Dzieje Polski według profesora Andrzeja Nowaka

Nakładem wydawnictwa Biały Kruk ukazał się pierwszy tom „Dziejów Polski” autorstwa profesora Andrzeja Nowaka. Wybitny historyk i gorący patriota w tomie pierwszym opisał dzieje Polski od czasów pogańskich do 1202 roku. W bogato ilustrowanej, 383 stronicowej, pracy autor przybliżył czytelnikom pradzieje ziem polskich, pierwsze osadnictwo na ziemiach polskich i kolejne kultury, które poznajemy dzięki archeologii na ziemiach polskich.

Na kartach pracy opisane jest pojawienie się Słowian i ich dzieje. Kolejnym tematem poruszonym przez autora są Polanie oraz historia Polan i ich władców. Niezwykle dokładnie opisane są początki państwa polskiego, chrzest Polski, panowanie Mieszka I, chrystianizacja Polski, panowanie Bolesława Chrobrego, Mieszka II, szczęśliwie stłumiona reakcja pogańska, walki Polaków o zachowanie niepodległości Polski w średniowieczu, panowanie Kazimierza Odnowiciela, Bolesława Szczodrego, Władysława Hermana, Bolesława Krzywoustego, Władysława Wygnańca, Bolesława Kędzierzawego, Mieszka Starego. Tom pierwszy „Dziejów Polski” kończy indeks osób i miejsc.

Piotr Zaremba na łamach portalu „Wpolityce.pl" stwierdził, że „Andrzej Nowak nie tylko z ogromną dociekliwością drąży, rozważa rozmaite wersje zdarzeń, mnoży pytania i teorie, ale jest przeraźliwie realistyczny. Choćby wtedy, kiedy rozpatruje przyczyny mordu króla Bolesława Szczodrego (albo Śmiałego) na biskupie krakowskim Stanisławie. Ani to hagiografia kościelna ani prokrólewska. Nowak badacz wyciska z niej wszystko, co da się przy szczupłości źródeł wycisnąć.

A przy tym ten piękny język, to poczucie związku między różnymi epokami, to szukanie związków późniejszych wydarzeń i procesów w bardzo dawnych czasach – jak wtedy gdy w polityce Kazimierza Sprawiedliwego wobec Rusi widzi profesor ślady myśli prowadzącej do wschodniej polityki ostatnich Piastów. Ta umiejętność szukania linków między dziejami politycznymi i dziełami kultury, pomnikami architektury czy utworami literackimi. Ta książka jest nacechowana wielkim umiłowaniem polskości – to można by rzec jej duch. Ale to umiłowanie nie zakłóca procesów myślowych, nie prowadzi do lukrowania czy upraszczania”.

Marcin Wolski w tygodniku „W Sieci” uznał, ze „Pierwszy tom „Dziejów Polski” Andrzeja Nowaka („Skąd nasz ród”), mimo że doprowadzony tylko do 1202 r., zapowiada dzieło wybitne. Erudycja idzie w parze z żywością narracji. Historia wg profesora z Krakowa to nie zbiór suchych notatek o dawno zmarłych facetach, lecz opowieść o żywej strukturze, która trwa, rozwija się, zmienia, ale zachowuje własną tożsamość. (…) Nigdy nie byliśmy oderwaną od reszty wyspą, a Nowak, mistrzowsko łącząc problemy kulturowe, gospodarcze i militarne, ówczesne idee i myśl polityczną, pokazuje wydarzenia rozgrywające się między Bugiem, Odrą a Bałtykiem w szerszym europejskim kontekście”.

Andrzej Nowak jest absolwentem Wydziału Filozoficzo Historycznego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Prace doktorską obronił w Zakładzie Historii Europy XIX i XX wieku w Instytucie Historii Państwowej Akademii Nauk. Pracował w Bibliotece Jagiellońskiej, Instytucie Historii PAN gdzie zyskał habilitacje i kierował Pracownią Dziejów ZSRR i Europy Wschodniej, a potem Zakładem Historii Europy Wschodniej i Studiów nad Imperiami XIX i XX. Od 2011 jest tytularnym profesorem.

Autor pracy wykładał w Wyższej Szkoły Biznesu NLU w Nowym Sączu, Harvard University, Rice University, Columbia University, Cambridge University, University College of London, na Uniwersytecie w Dublinie, Uniwersytecie Masaryka w Brnie, Uniwersytecie Tokijskim, Uniwersytecie Warszawskim, i w Collegium Civitas. Specjalizuje się w historii politycznej i myśli politycznej Europy Wschodniej XIX-XX wieku.

Profesor Andrzej Nowak jest, jak podaje Wikipedia, „członkiem Rady Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego, a także Polsko-Rosyjskiej Komisji Historycznej PAN-RAN; Komisji Środkowoeuropejskiej oraz Wschodnioeuropejskiej PAU; kolegium redakcyjnego „Kwartalnika Historycznego” i „Dziejów Najnowszych”. W latach 2006-2010 był członkiem Rady Archiwalnej przy Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych; członkiem Rady Muzeum Historii Polski, a także wiceprezesem Rady Historyków Narodowego Banku Polskiego (2007-2010)”.

