lub czasopisma - ver. 2.0

Minister Ziobro powiedział dziś na konferencji prasowej, że w starej wersji ustawy o TK (tej jeszcze sprzed czerwca) było napisane, że kandydatów na sędziów zgłasza "Prezydium Sejmu lub 50. posłów", PO zmieniła to na "Prezydium Sejmu oraz 50. posłów".

A całą piątkę teraz wybranych zgłosiło tylko Prezydium. Żaden nie jest więc zgłoszony - a co za tym idzie wybrany - zgodnie z procedurami czyli nieprawomocnie :D

Czy to robota kreta PiS, literówka, bajzel, głupota czy przejęzyczenie to nieważne - jak można być aż tak głupim? No jaja jak berety.

I dobrze im tak.

TBM

nie ma jeszcze informacji :-(

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
0
Jeszcze nie oceniano

Tematy: 

Dyskusja

oto Krzysztof M

I dobrze im tak.

I dobrze im tak.

Jest pan pewien, że to gapy są? A jeśli nie są? Jeśli dobrze wiedzą, co robią?

oto AnnaK

jak można być aż tak głupim?

jak można być aż tak głupim?

Ano można. I to widać w dzisiejszej debacie sejmowej.
Przypomina mi to złudzenia pewne posiedzenie sejmowe, gdzie Samoobrona blokowała mównice sejmową. Zabraklo im tylko tuby nagłasniającej. Bo biało-czerwone krawaty zastąpili wstążeczkami.

oto chłop jag

To jest zabawa samych swoich - która

ma zająć bez reszty tubylców - ponieważ w Sejmie nie ma niemal nikogo - komu zależałoby na atrapie Polski, któremu zależałoby na tubylcach - tołażysze.
Wniosek?
Ważne sprawy tzw. demokraturze - załatwia się w ciszy gabinetów - tołażysze.

oto Equatore

Oglądam sobie debatę w Sejmie

W gorączce, która tam panuje, nie ma miejsca ani na chwilę zastanowienia, ani na rządy prawa, ani na gramatykę języka polskiego. Wobec braku prawdziwej debaty niuansów dostrzec się nie da i błędy są nieuniknione.
Jest gwałtowna chęć postawienia na swoim - silniejsza od honoru, przyzwoitości a nawet rozumu.
WSZYSCY zachowują się jak gówniarze. Włącznie z tymi, na których głosowałem.
Zastanawiam się, czy przypadkiem PiS nie robi poważnego błędu chcąc wygrać tą akurat batalię. Porażka mogłaby mu bardziej wyjść na zdrowie.

oto BTadeusz

Nie da się wybrać właściwych ludzi...

WSZYSCY zachowują się jak gówniarze. Włącznie z tymi, na których głosowałem.

Głowa do góry - Panie Equatore - za cztery lata zagłosuje Pan sobie na innych.

oto Equatore

To mnie mało pociesza

Ani Polska ani ja nie mamy czterech lat na zmarnowanie.

oto Krzysztof M

Ani Polska ani ja nie mamy

Ani Polska ani ja nie mamy czterech lat na zmarnowanie.

Zmarnowało się 26 lat, to cztery też można zmarnować. I tak się stanie.

oto Alej

Boję się że ma Pan rację

A potem kolejne (nie wiadomo ile) na ponowne dojrzenie Polaków do buntu.
Mam jednak i trochę jakiejś tam nadziei.

oto HeS

Błąd PiS?

@Equatore:"Zastanawiam się, czy przypadkiem PiS nie robi poważnego błędu chcąc wygrać tą akurat batalię."

Nie, nie robi błędu. Wie że TK może blokować dowolne ustawy. Np. PiS chce obłożyć podatkiem banki i sklepy wielkopowierzchniowe. TK bez problemu orzecze że to niezgodne z konstytucją a od orzeczeń nie ma odwołania. To już przerabiał Orban na Węgrzech i gdyby nie miał większości konstytucyjnej i nie zmieniał konstytucji po kazdym takim orzeczeniu to nie przeprowadziłby żadnych reform.

oto Equatore

@p. HeS

PiS nie ma większości konstytucyjnej, bo nie dostał od narodu takiego mandatu, jak ma Orban.
PiS dostał - efektywnie - mandat na wydawanie ustaw i uchwał. Może powołać rząd i ma własnego prezydenta.
Nie dostał natomiast zgody na zmianę ustroju państwa. Na dysponowanie władzą sądowniczą. Na zmianę Konstytucji. Na dowolne sterowanie kilkoma zabezpieczającymi funkcjonowanie państwa instytucjami, które są umocowane w Konstytucji.

