Zniszczono pomnik w Hucie Pieniackiej

Na Ukrainie zniszczono pomnik Polaków zamordowanych w 1944 r. we wsi Huta Pieniacka.

Pomnik w Hucie Pieniackiej składał się z kamiennego krzyża i dwóch tablic z imionami i nazwiskami zamordowanych tam Polaków. Krzyż został rozbity a część stojących obok niego tablic zamalowano niebieską i żółtą farbą. Drugą pomalowano na czerwono-czarno - w kolory flagi Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), pod którą umieszczono litery SS.

Huta Pieniacka to nieistniejąca dziś wieś w rejonie miasta Brody w obecnym obwodzie lwowskim. 28 lutego 1944 roku miał tam miejsce mord, którego dokonali ukraińscy ochotnicy z dywizji SS "Galizien" z 4. pułku policyjnego SS. Według różnych danych zabitych zostało wtedy od 600 do 900 osób. Zbrodnia w Hucie Pieniackiej uważana jest za największą zbrodnię popełnioną przez ukraińskich nacjonalistów w Galicji Wschodniej.

Ważne wydarzenie?: 

Twoja ocena: brak
0
Jeszcze nie oceniano

Tematy: 

Dyskusja

oto Dubitacjusz

Pisałem przy okazji puczu na Majdanie,

że - jeśli już popieramy neobanderowców - to należy domagać się twardo potępienia zbrodni UPA-OUN. Ale oczywiście nasi romantycy głosili, że musimy popierać Ukrainę bezinteresownie, a oni nas za to pokochają i się odwdzięczą. No i mamy wdzięczność...
Jak kiedyś napisał bodaj Michalkiewicz, w polityce trzeba brać zapłatę z góry, bo zapłaty "z dołu" nie będzie.

oto Ireneusz

Nasi się tego nigdy nie nauczą

Jak kiedyś napisał bodaj Michalkiewicz, w polityce trzeba brać zapłatę z góry, bo zapłaty "z dołu" nie będzie.

Po prostu nie są to ludzie dumni, legitymizowani na swoim stanowisku, mający poczucie własnej wartości i mający oparcie w obywatelach kraju rządzonego przez siebie. III Rzeczpospolitą non stop rządzą ludzie potrzebujący oparcia w obcych. Wtedy nie boją się zamerdać ogonkiem lub nawet zaszczekać. Tylko takie charaktery liczą na zapłatę w przyszłości, za wywdzięczanie się. Całe clue ich postępowania bowiem to podliczanie sobie nawzajem "zasług".
Nie ma polskich polityków w Polsce.

oto Tomasz Dalecki

@Marek Bekier

Brak odpowiedzi świadczy o
Brak odpowiedzi świadczy o tym, że "tykany" łże, prowokuje lub jedno i drugie jednocześnie.

Nie, żebym się miał inne niż Pan zdanie co do zasady (w kwestii pomników), ale zauważę, że z reguły brak odpowiedzi świadczy tylko i wyłącznie o tym, że "tykany" nie siedzi non stop przy komputerze....

oto Marek Bekier

Wyjaśniam swój punkt widzenia

Wyjaśniam swój punkt widzenia. Tych, którzy profanują groby uważam za barbarzyńców całkowicie niezależnie od całej reszty okoliczności. W przypadku grobów żołnierzy Armii Czerwonej, którzy polegli na polskiej ziemi wyganiając z niej niemiecką zarazę jest to barbarzyństwo szczególnego rodzaju bo godzące we własną pamięć historyczną. Jednak nie zgadzam się na pomniki wdzięczności dla tej Armii gdyż w rzeczywistości są one świadectwem uległości czerwonej zarazie. Uważam, że powinny były one zniknąć z polskiej ziemi już w 1989r. Nie odniosę się wprost do opublikowanych przez Pana zdjęć bo każdą sprawę powinno się zbadać dokładnie w celu oddzielenia autentycznych grobów od "pomników wdzięczności". Znaczna część tego typu miejsc jest dwuznaczna. Pomniki wdzięczności z oszukańczymi napisami stoją na faktycznych miejscach pochówku. W tej sytuacji najprościej byłoby zmienić same tablice informacyjne.
Nie muszę chyba wyjaśniać, że sytuacja grobów Polaków wymordowanych na Ukrainie jest całkowicie odmienna.

