Czy tylko cztery miliardy Prezydenta Dudy?

Ostatnio nasz prezydent A.Duda będąc z wizytą w Kijowie pożyczył, niektórzy twierdzą że podarował, neobanderowskiemu rządowi ukraińskiemu cztery miliardy zł. Jeżeli dotyczy wielkości tej sumy, to należało by doliczyć do tego też przekazywane miliony dla Ukrainy przez byłą premier E.Kopacz i byłego prezydenta B.Komorowskiego. Ponadto należało by doliczyć, nie nagłaśniane publicznie, sumy jakie poszły i idą na: studentów ukraińskich studiujących na naszych uczelniach, leczenie żołnierzy z wojny na wschodzie Ukrainy, finansowanie szkoleń i wspólnych działań batalionów polsko-ukraińskich i chyba najbardziej skandaliczne, to finansowanie organizacji mniejszości ukraińskiej w Polsce bez żadnej wzajemności, dotyczy też oddawania tzw. mienia ukraińskiego w tym szczególnie świątyń.

Oczywiście nie nagłaśniane są embarga nakładane na polską żywność przez Ukrainę. Wielu Polaków miało nadzieję, w tym i ja chociaż na A.Dudę nie głosowałem, że nowy Prezydent będzie przynajmniej dbał o godność tego urzędu a nie będzie taka nieudaczna safanduła jak ten B.Komorowski a tu rozczarowanie. Prezydent Ukrainy Poroszenko będąc w Berlinie, przy Merkel publicznie na cały świat oświadczył, w odpowiedzi na propozycję Prezydenta A.Dudy, że nie życzy sobie żeby Polska wtrącała się w sprawy neobanderowskiej Ukrainy. A nasz Prezydent „z wdzięczności” za tą szczerą wypowiedź zawiózł do Kijowa cztery miliardy złotych polskich, chyba żeby Pan Poroszenko i inni oligarchowie wystawili sobie następne pałace.

Należy zadać pytanie skąd taka miłość naszych kolejnych władz okrągłostołowych do Ukrainy, nie zważając na jej banderowski tzn. nazistowski charakter?. Trzeba przyznać, że to PiS szczególną miłością darzy tą neobanderowską Ukrainę. Po faktach widać, że już prezydent L.Kaczyński pałał szczególną miłością do Ukraińców, za nic mając „problem Kresowiaków” będący jednym z istotnych czynników stanowiący o naszej tożsamości.

Nie rozumiem też postępowania L.Kaczyńskiego odnośnie ekshumacji pomordowanych w Jedwabnem, gdzie wstrzymał swoją decyzją tą ekshumację. Decyzja ta spowodowała brak jednoznacznego wyjaśnienia ilu tam Żydów zamordowano i kto zamordował, dało to powód do wszczęcia antypolskiej propagandy o naszym antysemityźmie na całym świecie. To Jego decyzją przekazano grube miliony z publicznych pieniędzy na budowę i wyposażenie Muzeum Historii Żydów Polskich. Aż się samo nasuwa pytanie a co z upamiętnieniem Kresowiaków?.

W dniu 11 lipca 2008 r., w rocznicę „Krwawej Niedzieli” prezydent Lech Kaczyński nie tylko, że odmówił swego patronatu nad rocznicowym upamiętnieniem, ale w ogóle nie przybył na tą uroczystość by się pomodlić po chrześcijańsku za pomordowanych. Równocześnie wziął patronat nad uroczystościami mniejszości ukraińskiej, odbywającymi się w tym samym czasie. Jak można nazwać takie postępowanie polskiego Prezydenta?. Nie odpowiem, żeby nie obrazić Majestatu Najjaśniejszej Rzeczpospolitej.

Prezydent A.Duda też nie odpowiada na pytania i postulaty kierowane do Niego przez Organizacje Kresowe działające w Polsce. Wygląda na to, że Andrzej Duda wyrzekł się swojej osobowości i dokładnie naśladuje swego guru tj. Lecha Kaczyńskiego i tym się bardzo szczyci nawet jako Prezydent, co nie dobrze wróży tej prezydenturze. Sytuacje i wyzwania przecież dynamicznie się zmieniają. Już w 2007 r. ukraińscy wyznawcy UPA-OUN zorganizowali marsz weteranów UPA na ulicach Przemyśla z flagą czerwono-czarną tj. banderowską. Władze na to nie zareagowały, być może było to uzgodnione.