Jeśli pragnie takiej zgody, to niech na nią najpierw zasłuży.

Taka zaś władza, jeśli się już raz ją zdobędzie, jest bardzo niebezpieczna.
Może zostać dobrze użyta, i to byłoby cudownie. Ale źle użyta prowadzi do tragedii.
A ja, w odróżnieniu od członków PiS, wcale nie jestem taki pewien, czy oni umieją dobrze rządzić krajem. I czy powinni kiedykolwiek próbować poczwórnych salt na linie zawieszonej nad przepaścią bez ŻADNYCH zabezpieczeń.

Nawiasem mówiąc, w ramach obecnej Konstytucji, nawet gdyby jakaś partia obsadziła wszystkie stanowiska sędziów TK swoimi zwolennikami, to oni, orzekając, mają za zadanie rozstrzygać o zgodności ustaw z Konstytucją, a ich obowiązkiem, obojętnie od własnych prywatnych poglądów i woli macierzystej partii, powiedzieć prawdę. Niezależnie od tego, ile ich to miałoby kosztować. To jest ich OBOWIĄZEK.
Jeśli tego by nie robili, mogą dalej nosić piękne szaty i nosić piękne tytuły i pobierać piękną pensję i chociaż włos im z głowy spaść nie może to i tak będą ludźmi, którzy sprzeniewierzyli się swojej misji, a to jest straszny los.

oto Alej

PiS szedł do władzy obiecując naprawę Rzeczpospolitej

No i ma większość rządzącą.

Ma teraz do wyboru:
- powiedzieć, że wszystkich oszukał i chodzi mu tylko o 4 lata "pasienia się" na spółkach skarbu państwa, pourzędowania sobie w pięknych gabinetach, itd, itp., no i o nienarażanie się nikomu w nadziei iż "przeczołga się" na następną kadencję;
- próbować ... naprawiać Rzeczpospolitą.

Skądinąd tu u nas, na PN do niedawno oskarżało się PiS akurat o to pierwsze.
Mandat ma na to drugie.

oto Equatore

@p. Alej

Na dobry początek niech chociaż Rzeczpospolitej nie psuje jeszcze bardziej.
W sprawie TK widać było wyraźnie, że PiS i PO to bliźniacze ugrupowania, jeśli chodzi o stawianie własnej pazerności nad prawem.
Miała być naprawa - a nie kontynuacja tego co było.

oto Alej

To jasne, że co dla jednych jest naprawianiem dla innych

jest psuciem.
Chyba nikomu do głowy nie wpadło iż mogłoby być inaczej.

Niektórzy to nawet może powinni zacząć studiować Kodeks Karny (zamiast Konstytucji).

Pozdrawiam.

oto Equatore

Psuj to psuj

Nieważne czy "jeden", czy "inny".

oto Alej

???

Pan o sobie czy o pani Eowinie?

Bo ja przecież o "oceniaczach" a nie o kim innym.

oto HeS

Obowiązki?

@Equatore:"Niezależnie od tego, ile ich to miałoby kosztować. To jest ich OBOWIĄZEK."

A jak się z niego nie wywiązują to co? Można im skoczyć "na pukiel". Orzeczenia TK są niezaskarżalne a sami sędziowie sa nieusuwalni (przez 9 lat). Właśnie TK ogłosił, że ustawa PO z czerwca jest w części niekonstytucyjna. A przecież została przygotowana z czynnym udziałem 3 sędziów TK! Nie dość że ją napisali (dla prezydenta Komorowskiego) to jeszcze brali udział we wszystkich (20!) zebraniach komisji sejmowej, która nad nią pracowała. To jak, sędziowie TK nie umieją napisać ustawy, która jest w zgodzie z konstytucją? Oni powinni podać się do dymisji bo albo są skrajnie niekompetentni albo z premedytacją przygotowują akty prawne niezgodne z konstytucją.

oto Eowina

A co na to zagranica?

http://www.dw.com/en/a-silent-coup-in-poland/a-188...
Niemcy piszą o cichym zamachu stanu.
http://constitutional-change.com/poland-constituti...
Czy w Polsce zamach, czy tylko konstytucyjny kryzys?
https://www.wsws.org/en/articles/2015/12/01/pola-d...
Konstytucyjny zamach stanu w Polsce.

