Dobra zmiana czy... Wstydliwa?

Powołany z wielka pompą na wiceministra spraw zagranicznych polski Amerykanin, Robert Grey właśnie został odwołany. Bez pompy.

Oficjalnym powodem, jak stwierdził min. Waszczykowski jest zmiana jego, zapewne autorskiej, koncepcji kierownictwa ministerstwa...

Cóż, zmiana jak zmiana ale tak co trzy miesiące? W tym trybie, cztery koncepcje rocznie. Jest nad czym dumać.

Ciekawam jak często min. Waszczykowski zmienia np. bieliznę? Retorycznie pytam jeno...

Źródła nieoficjalne wskazują inną niż zmiana koncepcji, przyczynę dymisji...

Może nie pięćdziesiąt ale conajmniej dwie twarze Grey'a. Ta druga twarz, to twarz współpracownika CIA.

Pierwsza jaskółka podobno pojawiła się tuż przed nominacją, kiedy zagadnięty odpowiedział:

"Nazywam się Grey. Robert Grey".

Druga, kiedy na przyjęciu w ambasadzie zamówił Martini z wódką, trzecia, kiedy zapoznawszy się z koncepcjami polityki zagranicznej Prezesa ministra Waszczykowskiego rzekł: "Jestem wstrząśniety" czym wywołał zmieszanie przełożonego.

W obecnej sytuacji nie powinno dziwić, że na podsekretarza w polskim ministerstwie powołuje się współpracownika CIA. Przecież USA, to nasz najlepszy sojusznik a może przy okazji rząd liczył na jakiś ekstra rabat przy zakupie amerykańskiego sprzętu wojskowego. Chętnie, używanego.

Jeśli to prawda, a wiele na to wskazuje, nie wystawia to najlepszego świadectwa polskim służbom kontrwywiadowczym po "reformach" Antoniego. I, tak znów wszystko kręci się wokół bielizny.

Takie ściąganie majtek przez głowę.

Paulina Kaufmann

Wysoka.
Ruda.
Drapieżna.
Zamężna.
Bezdzietna.

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
4.88889
Ogólna ocena: 4.9 (głosów: 9)

Dyskusja

oto Adam Z.

Wyborcza.pl podała, że został

Wyborcza.pl podała, że został on odwołany bo zataił fakt współpracy ze służbami USA, mimo że był o to pytany. Potem MSZ "przezornie" to zdementowało. Brak koordynacji - coś trzeszczy na linii głębokie państwo i piaskownica władzy.

oto Tomasz Dalecki

conajmniej dwie twarze Grey'a

conajmniej dwie twarze Grey'a. Ta druga twarz, to twarz współpracownika CIA.

Jest absolutnie nieprawdopodobne, że kierownictwo MSZ nie zdawało sobie sprawy z takich powiązań przed nominacją.

Sądzę, że powód jest znacznie bardziej prozaiczny. Pan Grey zapewne jest poważnym człowiekiem i trudno było mu podporządkować się stylowi kretynów i dyletantów, którzy nawet nie potrafią dobrać garnituru.

oto Paulina Kaufmann

Panie Tomaszu...

Jeśli p.Grey byłby poważnym człowiekiem, to chyba by sie zorientował wcześniej z kim ma do czynienia bo był doradca w gabiniecie politycznym Waszczykowskiego od maja b.r.! Jeśli zaś wiedziano i mimo to go zatrudniono, to jest jakiś obłęd. Jeśli zaś kontrwywiad potrzebował aż tyle czasu aby to potwierdzić, to... Ręce opadają.

oto Tomasz Dalecki

Grey był doradcą zarządu

Grey był doradcą zarządu Polskiego Holdingu Obronnego w latach 2012-13. Powinien być prześwietlony wtedy po raz pierwszy.

I pewnie był.
Aczkolwiek nie bardzo wiem, po co? Przecież to, że miał związki z CIA należy uznać za oczywiste nawet bez żadnych prześwietleń...

oto Tomasz Dalecki

Sądzi Pan, że każdy

Sądzi Pan, że każdy obcokrajowiec przyjeżdżający do Polski ma związki ze służbami?

nie. Pewnie jeden na 1000. Albo na 100 000.

Ciekawam jakie są przesłanki do stwierdzenia, że należy uznać za oczywisty fakt współpracy Grey'a z CIA?

Życiorys. Od tego, kto mu opłacił studia poczynając....

oto Krzych Adam

A może nieco inaczej?

Takie coś co chodzi jak kaczka i kwacze jak kaczka na ogół jest kaczką?

oto Paulina Kaufmann

Pewnie poleciał...

...samolotem:)
Poza tym musiał sie dostosować do Grey'a, który jest kaczką (bo chodzi i kwacze jak kaczka - patrz post p. Krzycha Adama) a uniwersyteckie drużyny w/w uczelni noszą nazwę Oregon Ducks. To wszystko jest oczywiście ściśle związane z osobą Prezesa:)

oto Robercik

Waszczykowski bada wigwamy

Studiowanie za granicą jest normalne w przypadku nauk technicznych. Ot, Chiny wysyłają zdolniachów na MIT bo własne uczelnie mają słabe a apetyt na rozwój duży. Nijak natomiast nie da się wyjaśnić (niespiskowo) wysyłanie przez III RP historyka do USA. No chyba, że on się specjalizował w historii Indian. :)
Specjalizował się?

oto Czesław

Jestem w błędzie?

Grey współpracownik CIA, jakie zdziwienie? A ja byłem i jestem przekonany a nawet pewny że każda osoba wysyłana przez dany kraj do pracy dyplomatycznej za granicę jest formalnie lub nieformalnie związana z wywiadem.

oto MSzach

No właśnie -:))

No właśnie -:))
W takim politycznym domu dla wariatów nie da się nic ukryć.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.