Tata a Kornel powiedział...

Jakoś przed chwilą, jakoś tak w odnowionej już TVP Info. Ku red. Ziemcu:

No są jacyś ludzie, którzy przeciw łamaniu prawa protestują. No ale jak to tak, kiedy naród chce inaczej?

Zabył już stary Kornel, że "jacyś ludzie" to część narodu. A on jedynie jego członkiem.

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
0
Jeszcze nie oceniano

Tematy: 

Dyskusja

oto Dubitacjusz

Gdyby tak brać liczby pod uwagę,

to wyborców PiSu jest więcej niż tych protestujących.

Przecież nie chodzi o naruszenie demokracji, bo PiS właśnie ma legitymizację demokratyczną, tylko o naruszenie porządku prawnego.
Ludzie bez sensu używają słowa demokracja jako zamiennik "państwa prawa'.

oto JJerzy

To prosta ...

... konsekwencja łamańców logicznych przy definiowaniu fundamentów ustrojowych, w rodzaju "demokratycznego państwa prawa". Jak się tak pracowicie kombinowało, to tak się porobiło :)
A tak, na marginesie ... Skoro mamy prawo "dyskutowalne" i "uchwalalne", to skąd to oburzenie? Demokratycznie uchwalamy, że ziemia jest płaska i już.
Kolejny raz powtórzę rzecz, w końcu, oczywistą, że demokracja to system, w którym wszelkie wypaczenia i dewiacje są NORMĄ i są NIEUCHRONNE.

oto Ireneusz

Nie demokracja

To socjalizm.
W socjaliźmie ludzie cały czas w pocie czoła walczą z problemami, które są kompletnie nieznane w normalnym sposłeczeństwie.
Demokracja to coś innego niż socjalizm. Demokracja to większościowe stanowienie władzy. A nie prawa!
Prawo jest wpisane w sprawiedliwość, a one nie muszą być spisane w ustawach. Precedens jest źródłem prawdziwego prawa (z możliwością korekty źle zrozumianych lub nadwykorzystywanych precedensów - w imię tego, ze czego by się człowiek nie chwycił - zawsze spieprzy!).

oto Equatore

Nie w Polsce

Precedens jest źródłem prawdziwego prawa

To rozwiązanie z kręgu kultury anglosaskiej. Interesujące, ale nie nasze.
Nawiasem mówiąc, Dziesięć Przykazań to - jak już - prawo kodeksowe, a nie precedensowe.

oto Ireneusz

Skąd ta wiedza?

Może jednak też jest prawem precedensowym?
Niezależnie, czy pierwsza jest przyczyna (dla wierzących), czy też skutek (dla ateistów), to prawo nie stosowane niszczy człowieka i społeczność.
My też mieliśmy prawo precedensowe, książęta w czasach rozbicia dzielnicowego stosowali precedens. Z chwilą zjednoczenia były kłopoty ze stanowieniem sądów z tego powodu. Być moze wtedy powstał "pomysł" kodyfikowania. Co wcale nie oznacza, że kodyfikowanie też nie było i nie jest do dziś w jakimś niestety i to za małym sensie, prawem precedensowym.

oto Palimpsest

@ JJerzy

wszelkie wypaczenia i dewiacje są NORMĄ i są NIEUCHRONNE

Błędy? Ot prawo dojrzewania i rozwoju.

Co nie zabija wzmacnia, kto stoi w miejscu ten się cofa.

Problem w tym, że zgodnie z prawem Arndt- Schulza...

słabe bodźce podtrzymują procesy życiowe, bodźce o średnim natężeniu działają pobudzająco, silne bodźce wpływają hamująco na procesy życiowe, wywołują reakcje paradoksalne lub zabijają

...PiS stosuje zbyt mocne bodźce. Tak to jest wpuścić łapczywego wygłodzonego do spiżarki- narobi bałaganu, zaszkodzi sobie a obstrukcji doznają wszyscy. I jeszcze im się czkawką odbije.

oto TBM

pisowskie zatwardzenie

nie do końca rozumiem dlaczego wszyscy mają dostać obstrukcji jak wygłodzony buszuje po spiżarni... reszta może być potem co najwyżej głodna ale raczej zdrowa. To porównanie zresztą bardziej pasuje do obecnej sytuacji w której PO zdradza wszelkie objawy odstawienia i wyraźnie jest na głodzie.

Łącznie z tym, że leci na skargę do Brukseli, że PiS zeżarł batonika a to ona chciała. Buuuuuu.....

