Wokół demokracji

Nemo iudex in causa sua, czyli nikt nie może być sędzia we własnej sprawie.

Będąc sercem i rozumem monarchistą cała ta sprawa z Trybunałem Konstytucyjnym nie bardzo mnie interesowała. Niestety zaistniała sytuacja przestała być zabawna, a czemu?

Teraz mała uwaga do wszystkich, którzy mówią o łamaniu demokracji. Jak można złamać coś co samo w sobie jest nieprzestrzegane? Mianowicie sędziów Trybunału wybiera sejm Rzeczpospolitej Polskiej, najbardziej upolityczniona jednostka w kraju. A czym zajmuje się Trybunał? Rozstrzyganiem sporów sejmowych. Ci sędziowie są CENZOREM sejmu, ergo posłowie sami wybierają ludzi, którzy później mają ich kontrolować! Przecież to absurd! Czy ktoś z państwa wybrałby człowieka, który potem może wam utrudniać życie? Przez taki sposób powoływania Trybunału Konstytucyjnego ci ludzie staja się sobie sami sędziami , stanowią o prawie we własnych sporach!

Trybunał Konstytucyjny powinien zostać rozwiązany i to jak najszybciej, a jego obowiązki winien pełnić Sąd Najwyższy! I proszę nie powtarzać populistycznych frazesów z mediów, że wtedy staniemy się państwem totalitarnym bo to taka sama prawda jak troska Niemiec o nasze dobro.

Stany Zjednoczone są przykładem państwa, w którym nie istnieje Trybunał Konstytucyjny z upolitycznionymi żołnierzykami partii biorącymi ogromne pensje. Niestety, ale cały Komitet Obrony Demokracji, a jest to pewna grupa interesu, może doprowadzić nawet do kolejnego rozbioru Polski! I proszę nie myśleć, że zażyłem jakieś narkotyki od złego rasta.

Proszę Państwa pragnę przypomnieć, że nie tak dawno temu było takie państwo jak ZSRR. Sowieci mieli prawo interweniować w krajach członkowskich , w których zagrożony był socjalizm.

Obecnie na podstawie Traktatu Lizbońskiego Unia Europejska ma prawo do interwencji w krajach członkowskich, w których łamane są prawa demokracji. Całą sprawę ułatwił jeszcze miłościwie panujący do nie dawna prezydent Bronisław Komorowski, przy swoim całym geniuszu podpisał ustawę, zezwalającą w razie konieczności na interwencję wojsk Niemieckich na terenie Polski.

Panowie i Panie ! Niemcy tylko na to czekają. Teoretycznie o pomoc w sensie interwencji militarnej może wystąpić rząd, ale jeśli to on jest obwiniany o naruszenie zasad, będzie to mógł zrobić za niego choćby taki ruch jak wspomniany Komitet Ochrony d(U)pokracji.

To wszystko może doprowadzić do całkowicie legalnej inwazji wojsk niemieckich na nasze terytorium!

Ja wiem, że niektórym grupom, sitwom jest to na rękę, ale czy wam obywatele też? Myślicie, że Niemcy będą stać na straży waszej(naszej) demokracji?

Historia lubi zataczać koło, a niestety my jako naród nigdy nie potrafimy wyciągać wniosków z wcześniejszych wydarzeń. Może przydałyby się leki (oczywiście refundowane!) na pamięć dla wszystkich obywateli.

Sami doprowadziliśmy do trzech rozbiorów, poprzez ciągłe waśnie i machanie szabelkami, poprzez sejmiki i walkę o demokrację!

Czy znów to zrobimy? A flagi i naklejki dziś rozdawali?

Na miłe zakończenie cytat trafiający w sedno problemu:

„Pozostaje to tajemnicą i tragedią historii że naród [Polacy] gotów do wielkiego heroicznego wysiłku, uzdolniony, waleczny, ujmujący powtarza zastarzałe błędy w każdym prawie przejawie swoich rządów. Wspaniały w buncie i nieszczęściu, haniebny i bezwstydny w triumfie. Najdzielniejszy pośród dzielnych, prowadzony przez najpodlejszych wśród podłych.”
Winston Churchill.

PATRYK BOGUSZ

gościnnie

Goszczą na prawicy.net Autorzy, którzy nie piszą tutaj na stałe, ale ciekawe teksty są dostępne dla Czytelników.

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
0
Jeszcze nie oceniano

Tematy: 

Dyskusja

oto chłop jag

Spokojnie - tzw. demokratura nie jest zagrożona.

