Wojna islamów

Przywódcy Państwa Islamskiego mają nadzieję, że w odpowiedzi na islamski terroryzm społeczeństwa europejskie zaczną prześladować mahometan i w ten sposób zradykalizują europejskich muzułmanów, którzy zasilą ich szeregi. Na razie tylko niedojrzałe politycznie społeczeństwa i skrajni nacjonaliści – np. polscy – odgrywają wzorowo rolę wyznaczone im przez przywódców Państwa Islamskiego. Wśród narodów w których demokracja trwa od wieków, a nie od 25 lat strategia ta poniosła klęskę.

Kilka tygodnie temu burmistrzem Londynu został Sadiq Khan muzułmanin i działacz Partii Pracy określający się jako zacięty przeciwnikiem islamskiego terroryzmu. Sadiq Khan twierdzi, że islam jest religią pokoju i że jego największym wrogiem jest Państwo Islamskie i terroryści, którzy w imię Allacha zabijają niewinnych ludzi. Na ile jego deklaracje są zgodne z naukami Koranu? Czy islamscy moderniści – do nich należy Sadiq Khan – mają rację twierdząc, że dżihad nie jest nawoływaniem do świętej wojny przeciwko „niewiernym”, tylko zachętą do duchowego doskonalenia?

Islamski modernizm jest kompletnie nieznany w naszym kraju, dlatego prezentacja tego najważniejszego nurtu ideowego wśród wyznawców religii proroka Mahometa, jest w Polsce konieczna. Jest ona dlatego doniosła w kontekście polskim, ponieważ w obliczu domniemanego zagrożenia z strony uchodźców syryjskich krajowe media od wielu miesięcy notorycznie podejmują próbę zatarcia granicy semantycznej między słowem "emigrant" i słowem "terrorysta".

Ludzie pokroju Miriam Shaded - syryjska emigrantka lansowana m.in. przez tygodnik „Wprost” - mający nikłe kompetencje by mówić o islamie, występują w telewizji w roli ekspertów i wykorzystując antyimigracyjną aurę panującą w Polsce postulują "delegalizację islamu" uzasadniając swoje żądanie takimi absurdalnymi przesłankami jak ta, że islam jest organizacją totalitarną i antyliberalną, ponieważ narzuca ludziom określony model życia, tak jakby nie można było wytoczyć tego zarzutu wobec każdej religii.

Prezentując ideologię islamskiego modernizmu będę kierował się normalną jeszcze pół wieku temu wskazówką metodologiczną nakazującą poszukiwania takich informacji w analizowanym materiale, które mogą podważyć główną tezę artykułu. Islamski modernizm jest przeciwieństwem islamskiego terroryzmu.

Czy to prawda? Czy rzeczywiście modernistyczny islam jest głównym wrogiem terroryzmu islamskiego i czy rzeczywiście od wielu lat z jednej strony toczy on uporczywą batalię przeciwko swoim współbraciom w „wierze” prowadzących świętą wojnę z zachodnia cywilizacją, z drugiej zaś jego przedstawiciele, starają się dowieść że nie ma żadnej sprzeczności między systemem demokracji liberalnej i islamem. Według nich zasady społeczne, religijne i i polityczne islamu są kompatybilne zarówno z demokracją jak i - w ograniczonym zakresie - z liberalizmem.

Głównym ideologiem zreformowanego islamu jest Tariq Ramadan, którego metoda interpretacji Koranu została zaprezentowana w pracy dr. Marta Widy-Behiesse – „Tożsamość europejskich muzułmanów w myśli Tariqa Ramadana”, jednak polskiej opinii publicznej publiczności postać islamskiego reformatora jest znana tylko z wyrywkowych ocen radykalnych przeciwników islamu.