Jednym słowem sprawdza się czarny scenariusz: Kaczyński rządzi poprzez wieczne awantury.

oto Alej

Czemu zaraz "czarny scenariusz"?

Toż Pani to doskonale wie, że co by Kaczyński nie zrobił to i tak byłoby to samo.
Czy Orban ma inaczej?

oto Eowina

Orban ma inaczej.

Kaczyński, mimo, że Polska jest " w gruzach", obiecuje rozdawnictwo. Orban jak przejmował, to Węgry były "w gruzach" i obiecał ciężką pracę i wyrzeczenia.

oto TBM

Ba!

cytuję Eowina:

Rząd swojego nie rozdaje

Mnie to Pani mówi? Od tylu lat rząd rozdaje moje, że nie da się tego nie zauważyć.

pozdrawiam
TBM

oto Eowina

Najgorsze co może być, to populizm w rozdawaniu i

opodatkowanie we wszystkich zarobkowych inicjatywach. To zabija inicjatywę rozwojową, a uaktywnia wszelkie krętactwa.

oto Ireneusz

Nie

Najgorsze wcale nie jest to, ze inicjatywa jakakolwiek jest opodatkowana. Najgorsze jest to, że opodatkowanie stało się u nas źródłem bezpośredniego przychodu państwa, a wydatki państwa są nierozliczone i wiecznie zbyt duże oraz nieograniczone żadnym rozsądkiem. W ten sposób powstaje kontekst My-Oni. A podatki stają się rabunkiem. Dokonywanym przez pazernego bandytę.
Na którego jest jeden sposób. Znany:
- nic nie rób, to ci nie wezmą
- jak już coś robisz, ukryj

oto HeS

System podatkowy

@Ireneusz:"jak już coś robisz, ukryj"

Tą logikę działania wzmacnia też budowa systemu podatkowego (odwrócona scentralizowana piramida). Lwia większość podatków idzie do Warszawy i tam jest "sprawiedliwie dzielona". Gdyby lwia część podatków była pobierana lokalnie i tam zostawała w rękach samorządu, to przynajmniej podatnik widziałby że to idzie na rozwój infrastruktury gdzie mieszka. Jakby mu się nie podobało gospodarowanie podatkami, to mógłby zmienić miejsce zamieszkania na takie gdzie podatki są mniejsze (podobnie jest w Szwajcarii).

oto Alej

Tam jest jeszcze jedno "i czasopisma"

Jeszcze dotkliwszy "strzał w kolano".
W pierwotnej wersji ustawy było: "obejmując stanowisko członek Trybunału Konstytucyjnego składa wobec Marszałka Sejmu ślubowanie", w tej POwskiej jest: "osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie" (wytłuszczenia moje - Alej).

Stąd cały kłopot z prezydentem.
I konieczność kłamania, że osoby wybrane przez poprzedni Sejm są sędziami a nie "osobami wybranymi" zaledwie.

A wystarczyło trochę pomyśleć...?
No, chyba że rzeczywiście chodzi o pisowskiego "kreta".

oto Eowina

A wystarczy popatrzeć aby zobaczyć, że problem się

zaczął od tego, ze p. Prezydent nie zgodził się na przyjecie przysięgi.

obejmując stanowisko członek Trybunału Konstytucyjnego składa wobec Marszałka Sejmu ślubowanie", w tej POwskiej jest: "osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie"

Jednakże dla Kaczyńskiego i jego ekipy przekonanie, że katastrofa była wynikiem spisku z udziałem Rosji i być może rywala Kaczyńskiego, Tuska, jest dogmatem wiary. Stąd apel o ściganie karne najbardziej znanego i najbardziej szanowanego czynnego męża stanu Polski.
"The Washington Post"

(wytłuszczenie moje)

oto Alej

No dobrze, ale co panin wpis tu robi?