Nie jest zagrożona ale nie wszyscy wiedza - co to znaczy. Otóż tzw. demokratura jest wtedy tylko zagrożona - kiedy pupile szatana tracą wpływy na danym obszarze - tołażysze.
Wniosek?
Mamy do czynienia z manipulowaniem tubylcami - gdzie w tym wypadku pretekstem do owej manipulacji jest TK. Celów owej manipulacji może być wiele - włącznie ze zmianą konstytucji z rozkazu brukselskiego lewactwa - tołażysze. Być może jest w zamyśle pupili szatana wysmażenie tubylcom referendum ogólnonarodowego (mniejsza o pytania zawarte w referendum) i należy tak podgrzać atmosferę aby do urn poszło ponad 50%uprawnionych tubylców - tołażysze.

oto Z

To kto wykonuje judical

To kto wykonuje judical review to akurat kwestia wtórna. Tylko nie wiem czy podawanie Sadu Najwyzszego USA jako organu apolitycznego jest żartem czy niewiedza? Odrębny organ kontroli konstytucyjności służy osłabieniu władzy sądowniczej. Jednoczesne orzekanie o konstytucyjności i wykładni prawa to właśnie siła USA SC.

oto gość

W tekście jest mowa o Sądzie

W tekście jest mowa o Sądzie Najwyższym Polskim jako rozwiązaniu zamiast Trybunału, a nie analizie sądownictwa w USA.

oto Z

Litość bierze jak ludzie nie

Litość bierze jak ludzie nie rozumieją konsekwencji tego co mówią.
SC USA jest znacznie potężniejszy od TK, bo orzeka o wykładni prawa i zgodności prawa z Konsytucją. Sędziowie nie mają kadencji, więc w zasadzie taki organ betonuje politykę znacznie silniej niż TK.
Jeżeli przyznamy te same prawa w Polsce to jaki miałby być powód żeby było inaczej? Żeby nie było, nie mówię że to źle, tylko trzeba rozumieć co i o czym się mówi.

oto Krzysztof M

Mianowicie sędziów Trybunału

Mianowicie sędziów Trybunału wybiera sejm Rzeczpospolitej Polskiej, najbardziej upolityczniona jednostka w kraju.

To może rozwiążmy Sejm, bo tam są politycy? A może idźmy dalej i zdelegalizujmy partie polityczne jako takie? :-)

Czy pan oszalał? :-)))

oto gość

Nie oszalałem jeszcze,

Nie oszalałem jeszcze, przynajmniej tak uważam :) Nikt nie mówi o delegalizacji partii, tylko o fakcie, że przy obecnym trybie wybierania sędziów przez posłów nie ma sensu funkcjonowanie Trybunału, gdyż będzie on bronił interesów swoich wybrańców. Oczywiście to prywatna opinia.

oto Krzysztof M

Oczywiście to prywatna opinia

Oczywiście to prywatna opinia.

Dobra. To na poważnie. Jak chce pan odciąć polityków od wybierania TK? Kto ma ich wybierać? Pospolite ruszenie?

oto HeS

Kto ma wybierać?

@Krzysztof M:"Kto ma ich wybierać?"

Wszyscy w wyborach powszechnych.

oto Krzysztof M

Znaczy w sobotę wybory posłów

Znaczy w sobotę wybory posłów, a w niedzielę wybory TK? :-)

Pan to serio? :-)

oto HeS

Kto na serio.

@Krzysztof M:"Znaczy w sobotę wybory posłów, a w niedzielę wybory TK? :-)"

Zgodnie z końcem kadencji. Tak jak do sejmu. Skoro można wybierać jednego człowieka w dwóch turach (prezydent). To czemu nie wybierać sędziów TK w osobnych wyborach?

@:"Pan to serio? :-)"

Jak najbardziej. A Pan serio że tak nie można?

oto MSzach

Owszem TK jest niepotrzebny...

Ale Ten organ ma umocowanie konstytucyjne.
Nie ma w sejmie takiej większości by to zmienić.
Więc reguły gry póki co pozostają (powinny pozostać) te same...

oto Equatore

Spór

Spór kompetencyjny pomiędzy TK a obecnym Sejmem - jest potencjalnie groźny w następstwach, ale nie tragiczny. Nawet najgorszy wariant wydarzeń, czyli likwidacja TK czy obsadzenie go tak, że będzie po prezydencie, premierze i marszałku kolejną pacynką posła Kaczyńskiego, to jeszcze nie koniec świata. W odróżnieniu od Sejmu, którego znaczenie dla funkcjonowania państwa jest fundamentalne, TK jest instytucją pomocniczą. Chce Sejm pisać ustawy na kolanie, bez konsultacji i dyskusji? Jego prawo i jego odpowiedzialność.

To natomiast co mnie BARDZO zaniepokoiło, to inwazja władzy wykonawczej - w założeniu najniższej - w cudze kompetencje.
Jeśli pani minister będzie sobie decydować na podstawie swojego czy cudzego uważania, co publikować w Dzienniku Ustaw, a czego nie publikować, to otwiera bardzo niebezpieczny precedens.
Na takiej samej zasadzie pani minister mogłaby wybierać pomiędzy ustawami Sejmu, gdyby miała taką fantazję, a to dawałoby władzy wykonawczej - a i to nie najwyższego szczebla - władzę, od której powinna być trzymana z daleka.
Władza wykonawcza ma w swoim ręku przymus. Dlatego powinna być tylko wykonawcą, realizującym prawo stanowione w Sejmie i wyroki władzy sądowniczej. Jak zacznie sobie przebierać między prawami i wyrokami, szukając sobie dogodnych, to... włos się jeży.