Wraz ze zwycięstwem Sadiq Khana w wyborach na burmistrza Londynu i gwałtownym rozwojem islamskiego modernizmu, warto zadać pytanie, czy zasady religijne i społeczne spisane w Koranie mogą być jednocześnie kompatybilne z terroryzmem i modernizmem islamskim? Czy w Koranie zawarte są założenia ideowe, które są wzajemnie sprzeczne i sobie przeciwstawne? Na te pytania, udzielił nam już wyczerpującej odpowiedzi L. Kołakowski, który w swym monumentalnym dziele pt. „Główne nurty marksizmu”, - a jego analizę można stosować także do islamu - zauważył, że:

„Rozdwojenia i zróżnicowania wszystkich wpływowych idei w ich późniejszym promieniowaniu są zjawiskiem notorycznym i bezwyjątkowym w historii kultury./…/ nic nie przeszkadza nam uznać, że różne ruchy i różne ideologie, choćby tępiące się nawzajem, maja prawo powoływać się na marksizm.”

Innymi słowy, marksizm jako zespół poglądów Marksa i Engelsa jest układem – używając języka informatyki – o kliku wyjściach (output). Jednym z nich jest leninizm. Innym jest rewizjonizm Bernsteina. Obie interpretacje filozofii Marksa doprowadziły do ustanowienia diametralnie przeciwstawnych systemów politycznych i społecznych. Leninizm stworzył pierwszy totalitaryzm, który kosztował ludzkość 100 milionów ofiar. Rewizjonizm, przyczynił się do rozwoju demokracji liberalnej i był podstawowym elementem utworzenia tzw. „państwa opiekuńczego”.

Islam, jak mówił ajatollah Chomeini – to „komunizm plus Bóg”. Radykalny Islam, a przede wszystkim islamski terroryzm jest dzieckiem komunizmu. Kilka lat przed irańska rewolucją przewodniczący Mao-tse tung wypowiedział szokującą opinię, że wojna atomowa, gdyby doprowadziła do unicestwienia imperializmu byłaby błogosławieństwem dla świata. Jego wierny ideowy uczeń ajatollah Chomeini stwierdził w 1984 roku, że:

„Jeśli pozwolić niewiernym trwać w roli siewców zepsucia na ziemi, moralna kara, która w końcu na nich spadnie, będzie jeszcze cięższa. Jeśli więc zabijamy niewiernych, aby położyć kres ich demoralizującym działaniom, w istocie wyrządzamy im przysługę. Ich ostateczna kara będzie bowiem mniejsza. Zostawić niewiernych przy życiu, to pozwolić im dalej siać zepsucie. Zabicie ich jest operacją chirurgiczną nakazaną przez Allacha Stworzyciela. Ci którzy przestrzegają zasad Koranu, mają świadomość, że musimy stosować się do zasad Kissas (zemsty) i musimy zabijać. Wojna jest błogosławieństwem dla świata i dla każdego narodu. Sam Allach nakazuje ludziom toczyć wojnę i zabijać.”

Islamski terroryzm jest spadkobiercą ideologii Lenina, Stalina, Mao-tse-tunga i Pol-Pota. Czy islamski modernizm jest – miedzy innymi - dzieckiem rewizjonizmu. zdefiniowanego najprecyzyjniej przez ideologów socjaldemokracji niemieckiej pod koniec XIX wieku? Czy Tariq Ramadan jest islamskim Bernsteinem? Tak. Gdy kanclerz Bismarck, społeczny konserwatysta wprowadzał system ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych, to jego sojusznikiem w tej przełomowej dla Europy reformie, była właśnie socjaldemokracja niemiecka a nie liberałowie. To sojusz konserwatystów i socjaldemokracji niemieckiej doprowadził do stabilizacji systemu demokratycznego w Niemczech.

Wprowadzenie systemu ubezpieczeń społecznych było realizacją islamskiej etyki opartej na solidarności miedzy bogatymi i biednymi i na solidarności miedzy pokoleniami. Apoteoza i kultywowanie więzi rodzinnych oraz swoista empatia miedzy bogatymi i biednymi są filarami etyki islamu. Gdy Shlomo Ben-Ami - były minister spraw zagranicznych Izraela, stwierdza w felietonie opublikowanym na portalu Wirtualna Polska, że Tariq Ramadan proponuje „by wszczepić islamską etykę w europejski system prawny.