Obecnie trwa propaganda antyrosyjska i równocześnie nachalna proukraińska. Problem w tym, że obecne władze Ukrainy są wielbicielami nazistowskiego OUN-UPA a więc wyjątkowo wyrafinowanych morderców Polaków mieszkających na Kresach. W dotychczasowej naszej historii jak też w polityce, krew i męka Kresowiaków jest pomijana milczeniem w imię jakiegoś wydumanego sojuszu przeciwko Rosji. Jest to o tyle błędne, że w razie czego to „nasi kochani bracia rezuny” będą sojusznikami Niemiec lub swych braci Rosjan przeciwko nam. Mieliśmy tego przykłady zarówno za Chmielnickiego jak i Bandery.

Dosyć obłudne jest postępowanie różnych oficjeli, że do Katynia to się pchają całymi pęczkami żeby pokazać swój patriotyzm, oczywiście antyrosyjski, ale pomordowanych Kresowian to już uhonorować nie chcą. Przykro to pisać ale muszę, z całym szacunkiem dla Katynia, w Katyniu zginęli żołnierze będący na wojnie i to od strzału w głowę, natomiast na Kresach ginęli bezbronni cywile, kobiety i nawet maleńkie dzieci, w strasznych męczarniach nawet przez wiele godzin. Tam dopiero ludzie rozumieli sens modlitwy „O śmierć szczęśliwą prosimy Cię Panie”.

Jak wiadomo, Banderowcy mordowali też Żydów zamieszkujących tamte tereny, dziwi mnie jednak, że zarówno amerykańscy Żydzi jak i polscy tego problemu nie podnoszą np. Pani Applebaum, Wildstein, Michnik, Śpiewak, Smolar, nawet Dorn. Tym bardziej zastanawiające w świetle podejścia do problemu Holokaustu, czyżby Żydzi z terenów Kresów byli mniej wartościowi?. Ale widocznie to jest inna mentalność, inne wyznawane wartości, inna tożsamość i historia narodu. Żydzi, o których wyżej, bardzo kochają Prezydenta Poroszenko a nie lubią Prezydenta Putina.

To też zastanawiające, Żydom przecież dobrze się żyło za czasów Związku Radzieckiego a i teraz nikt ich tam nie prześladuje, nawet ich religia jest zaliczona jako jedna z głównych. W czasach byłego Związku Socjalistycznego Republik Radzieckich J.Stalin, specjalnie dla nich utworzył Żydowski (po rosyjsku – Jewrejski) Obwód Autonomiczny nr 34 ze stolicą w Birobidżanie, to jest w sąsiedztwie Chabarowska. Ale jak potem żartem opowiadali Rosjanie, po kilku latach w tym Obwodzie zostało tylko dwóch Żydów tj. gubernator i jego zastępca.

Jest jeszcze problem, że obecnie w Polsce i w dużej części Europy straszy się Putinem, być może nie wszystko wiemy a służby specjalne wiedzą i dlatego jest ta histeria antyputinowska, szczególnie w Polsce a może to służy jakiemuś innemu celowi?. Nasi przywódcy polityczni za realne i główne zagrożenie widzą w militarnej agresji Rosji, ja mam co do tego wątpliwości. Dla nas bardzo niebezpieczne są zagrożenia szczególnie od silnych gospodarczo krajów, np. takich jak Niemcy, już przejęli prawie całkowicie rynek medialny i bankowy, duża część jest też w rękach żydowskich np.GW, NIE,TVN. Według Raportu Global Financial Integrity jesteśmy w pierwszej 20-e najbardziej gospodarczo wykorzystywanych krajów świata, głównie niemieckie koncerny drenują finansowo nasz kraj.