Ale ja nie o tym chciałem... Tak na zdrowy rozum taki blitzkrieg jest zupełnie zrozumiały i bardzo racjonalny. Za miesiąc będzie jakaś mama Madzi albo tornado w Kostaryce i wszyscy zapomną - a jak nie zapomną to się znudzą i będą mieli to gdzieś. A teren zajęty i obsiusiany zostanie. A teraz media nie nadążają o wszystkim naraz lamentować i jedno "sru" przykrywa inne.

Ważne jest CO PIS ZROBI Z TĄ WŁADZĄ. Nie podzielam nadziei p. Aleja, ale też nie mogę wykluczyć, że coś drgnie na lepsze. To zresztą łatwe - na gorsze nie może z przyczyn technicznych: PO osiągnęła kompletne minimum, może się nic nie zmienić - ale zmiana musi być na lepsze.

pozdrawiam
TBM

oto Ireneusz

Eeee tam

Już rodzice i pani w szkole zawsze mi tłumaczyli, co się dobrze "wyryło", że zawsze może być jeszcze gorzej.
Ludzkość w swej ewolucji spada z deszczu pod rynnę. No ale ewolucja się pnie, i w tym nadzieja. Gorzej może przecież znaczyć lepiej, niż kiedyś znaczyło lepiej i gorzej :-))

oto Palimpsest

Spiżarnia żywiącą nas wszystkich (od ducha po kiszki) to...

Polska właśnie. Wpada banda odstawionych, wsadzają brudne paluchy we wszystko. Byle jak, z pominięciem obyczaju, norm, kultury elementarnej przyzwoitości i savoir - vivre. Tyle.

Tak na zdrowy rozum taki blitzkrieg jest zupełnie zrozumiały i bardzo racjonalny

Tak, najpierw należy skonkretyzować własne cele i potrzeby. Potem Trzeba skrzyknąć większość, zewrzeć szeregi, zacisnąć zęby ew. pośladki i...róbta co chceta! Całujta nas w d.. bo jest nas więcej.

W tym duchu można iść do bogatego i głosząc "lud tak chce" uchwalić, że nacjonalizujemy jego majątek. Takie bezhołowie już było. Bynajmniej nie mówię o Kaczybabie i czterdziestu rozbójnikach.

pozdrawiam,
Palimpsest

P.S. Nie może być gorzej? Proszę w końcu puścić wodze wyobraźni- przeliczanie miłości Romea i Julii za pomocą kalkulatora zawiodło Pana na manowce :>>

oto TBM

Ech, Romeo...

Co Pan tak ciągle o tej Julii i Romeo? Kryzys wieku średniego Pana trafił czy co? ;)

A co do meritum, pomylił mnie Pan chyba z p. Alejem - ja naprawdę uważam, że jest wart Pac pałaca a pałac Paca. Ani PO ani PiS nie zrobi nic co by mogło polepszyć sytuację Polski, życie Polaków, zwrócić choć trochę wolności ludziom. Wręcz przeciwnie, wolność była jest i będzie zaciskana coraz bardziej.

Ale - jak piękna Julia nie zalewa Panu oczu - powinien Pan dostrzec, że tak właśnie jest: jak się chce wygrać w bitce to dobrze jest od pierwszej sekundy walki zasypać przeciwnika gradem ciosów. To racjonalne postępowanie z punktu widzenia okładającego.

PiS teraz jest w fazie przejmowania wszystkiego. Przejmie, samo TVN nie wie czy psioczyć na myki w sprawie TK, wymiatanie dyrektorów departamentów w Ministerstwie Sprawiedliwości, prośby do prezesów spółek o dobrowolne złożenie dymisji czy coś innego. Kto dziś pamięta o ułaskawieniu Kamińskiego? Komu w głowie, że to nie Gowin jet szefem MON?

Grad ciosów powoduje oszołomienie. Wywołanie oszołomienia u przeciwnika jest jak najbardziej racjonalne.

Pytanie PO CO to przejęcie władzy i CO MA BYĆ ZROBIONE.

Zdaniem p.AnnyK, p. Aleja, p. RemWM czy innych dla dobra Polski i Polaków, dla pp. Palimpsesta, Ireneusza, indrisa czy Zbrozło dla władzy i fruktów.

Ja osobiście skłaniam się do opcji, w której PiS władzę przejął by ją mieć i żeby inni jej nie mieli. Ale... ale nie wykluczam, że może się mylę i że może naprawdę chcą coś dobrego zrobić.

Że zrobią - nie mam złudzeń. Nie zrobią: w pryncypiach są tacy sami ja wszystkie inne partie - zwiększyć obciążenia, zmniejszyć wolność zwielokrotnić kontrolę, uzależnić od siebie i zniewolić.

