, wzorem współczesnych "historyków" unikać jednoznacznego wypowiadania własnych osądów. Wtedy wyjdzie nam bełkot wzorem ze sponsorowanych grantami "opracowań.
Nie jestem w stanie natychmiast odszukać Pani źródła, bowiem nie jestem zawodowym historykiem i nie gromadzę tych informacji. Jestem natomiast pewien tego, że pamięć mam na tyle dobrą - jeszcze - żeby stwierdzić, że napotkałem w tej sprawie wiarygodne informacje pozwalające na odnotowanie w pamięci takiej opinii. A Pani nie musi się ze mną zgadzać, bo nie podałem linku :)
Mogę poszukać, tylko czy warto?

P.S.
To, że ja tu siedzę o tej porze, to może bezsenność, ale żeby ruda i drapieżna marnowała czas o tej porze ... :) Pozdrawiam wytrwałą :) (proszę sobie tę cechę dopisać :))

Wygląda na to, że .... dobranoc :)

oto Paulina Kaufmann

Wytrwała?

Na emeryturze? Rozleniwiona nieco.
Ech, to, że jest link do czegoś nie oznacza jeszcze źródła. "Źródłem", może być niezastąpiony tropiciel prawdy, Zychowicz. Bajkopisarz. Potrzebne jest źródło, jeśli nie jest wystarczająco wiarygodne potrzebne jest potwierdzenie. I, tyle.

oto Leszek1

Sluszne uwagi. Uwazam, ze

Sluszne uwagi. Uwazam, ze nalezaloby rozpowszechniac lapidarne stwierdzenie:
W NIEMIECKICH OBOZACH ZAGLADY, ZBUDOWANYCH NA TERENIE POLSKI, NAJPIERW GINELI POLACY. POZNIEJ NIEMCY ZABIJALI W NICH ROWNIEZ POLSKICH ZYDOW, A W NASTEPNYM OKRESIE DOWOZONO TAM ZYDOW EUROPEJSKICH.

oto mmm777

Ciekawostka historyczna

“Jan Karski, dziś polski bohater narodowy, przedostawszy się do USA napisał w październiku 1944 roku, w magazynie „Collier’s Weekly” artykuł pt. „Polski Obóz Zagłady” będący jego życiowym manifestem. Karski, tym szokującym dziś tytułem chciał zwrócić uwagę opinii publicznej, najwyższych władz USA i Wielkiej Brytanii na hekatombę która działa się na terenie Polski pod okupacją hitlerowską.”

Stąd:
http://www.tonieprzejdzie.pl/2017/01/24/termin-pol...

oto Paulina Kaufmann

Hmmm...

Sądząc po niektórych komentarzach na PN, ze sporym prawdopodobieństwem można przyjąć, że odpowiedż będzie brzmieć:
Collier's Weekly był finansowany przez Żydów, którzy zgodzili się na opublikowanie tego materiału tylko i wyłącznie pod tytułem "Polish Death Camp" jako dobrego wstępu do rozpoczęcia biznesu Holocaust Industry.

oto Krzych Adam

Czytałem zalinkowany artykuł z mieszanymi uczuciami.

Bo są tam jakby nawet prawdy, tylko jednak jakieś niepełne, znaczy półprawdy. Aż dotarłem do ostatniego akapitu i wszystko się wyjasniło.

nasza zbiorowa terapia, mająca stłamsić świadomość (z) zaangażowania Polaków w haniebne czyny w czasie i po wojnie, morderstwa na ludności cywilnej z rąk NSZ i AK, „Polskie Obozy Zagłady” kierowane również przez Polaków-komunistów, to również terapia mająca wyprzeć ze zbiorowej pamięci polski antysemityzm, Jedwabne i Pogrom Kielecki, mamy zapomnieć o inwazji na Czechosłowację. Być może tak chcemy odreagować, ale nie służy to w dłuższej perspektywie ani samopoczuciu Polaków, ani prawdzie historycznej, a pogodzeni z historią śmielej i odważniej możemy spojrzeć w przyszłość.