Wedle tej wizji, Europa nie tylko tolerowałaby islam, ale przyjęła go jako integralną część samej siebie.”, to nie zauważa, że z perspektywy islamskiego modernizmu „wszczepienie etyki” Mahometa dokonało się już w Europie dzięki Bismarckowi i Bernsteinowi. Procesy „islamizacji Europy” i „europeizacji islamu” maja jednak charakter bardziej podstawowy, otóż twórca rewizjonizmu Bernstein, w przeciwieństwie do swoich nauczycieli Marksa i Engelsa nie chciał zniesienia kapitalizmu przy pomocy rewolucji, tylko postulował jego stałe reformowanie w interesie klasy robotniczej.

Kapitalizm należało zmienić a nie zniszczyć. Bernstein nie widzi – i to udowadnia – absolutnego antagonizmu miedzy kapitalistami i robotnikami. Przeciwnie dostrzega wspólne – dla obu grup – wartości, takie jak demokracja czy wolność słowa. Rewizjonizm zrywa z rewolucją w imię dobra wspólnego wszystkich obywateli państwa. Tariq Ramadan dokonuje identycznie tej samej operacji w stosunku do islamu. „Dobrem wspólnym” dla mahometan, Żydów, chrześcijan żyjących w Europie jest demokracja, równy status kobiet, dobrobyt. Terroryści islamscy – tak jak ich nauczyciele, bolszewicy - chcą cywilizację europejską zniszczyć, on pragnie ją wzbogacić o etykę społeczną Islamu. Dla ideologa islamskiego modernizmu zachodnia cywilizacja jest kompatybilna z islamem, z jednym, ale za to ważnym – a być może decydującym dla wiarygodności Tariqa Ramadana – wyjątkiem.

Demokracja tak – pisze Tariq Ramadan. Prawa kobiet – tak, ale kapitalizm finansowy czy system neoliberalny, taki jak ukształtował się na świecie od lat 80–tych XX wieku, jest dla ideologa islamskiego modernizmu absolutnie nie do zaakceptowania. W jego pismach kapitalizm finansowy to korupcja, spekulacje i wzrastająca jak tsunami nędza w krajach trzeciego świata.

Kapitalizm finansowy, globalizacja i mondializacja ekonomii, pełni w pismach Tariq Ramadana, rolę Szatana, którego należy unicestwić przy pomocy wszelkich możliwych metod. Czy według Tariqa Ramadana w walce z międzynarodową finansjerą można użyć metod terroryzmu islamskiego? Aby odpowiedzieć na to pytanie czytelnik musi poznać dwie podstawowe kategorie używane przez islam do rozpoznania przyjaciół i wrogów.

Dokończenie: www.djihad.pl/wiadomosci/20-wojna-islamow

Piotr Piętak

ur. 1953 rok - publicysta i prozaik
Ostatnie publikacje" Twórczość nr 9 2015 - esej "Przeklęte podwórko", Twórczość nr 11 2015 - opowiadanie "Raport" tłumaczone na rosyjski w pismie "NowajaPolsza", Twórczość nr 12 2015 - "Koniec Wielkiej Przemiany - w 60 lecie publikacji "Poematu dla...

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
1.615385
Ogólna ocena: 1.6 (głosów: 13)

Tematy: 

Dyskusja

oto Eowina

Szanowny Autorze, sprytnie Pan to wszystko poukładał,

ale nie ma pan dowodu na to, że modernista nie może zamienić się w dżihadzistę. Bo islam sam w sobie nie jest agresywny, to ludzie są agresywni. Chrześcijaństwo też jest religią pokojową, a wojny między chrześcijanami były i są powody aby bać się, że będą. A już nawiązanie do Marksa i Kołakowskiego to czysta fantazja. Większość islamistów o nich nie słyszała. W Dace, w stolicy Bangladeszu, dokonali zamachu studenci prestiżowej uczelni, między innymi syn członka rządu.