Ale może zamiast tzw. kolczatek wprowadzą obroże wykładane filcem? Zawszeć to milej.

pozdrawiam
TBM
ps
A Romeo z Julią znali się naprawdę tydzień - od balu do śmierci. Nic Pan z tym nie zrobi.

oto Palimpsest

Co do bitki (mordobicia) zgoda

jak się chce wygrać w bitce to dobrze jest od pierwszej sekundy walki zasypać przeciwnika gradem ciosów

Tyle, że walkę można stoczyć fair, według wcześniej uzgodnionych reguł.

Można też stoczyć walkę realną. Cel- jak najszybsza eliminacja przeciwnika. Podstawą jest oszustwo, zaskoczenie, zwodzenie, destrukcja, nieobliczalność, berserk, faulowanie, łamanie, omijanie wszelkich praw, zasad, obyczaju na przestrzeganie które ewentualnie może liczyć niedoświadczony przeciwnik.

To robi PiS- wypowiedział wojnę. Ale nie Platformie & reszcie opozycji tylko części społeczeństwa myślącej inaczej. Lekceważąc ją, drwiąc z inteligencji, poczucia sprawiedliwości, odmiennych przekonań.

Ludzie dojrzeją, dostrzegą co się dzieje i wyjdą na ulicę. To w przypadku Polaków, w kontekście naszej historii wydaje się nieuniknione. Nie dadzą się wziąć na smycz nikomu- ni Niemcu, Rusowi czy choćby rodzimym socjalizującym narodowcom. Boję się, że PiS gotowy poświęcić Konstytucję jest gotów poświęcić i część niewygodnego narodu. Nie cofając się przed użyciem siły dla zachowania raz przejętej władzy.

Robię sobie do tego wpisu link. Pożyjemy, zobaczymy. W razie czego przypomnę. Oby był ze mnie zły prorok.

P.S. Co do R i J- Panie TBM- ie, jak Panu powiem "ty gadzie" to bynajmniej nie znaczy to, że ma Pan wykopać akt urodzenia i udowadniać mi usilnie, że nie jest Pan krokodylem! Istnieje coś takiego jak przenośnia, metafora etc. I tak proszę potraktować przywołany przeze mnie przykład pary wiecznych kochanków. Wiem, że jakby Pan nie liczył zawsze wychodzi 5 niemniej...

...Panie TBM- ie, nie idź tą drogą!
pozdrawiam,
Palimpsest

oto TBM

:D

cytuję Palimpsest:

oszustwo, zaskoczenie, zwodzenie, destrukcja, nieobliczalność, berserk, faulowanie, łamanie, omijanie wszelkich praw, zasad, obyczaju na przestrzeganie które ewentualnie może liczyć niedoświadczony przeciwnik.

No i właśnie - mimo tylu różnic lubię z Panem dyskutować między innymi dlatego, że potrafi Pan taki dowcip opowiedzieć. A poczucie humoru jest objawem nie tylko inteligencji.

Platforma "niedoświadczonym przeciwnikiem" w faulowaniu, łamaniu zasad, praw i obyczaju. Platforma niedoświadczona w oszustwach, zwodzeniu, destrukcji... :D

Pyszne!

pozdrawiam rozbawiony
TBM
ps
a PO teraz faktycznie skowyczy licząc na zachowanie obyczaju niewsadzania do więzień za największą nawet korupcję, świństwo, działanie na szkodę Polski czy zdradę.

Mam nadzieję, że te obyczaje PiS naruszy. Potem, gdy czas PiSu minie obyczaje zostaną i zaludni się dobudówka w więzieniach - bo stare cele będą zajęte a tu nowych tylu przyjdzie.

oto chłop jag

No są jacyś ludzie, którzy

No są jacyś ludzie, którzy przeciw łamaniu prawa protestują. No ale jak to tak, kiedy naród chce inaczej?

Sama ta tzw. demokratura jest osadzona na fundamencie złamanych wszelakich praw w tym także i boskich - tołażysze - ponieważ w przeciwnym razie istniałaby ona nadal tylko w Piekle.
Wniosek?
Nie dajmy się łapać na lep okrągłostołowej ferajnie - tołażysze - bo jeszcze by tylko tego brakowało aby prawo stworzone dla okupowanych przez okupanta - wiązało ręce temuż okupantowi.

oto Ireneusz

Trochę poczytać :-))

Po pierwsze - https://pl.wikipedia.org/wiki/Monteskiusz
Co do republiki, to są wg Monteskiusza dwa rodzaje:

republika, która może mieć ustrój demokratyczny (oparta jest wtedy na cnocie) albo arystokratyczny (oparta wtedy na umiarkowaniu warstw rządzących).

