Niemiecki długi weekend (3)

Wiedziała, że za chwilę ją zamordują. Rozumiała, że Eden to tylko krótki przystanek między miejscem pojmania a miejscem kaźni. Wiedziała, że wymordują wszystkich, nie tylko ją. Co jeszcze mogła zrobić? Co najwyżej, upokorzyć morderców. Zajęła się lekturą drugiej części "Fausta", okazując im absolutną obojętność. Parę godzin później utopiono jej zwłoki w Landwehrkanal. Zrobiono to jakoś niedbale, bo po niespełna czterech miesiącach ciało wypłynęło. Kim była Róża Luksemburg, spolonizowana Żydówka z Zamościa, zamordowana 15 stycznia 1919 roku w Berlinie?

Chciałem odwiedzić jej symboliczny grób (prawdziwy zniszczono w czasach III Rzeszy). Kiedyś byłem już nawet obok cmentarza w berlińskiej dzielnicy Friedrichsfelde, ale ominąłem go. Widocznie jeszcze nie była ta pora. Zostawiłem sobie ten cmentarz na trzeci, ostatni dzień długiego niemieckiego weekendu.

No ale ostatni dzień weekendu był 3 października, czyli w Dzień Jedności Niemiec. Wypadało gdzieś świętować. W stolicy Niemiec nie udało mi się jednak znaleźć żadnego miejsca świętowania. Może powinienem był pojechać do Drezna. Nie mogąc w Berlinie świętować jedności Niemiec, zdecydowałem się na Święto Latawca, czyli Drachenfest. Taki Ersatz.

1_11.jpg

Wystarczyło pojechać kolejką miejską do końcowej stacji Wartenberg, a stamtąd 5 minut pieszo i już byłem na ogromnej łące pełnej ludzi puszczających latawce.

2_10.jpg

Nie odnosiłem wrażenia, by ten rodzinny festyn miał cokolwiek wspólnego z Dniem Jedności Niemiec, poza datą. W ogóle odnoszę wrażenie, że wielu mieszkańców dawnej NRD jest rozgoryczonych. Nie tak wyobrażali sobie swój los w zjednoczonych Niemczech. Czują się oszukani.

3_8.jpg

Co ciekawe, gdy w dawnej RFN rozmawiam ze Ślązakami, którzy 30 lat temu wyemigrowali tam, to oni też są często rozżaleni z powodu zjednoczenia. Twierdzą, że 30 lat temu mieli lepszy start w Niemczech, niż dziś mają ich dzieci, już tam urodzone. Uważają, że to z powodu ogromnych kosztów zjednoczenia. Gdy proponuję, by rozważyli wariant, że przyczyną jest plajta zachodniego systemu, to nie chcą.

4_6.jpg

Wśród przybyłych na Drachenfest byli też ludzie o odmiennej karnacji. Nie zauważyłem jednak, by ktoś miał z tym problem. W Berlinie znane jest hasło: "Die Welt ist rund - Berlin ist bunt". Może więc i lepiej, że nie pojechałem do Drezna. Tam 3 października rozrabiała Pegida. To już wolę Drachenfest w Berlinie (na filmie ubiegłoroczny):

Po południu powędrowałem na cmentarz w dzielnicy Friedrichsfelde, do miejsca upamiętnienia pomordowanych socjalistów:

5_4.jpg

Nie musiałem nawet szukać grobów Róży Luksemburg i Karola Liebknechta. Były w najgłówniejszym miejscu upamiętnienia (Liebknechta po lewej, Luksemburg po prawej):

6_4.jpg

Nadeszła akurat jakaś towarzyszka, usiadła po drugiej stronie kręgu i zajęła się lekturą:

7_5.jpg

Zacząłem więc czytać i ja. Ostatni artykuł Róży Luksemburg. Napisany dzień przed jej zamordowaniem. Pisała m.in. tak:


Porządek panuje w Berlinie! – oznajmia z triumfem burżuazyjna prasa, oznajmiają Ebert i Noske, oznajmiają oficerowie „zwycięskich oddziałów”, które drobnomieszczańska gawiedź Berlina pozdrawia powiewając chusteczkami i wiwatując na ich cześć. Sława i honor oręża niemieckiego zostały uratowane przed historią świata. Sromotnie pobici we Flandrii i w Argonach, zrehabilitowali się wspaniałym zwycięstwem nad trzystu spartakusowcami w gmachu ,,Vorwärtsu”. Czasy pierwszego słynnego wkroczenia wojsk niemieckich do Belgii, czasy generała von Emmicha, pogromcy Leodium, bledną wobec wyczynów Reinhardta i spółki na ulicach Berlina. Zamordowani parlamentariusze, którzy chcieli prowadzić rozmowy w sprawie poddania się „Vorwärtsu”, zostali przez rządowych żołdaków tak zmasakrowani kolbami, że nie można było rozpoznać ich ciał; jeńcy, których stawiano pod ścianą i rozstrzeliwano, aż rozbryzgiwały się czaszki i mózgi: kto będzie pamiętał w obliczu tak wspaniałych czynów haniebne klęski poniesione w walkach z Francuzami, Anglikami i Amerykanami? Wróg nazywa się „Spartakus”, a miejscem, gdzie nasi oficerowie umieją zwyciężać, jest Berlin. „Robotnik” Noske – to generał, który potrafi odnieść zwycięstwo tam, gdzie zawiódł Ludendorff.

Cały artykuł dostępny jest jako pdf, dzięki Studenckiemu Kołu Filozofii Marksistowskiej Uniwersytetu Warszawskiego.

Sprawa Róży Luksemburg jest dla mnie zagadką. W styczniu 1919 zamordowano ją, Liebknechta i ponad 150 innych spartakusowców. W marcu 1919 nastąpiła kolejna fala mordów. W sumie straciło życie ponad półtora tysiąca ludzi. Czy tymi mordami ktoś chciał utorować drogę własnym "socjalistom", czyli narodowym socjalistom? A jeśli tak, to kto to był?

Piotr Badura

(1953) Ślązak z dziada pradziada, ducha polskiego, z wielką sympatią do Niemiec. W latach 1989-2014 wydawał i redagował lokalne czasopismo "Beczka" (działalność non-profit) we wsi Brynica w gminie Łubniany
Autor miesiąca Prawicy.net w marcu 2012.

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
3.5
Ogólna ocena: 3.5 (głosów: 4)

Dyskusja

oto Robercik

Dzień Jedności Niemiec -

Dzień Jedności Niemiec - chodzi o rocznicę anektowania NRD przez RFN? Może jakieś sankcje albo coś....Nie można tak sobie w biały dzień anektować. A oni jeszcze to świętują.
Trzeba było uszanować niezależność NRD, zmienić jej ustrój, wprowadzić demokrację, ale bez aneksji! :))) Co z tego, że komuniści podzielili Niemcy. Rosję też podzielili i dziś cały postępowy Zachód ten podział nakazuje szanować. To Zachód ma się integrować (UE) a Wschód rozpadać? (Jugosławia, Syria...)

Poza tym....jak mnie drażnią młotki wykrzykujące "precz z komuną", to mam teraz pod Pańskim wpisem to wykrzyczeć. Precz z komuną!
Inny punkt widzenia na Koreę Północną - czemu nie. Adwokat Białorusi - pewnie, że tak!
A ta Róża jakoś mi nie leży. Za blisko Lenina, Trockiego... ponieważ nie mam lekkiego pióra, to napiszę topornie i krótko: To są gnoje!!!. Piszę to z pozycji osoby żałującej, że w ZSRR nie znalazł się odpowiednik Denga Xiaopinga i że w ogóle ZSRR się rozpadł a jego rozpad pociągnął utratę niepodległości ekonomicznej Słowiańszczyzny. Wielka szkoda się stała. Akurat gdy blok otrząsnął się z takich "róż" traktujących gojów jako nawóz historii, to pojawili się spece od zwijania żagli (Andropow, Gorbaczow).