Nie prościej było napisać: oh! jak ja nienawidzę tego Kaczora i jego PiS?
Przecież to co Pani napisała ma mniej więcej taki sam sens.
A przy tym to co ja Pani podsuwam trochę jednak do tematu naszej dyskusji pasuje.

oto Eowina

A pan mógł napisać, że Kaczora kocha i znajdzie na

wszystko usprawiedliwienie niezależnie co mówi i robi.

A przy tym to co ja Pani podsuwam trochę jednak do tematu naszej dyskusji pasuje.

Nie bardzo.

oto Alej

Jaka znowu nieprawda...

Proszę mniej ochotnie szafować takim oskarżeniem.

Nie mając pewności, czy nie przegapiłem jakiejś drobniejszej nowelizacji CELOWO napisałem: "W pierwotnej wersji ustawy było".
Bo było, mam to w komputerze.

Zaś wracając do naszej tu dyskusji. Jak już robili "skok" i wiele w ustawie zmieniali mogli odrobinę pomyśleć i wrócić do tej pierwotnej dyspozycji. Toż wiedzieli kto wygrał wybory prezydenckie.

oto HeS

Na stronach .gov ustawa sfałszowana?

@Alej:"Proszę mniej ochotnie szafować takim oskarżeniem."

To poproszę o tekst ustawy który Pan posiada. Na stronach rządowych jest tak jak podałem. Jeśli Pan ma jakiś inny tekst to chętnie przeczytam.

oto Alej

Co za niedowiarek...

Nie ma oczywiście mowy o żadnym fałszowaniu a o kolejnych wersjach ustawy.
Tę wersję o której mówimy opublikowano 22 marca 1999 (chyba w witrynie Sejmu).
Na ostatniej stronie podano na podstawie czego powstał ten jednolity tekst ustawy o TK (z 1985 r.):

tk-01.jpg
Bodajże zrobiło się zupełnie nieczytelne ale pokazuje jak często ustawa była "ulepszana".

Ten fragment który Pana interesuje jest na str 5.:

tk-02.jpg

Jeszcze raz, to jest gdzieś w Sieci.
Niedawno sobie ściągnąłem. Mnie się nie chce szukać specjalnie dla Pana (ja mam w komputerze), ale jeżeli Pan nadal zainteresowany to sam sobie Pan znajdzie.

oto Gedanus6

Kaczyński się nie patyczkuje

Kaczyński się nie patyczkuje i dobrze. Przed dziesięciu laty dziwiłem się, że zarzuty o czyszczenie instytucji państwa (słabo uzasadnione) przyprawiały PIS o pąsy i palec w buzi. Miast tego winni byli rzec: "A tak chamy! A co wyście sobie wyobrażali. TKM !!!" Jak w praktyce wyglądały owe "czystki", świadczyła bezprecedensowa w pokomunistycznej Polsce kampania nienawiści względem PIS-u w "przejętych" przez tę partię mediach publicznych. To był jeden z największych blędów Prezesa, skutkiem którego była eksplozja lemingozy. Teraz nie cackają się z POtworem, tylko idą ostro naprzód. Bo jak celnie ktoś zauważył: 'Demokracja demokracją, a ktoś rządzić musi." Zresztą po tym co wyprawiał POtwór, partia na poziomie ideowym reklamy proszku do prania, nie ma co się przejmować zawodzeniem różnych bezpieczniackich mentorów, tylko brać ile się da. Z prawdziwą radością obserwuje bezsilne ujadanie szemranych autorytetów. Groźniejszy od nich jest pieniący się z nienawiści różowy front tak zwanych tygodników opinii. Niech ujadają i pienią się. Trzeba robić swoje. Czy energia z jaką PIS sięga po władzę (w sensie zagarniania instytucji państwa zagarniętych przez POtwora) przełoży się na efektywność. Oby. Prezes jest o dekadę starszy i chyba zrozumiał, że w walce z tamtymi liczy się przede wszytkim skuteczność.

oto Eowina

Widzę, ze Pan jest zorientowany! Czy może Pan

łaskawie napisać jaki będzie wynik końcowy tej skutecznej działalności? Aby poprzeć albo nie, to trzeba wiedzieć o co chodzi. Więc co powstać po tym jak rewolucja się skończy?