Według teorii może jeszcze istnieć republika, w której władze pochodzą z losowania. Niektóre formy były i są do dziś stosowane, jak choćby losowanie władzy sądowniczej - losowanie sędziów przysięgłych z puli dostępnego społeczeństwa (w prawodawstwie precedensowym).
Republika nie zawiera w sobie ani prawa, ani tym bardziej woli większości. Choć wielu by chciało "międlić" różniste pojęcia i robić ludziom wodę z mózgu.
Słowo Res Publica oznacza - Rzecz Powszechna. A więc coś, co można nazwać Rzeczą Wspólną przez dużę Rz, a więc Ojczyznę, Kraj. Kraj należący do Obywateli.

Bo są inne formy - despotia - obywatele są niewolnikami, kraj jest własnością despoty. Jest jeszcze monarchia, gdzie sprawa idzie identycznie, kraj jest własnością monarchy, a arystokracja co najwyżej partycypuje w niewielkiej jego części.

oto Palimpsest

Inny znawca prawa, członek z ramienia PiS

podzielił się takim oto owocem swoich przemyśleń. Kraśce w TOK-u:

Literalne odczytywanie Konstytucji RP jest absurdem!

Cóż, cała Polska czyta dzieciom! Konstytucja a'la Sasin, a'la Duda, a'la Bareja, a'la Mrożek, a'la jaja.

Albo Stasiu Gąska.

oto HeS

Konstytucja wprost

@Palimpsest:"Literalne odczytywanie Konstytucji RP jest absurdem!"

Twórcy konstytucji stali na tym samym stanowisku i powołali do życia TK, który interpretuje konstytucję dla maluczkich (co Autorzy mieli na myśli:)

oto Palimpsest

Nie Panie Hesie

Konstytucja RP to jasny, precyzyjny wzorzec w Sèvres. Ta prostota i jednoznaczność niesionych treści to jeden z jej podstawowych atrybutów. TK ma jedynie oceniać kompatybilność z nią prawnych wytworów sejmu. Jak ustawy. Zero jedynkowo- zgodne/niezgodne z wzorcem. Koniec

PiS najpierw zasadził Konstytucji solidnego kopa- scentrował, wykoślawił, "zreinterpretował" ją, uczynił rodzaj naciągliwej modeliny i oznajmił

no ta, teraz to trzeba się głęboko zastanowić czy to pasuje do Konstytucji!

Tak pasować albo nie pasować PiS- owi będzie już wszystko. Zrobią co chcą. Równie dobrze jakiś oszołom może dokonać "reinterpretacji" długości 1 metra. Po praniu mózgu wielu uwierzy, że ma długość 1/2 litra. A co!

oto HeS

Manipulator?

@Palimpsest:"PiS najpierw zasadził Konstytucji solidnego kopa"

Najpierw PiS???? Przecież to PO w czerwcu zasadziło Konstytucji "solidnego kopa" i to z aktywnym udziałem sędziów TK! To co Pan robi to się nazywa manipulacja.

@:"Jak ustawy. Zero jedynkowo- zgodne/niezgodne z wzorcem. Koniec"

To jak oceniać działania TK które są ze sobą sprzeczne? Najpierw TK uznał (kilka razy) że "zabezpieczenie powództwa" nie stosuje się do badanych ustaw. A następnie sam wydał takie postanowienie wbrew poprzednim wyrokom. To co z tą Pana zero-jedynkową logiką?

oto Palimpsest

@ HeS

Oczywiście, że PO pierwsza majstrowała przy TK. Pisząc "PiS najpierw zasadził Konstytucji solidnego kopa"miałem na myśli jedno z jego pierwszych posunięć. W ciągu wielu kolejnych zmierzających do rozmontowania TK (co trwa zresztą konsekwentnie nadal). Szkodnik szkodnikowi nie równy- radio można cichaczem dostrajać do własnych potrzeb albo publicznie potraktować młotkiem i sprawić sobie nowe.

Nie znam się na "zabezpieczaniu powództwa". Pisałem o roli i konstrukcji Konstytucji- ma być jasnym, precyzyjnym i zrozumiałym wzorcem.

Czy "zabezpieczenie powództwa" występuje w Konstytucji? Czy TK odnosząc się do tego terminu i stosując tą samą (warunek konieczny) ustawę wydał na jej temat dwa różne wyroki? Wtedy faktycznie logiki brak.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.