W sprawie Pegidy polecam wycieczkę po arabskich dzielnicach Paryża, Sztokholmu albo po prężniej rozwijającej się społeczności murzyńskiej w Detroit... Może Pan doceni "rozrabianie" Pegidy. Na pikniku rzeczy wyglądają inaczej niż w murzynowie. Brat cioteczny któremu murzyni (dorośli mężczyźni o umysłowośći 13 latka) obsiedli samochód radził matce: "nie patrz im w oczy". Spojrzysz w oczy - pobiją. Trzeba udawać, że nic się nie stało.

Tak, mam info z pierwszej ręki (w tym osobiste doświadczenia).
Tak, tak jak Pan lubię statystyki i w tym temacie znam statystyki.

A jeśli tak, to kto to był?

Kumple Trockiego poszli na przemiał. Dobrze się stało, bo gdy Żydzi budują socjalizm gojom, to kończy się na gułagach. Gdy budują im kapitalizm, to kończy się na ubożeniu klasy średniej i zgarnianiu kapitału przez kastę wyznaczonych do zwycięstw "kapitalistów". Gdy robią im demokrację, to mamy farsy w takim stylu jak Trump vs Hillary.

Co do narodowych socjalistów. Na narodowych socjalistów było w 1919 za wcześnie. Polecam Panu "Wojnę o pieniądz" Hongbinga i prace prof. A.Suttona.
Warto też mieć na uwadze pozycję " Żydowscy Żołnierze Hitlera" Rigga. Wówczas inaczej patrzymy na kwestie narodowe "narodowego" socjalizmu. (tak, w cudzysłów bierzemy narodowy a nie socjalizm. W III Rzeszy rządziły korporacje).

Na szybko

http://w.kki.com.pl/piojar/polemiki/novus/hitler/h...

oto utu1

Kumple Trockiego poszli na przemiał?

Stali ich tam troche mielil. Ale na Zachodzie trockisci sie przeszwarcowali na marksistow kulturowych po lewej stronie i neokonserwatystow po prawej stronie. Rzadza calym spektrum

oto Zbrozło

Aneksja

Dawno to było ale zdaje się, że to sami Niemcy z NRD chcieli być anektowani. Inaczej by nie dostali potężnej kasy na ratowanie tej upadającej gospodarki.

oto Godzilla

Inżynierze Zbrozło

Chcieli ale jak widać zdecydowana większość teraz tego żałuje.
Po zjednoczeniu zetknęli się z bezrobociem , którego wcześniej nie znali .

oto Zbrozło

Moze. Ale bez aneksji by się

Moze. Ale bez aneksji by się rozwijali? Czy podzieliliby los wszystkich gospodarek postkomunistycznych?
Pan Badura może sobie pisywać te swoje fantasmagoria ale były to gospodarki niewydolne - zdolne do funkcjonowania tylko w paranoi RWPG.

PS. Jak już Pan lubi tytuły to proszę do mnie się zwracać: Wasza Wysokość" lub (vide Franz Fiszer) Panie Boże.
A co?
;)

oto Godzilla

Wasza Wysokość Zbrozło

Pan Badura może sobie pisywać te swoje fantasmagoria ale były to gospodarki niewydolne - zdolne do funkcjonowania tylko w paranoi RWPG.

Przede wszystkim "zapomniał" Pan , że prawie wszystkie kraje Europy Wschodniej od zawsze były zacofane . To socjalizm miał być remedium na taki stan rzeczy.

Moze. Ale bez aneksji by się rozwijali? Czy podzieliliby los wszystkich gospodarek postkomunistycznych?