oto YogiBeer

Stawiam Panu dwuznaczny pomnik wdzięczności za uczciwość

Tych, którzy profanują groby uważam za barbarzyńców całkowicie niezależnie od całej reszty okoliczności. W przypadku grobów żołnierzy Armii Czerwonej, którzy polegli na polskiej ziemi wyganiając z niej niemiecką zarazę jest to barbarzyństwo szczególnego rodzaju bo godzące we własną pamięć historyczną. Jednak nie zgadzam się na pomniki wdzięczności dla tej Armii gdyż w rzeczywistości są one świadectwem uległości czerwonej zarazie.

Pomniki wdzięczności należą się żołnierzom Armii Czerwonej za skrócenie ludobójstwa dokonywanego na narodzie polskim przez Niemców. Hasła na tych pomnikach mogą być nieadekwatne do obecnej sytuacji politycznej, ale natura zobowiązania narodu polskiego wobec żołnierzy Armii Czerwonej nie zmienia się ani na jotę.
Pan chce każdą sprawę profanacji badać oddzielnie, ale pomniki "wdzięczności" - usunąć hurtem, nie wnikając w to, czy cokolwiek na nich świadczy o "uległości" "czerwonej zarazie" ... Co do "dwuznaczności" "znacznej części" "tego typu miejsc" - to jest czysty bełkot. Niektórzy klienci psychiatrów w każdym kleksie doszukają się kształtów kobiecych ... nie odwiedzający psychiatrów "antykomuniści" w samym istnieniu jakiegokolwiek pomnika doszukają się "uległości"... Inne osły robią z Czernichowskiego "kata akowców", podczas gdy prawdziwi kaci tych AKowców siedzieli w Warszawie i Londynie i wysyłali ich na misję samobójczą, jaką była akcja "Burza", która miała na celu wywołanie incydentów zbrojnych z Armią Czerwoną, po to, by zmusić Anglię i USA do stanięcia zbrojnie i politycznie po stronie rządu w Londynie i władz podziemnych. Odpowiednie dokumenty dotyczące prawdziwego charakteru "Burzy" wygrzebał dawno temu prof. Ciechanowski, eks powstaniec warszawski. Czernichowski internował i rozbroił grupy zbrojne, którym nie miał prawa pozwolić na operowanie na tyłach swoich wojsk. Zgodnie z dyrektywami STAWKi nie miał prawa postąpić inaczej. STAWKa postępowała zgodnie z ustaleniami z Teheranu o rozdziale stref operacyjnych pomiędzy ZSRR, USA i Anglią. Sosnkowski te ustalenia znał, znał ich konsekwencje dla AK, miał kontakt z dowództwem AK. Z pełną świadomością konsekwencji zatwierdził "Burzę".

Zobowiązanie narodu polskiego w sprawie pomników jest oczywiste. To, co powinno być na tablicach jest łatwe do ustalenia, przy odrobinie historycznej uczciwości.

oto Palimpsest

Zgoda

za skrócenie ludobójstwa dokonywanego na narodzie polskim przez Niemców

Niektórzy stawiają znak równości między Rosjanami i Niemcami. Nie widzą, że pod okupacją niemiecką żadnej Polski by nie było. Z braku Polaków. Nie rozróżniają, że Niemcy dążyli do fizycznego unicestwienia ciała, Rosjanie do podporządkowania duszy. Po Niemcem nie byłoby znajomości Mickiewicza, Sienkiewicza, polskiej mowy. Na Wawelu powiewałaby swastyka, biało czerwonej nie znałby nikt. Ostałby się jeno Chopin. Jako Francuz.

Buszują ci ludzie w historii jak ruski traktor po polu. Bezrefleksyjnie dzieląc historyczne niuanse, konteksty, realia etc. na te sobie wygodne i złe.

Jedni demolują pomniki, inni historię.

rys-na-traktorze.jpg

oto Palimpsest

To może ja

Proszę podać przykłady porównywalne

porównywalne względem czego? pańskiej wrażliwości? pańskiej wersji historii? ilości ofiar? pamięci, jaką narody czczą swoich poległych/pomordowanych? Każdy naród pisze swoją historię.