Bo w nim pojawiła się (zaczynając od końca) jakaś polska inwazja Czechosłowacji. Niejasne jest czy chodzi tu o współudział LWP w zdławieniu Praskiej Wiosny? Bo chyba nie o zajęcie (bez jednego wystrzału) Zaolzia, gdzie przeważająca liczba ludności nawet jeszcze w 1938 roku to byli Polacy w momencie gdy Czechosłowacja przestawała istnieć na kilka lat? A także takie antypolskie wybryki jak przypisywanie NSZ i AK zbrodni na ludności cywilnej, przypisywanie ogółowi Polaków, narodowi polskiemu odpowiedzialności za komunistyczne obozy śmierci Morela i podobnych mu zbrodniarzy i sadystów, a także za zbrodnie Einsatzkomando SS w Jedwabnem i UB w Kielcach.

No i oczywiście zakończyło się to stwierdzeniem jak bardzo dobroczynne dla naszej swiadomości narodowej i naszego samopoczucia będzie poddanie się serwowanej nam "terapii winy" oraz przyznanie, że tak naprawdę to nasi przodkowie byli zbrodniarzami.

Hej, Panie mmm777, czy na pewno doczytał Pan artykuł do końca?

oto Paulina Kaufmann

Czy to, że niektóre...

...opinie autora zalinkowanego artykuły są kontrowersyjne bądź sprzeczne z czyjąś wiedzą lub przekonaniami zmienia fakt, kto i kiedy użył po raz pierwszy określenia "Polski Obóz Śmierci"? Chyba nie. Ta publikacja jest faktem a jej autor nie jest anonimowy. Zwłaszcza, że jest to pisane w opozycji do niepotwierdzonej niczym teorii Pietrzaka.

oto Krzych Adam

No przecie napisałem:

... są tam jakby nawet prawdy ..

Odpowiadając zaś na Pani pytanie chciałbym stwierdzić, że faktu iż Jan Karski napisał w 1944 roku artykuł "Polski Obóz Zagłady" nikt nie jest w stanie zmienić. No, chyba żebyśmy zbudowali wehikuł czasu, wrócili do tego roku i zabrali Karskiemu pióro.

Jesli zaś koniecznie Pani się domaga ode mnie wyjaśnienia dlaczego napisałem to co napisałem, wyjaśniam. Jedynym celem było zwrócenie uwagi komentatora na PN na to iż blogger To Nie Przejdzie mimo iż podał jakieś prawdziwe wątki, to będąc antypolską gnidą powinien być traktowany z większą ostrożnością przy cytowaniu.

oto Ireneusz

Tak na marginesie

To, że Karski użył słowa "polski obóz" nie znaczy, że po pierwsze był durniem, albo że po drugie próbował stworzyć jakowyś mit żyjący dziś życiem własnym. Do głowy mu nie przyszło, że można słowo "nazista" nie wiązac ściśle z Niemcami, tylko z jakimś Atlantydą żyjącym najpewniej na terytorium Polski. I ukrywającym się tam do dziś, pod płaszczykiem obrażonego na świat Polaka.
Darujmy sobie. Na świecie jest wystarczająco dużo złych ludzi, aby zaliczać do nich również tych, co w swej szczerości wierzą w dobro i wiedzą, że "polski obóz" to obóz na terenie Polski. I też obóz nie w jakimś nieistniejącym na mapach Auschwitz, a w Oświęcimiu oraz w Oświęcimiu Brzezince - które zostały odzyskane i są na terenie Polski. Nie w Niemczech. Nie mają niemieckich nazw. Mają te miasta dzisiaj POLSKIE NAZWY.
A używanie niemieckich wersji nazw jest po prostu następnym oszustwem, za którym stoją stoją ci sami ludzie, którzy z ustami pełnymi frazesów szkalują Polaków i Polskę.
Jedyną prawidłową drogą jest walczyć z dezinformacją i pokazać światu historię taką, jaką była. Nie zważając na protesty Żydów oraz protesty Niemców i ich ukryte piąte kolumny.
To Polska była rajem dla Żydów, gdy na całym świecie ich mordowano i palono. To Polska pozwalała im żyć i pracować, co oni wykorzystywali zawsze przeciw tym, którzy ich przyjmowali otwarcie i bez uprzedzeń. To Polska została wystrychnięta na dudka w czasie pierwszej wojny, po wojnie odzyskując co swoje uczciwie i siłą. To Polska została napadnięta podstępnie przez Niemców. Naziści to Niemcy. Tak ma się kojarzyć w świecie ta nazwa. I to rola Polski, aby pokazywać światu prawdę w kontekście własnej historii.
To Polskę zdradzono po wojnie, była ceną za kupienie dobrej woli Rosji przez tych, co mają krew Polaków na rękach do dziś z tego powodu - USA i Wielką Brytanię. I to te kraje mają się cały czas czego wstydzić. My nigdy nie mieliśmy i nie mamy czego. Oprócz naiwności i odwiecznej głupoty, oprócz wiary w to, że inni są tacy sami jak my (honorowi i uczciwi) - ale to nie są cechy złe, są wstydliwe, ale nie są to cechy złe.

oto Krzych Adam

Pełna zgoda.