Od naszych sojuszników ze świata Euroatlantyckiego grożą nam też inne niebezpieczeństwa a dotyczy to naszej tożsamości, naszych rodzin a w rezultacie i degenerację narodu, jest to ideologia gender. Przypominam bajkę biskupa I.Krasickiego „I tak wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły”. Tu może być bardziej dramatycznie, bo to przyjaciele mogą nas zjeść. Już tego objawy można dostrzec, jak po demokratycznej zmianie naszej władzy w ubiegłym roku i rozpoczęciu naprawy państwa, zaczęli się w nasze wewnętrzne sprawy wtrącać pouczającym tonem albo nawet grożąc nam politycy z Niemiec, Austrii, Belgii a nawet z lilipuciego Luksemburga. A nasze media „polskojęzyczne” nie dają odpowiedniego odporu tym zjawiskom a raczej z satysfakcją je akceptują i nagłaśniają.

W tym miejscu należy przypomnieć naszym rządzącym a deklarującym się jako chrześcijanie, że w 17.08.2012 r. Patriarcha Cyryl i Arcybiskup J.Michalik podpisali Porozumienie w celu wspólnej obrony wiary i wartości chrześcijańskich, zasady tej wiary to jeden z głównych fundamentów naszej tożsamości. A na Bliskim Wschodzie to obecnie jedynym i realnym obrońcą resztek tamtejszych chrześcijan jest właśnie Federacja Rosyjska. W drugą niedzielę listopada ubiegłego roku list pasterski Episkopatu Polski stwierdzał, że „…postępuje przymusowa laicyzacja Europy”. Obecnie nowa władza jest zdecydowanie przeciwna ideologii gender ale powstaje pytanie, jak długo?. Lech Kaczyński jako Prezydent Warszawy nie wydał pozwolenia na homoparadę, jednak w następnym roku pod presją przepisów unijnych, grzecznie zgodził się na tzw. paradę równości na ulicach Warszawy.

Czy rzeczywiście Rosja jest dla nas groźna i grozi nam najazd Armii Czerwonej, oczywiście to przeszłość, ale kto jest winien takiemu napięciu między naszymi państwami. Wydaje mi się, że agresja militarna z Rosji nam nie grozi, chociaż na naszą nieufność nawet w ostatnim czasie dobrze sobie zasłużyła. Od początku lat 90-ych Rosja traktowała nas lekceważąco i nieprzyjaźnie, należy przypomnieć tylko takie fakty jak najdroższy gaz dla nas z całej Europy a najbliżej sąsiadujemy, te fikcyjne kontrole fitosanitarne by nam dokuczać gospodarczo, ostatnio przetrzymywany wrak Tupolewa a przecież Premier Miedwiediew obiecał oddać ten wrak w ciągu paru tygodni i jak tu wierzyć w deklaracje rosyjskie?

Mam pretensję do naszych władz, że jak W.Putin szyderczo powiedział, że to Polska sama sobie winna, że w 1939 r. napadły na Nią Rosja i Niemcy, to nasze władze nie odpowiedziały w odpowiednim stylu. Przecież za śmierć milionów Rosjan w Wojnie Ojczyźnianej odpowiada właśnie kierownictwo ówczesnego ZSRR a w szczególności sam J.Stalin, który popierał i pomagał Hitlerowi a pomniki chwały dla tych co mordowali naszych partyzantów walczących o Niepodległą Polskę to niech stawiają u siebie. Gdyby J.Stalin wówczas udzielił pomocy, nie Niemcom tylko Polsce historia by wyglądała inaczej. Napadły na nas zdradziecko dwa sąsiedzkie kraje z którymi mieliśmy zawarte i obowiązujące wówczas pakty o nieagresji. A w wyniku miliony ofiar w tej Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej i wszystko po pół wieku poszło na marne. Zdobycze terytorialne utracone i to z olbrzymią nawiązką, nawet zdobycze Rewolucji Październikowej też stracone, chociaż w tym drugim przypadku to chyba z korzyścią dla Rosjan.

