Złomiarstwo międzynarodowe

Od początku konfliktu na Ukrainie zachodziłem w głowę czemu ma służyć propaganda strasząca nas Putinem, rosyjską agresją, odbudową imperium i czołgami z czerwoną gwiazdą nad Wisłą? Każdy kto się przez chwilę zastanowi dojdzie do wniosku, że to wierutne bzdury.

Rosja nie po to demontowała imperium, żeby teraz je odbudowywać. Nie było za co utrzymywać komunistycznej ideologii, Kuby, Angoli, Mozambiku ale także i krajów RWPG. Bo – pomimo powszechnego przekonania – Rosja najwięcej traciła na całym tym geszefcie. Każdy kto był w latach komunizmu w ZSRR bywał zaskoczony biedą jaka tam panowała.

Dzisiaj Rosjanie – kiedy zrzucili z siebie garb „księżycowej” ideologii i właśnie kosztów utrzymania imperium - żyją coraz lepiej i byliby głupcami, gdyby chcieli wracać do sowieckich czasów. Nikt z polskich pseudoanalityków i pseudopolityków straszących nas Putinem i Rosją nie potrafił i nie potrafi wskazać ani jednego powodu dla których rzeczywiście Rosja miałaby chcieć zaatakować militarnie Polskę.

A jednak pomimo tego, propaganda wojenna zalewa główne polskie media i głoszona jest przez wszystkie obecne w polskim parlamencie siły polityczne. Trochę tylko z tego chóru wyłamuje się SLD i PSL, ale czynią to bardzo nieśmiało bo trzeba dużej odwagi, żeby wystąpić przeciw ujadającej masie żurnalistów i „moralnych autorytetów” od Kaczyńskiego, przez Szeremietiewa począwszy, a na Komorowskim i Sikorskim skończywszy.

Jednak tego rodzaju zmasowany atak propagandowy na polskie umysły nie mógł być przypadkiem i od miesięcy szukałem przyczyny – dlaczego i po co straszą nas wojną, kiedy żadnej wojny nie będzie?

I otóż ostatnie decyzje naszych liderów politycznych dają tak czytelną odpowiedź na to pytanie, że aż się żachnąłem, żem wcześniej na to nie wpadł. Odpowiedzią jest przyjęty przez władze – bez żadnych zastrzeżeń – tzw. program „modernizacji” polskiej armii, będący w istocie programem zakupów amerykańskiego i zachodniego uzbrojenia. Program przewiduje w latach 2015-2022 zakupy za 130 md zł. w tym np. za amerykańskie rakiety „Patriot” zapłacimy 26 mld zł, za 40 pocisków „powietrze-ziemia” 250 mln dolarów. 24 pociski Tomahawk też będą nas kosztować miliardy, podobnie jak śmigłowce francuskie Caracal za które mamy zapłacić 13 mld zł, ale dokładnie może być to więcej.

No i kiedy te wszystkie informacje o miliardach wydanych na zakup zagranicznego złomu bojowego, nagle zostały ujawnione już wiemy po co była ta nagonka na Rosję, straszenie Putinem i obrona Ukrainy, która sama bronić się nie zamierza. Bez tej histerii społeczeństwo mogłoby się zbuntować przeciwko wyrzuceniu w błoto setek miliardów złotych. Tu wali się wszystko – opieka zdrowotna, gospodarka – a my wyrzucamy jednoroczny budżet państwa na gadżety, które wzbogacą naszych „sojuszników”.

No dobrze, ale dlaczego „nasi” politycy tak dbają o interesy obcych koncernów?

W czasach komuny ówcześni decydenci robili wszystko żeby w ich regionach rząd lokował duże inwestycje – nie patrząc czy są potrzebne czy nie. W Nysie w latach 70 zaczęto budować m.in. „drugi Zakład Urządzeń Przemysłowych”. Zakład w końcu nie powstał, ale przy okazji, z „zaoszczędzonych” materiałów wybudowało się osiedle domków kadry partyjno-kierowniczej do dziś zwane „Złodziejów”.