Ich to nie obchodzi skoro są na bezrobociu wysmażonym przez burżujów .

oto Zbrozło

I tak proszę zawsze. ;)

Zapóźnienie cywilizacyjne Europy Wschodniej jest niestety faktem ale konserwowanie tego zapóźnienia w formie RWPG nic nie dawało. Tylko zwiększało dystans do państw rozwinietych. W byłym NRD jest kiepsko ale mają jakies tam szanse na dorównanie>
Zresztą - jak widać było tam tak żle (a nam się wydawało, że w NRD jest dobrobyt) że nawet miliardy marek czy Euro pomagają dość skromnie.

oto Piotr Badura

Proszę dostosować język do możliwości umysłu palacza c.o.

Szanowny Panie Roberciku

Od długich lat jestem wiejskim palaczem c.o. z uprawnieniami na kotły wodne do 100 stopni C... Proszę w swych komentarzach uwzględniać ten fakt, nie pisać zbyt skomplikowanym językiem i zbyt szeroko, bo umysł palacza może tego nie ogarnąć.

Wydaje mi się, że mamy w III RP wolność myśli i wolność słowa (gdybym był tu w błędzie, to proszę o pouczenie, że jest inaczej). Zawód palacza c.o. sprzyja myśleniu, bo dużo czasu pilnuje się kotła i wtedy myśli gdzieś biegną. Myślę więc przy kotle i później piszę o tym, co mnie w wyniku tego myślenia nurtuje.

Nurtuje mnie m.in. taki problem. Emil Eichhorn, komendant berlińskiej policji, odwołany 4 stycznia 1919 ze stanowiska, inicjuje powstanie spartakusowców. Róży Luksemburg nikt o zdanie nie pyta, bo i tak wszyscy wiedzą, że jest przeciwniczką takich powstań.

Wyniki powstania są mocno zastanawiające. Ginie większość uczestniczących w powstaniu spartakusowców i nikt po stronie rządowej. Widać że spartakusowcy "walczyli brutalnie".
wiki-2.jpg

Już po stłumieniu powstania, w odwecie za jego organizację, 15 stycznia morduje się przeciwną powstaniu Różę Luksemburg, natomiast inicjatora powstania, Emila Eichhorna, wybrano cztery dni później do Zgromadzenia Narodowego, a w następnym roku do Reichstagu, gdzie zasiadał aż do dnia swej śmierci (1924).

Trochę to trudne do pojęcia, jak na palacza c.o. Dlatego podzieliłem się swoimi wątpliwościami. Pan mi jednak niczego w tej sprawie nie wyjaśnił, więc dalej nie rozumiem.

Pozdrawiam serdecznie

oto Obserwator

Zgadzam się z panem,Roberciku

Nic dodać ,chyba tylko to że z panem Badurą nie dyskutuje się,on już taki będzie,co najwyżej może wpadnie do Warszawy,złoży kwiaty na grobie tow,Marchlewskiego,Bieruta i innych.

oto Godzilla

Obserwatorze

Co w tym złego , że Marchlewski walczył z niemieckim burżujstwem ?

oto Zbrozło

A co złego w tym, że chciał

A co złego w tym, że chciał likwidacji polskiej niepodległości? Takie pytanie też Pan zada?

oto PKK

Niektórzy żyją złudzeniami

W ogóle odnoszę wrażenie, że wielu mieszkańców dawnej NRD jest rozgoryczonych. Nie tak wyobrażali sobie swój los w zjednoczonych Niemczech. Czują się oszukani.

Mieszkańcy dawnej NRD mają podwójny powód do rozpaczy. Od końca lat '80 system demoliberalny nie tylko definitywnie przestał zasłaniać swoją prawdziwą twarz (czyt. demontaż państwa opiekuńczego), ale także ich Heimat padł ofiarą wewnętrznej kolonizacji przez wielki kapitał zachodnioniemiecki.