Naszą politykę zagraniczną cechuje antyrosyjskość i patologiczna miłość do tego neobanderowskiego rządu na Ukrainie wbrew naszym interesom. Rosjanie chcieli przeprowadzić przez nasz kraj rurociągi ale kolejni nasi przywódcy się na to nie zgadzali: J.Olszewski, A.Kwaśniewski, D.Tusk. A.Kwaśniewski wyraźnie powiedział „Nie zgadzamy się żeby rurociąg biegł przez Białoruś, na tym powinni zarobić nasi przyjaciele Ukraińcy”.

Dla naszych przywódców ważniejszy był interes Ukrainy jak Polski, to do cholery niech się przeniosą na Ukrainę a nie jak pasożyty żerują na polskim narodzie. Więc Rosjanie poprowadzili rurę po dnie Bałtyku „do naszych serdecznych przyjaciół niemieckich”, teraz prowadzą drugą, obecnie będą chyba prowadzić też na południu przez Bułgarię. Powstaje też pytanie w czyim interesie R.Sikorski zainicjował „Partnerstwo Wschodnie”.

Według mojego rozeznania, to właśnie nasi politycy chcieli wykorzystać mieszkających na Białorusi Polaków do przeprowadzenia tam kolorowej rewolucji. Nic z tego nie wyszło, straciła na tym mniejszość polska. W ogóle to nasze kolejne rządy mają daleko gdzieś tych potomków zesłańców Sybiru i Kazachstanu, instrumentalnie traktują naszych rodaków mieszkających tak na Wschodzie jak i na Zachodzie np. w Niemczech czy na Litwie. Obrazem poziomu moralnego i umysłowego naszych elit rządzących Polską jest publiczna wypowiedź, na szczęście już byłego, Wiceministra Spraw Zagranicznych W.Trzaskowskiego cyt. „Nie powinniśmy sprowadzać Polaków z Ukrainy, bo w ten sposób osłabimy Ukrainę”. I to jest, na szczęście tylko częściowy, obraz naszej haniebnej i podłej rzeczywistości.

- - -
04.01.2016 r.

oto Czesław Czesław

Czesław Buksiński, inżynier, obecnie na emeryturze, od 1981 r związany z opozycją niepodległościową.

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
4
Ogólna ocena: 4 (głosów: 3)

Tematy: 

Dyskusja

oto Eowina

Jeżeli to jest prawdziwe, to nie można głupszej wypowiedzi

zrobić!

"Powstrzymywanie Rosji musi kosztować. Odda, nie odda - warto zainwestować" - pisze Żurawski vel Grajewski.

"Nic mi nie wiadomo, by państwo ukraińskie zagarnęło jakiekolwiek ziemie czy majątek Rzeczypospolitej czy to w 1939 czy kiedykolwiek indziej. Zawsze czyniło to imperium rosyjskie"
-

To w takim razie nie ma żadnej Ukrainy, tylko imperium rosyjskie!!!

oto Skanderbeg

Zurawski vek Grajewski to szur.

I podobny w pogladach Waszczykowski jest msz.Polityka zagraniczna rego rzadu, bedzie wyjatkowo szkodliwa. Szkosa,ze ministrem nie zostal prof. Legutko.

oto chłop jag

Banderland to doskonały sposób

na wyprowadzanie pieniędzy przez polskojęzycznych wyrobników u pupili szatana z atrapy Polski - tołażysze.
Wniosek?
Nie ważne dokąd trafi rzeczona forsa - ważne, że forsę wyprowadzono - tołażysze.

oto Jan Saski

Dawid Wildstein o Ukrainie

Dawid Wildstein: każda destabilizacja Ukrainy rykoszetem trafi też w Polskę
Polsce nie na rękę jest coraz gorsza sytuacja na Wschodzie. Możliwe, że na Ukrainie zaczną wzrastać nastroje radykalne. Putin zapewne będzie prowokować antypolskie wystąpienia. Może się u nas znaleźć wielka fala uchodźców ukraińskich. Każda destabilizacja Ukrainy rykoszetem trafi też w nas.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,141202,title,Dawid-Wil...

oto Eowina

Premier Jaceniuk nic złego w polityce ukraińskiej nie widzi.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.