Przed stanem wojennym Andrzej Nowak pisywał w opozycyjnych czasopismach „Arka”, „Miesięczniki Małopolski”, „Alternatywy”, „Tumult”). Był redaktorem naczelnym „Arki” i kwartalnika „Arcana”, dziennikarzem „Czasu krakowskiego”, „Rzeczpospolitej”, „Dziennika”. „Naszego Dziennika”, „Gazety Polskiej”, „Gościa Niedzielnego”, „Tygodnika Solidarność”, „Wprost”, „Niedzieli”, „Znaku”, „Życia”, i „W Sieci”.

Andrzej Nowak był nawet prezesem Rady Nadzorczej Spółki Polskie Radio Kraków S.A i członkiem Rady Programowej Polskiego Radia S.A. w Warszawie.

Profesor Andrzej Nowak od 1980 do 1981 działał w Niezależnym Zrzeszeniu Studenckim, współpracował z Wolnym Uniwersytetem Jagiellońskim i Chrześcijańskim Uniwersytetem Robotniczym. Działał w NSZZ Solidarność, był członkiem Honorowego Komitetu Poparcia Lecha Kaczyńskiego i Honorowego Komitetu Poparcia Jarosława Kaczyńskiego. Pomimo, że przed wyborami był nominowany przez wielu na kandydata PiS na prezydenta, Jarosław Kaczyński nie wysunął jego kandydatury w wyborach jako kandydata PiS.

Jan Bodakowski

Jan Bodakowski

Autor licznych publikacji i recenzji. Publikuje też rysunki satyryczne. Bierze aktywny udział w życiu politycznym.

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
0
Jeszcze nie oceniano

Dyskusja

oto Krzysztof M

pierwsze osadnictwo na

pierwsze osadnictwo na ziemiach polskich

Kolejny zwolennik "Słowian, którzy tu przybyli"? :-))

Chociaż... Adam i Ewa też byli kiedyś "osadnikami"... :-)

oto Alej

Rozumiem, że, według Pana, Słowianie byli tu od zawsze

Hmmm, ale przecież najpierw ludzie mieszkali w Edenie i dopiero potem Pan wypędził Adama i Ewę i to na "wschód od Edenu", nie na zachód.
Czyżby zatem Eden był w RFN?
(Coś w tym jest, jakoś tak z niemiecka to brzmi.)
... :-)

oto Krzych Adam

Rzeczywiście.

Jak najbardziej... :-)

oto ireneusz50

historia czy fantastyka.

historia pisana przez zaangażowanych moze być fantastyką. dzisiejsze polskie media, politycy i dziennikarze to często twórcy fantastyki.

oto Alej

Parę minut temu przyznałem Panu rację

Wtedy tego tu pańskiego wpisu jeszcze nie było.
Jeżeli dotyczy on książki prof. Nowaka to jest z gruntu fałszywy.

Choć zgadza się, rzecz jasna trafiają się maniacy, którzy potrafią przestawiać świat i jego historię do góry nogami - wydaje mi się, że czasami miewamy tu, na PN wyrazistą nadreprezentację ich zwolenników (nieodmiennie "niereformowalnych", niepodatnych na oczywiste argumenty). Niekiedy bywa to nawet zabawne (niekiedy irytuje).
Ale przecież pan Bodakowski o czymś zupełnie innym.

oto chłop jag

historia pisana przez

historia pisana przez zaangażowanych moze być fantastyką.

To nie ta kategoria - ponieważ historia zawsze jest pisana przez zwycięzców - gdzie niejednokrotnie nawet daty wydarzeń są naginane według potrzeb - tołażysze.

oto ireneusz50

fantastyka jest dobra u Lema

historie powinni pisać ludzie emocjonalnie nie zaangażowani, lub co najmniej rozsądni opierający się na faktach, dopiero w oparciu o prawdziwa historie mogą pisać książki dla dzieci i młodzieży literaci.

oto Alej

Dorosłym też się coś należy.

Właśnie stąd Jasienica, Davis a teraz Nowak.
Chodzi oczywiście o "prawdziwą historię" tyle że "napisaną interesująco".

oto Alej

Myślę, że trzeba dodać iż nie jest to podręcznik historii Polski

a, powiedzmy, "felieton historyczny" na temat dziejów Polski.

Czymś takim były "Polski..." Pawła Jasienicy.
Ten ("felieton") autorstwa prof. Nowaka jest i obszerniejszy i "unacześniony" (mówiąc po wojskowemu).
Kwestia gustu czy napisany lepiej czy nie.

Wydaje mi się przy tym, że książki Jasienicy były bliższe podręcznikom, w "Dziejach", jak ja to widzę, nie mamy tak systematycznego wykładu historii. Aby je ze zrozumieniem czytać chyba trzeba mieć o tej historii jakąś wstępną wiedzę, którą autor wyraźnie zakłada.

I jeszcze jedno, książka ukazała się jakiś rok temu (gdy przeczytałem tytuł wpisu pana Bodakowskiego przez chwilę ucieszyłem się, że jest już drugi tom).

(Aha, rację mają oczywiście i pan Bodakowski i pan ireneusz50 - jednocześnie.)

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.