Pomniki w Polsce się usuwa, to fakt. Przykład pierwszy z brzegu znaleziony w sieci: w Płońsku usunięto pomnik pomordowanych Żydów- jak w Hucie Pieniackiej Polaków: za narodowość, bestialsko, przez nacjonalistów.

zzz_0.jpg

Komu to przeszkadzało?

oto Palimpsest

Ma Pan rację, z lenistwa przestrzeliłem

jest tego tyle, że poszedłem na łatwiznę i akurat z Płońskiem nie doczytałem.

- Wrocław- swastyka na pomnikach cmentarza Żydowskiego
- Sosnowiec- swastyka na starym żydowskim cmentarzu
- warszawskie Bródno Cmentarz Żydowski- (z galerii Swastyki na cmentarzu)- zabytek czy budka z piwem?
- Podlasie- swastyki na żydowskich grobach,
- Leżajsk- nieznani sprawcy zdewastowali cmentarz żydowski
- Skwierzyn- jeden z największych kirkutów, narysowali także swastyki i symbole SS oraz napisali: "Jude raus" i "Kristall Nacht"
- Sochaczew na Mazowszu- cmentarz żydowski został zdewastowany. Na jego terenie pojawiły się wulgarne i obraźliwe napisy oraz swastyki
- Mińsk Mazowiecki -Zdewastowany cmentarz żydowski, napis "Jude raus", znak swastyki
- Częstochowa- cmentarz żydowski, na macewach czarnym lakierem wymalowali swastyki i antysemickie napisy...

dalej mi się nie chce

2.jpg
3.jpeg
4.jpg
7.jpg
8.jpg

oto Marek Bekier

Nadal jest to nieporównywalne

Nadal jest to nieporównywalne bo:
a) robi to liczebnie nieznaczący ale krzykliwy margines społeczny, kulturowy i moralny;
b) prawie zawsze takie czyny spotykają się z reakcją zdrowej, większościowej części społeczeństwa;
c) prawie zawsze wszczynane są stosowne postępowania policyjne, prokuratorskie i sądowe przeciwko sprawcom.
Jednak żeby było do końca jasne: jestem przeciwny "upamiętnianiu" wydarzeń częściowo zmyślonych, np.:
- w Jedwabnem mordu na Żydach dokonali Niemcy z minimalną Pomocą polskiego marginesu społecznego więc Polacy nie mają się czego wstydzić ani za co przepraszać;
- w Kielcach pogrom był sprowokowany i nadzorowany a być może nawet w całości wykonany przez komunistyczną bezpiekę a więc jak wyżej.
W obydwu tych wypadkach jestem zwolennikiem uczciwego śledztwa.

oto Palimpsest

@ Pan Marek Bekier

jest potępienie, jest dochodzenie, więc to co Pan postuluje.

Co różni?

Demolowanie pomników zamordowanych Polaków to medialny news, bezczeszczenie pomników żydowskich to norma, o której już pisać nie warto bo temat spowszedniał. Nie ma chyba w Polsce miasta, gdzie na murach nie proponowano by potraktowania Żydów komorą gazową.

Niektóre media histeryzują utożsamiając to z poglądami całych narodów. Żydowskie, że w Polsce jest antysemityzm. Polskie, że Ukraińcy to upowcy i banderowcy. Zwykli ludzie wiedzą, że demolka, odwołania do nazizmu, marzenia o kryształowych nocach czy Wołyniu 2 to bandyterka zaczadzonych nacjonalistów i w wojenna narracje wciągać się nie dają.

Nawet na PN pojawił się kiedyś pomysł, by -Auschwitz żywy pomnik śmierci milionów zaorać i wykasować z pamięci ludzi. Bęcwały są po każdej stronie. Niestety bardzo niebezpieczne.

