O ukrywaniu przez PRL i PRL-BIS największej radykalnej organizacji II RP.

W TVP czeka na emisję (mimo pozytywnych opinii historyków i okrojenia filmu z 2 godzin do 55 minut) dokument o Betar - Stowarzyszenie Młodzieży Żydowskiej im. Trumpeldora, autorstwa Piotra Gontarczyka i Roberta Kaczmarka, największej narodowo - radykalnej organizacji II RP. To oczywiście mnie nie dziwi. Wiele lat rządów komuny czy pod szyldami różnych antypolskich organizacji, doprowadziły do usunięcia z polskiej historiografii wielu ważnych wydarzeń. Usunięto też istnienie Betar, wymazując tą historię z i z naszej historii jak i historii Żydów polskich.

Betar był rewizjonistyczną organizacją żydowską, która w okresie swojej świetności, w latach 30, liczyła w Polsce 50 tysięcy członków zrzeszonych w tzw. „Gniazdach” (ogółem do Betar w Europie należało 100 tysięcy ludzi). Działalność cieszyła się przychylnością m.in. marszałka Piłsudzkiego, a owocem tej sympatii była możliwość odbywania przez nich szkoleń z polską armią.
Ideologia Betaru opierała się na syjonistycznych tezach propagowanych przez Zeeva (Włodzimierza) Żabotyńskiego. Głównym jej celem było krzewienie wśród ludności żydowskiej poglądów patriotycznych, zwalczania idei walki klasowej oraz przygotowanie jej na powrót do Palestyny i poświęceniu wszystkiego w walce o państwo żydowskie. Polska zyskiwała wsparcie żydowskich bojowników, którzy za jakiś czas mieli wyemigrować do Palestyny.

Ciekawe jest, że bojówki Betaru ścierały się z socjalistycznym Bundem (tego też nie znajdziecie w szkołach PRL-BIS), traktowanych zarówno przez Betar jak i Polaków jako zdrajcy i sługusy Moskwy. Bund rewanżował nazywając Betar i Polaków „faszystami”, czyli podobnie jak teraz PO, NOWOCZESNA i KOD nazywają polskich patriotów. Koło historii się toczy.
Po wojnie komuniści (często aktywiści Bundu, w czasie wojny należący do „konkurencyjnej” Żydowskiej Organizacji Bojowej, która nie bardzo rwała się do walki zbrojnej przeciwko Niemcom), umniejszali rolę Betaru, m.in. podczas Powstania w Getcie Warszawskim i w Powstaniu Warszawskim. Członkowie Betar walczyli tam w ramach Żydowskiego Związku Wojskowego.

Na terenie Brytyjskiego Mandatu Palestyny Żydzi z Betar walczyli zarówno w organizacji paramilitarnej Irgun jak i radykalnej grupe Lehi.
Nie będę wywodził się jak ta walka wyglądała, bo można o tym w sieci doczytać, grunt, że Irgun (Narodowa Organizacja Zbrojna) i grupa Lehi były podziemnymi organizacjami zbrojnymi działająca w Brytyjskim Mandacie Palestyny w oparciu o metody terrorystyczne. Nie bez znaczenia w wyszkoleniu była dla nich współpraca z wojskiem polskim. Wielu członków Betar, teraz w szeregach Irgunu było szkolonych w Polsce przez instruktorów Wojska Polskiego między innymi przez tzw. Dwójkę (przedwojenny wywiad wojskowy).
W 1939 Irgun rozpoczął zamachy bombowe na budynki brytyjskiej administracji publicznej w Jerozolimie i Tel Awiwie oraz sabotaż na liniach kolejowych w Palestynie. We wrześniu 1939 roku, gdy wybuchła II wojna światowa, Irgun ogłosił z Haganą zawieszenie wszelkich działań przeciwko Brytyjczykom, po wojnie wrócił do walki terrorystycznej.
Największymi akcjami Irgunu, które przeważyła szalę do utworzenia Państwa Izrael (na co zgodzili się przerażeni i zmęczeni zamachami Brytyjczycy) był zamach terrorystyczny (22 lipca 1946) na Hotel Króla Dawida (Hotel King David), w którym mieściło się dowództwo brytyjskich wojsk w Palestynie (zginęło 91 osób) oraz masakra (9 kwietnia 1948) arabskiej wsi Deir Jassin. Zginęły 254 osoby.

Po ustanowieniu niepodległego państwa Izrael, ruch Betar został włączony do partii politycznej Herut, a następnie do Likudu, partii obecnie rządzącej Izraelem.

oto Krzysztof Zdzisioo Krzysztof Zdzisioo

brak jeszcze informacji o Autorze, prosimy o uzupełnienie...

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
0
Jeszcze nie oceniano

Tematy: 

Dyskusja

oto Robercik

Kiedyś interesowałem się tymi

Kiedyś interesowałem się tymi organizacjami. Pamiętam, czytałem historię z lat 40 opisującą jak to żydowscy terroryści powiesili w Palestynie dwóch oficerów brytyjskich, a ziemie wokół zaminowali. Oczywiście Brytyjczycy próbujący zabrać wisielców wylecieli w powietrze. Taki humor żydowski. Albo Folke Bernadotte. Szwed, który w czasie II Wojny pomagał Żydom, ale po 1945 wstawił się za Palestyńczykami. Żydowscy terroryści zamordowali go za to. To również humor żydowski. Wymieniać można długo. Oczywiście ta historia nie ISTNIEJE w obiegu lemingowym: od TVN po TV Republika. Kto kontroluje teraźniejszość, kontroluje przeszłość. Kto kontroluje przeszłość, kontroluje przyszłość.

oto chłop jag

Przed tym podkładaniem bomb

przez Żydów Londyn z pewnością - taktownie usunął stamtąd zabezpieczenie kontrwywiadowcze - tołażysze.
Wniosek?
Pupile szatana mieli świat u swoich nie tyle stóp co kopyt - już po I WŚ - tołażysze.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.