To, że mer Londynu dzisiaj nie jest dżyhadzistą nie jest żadnym dowodem na nic; bo jutro może się wszystko odmienić. Wiedział o tym Mustafa Kemal Atatürk, "ojciec Turcji, który stworzył nowoczesną demokratyczną Turcję. Nowoczesną konstytucję dał pod opiekę armii. Nie mając innego wyjścia, w armii pokładał nadzieję, że nie stanie po stronie ciemnych sił które zrodzą się w meczetach atollachów i imamów.

W Egipcie także armia pogoniła Baractwo Islamskie, które demokratyczny Zachód popierał. Sadam Husein też opierał się na armii, jak też wojsko skutecznie zapewniało spokój w Pakistanie. W Syrii Bashar;a al-Assad'a, też armia sprawowała władzę i tak samo u Kadaffiego. Obecnie dyktatorów wojskowych nie ma, a jest właśnie dżihad.

oto Piotr Piętak

1. proszę przeczytać cały

1. proszę przeczytać cały tekst
2. co to znaczy, że większość islamistów nie słyszała o Kołakowskim
3. prosze nie reagować - tylko chwilę spróbować pomyśleć
4. ja nic nie poukładałem tylko starałem sie zrelacjonować

oto Eowina

Przeczytałam wszystko. Islam nie ma nic wspólnego

z ideami europejskimi do których Pan nawiązuje. Islam zrodził się wśród kultury plemiennej i koczowniczej. Sam prorok Mahomet był bojownikiem i z szablą w ręku nawracał niewiernych. Dzihad oznacza walkę, którą każdy wierny musi toczyć. Moderniści twierdza, że chodzi o walkę duchową, walkę z własnymi słabościami, ale to nie jest takie proste, bo cywilizacja zachodnia prowadzi do grzechu i aby walczyć ze słabościami, trzeba walczyć z tą cywilizacją. Wybuchy są więc w restauracjach, nocnych klubach, bankach, hotelach, wszędzie tam, gdzie pije się alkohol, albo dokonuje się manipulacji pieniędzmi.

Islam nie jest niczyim spadkobiercą ma ponad miliard wyznawców na całym świecie, a nastąpiło zanim Marks się narodził.

Terroryści islamscy – tak jak ich nauczyciele, bolszewicy - chcą cywilizację europejską zniszczyć, on pragnie ją wzbogacić o etykę społeczną Islamu. Dla ideologa islamskiego modernizmu zachodnia cywilizacja jest kompatybilna z islamem, z jednym, ale za to ważnym – a być może decydującym dla wiarygodności Tariqa Ramadana – wyjątkiem.

Jak daleko to wzbogacanie islamem cywilizacji zachodniej ma iść?

oto Eowina

Pańskie rozważania teoretyczne nie mają żadnego

związku z istniejącą praktyką. Arabscy książęta i szejkowie inwestują w Amerykę i Europę, pożyczają na procenty zadłużonym rządom i wcale im nie przeszkadza procent bankowy. A swoje kapitały też trzymają w europejskich i amerykańskich bankach. Stąd teorie, gdyby były w jakimś sensie prawdziwe, miałyby inne rozwiązanie niż 9/11.

oto Godzilla

Nienawiść klasowa

Wprowadzenie systemu ubezpieczeń społecznych było realizacją islamskiej etyki opartej na solidarności miedzy bogatymi i biednymi i na solidarności miedzy pokoleniami.