Oczywiście może to być dzieło podszywających się służb, nie zmienia to faktu, że podszywać mają się pod kogo.

oto Ireneusz

I znów przestrzelone

W Polsce każdy przejaw wandalizmu podpada pod prawo karne.
Jak widzimy na Ukrainie zostało to zamiecione pod dywan. Co więcej, nasze media zamiatają ten fakt pod dywan, tłumacząc Ukraińcom, że "my wiemy, że to Ruscy, nie martwicie się i nie naprawiajcie tego pomnika".
Normą jest, że jak w danym państwie nie chwyci się za rękę bandyty, to odpowiedzialnym za to jest urząd państwowy. I musi z nawiązką odbudować to, co zostało zniszczone. Ktoś coś słyszał z Ukrainy, co powiałoby jakąś normalnością???

oto Palimpsest

Nie zubażajmy polszczyzny,

jest makaron, jest lane ciasto, są pyzy. Dla niektórych to wszystko kluski. Jest Pisum sativum, jest fasola, jest cieciorka, jest soczewica. Dla niektórych to wszystko groch.

Jest antysemityzm, jest ksenofobia- to stany ducha po zatruciu toksycznymi ideologiami. Wandalizm to stan po spożyciu pół litra.

pol_czlowiek_pol_litra-biala-4928226_design_300.jpg

oto Ireneusz

Pomidor

Czerwony.
Nie smażony.
BTW.
Po spożyciu to się nazywa głupota i amok. Wandalizm jest zawsze podejmowany na trzeźwo, wódka to alibi jedynie słabych.

oto Palimpsest

Pozwolę się nie zgodzić

Wandalizm jest zawsze podejmowany na trzeźwo

antysemityzm, rasizm, ksenofobia to stały, skrupulatnie budowany i stale podsycany stan umysłu.

Wandalizm to raczej jednorazowy akt, "umyślne niszczenie bez wyraźnego powodu cudzego mienia, zwłaszcza publicznego". Wódka w rozróbie bez wyraźnego powodu bardzo pomaga. Może istnieją osobniki, których życiowym celem jest nieustanne niszczenie bez powodu, ale to przypadki dla psychiatrów.

Gdyby to był zwykły wandalizm równie masowo jak żydowskie niszczono by groby czeskie, niemieckie, figurki krasnoludków, fontanny i karmiki dla ptaszków. Na celowniku są jednak Żydzi. Ktoś ten "judeosceptycyzm" skutecznie sieje wśród młodych. Mam pewne typy.

oto Ireneusz

Pewnie bez sensu, ale spróbuję

antysemityzm, rasizm, ksenofobia

Nie ma takich rzeczy. Nie istnieją obiektywnie. To są jedynie subiektywne oceny wykorzystywane w stygmatyzacji społeczeństw. Stygmatyzacji dokonywanej oczywiście przez "światłych na lewicy".

Wandalizm to raczej jednorazowy akt, "umyślne niszczenie bez wyraźnego powodu cudzego mienia, zwłaszcza publicznego".

Wandalizm przypisany jest do osobowości, nie jest "jednorazowym aktem".

Na celowniku są jednak Żydzi. Ktoś ten "judeosceptycyzm" skutecznie sieje wśród młodych.

Kompletna nieprawda. U nas wpojone jest szanowanie krzyża. Więc oczywiście grobowce bez krzyża są namiętnie niszczone. Dotyczy w takim samym stopni grobowców z czerwoną gwiazdą, jak i białą rysowaną kreską. Pragnę też zaświadczyć, że identyczne zniszczenia widywałem we Francji dokonywane na białych, amerykańskich gwiazdach.

oto Palimpsest

Spróbował Pan,

antysemityzm, rasizm, ksenofobia [...] Nie ma takich rzeczy

faktycznie bez sensu

U nas wpojone jest szanowanie krzyża. Więc oczywiście grobowce bez krzyża są namiętnie niszczone

to akurat przerażające, proponuję zamiast nie szanować jednych symboli a padać na kolana przed innymi dostrzec człowieka. Jako najbardziej złożone dzieło chadzające po tej planecie zasługuje na więcej uwagi niż białe lub czerwone gwiazdki z nieba. A nawet skrzyżowane drewniane belki. To tylko przedmioty przynależące do fizycznego świata jak wół do kieratu.

Cała reszta dzieje się w pańskiej głowie. Ani ona jedyna, ani najmądrzejsza, optuję więc za niedeprecjonowaniem wszystkich symboli. Jeżeli nie z szacunku dla ludzi, którzy się z nimi utożsamiają w przypadku jednych to z respektu dla hekatomby, których dokonały w przypadku drugich.