Dodam tylko, że kiedy Karski pisał ten artykuł w tytule którego występowało określenie "polski obóz" słowo "nazista" jednoznacznie oznaczało Niemca. Każdy z czytelników doskonale wiedział, kto wybudował i prowadził te obozy. Dziś jest inaczej. Nie tylko w kwestii, o której mówimy.

Zmarły niedawno profesor Pogonowski relacjonował kiedyś wizytę w amerykańskiej szkole, gdzie miał wygłosić prelekcję, on więzień obozów. Padło wówczas pytanie do uczniów o to jaki był powód rozpętania wojny przez Hitlera. Odpowiedź amerykańskich dzieci była automatyczna, że dlatego iż chciał wymordować wszystkich Żydów.

oto Ireneusz

No tak

Odpowiedź amerykańskich dzieci była automatyczna, że dlatego iż chciał wymordować wszystkich Żydów.

A Polaków chciał oczywiście Hitler oszczędzić, pozwalając "materiałowi genetycznemu" na uprawę pańszczyźnianej roli na dalekiej Ukrainie, gdzie Ukraińcy mieli być tymi panami-wasalami utrzymującymi przy życiu polskich podludzi celem prowadzenia genetycznych badań.
Dlaczego Amerykanie tego nie wiedzą powszechnie? Dlatego, że nic im nie mówimy? Czy dlatego, że przyjaźnimy się i sponsorujemy swoich niedoszłych kapo?

oto Krzych Adam

Tak i tak.

Dlatego, że nic im nie mówimy. I dlatego, że przyjaźnimy się i sponsorujemy swoich niedoszłych kapo. Ale istotniejsze jest dlaczego tak robimy, że polityka państwowa Polski jest niezgodna z jej interesami. Jako państwa jako takiego i jako reprezentanta narodu polskiego przed całym światem.

Diagnozę akurat mamy. Wiele osób ją zna. Najcelniej i najprostszymi słowami określił ją St. Michalkiewicz. W Polsce obok historycznego narodu polskiego istnieje też "polskojęzyczna wspólnota rozbójnicza" pasożytująca na państwie. I to ona właśnie sprawuje władzę w kraju niepodzielnie i tak steruje jak to widzimy. Stąd się bierze to, że cały czas, jeśli nawet nie odbieramy tego na poziomie rozumowym, to na poziomie wręcz instynktownych odczuć wiemy, że jesteśmy "My" i są też "Oni".

BTW, gdy mówimy o "polskojęzyczności", zamiast "polskości" nie jest to aluzja do kwestii etnicznych, a jeśli to w najmniejszym stopniu. Członkami "polskojęzycznej wspólnoty rozbójniczej" oddzielonej od historycznego narodu polskiego rozłamem nie do przeskoczenia najczęściej bywają osobnicy pod każdym względem, także pochodzenia, wywodzący się z tego właśnie historycznego narodu polskiego.

oto Czesław

Polacy czy obywatele

A co dotyczy formalnego, prawidłowego nazewnictwa, to powinno się używać pełnej nazwy "obywatele polscy narodowości żydowskiej". Jednak tego typu artykuły, to nie są opracowania naukowe i powszechnie używa się zwrotów i nazewnictwa "żeby tylko wiadomo było o co chodzi".

oto chłop jag

Polska została zamordowana w

ubiegłym wieku - więc nie może się bronić - tolażysze.
Wniosek?
Trwają przygotowania do likwidacji atrapy Polskiej - w tym prewencyjne zmiękczanie światowej opinii publicznej aby ta nie stanęła kiedyś po stronie likwidowanej atrapy Polski - tołażysze.
Na koniec - wybielanie części Niemców (tych z niegdysiejszej DDR) praktykowali już bolszewicy. Dla nich Niemcami byli tylko ci z DDR a cała reszta to byli hitlerowcy - tołażysze.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.