Solidarność między bogatymi a biednymi ???
Co za banialuki Pan wypisuje ? Jaka może być między nimi solidarność
skoro ci drudzy pracują na tych pierwszych ?
Tutaj może być tylko nienawiść klasowa biednych do burżujów.

oto chłop jag

Autor przedstawił problem życzeniowy - którego

nie ma - tołażysze. Natomiast są syjoniści skłócający szyitów z sunnitami oraz krypto-żydzi udający muslimów. O powyższym doskonale wiedzą ci mądrzejsi ze świata islamskiego. Owszem mamy do czynienia z jakimś modernizmem części muslimów ale jest to konsekwencja modernizmu z którego ostatnio wychodzi tzw. judeochrześcijaństwo. Słowem ów modernizm to judeoislam - tołażysze - niezbędny do wyniszczania białej rasy w sposób rozciągnięty w czasie. Oczywiście judeoislam w każdej chwili może na powrót stać się niesłychanie agresywny - tołażysze.
Wniosek?
Islamiści to doskonałe narzędzie w rękach pupili szatana - i śmiem twierdzić, że nawet lepsze w niektórych obszarach od narzędzia w postaci narodu niemieckiego - tołażysze.

oto Gosc

A co do Pani Prezes Fundacji

A co do Pani Prezes Fundacji Estera Miriam Shaded to zajmuje sie ofiarami islamu na codzień i jest ekspertem o wiele, wiele większym od Pana. Wszystko co mówi sie sprawdza.

oto barthoosh

Do której loży jest Pan inkorporowany?

Jest Pan zbyt inteligentnym człowiekiem, żeby wierzyć w to co Pan napisał.
Islam jest niewolniczym systemem społecznym co najmniej 1000 lat starszym niż marksizm-leninizm, który powstał w zupełnie innym kręgu kulturowym. Wszelkie próby opisu Islamu demoliberalnym aparatem pojęciowym to błąd metodologiczny. Co prawda z fałszywych przesłanek można czasem dostać prawdziwe wnioski, ale czy to jest nauka, czy groteska?
W komentarzach powyżej można przeczytać coś o Islamie i tzw "religii pokoju". Ku rozwadze: w islamie nie ma sury "Pokój", nie ma sury "Miłość" ale jest sura "Łupy". Samo słowo "Islam" oznacza poddanie.
Islam "reformowany" przestaje być Islamem, a reformatorzy stracą głowy, zanim muzułmanie dobiorą się do tzw "ludów księgi".
Pani Shaded wie co mówi, natomiast Pan intelektualizuje. Z wyżyn abstrakcji udaje Pan, że nie dostrzega rzeczywistości i ogromu zła i zniewolenia jakie przynosi ze sobą Islam. Zamiast tego baja Pan o Tariqu Ramadanie ze Szwajcarii, człowieku, którego wpływ na kulturę w świecie islamu jest pomijalny. "Demokracja - tak" w ustach muzułmanina - buhahaha. Rozumiem, że na pojęcia Ketman i Takijja spuszcza Pan miłościwie zasłonę milczenia, bo z niewygodnymi faktami trudno duraczyć ludzi.
Wojna Islamów ie istnieje. Są wojny między muzułmanami. Najczęściej o władzę nad resztą poddanego ludu.

oto Piotr Piętak

Ostatnie zdanie Pana

Ostatnie zdanie Pana kompromituje - nic pan nie wie i to jest jak mówi prezio porażające

oto barthoosh

Oj ze znajomością tematu jest Pan na bakier...

...albo Pan udaje.
Mówi Panu coś nazwisko Samir Khalil Samir? W każdym razie gratuluję dobrego samopoczucia.
Pański tekst, jest albo świadomym duraczeniem, albo z cyklu "nie znam się, ale się wypowiem".

oto Mar.Jan

Czy pan wysila się na oryginalnośc czy naprawde tak mysli?

Wprowadzenie systemu ubezpieczeń społecznych było realizacją islamskiej etyki opartej na solidarności miedzy bogatymi i biednymi i na solidarności miedzy pokoleniami. Apoteoza i kultywowanie więzi rodzinnych oraz swoista empatia miedzy bogatymi i biednymi są filarami etyki islamu.