Zaprzeczanie istnienia toksycznych ideologii i zwalanie wszystkiego na wandali- osoby o specyficznym rodzaju osobowości to zaklinanie rzeczywistości. Obronę jednak rozumiem, wymienione "antysemityzm, rasizm i ksenofobia" to raczej specjalność prawej strony. Można więc i tak ;)

http://kodczasu.pl/files/czlowiek_z_glowa_w_piasku_132.jpg

oto Ireneusz

Cieszę się

U nas wpojone jest szanowanie krzyża. Więc oczywiście grobowce bez krzyża są namiętnie niszczone

to akurat przerażające,

Każdy małostkowy charakter ma na rękach krew, którą nasiąknął ten najważniejszy krzyż. Nic dziwnego, że to jest dla takich ludzi przerażające.

oto Marek Bekier

Nie znałem tej sprawy ale już

Nie znałem tej sprawy ale już pobieżne sprawdzenie dowodzi całkowitej nieporównywalności. Oto na szybko uchwycone różnice.
1. Płońsk.
a) Pomnik był poświęcony pamięci Żydów wymordowanych przez Niemców w okupowanej Polsce.
b) Został usunięty i zabezpieczony przez firmę będącą właścicielem terenu a chcącą coś na tym terenie budować.
c) Natychmiast pojawiły się słuszne protesty środowisk Żydowskich, które spotkały się z zainteresowaniem polskich władz samorządowych i sądowniczych.
2. Huta Pieniacka.
a) Pomnik był poświęcony pamięci Polaków wymordowanych przez Ukraińców na terenach okupowanych przez Niemców, które wcześniej należały do IIRP a obecnie do Ukrainy.
b) Został zniszczony i sprofanowany przez nieznanych sprawców, którzy jednak "oznakowali" teren symbolami ukraińskich sprawców mordu.
c) Reakcja miejscowych Polaków jest bardzo słaba bo jest ich tam mało a reakcji władz Ukrainy brak.

oto YogiBeer

Czy Polska przeprosi Rosję za akty wandalizmu?

Polak jak Kali - widzi zło dopiero, gdy mu ukradną krowę.

W Polsce akty wandalizmu wobec pomników i cmentarzy żołnierzy Armii Czerwonej sprowadzały się do mazania farbą. Z bardziej znanych incydentów - kilkukrotnie sprofanowano pomnik Iwana Czernichowskiego (niesłusznie obwinianego o pozamykanie AKowców). Samorządy partii kompradorskich systematycznie likwidowały i nadal likwidują wszelki ślad po tym, czyja krew lała się by usunąć z polskich (i przyszłych polskich) ziem ludobójczych okupantów hitlerowskich. Polskie "dziękuję" pod adresem tych prostych żołnierzy wygląda tak, jak w tym tekście: https://opolczykpl.wordpress.com/2013/09/07/walka-...
Polski wandalizm obok indywidalnych i zbiorowych działań tłuszczy "antykomunistycznej" (która niczego jeszcze nie wysadziła, bo nie ma dostępu do materiałów wybuchowych, w przeciwieństwie do ukraińskich "narodowców") ma także wymiar samorządowy i państwowy. MSZ Rosji na ten temat: https://pl.sputniknews.com/swiat/201607293591681-M...
Golin pomnik żołnierzy Armii Czerwonej
Pomnik (a wcześniej mogiła) żołnierzy Armii Czerwonej, którzy polegli w Golinie - jeden z wielu przeznaczonych do likwidacji ...

Czy Polski rząd, może jeszcze przeprosi za ten akt wandalizmu? Mianowany przez PiS ambasador na Ukrainie kwestionuje ludobójstwo, tak jak kwestionują je potomkowie banderowców na zachodniej Ukrainie. Platforma, SLD i PSL kwestionowały ludobójstwo.