Tamtejsza transformacja zaowocowała min. likwidacją dużych zakładów przez RFN-owskich nabywców. W wyniku tego lokalna gospodarka w większym stopniu (niż zachodnia) opiera się na niewydolnych małych i średnich przedsiębiorstwach, co przekłada się na gorszą sytuację na rynku pracy.

Co ciekawe, gdy w dawnej RFN rozmawiam ze Ślązakami, którzy 30 lat temu wyemigrowali tam, to oni też są często rozżaleni z powodu zjednoczenia. Twierdzą, że 30 lat temu mieli lepszy start w Niemczech, niż dziś mają ich dzieci, już tam urodzone. Uważają, że to z powodu ogromnych kosztów zjednoczenia. Gdy proponuję, by rozważyli wariant, że przyczyną jest plajta zachodniego systemu, to nie chcą

Trafne spostrzeżenie. Jednak byłbym ostrożny mówiąc o placie w przypadku Niemiec - odnośnie wielu innych państw pełna zgoda. Pomimo tego, że ponowne zjednoczenie nie wyszło na dobre zwykłym Niemcom, to samo państwo i powiązany z władzą kapitał zyskały bezprecedensową okazję do powiększenia stanu posiadania kosztem eksploatacji Europy Środkowo-Wschodniej i Południowej.

Tak więc przeciętnemu Müllerowi będzie spadać coraz mniej okruchów z coraz bardziej obfitego pańskiego stołu, ponieważ demontaż konkurencyjnego Bloku Wschodniego wykruszył jedyną poważną alternatywę, której istnienie skłaniało do prowadzenia nieco innej polityki w obawie przed importem rewolucji.

. Czy tymi mordami ktoś chciał utorować drogę własnym "socjalistom", czyli narodowym socjalistom? A jeśli tak, to kto to był?

Przede wszystkim wielki kapitał, który od 1917 roku panicznie bał się powtórki z Rosji. Wszystkie najbardziej sprzyjające mu siły polityczne łączy niezwykle agresywny antysocjalizm oraz struktura klasowa (przynajmniej kierownictwa partii).

Do tego grona zaliczają się głównie liberałowie, socjaldemokraci z innym lewactwem (w ujęciu Lenina!) oraz - w czasie kryzysu - faszyści, którzy w znacznej mierze rekrutują się spośród arystokracji, wpływowych przedsiębiorców, ziemiaństwa, wysokich oficerów i urzędników.

Nie powinno więc dziwić, że najwyższe warstwy społeczeństwa ochoczo sponsorowały faszystów, widząc w nich jedyny ratunek przed ekspansją socjalizmu. Tamci z kolei odwdzięczali się min. daleko posuniętą prywatyzacją własności publicznej oraz możliwością pomnożenia majątku przez realizację zamówień rozrastającego się wojska i nieograniczną grabież podbitych państw.

Chcieli ale jak widać zdecydowana większość teraz tego żałuje.

Cały "myk" polega na braku uczciwego punktu odniesienia. Porównując gospodarki państw RWPG nie wspomina się o tym, że przynajmniej od czasów odkryć geograficznych (XVI-XVII wiek) leżały na peryferiach, stanowiąc co najwyżej zaplecze rolno-surowcowo-ludnościowe bogacącego się na podbojach centrum. NRD także obejmowała uboższe regiony Niemiec, z których emigrowało się od wieków.

Dlatego przy większości zestawień nie znajdziemy tych informacji. Nie mówi się np. o tym, iż Rosja przed rewolucją październikową była na poziomie porównywalnym do Brazylii, przy czym okres realnego socjalizmu pozwolił na przyspieszony rozwój wschodniego sąsiada, a wiernopoddańcza zależność od Waszyngtonu jedynie utrwaliła podrzędną pozycję latynoamerykańskiego giganta.

.

To tłumaczy również zaangażowanie Zachodu w fizyczną likwidację niepodległościowych przywódców i wywoływanie kolejnych wojen, utrzymujących peryferia w permanentnej rozsypce.