Czy pan nie slyszał o etyce chrześcijanskiej? co własciwie oznacza "kochaj bliźniego jak siebie samego"? "Czcij ojca swego i matkę swoją"? Czy z10 Przykazań nie można wywieśc obowiązku troski o biednych, chorych i niezaradnych, czy solidarności międzypokoleniowej?

Dla tych, co nie umieli wywieśc takich wniosków Chrystus wygłosił osiem błogosławieństw oraz naukę o Sądzie Ostatecznym: "Chodźcie, błogosławieni mojego Ojca, stańcie się dziedzicami królestwa, przygotowanego dla was od założenia świata. Bo byłem głodny, i daliście mi jeść; byłem spragniony, i daliście mi pić; przybyszem byłem, a przygarnęliście mnie; nagi - a odzialiście mnie; zachorowałem, i odwiedziliście mnie; znalazłem się w więzieniu, a przyszliście do mnie".
To stąd wynika nakaz troski o biednych i niezaradnych, nie z Koranu.
Islam niczego nie wnosi do cywilizacji chrzescijanskiej. Jedyne co dla chrześcijan wynika z "etyki" muzułmańskiej to śmierc, zniszczenie, niewolnictwo i ucisk. To są zasady antycywilizacji. Islam umie niszczyć. Niczego nie tworzy w sensie cywilizacyjnym.
Stad prosty wniosek, że jest islam to fałszywa religia, wyznawana głównie przez czcicieli diabła. Nie ma nic wspólnego z szerzeniem pokoju ani z przesłaniem miłości.

oto Eowina

Irak jest teraz biednym zdewastowanym krajem.

Straty w ludziach i straty materialne nikt nie szacuje, bo nie chce się przyznać do krzywd jakie spowodował. Szereg ludzi żyje ze śmietników, inni sprzedają nerki aby wyżywić rodzinę. Obok są bogate islamskie państwa i jakoś nie śpieszą się z dobroczynnością.

oto Alej

Panie PIotrze kochany, ci ludzie wierzą NAPRAWDĘ

Oczywiście nie wszyscy, trafiają się wśród nich także odstępcy od Wiary Świętej, ale wystarczająco wielu z nich by Islamu nie wolno było lekce sobie traktować.

A Islam to Koran (który istniał już przed stworzeniem świata).
Zaś Koran powiada (jasno, prosto i przekonująco):

(sura 47.: Muhammad)
47.4 Kiedy więc spotkacie tych, którzy nie wierzą, to uderzcie ich mieczem po szyi; a kiedy ich całkiem rozbijecie, to mocno zaciśnijcie na nich pęta. A potem albo ich ułaskawicie, albo żądajcie okupu, aż wojna złoży swoje ciężary. Tak jest! Lecz jeśliby zechciał Bóg, to Sam zemściłby się na nich, lecz On chciał doświadczyć jednych przez drugich. A co do tych, którzy zostaną zabici na drodze Boga, to On nie uczyni ich uczynków daremnymi.
47.5 On poprowadzi ich drogą prostą i udoskonali ich ducha,
47.6 i wprowadzi ich do Ogrodu, który im dał poznać.
47.7 O wy, którzy wierzycie! Jeśli pomożecie Bogu, to i On wam pomoże i umocni wasze stopy.
47.8 A ci, którzy nie uwierzyli - to biada im! Bóg udaremni ich uczynki.

(Sura 8.: Łupy.)
8.15 O wy, którzy wierzycie! Kiedy spotkacie niewiernych, posuwających się w marszu, to nie odwracajcie się do nich plecami!
8.16 A kto tego dnia odwróci się do nich plecami - jeśli nie czyni tego powracając do bitwy albo przyłączając się do oddziału - to ten ściągnie na siebie gniew Boga, a jego miejscem schronienia będzie Gehenna! A jakże to złe miejsce przybycia!
8.17 To nie wy ich zabijaliście, lecz Bóg ich zabijał. To nie ty rzuciłeś, kiedy rzuciłeś, lecz to Bóg rzucił; aby doświadczyć wiernych doświadczeniem pięknym, pochodzącym od Niego. Zaprawdę, Bóg jest słyszącym, wszechwiedzącym!