Obecny kryzys nie byłby takim poważnym kryzysem, gdyby władza wykonawcza, czyli prezydent i premier, robiły to co do nich należy.

oto HeS

Centrum Legislacji

@Equatore:"Jeśli pani minister będzie sobie decydować na podstawie swojego czy cudzego uważania, co publikować w Dzienniku Ustaw, a czego nie publikować, to otwiera bardzo niebezpieczny precedens."

Nie pani minister a "Rządowe Centrum Legislacji". Cytuję. Choć nie wiem czy to prawda:
"Misją Rządowego Centrum Legislacji jest dbanie o spójność systemu polskiego prawa i prawidłowy przebieg procesu legislacyjnego."

oto pioszo54

o decyzjonizmie politycznym Beaty Kempy i TK

Christophorus

15.12.2015 00:11
Napisał/a: akcja bezpośrednia
Decyzjonizm polityczny w dynamicznym wykonaniu pani Beaty Kempy to zaś prawdziwa i niespodziewana perełka. Trzymam kciuki, pani Beato!

Kolega najwyraźniej nie docenia drugiej strony sporu. Tam dopiero mamy do czynienia z prawdziwym decyzjonizmem, z władzą nieskrępowaną prawniczymi regułkami, odważnie kreującą rzeczywistość.

Pomyślmy tylko: ustawę można zawsze zaskarżyć do Trybunału Konstytucyjnego, a orzeczeń TK nie można zaskarżyć nigdzie, one są ostateczne. Tych piętnaścioro starszych pań i panów sprawuje władzę wolną od ograniczeń prawnych. Wiążą ich wprawdzie konstytucja i ustawa o TK, ale to oni je interpretują w sposób definitywny i niepodlegający dyskusji. Bo któż śmiałby dyskutować z najwyższym autorytetem w dziedzinie prawa konstytucyjnego?

Właśnie, podkreślmy to słowo: autorytet. Sędziowie TK nie muszą być najlepiej wykształconymi prawnikami, nie muszą wykazywać się ani ponadprzeciętną uczciwością, ani nieskazitelną przeszłością. Byle magister po wyborze w skład Trybunału staje się nieomylnym Ekspertem, dawny TW staje się Strażnikiem naszej Wolności. Opromienia ich blask Instytucji, jej autorytet spływa na nich i staje się ich autorytetem, wynosząc ich ponad wszelkie inne władze.

Każdy krok Prezydenta, Sejmu, rządu, jest bacznie śledzony, każde ich potknięcie jest poddawane krytyce, każdy ruch wątpliwy z prawnego punktu widzenia budzi obawy. W przypadku Trybunału Konstytucyjnego jest inaczej. Jego działania nie budzą obaw, ponieważ nic co Trybunał robi, nie jest prawnie wątpliwe. Nie może być, gdyż to Trybunał interpretuje prawo, to on stanowi co jest prawem, to on jest prawem.

Prawdziwy decyzjonizm, prawdziwy autorytaryzm, rzekłbym nawet, że z pewnymi elementami starożytnego despotyzmu. Jeżeli Kolega lubi takie klimaty, to powinien czem prędzej zmienić front i stanąć po stronie prawdziwej Władzy, przeciwko nędznym demokratycznym uzurpatorom.

http://rebelya.pl/forum/watek/82444/?page=2#post-2...

oto Equatore

@p. HeS

Cytuję. Choć nie wiem czy to prawda:
"Misją Rządowego Centrum Legislacji jest dbanie o spójność systemu polskiego prawa i prawidłowy przebieg procesu legislacyjnego."

To niech się pan najpierw dowie, a potem pisze.
Wiem, w odróżnieniu od pana, co to jest Rządowe Centrum Legislacji i na jakiej podstawie działa. W skrócie - jest to instytucja władzy wykonawczej. Wspomaga Prezesa Rady Ministrów w zakresie prawnym i ma w związku z tym liczne i ważne obowiązki, ale nie ma wśród swoich uprawnień decydowania, które ustawy Sejmu i które wyroki Trybunałów będzie publikować w Dzienniku Ustaw. Udział RCL kończy się tam, gdzie kończy się udział Rady Ministrów w stanowieniu prawa w Polsce.
Proszę wrócić do rozmowy ze mną, kiedy będzie pan przygotowany, bo póki co nic pan nie wnosi do dyskusji, oprócz perspektywy człowieka, który co prawda nie ma pojęcia, ale ma silnie wyrobione zdanie i musi koniecznie je ogłosić.

oto Z

Trudno mi bardziej się nie

Trudno mi bardziej się nie zgodzić, bo widzę to dokładnie odwrotnie. Otóż nawet gdyby Sejm przestał uchwalać ustawy to nie byłoby tragedii w wielu przypadkach mogło by to być zbawcze, natomiast uchwalanie przez niego ustaw, które np. likwidują niezależność sądownictwa i spowodują dowolne naruszanie praw podstawowych, a w efekcie być znacznie groźniejsze.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.