Polacy mają obecnie na Ukrainie dokładnie to, na co sobie zasłużyli dopuszczając do władzy i reprezentowania swoich(???) interesów takie a nie inne "elity". A poszanowanie dla pomników i grobów trzeba zaczynać od własnego podwórka.
Pomnik Wdzięczności Żołnierzom Armii Radzieckiej w Warszawie
Pomnik Wdzięczności Żołnierzom Armii Radzieckiej w Warszawie (do roku 1968 również grobowiec)

oto Sami musimy osuszyc bagno

me

A kto szanuje władze, które liżą buty przywódcom banderowskiej Ukrainy. Takie mamy niestety władze, które w tak żenujący, upadlający nas sposób zabiegają o wzglȩdy ukraińskich probanderowskich liderów. Nie tylko siebie poniżają ale i nas jako Naród, w naszym imieniu dzialają i bełkoczą banderowcom komplementy a do tego jeszcze wspomagaja, naszym kosztem - finansowo.
Kto siȩ wiec z nami bȩdzie na Ukrainie liczył? Kto bedzie przyzwalal na stanie pomnikow upamiȩtniających niespotykany w świecie ich zezwierzȩcony bandytyzm w stosunku do polskich ofiar?
Niestety to my jesteśmy tez winni, ze po tylu niewypałach ciagle pokładamy nadzieje na lepsze jutro wybierając do żłobu same znane (jak złe szelągi) facjaty. Tacy politycy - wasale nigdy nie wyduszą z gardła slow "Polska first."

oto Andrzej

Huta Pienicka? ruska prowokacja

Dr Łukasz Adamski (wicedyrektor Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia): dewastacja pomnika w Hucie Pianiackiej wygląda na typową akcję rosyjskich służb

- Podobnie jak Wołodymyr Wiatrowycz uważam, że to prowokacja. Zresztą zamieściłem podobny komentarz przed nim. Jeżeli się przeanalizuje historię niszczenia cennych dla Polaków i Ukraińców pamiątek lub grobów, albo jeżeli w ogóle się zna specyfikę działania rosyjskich służb, to można wnioskować, że nie zrobiła tego żadna z ukraińskich grup nacjonalistycznych. Dla nich wrogiem jest Rosja, z którą Ukraina toczy wojnę - mówił Adamski. - W napisach na pomniku są poza tym błędy ortograficzne, których nie popełniłby żaden Ukrainiec - dodał. 

Jedynka - polskieradio.pl

oto JOWita

Ta, jasne: "ruska prowokacja". Cóż by innego?

"Chcą nas skłócić" itd.

Ja mam takie pytanie: tych antypolskich "ruskich prowokacji" na Ukrainie było całe mnóstwo - i dalej są, jak widać. Czy chociaż raz ujęto sprawców i pokazano światu tych "ruskich agentów"? Chociaż jeden-jedyny raz?

W napisach na pomniku są poza tym błędy ortograficzne, których nie popełniłby żaden Ukrainiec - dodał.

Pewnie: jak ogólnie wiadomo, Ukraińcy to społeczność wielce uczona. Zwłaszcza ci Ukraińcy w szeregach rozmaitych "Prawych Sektorów".

oto watazka

Mnie ta dyskusja przeraza.

Mnie ta dyskusja przeraza.
Wandalizm jest wandalizmem a pomnik historii jest pomnikiem historii. Porownywanie wandalizmu 'lepszy -gorszy" jest prostatckie: ktory wandalizm jest lepszy a ktory gorszy: to cos tak jak moderate i terrorist terrorists.
Albo potepiamy wandalizm albo sie plujemy.
Zona Sikorskiego jak tylko otrzymala polskie obywatelstwo uwazala za stosowne stwierdzic, ze Palac Kultury I Nauki nalezy zburzyc. Poparl ja w tym malzonek. Sikorski jeszcze proponowal, zeby na miejscu Palacu Kultury zasiac trawniik.
Ani zona Sikorskiego ani Sikorski nie dostali za to po pysku. Poniewaz swiezo upieczona obywatelka Polski uwazala, ze "Polska jest dla nas za ciasna" - oboje robia kariere za granica.
Ja pragne tylko przypomniec roznym nieobeznanym w historii wspolczesnej, ze hitlerowcy zaminowali Wawel w Krakowie. Gdyby Armia Czewona nie przyszla w pore i nie uratowala Wawelu ... nie mielibysmy teraz przynajmniej pol Krakowa.
Widac, nasza wdziecznosc nie ma granic. Za to nasza pamiec ma ogromny limitator wyobrazni.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.