oto Gedanus6

Aby PIS mógł stanowić prawo i

Aby PIS mógł stanowić prawo i sterować państwem musi przejąć kontrolę nad możliwie największą liczbą instytucji, włącznie z tak zwanym niezależnymi. Czy to licuje z duchem demokracji? Ależ skąd. Tyle tylko, że przeciwnicy PIS-u już dali dowód tego, gdzie mają prawa obywatelskie i ducha demokracji, a wspomniane instytucje wykorzystaliby by maksymalnie utrudnić Kaczyńskiemu rządzenie. To oznacza, że zamiast przekonać się jakie są faktyczne cele Prezesa oraz jego skuteczność w rządzeniu państwem, bylibyśmy świadkami podobnego kabaretu jak w latach 2005 - 2007. Ja nie chcę kabaretu - chcę ujrzeć jak powstaje takie państwo, jakiego na prawdę pragnie PIS. Wtedy naród będzie mógł ocenić dokonania rządzących. Jeśłi efekt będzie pozytywny, to dobrze. Jeśli negatywny, to też dobrze, pod warunkiem, że elektorat skręci w prawo, a Okrągły Stół zostanie porąbany i wrzucony na opał do piekła.
A na jakie pozytywy rządów PIS-u liczę? Na rewolucję wolnorynkową oczywiście nie.
Liczę jednak na to, że ukrócone zostaną bandyckie praktyki urzędów w kontakcie z przedsiębiorcami. Liczę na stanowcze potraktowanie banksterów i tak zwanych rynków finansowcych, tak by nie byli uprzywilejowani w konkurencji ze zwyczajnym prywatnym businessem. Być może doczekamy się bardziej racjonalnej polityki płacowej w spółkach skarbu państwa. Jednak to nie gospodarka jest główną areną zmian, których oczekuję.
Mam nadzieję na przywrócenie Narodowi godności, wejście w politykę międzynarodową w sposób odpowiedzialny, ale z interesem narodowym pojętym jako jej priorytet. Koniec z potakiwaniem i nadstawianiem karku do poklepania przez przedstawicieli dorosłych państw. Koniec z szarpaniem Polski o 65 mld zielonych. Koniec z wsłuchiwaniem się w szaleńcze pomysły pani Merkel dotyczące przyjmowania imigrantów. Koniec z puszczaniem oka do międzynarodowej homowścieklizny. Koniec z czołobitnością wobec globalnego ocipienia. To tylko niektóre zmiany na które liczę. A jeżeli zawiodą? Pójdziemy zagłosować na KORWIN. I dobrze.

oto Eowina

Ładnie to Pan sobie wymyślił. Problem w tym, że PiS

nie ma żadnych możliwości, ani ludzi aby to zrobić. Przecież żaden z ministrów niczym, oprócz poddaństwa Kaczyńskiemu, do tej pory się nie wyróżnił. Z tego co PiS zapowiadał, to nawet nic takiego nie było w prograqmi wyborczym, oprócz zwyczajowych obietnic, w które nikt nie wierzył. Ludzie byli zdegustowani rządami PO i wybrali PiS, ale nikt się, oprócz Pana, cudow się nie spodziewa.

oto AnnaK

Przecież żaden z ministrów

Przecież żaden z ministrów niczym, oprócz poddaństwa Kaczyńskiemu, do tej pory się nie wyróżnił.

No skandal. Juz prawie dwa tygodnie upłynęło od objęcia stanowisk, a oni się niczym nie wyróżnili.
Może tylko tym, że ściągnęli do Polski prawie dwustu naszych rodaków z Donbasu, z czym nie mógł sobie poradzić rząd p.Kopacz. Nie wiadomo tylko któremu ministrowi to przypisać i czy to dla Pani jest powód do wyróżnienia.

oto BTadeusz

Pomyślmy logicznie...

...
A właściwie,niby czemu mielibyśmy się tak męczyć?...przecież do tego mamy piętnastu gniewnych dziadków.
Prawo nielogiczne?
Tym gorzej dla logiki.
Wszak mamy państwo prawa.
Czy nie jest pięknie?
Po co nam jakaś utopijna demokracja.
?
Możemy ( w internecie) napisać - po której stronie jesteśmy...
Ja to popieram...

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.