Jak dyskutować?

Może jakaś dyskusja o dyskusjach na PN?

Za przyczynek może posłużyć grafika Triiss Katarzyna Górecka z FB.

dyskusja-zasady-wykroczenia.jpg

oto Andrzej Andrzej

Czasami coś napisze o Polsce i świecie.

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
5
Ogólna ocena: 5 (1 głos)

Tematy: 

Dyskusja

oto Marek Bekier

Zasady przedstawione na

Zasady przedstawione na grafice są podobne do tych, które są od dawna stosowane na prawica.net choć sposób ich sformułowania jest odmienny. Do jednych przemawia jeden sposób, do drugich inny a są też tacy, którzy dyskutują na swoich "zasadach" aż do usunięcia z portalu :-(.
Myślę, że zasady stosowane przez administratorów prawica.net są dobre choć, jak mniemam z braku czasu, nie zawsze konsekwentnie stosowane.
Drobiazgi, które można by zmienić (nie jestem pewien czy to oznacza, że poprawić):
1. Umieścić zakładkę "Zasady publikacji" na bardziej eksponowanym miejscu portalu.
2. Dodać linki z przykładami zasad stosowanych na innych portalach (tak dla porównania i uzasadnienia własnych).
3. Dorobić jawną zakładkę nazwaną np.: "piekiełko" gdzie by były komentarze usunięte, bez możliwości dyskutowania ale z komentarzem dlaczego tam są.

oto JJerzy

Popieram ...

... Pana Marka. Jak rozumiem jest zwolennikiem pewnego rodzaju samoregulacji. Myślę, że zamiast jakichś sztywno egzekwowanych zasad, lepszą metodą jest powolne kształtowanie się swego rodzaju ... środowiska. Jesteśmy tu już przecież tyle lat, a jakoś trole i proste chamstwo jakoś nas omija (a w każdym razie nie pozostaje tu dłużej).

oto Krzysztof M

Jesteśmy tu już przecież tyle

Jesteśmy tu już przecież tyle lat, a jakoś trole i proste chamstwo jakoś nas omija (a w każdym razie nie pozostaje tu dłużej).

I tylko Admin wie, jak to się dzieje... :-)

oto JJerzy

:)

... i niech tak zostanie :)

oto Andrzej

Te reguły idą trochę dalej

Moim zdaniem te reguły idą trochę dalej niż regulamin, który po prostu daje ramy.

Te zasady dotyczą raczej erystyki, czyli sztuki prowadzenia sporów w sposób nieuczciwy. Lata świetlne temu przestudiowałem Schopenhauera, więc sztuczki tego rodzaju są mi znane.

W tych zasadach raczej chodzi o "uczciwość w dyskusji", o niestosowanie sztuczek. To nie podlega kontroli administracji (rzeczywiście, nie mającej sił na pełny nadzór, ale wzmocniona jest Moderatorami, którzy pilnują, by się źle nie działo).

Co do "Admin wie", to rzeczywiście - wie :-) I to mu powinno wystarczyć.

oto JJerzy

Ależ Andrzeju,

Walka ze sztuczkami erystycznymi jest kształcąca, a przecież chyba jednym z zadań, które tu powinniśmy sobie stawiać jest samokształcenie, czy samodoskonalenie.

oto Andrzej

Jasne jasne :-)

tak jak z lekarstwem, w dużych ilościach zabija :-)

A jak ktoś jeszcze włoży w to pieniądze i zaatakuje batalionem trolli, to już w ogóle mozna ....

oto Equatore

Zasady o których powyżej mowa

Zasady o których powyżej mowa, umożliwiają DYSKUSJĘ.
Dlatego im więcej osób będzie się do nich stosowało, tym lepiej.
Jeśli któraś ze stron nie przestrzega tych zasad, zamiast dyskusji są zapasy w błocie - też interesująca rozrywka, ale nieco mniej rozwojowa intelektualnie.
Bardzo dobrze, że jest to zebrane w jednym miejscu, będzie nauka na przyszłość.
Wymuszenie tak wysokich wymagań metodą przymusu nie wydaje mi się możliwe, ale postaram się je stosować i dawać dobry przykład, a przynajmniej nie zły.
Wylano wiele słów mówiąc o "elicie". Dla mnie, najlepsza możliwa elita to klub dżentelmenów, którzy są przedmiotem podziwu a ich metody postępowania są przedmiotem gorliwego naśladownictwa. Nie musi, a wręcz nie powinno to być zadekretowane, ale funkcjonuje dlatego, że wielu chce być dżentelmenami na swoją miarę. To sprawa obyczaju.

oto Andrzej

Dobrze ujęte

to jest ambicja tej witrynki, wydaje mi się w dużej części spełniona, bo miło się czyta a i odgłosy są takie, że czasami dyskusje ciekawsze od materiału dyskutowanego :-)

Ale jak wiadomo, nikt nie jest idealny, więc starać się trzeba.

oto Krzysztof M

Dla mnie, najlepsza możliwa

Dla mnie, najlepsza możliwa elita to klub dżentelmenów, którzy są przedmiotem podziwu a ich metody postępowania są przedmiotem gorliwego naśladownictwa.

To, co ta elita będzie sobą przedstawiała, wcale nie jest dziś w cenie. Tak, czy inaczej, poklasku tłumów spodziewać się nie należy.

oto Eowina

Tak, ważna jest uczciwość w dyskusji; aby być uczciwym

wobec tych z którymi się dyskutuje i wobec siebie. A dyskusja to nie walka, to wymiana poglądów.
Im jest większa różnica w poglądach, tym dyskusja jest ciekawsza. Tłamszenie ludzi o róznych poglądach tylko za to, że nie ćwierkają na tą samą nutę jest dowodem na strach. Jest to strach, że dotychczasowe zamurowane na beton poglądy mogą się zacząć sypać.
:) Ja czasem prowokuję niepopularnymi stwierdzeniami, aby dyskusję pobudzić, aby zacząć myśleć nieszablonowo, aby porzucić stereotypy. Czyż nie jest ciekawsze niż ciągłe wzajemne potakiwanie?

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.