Takie fakty co niektórym otworzyłyby oczy, więc propagandzie zdecydowanie łatwiej porównywać pracujących na własny rachunek z tymi, na których pracują też inni. Jednak sytuacja geopolityczna zwalnia z konieczności utrzymywania fikcji, więc rozczarowanie perspektywami i poziomem życia na Zachodzie zataczają coraz większe kręgi.

oto Eowina

Podpisuję się pod tą oceną przemian społeczno-

politycznych.
Ledwie minęło 1/4 wieku od upadku bloku komunistycznego i zaczynają się pojawiać "jaskółki" neomarksizmu. Są jakieś protesty i okupacje Wall Street. A Bernie Sanders, głoszący rewolucyjne zmiany społeczno-gospodarcze, zdobył niezłe poparcie w wyborach prezydenckich w USA. D. Trump też zapowiada opodatkowanie bogatych na rzecz biednych, zwalcza globalistów z Wall Street i obiecuje powszechne zatrudnienie!

oto Krzysztof M

Walki, walki, powstania,

Walki, walki, powstania, ideologie i inne przedsięwzięcia a przypuszczam, że po cichutku tylnymi drzwiami wprowadzano bez przeszkód to, co najważniejsze. Czyli zmiany w programach edukacji, tak, żeby edukowana trzódka nie mogła potem odróżnić dobra od zła. :-)

oto chłop jag

Czy tymi mordami ktoś chciał

Czy tymi mordami ktoś chciał utorować drogę własnym "socjalistom", czyli narodowym socjalistom? A jeśli tak, to kto to był?

Pod topór zwany komunizmem szykowano w pierwszym rzędzie narody słowiańskie - natomiast Róża Luksemburg z toważyszami - stanowiła tylko niepożądany odprysk tej operacji.
Wniosek?
Dzisiaj widzimy, że zmutowany komunizm niszczy obecnie niemal cały świat - i bez rozlewu krwi - nie da się już zatrzymać tego procesu. Jednak Słowian niszczy się nadal ze szczególną zajadłością - tołażysze.

oto Jan Saski

Czy widmo komunizmu ciagle krazy po Europie?

Warto przypomniec slowa Marksa, ze "widmo komunizmu krazy po Europie". Mozemy byc wdzieczni Niemcom ze wowczas zatrzymali pochod tego widma. Czym jest te kilkaset ofiar Spartakusa w porownaniu z potencjalnymi milionami ofiar, ktorych mogily zapelnilyby ziemie Europy w przypadku zwyciestwa komunizmu. Niestety, jak widac z ponizszej informacji nie wszyscy zdaja sobie z tego sprawe.
Ciagle wmawia nam sie, ze gdyby zamiast Stalina zwyciezyli Trocki, Roza Luxemburg inni “demokraci” komunizm mialby “ludzkie oblicze."

Rosja: młodzi komuniści powiesili w Moskwie kukłę Sołżenicyna
• Kukła Aleksandra Sołżenicyna zawisła na drzwiach Muzeum Gułagu w Moskwie
• Zawiesili ją tam aktywiści przedstawiający się jako "młodzież komunistyczna"
• Ich zdaniem Sołżenicyn rozpowszechniał kłamstwa na temat ZSRR
• Oskarżyli także muzeum o kontynuowanie jego dzieła
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Rosja-mlodz...

oto Jan Saski

Pretekst do zaatakowania Iraku

Wysadzenie wież WTC pretekstem do wojny

„To smutne, że z powodów politycznych nie można wprost mówić tego, co wszyscy wiedzą – że wojna w Iraku toczy się głównie o ropę” – pisał w swoich wspomnieniach były szef banku centralnego USA, Alan Greenspan.[1] Tymczasem prawdę o wydarzeniach 11 września, które były bezpośrednim powodem wojny, poznaje coraz większa liczba mieszkańców globalnego imperium.

https://wolnemedia.net/wysadzenie-wiez-wtc-preteks...

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.