(Sura 5.: Stół zastawiony)
5.33 Zapłatą dla tych, którzy zwalczają Boga i Jego Posłańca i starają się szerzyć zepsucie na ziemi, będzie tylko to, iż będą oni zabici lub ukrzyżowani albo też obetnie im się rękę i nogę naprzemianległe, albo też zostaną wypędzeni z kraju. Oni doznają hańby na tym świecie i kary bolesnej w życiu ostatecznym.

A Pan, panie Piotrze szerzy tu "zepsucie na ziemi".
Co prawda pomiędzy niewiernymi ale przecież i tak nie wolno.

oto Piotr Piętak

Z tym Koranem to tylko

Z tym Koranem to tylko kłopoty - no bo czym jest Koran? Recytacją Mahometa - a kiedy ta recytacja została spisana - w wiele lat po śmierci Proroka. Na podstawie czego? No przecież nie recytacji, bo przecież Mahomet już nie żył - więc wspomnień i zapisków. W dodatku Koran zostałspisany nie uwzględniając chronologii recytacji Mahometa - logicznie biorąc najpierw powinien zamięśćic to co
Prorok recytował w Mecce a później w Medynie. Badacze - nawet islamscy - udowodnili, że tak nie jest. Same kłopoty - takie same jak z Nowym Testamentem. Dla mnie najbardziej wzruszająca jest reakcja Mahometa na głos Allacha - strach, niedowierzanie, że to do niego sie zwrócił i pokora - nie to niemożliwe - dlaczego do mnie. dokładnie taka sama była reakcja proroków żydowskich

oto Alej

To nie tak, panie Piotrze

Zgodnie z muzułmańską tradycją Koran został objawiony [prorokowi Mahometowi] przez Boga za pośrednictwem archanioła Gabriela. Miało to miejsce częściowo w mieście rodzinnym Proroka, Mekce, częściowo zaś w Medynie, (...)

Chociaż objawienia ustały przed śmiercią proroka Mahometa w 632 roku, tradycja mówi, że on sam nie zdołał nadać materiałom formy ostatecznego tekstu. Zadanie zebrania jego objawień w księgę - „zebranie” Koranu - przypadło w udziale jego następcom, kalifom, którzy po śmierci Proroka rządzili z Medyny muzułmańską społecznością. Według tradycji muzułmańskiej zadanie to ukończono około 650 roku.

{Michael Cook: Koran. Warszawa 2001. Prószyński i Ska}

"Został objawiony" ale, według muzułmanów, istniał od zawsze, jest starszy od samego świata, ba! sam jest czymś większym niż cały świat (mnie się tu przypomina Słowo-Logos z Prologu Ewangelii Św. Jana, które "było u Boga" i które "było Bogiem").

Panie Piotrze, Koran to jest ... Koran, nie daje się z jego tekstu wyczytywać co tam komu w duszy gra:

(sura 56 Wydarzenie)

56.79 Zaprawdę, to jest Koran szlachetny!
56.78 Zawarty w Księdze ukrytej!
56.79 Dotykają go tylko oczyszczeni.
56.80 Jest to objawienie od Pana światów!
56.81 Czyż wy i tym opowiadaniem pogardzacie?

Nie daje się stworzyć jakiejś jego "modernistycznej" wersji. Już tego próbowano, w najłagodniejszej wersji kończyło się to dotkliwą chłostą (mam na myśli przypadek Ibn Hanbala).
Sam Koran przed tym przestrzega:

(sura 17 Podróż Nocna)

17.88 Powiedz:
"Jeśliby się zebrali ludzie i dżiny, aby stworzyć coś podobnego do tego Koranu,
to oni nie zdołaliby uczynić nic podobnego, nawet gdyby się wzajemnie wspomagali."

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.