Dziś w dobie gospodarki rynkowej, decydenci niczego tam nie muszą kraść. Koncerny mają specjalne fundusze „promocyjne”. Są zresztą różne rządowe fundacje, które mogą wesprzeć „demokratycznych” polityków, a pozbawić poparcia tych niepewnych. Ale wiadomo: „coś za coś”. Wszakże żeby wszystko odbyło się bez zgorszenia tubylców trzeba było wymyślić Putina jako nowego Hitlera i Rosję zamierzającą podbić Warszawę.

Inaczej Polacy mogliby coś zacząć podejrzewać. A tak zanim się zorientują, że z tym Putinem, Rosją i wojną to był pic na wodę, dolary dawno znajdą swoich właścicieli. A przecież o to chodzi, żeby dolary były w rękach „swoich”. Nie w cudzych.

Czyż nie tak?

oto Janusz Sanocki Janusz Sanocki

Poseł na Sejm RP.
Dziennikarz, polityk, były burmistrz Nysy, jeden z liderów Obywatelskiego Ruchu JOW, inicjator Kongresu Protestu.
Autor Miesiąca Prawicy.net w lipcu 2013

na ile punktów oceniasz artykuł? : 

Twoja ocena: brak
0
Jeszcze nie oceniano

Dyskusja

oto Dubitacjusz

Jest możliwy atak FR na Polskę

nie potrafi wskazać ani jednego powodu dla których rzeczywiście Rosja miałaby chcieć zaatakować militarnie Polskę.

Gdyby Komorowskiemu lub Dudzie pod pretekstem tworzenia międzynarodowej dywizji (albo operacji "pokojowej") udało się wysłać polskich żołnierzy na Ukrainę, wtedy bylibyśmy stroną.

oto Zbrozło

Też uważam, że Rosja jest

Też uważam, że Rosja jest krajem pokój miłującym. Ot - choćby zagwarantowała granice Ukrainy - i co? Nie dotrzymała słowa?

A poza tym przecież wiadomo, ze Państwa kupują broń po to by dać zatrudnienie swoim a nie po to by mieć dobrą broń.

oto Mercator

Można by nawet przyznać słuszność tej argumentacji

gdyby nie to, że Rosja systematycznie, od wielu lat wydaje na zbrojenia proporcjonalnie kilka razy więcej niż Polska. Autor powinien raczej zacząć przekonywać Rosję (na łamach gościnnych rosyjskich portali) żeby zredukowała swoje nakłady na armię do tych skromnych 2% PKB tak jak Polska.

oto Staruszek_Świat

SzP. Mercator

##.

gdyby nie to, że Rosja systematycznie, od wielu lat wydaje na zbrojenia proporcjonalnie kilka razy więcej niż Polska

====>> to Pan by mówił po niemiecku lub co gorzej w jidysz.

Ludzie - kiedy Wy się obudzicie z tego upiornego snu ?.

Staruszek_Świat

oto Eowina

Polska jest członkiem NATO i w związku z tym

ma obowiązki aby się zbroić. To jest proste jak drut, ale prezydent nie powinien mówć bzdur tak jakich jak można wyczytać w każdym brukowcu, bo to ośmiesza Polskę. Ta dyrdymały potem są powtarzane w innych zagranicznych mediach.

>"Zielone ludziki", o jakich mówił prezydent pojawiły ię na Krymie tuż po tym, jak władzę w Kijowie utraciła ekipa Wiktora Janukowycza, wspierana przez Moskwę. Wojskowi - bez żadnych oznaczeń, w pełnym uzbrojeniu krok po kroku przejmowali kontrolę nad ukraińskim półwyspem. Pytany o tę formację prezydent Władimir Putin mówił, że nie są Rosjanami a sprzęt kupili w sklepach. Dopiero po aneksji Krymu przez Rosję Moskwa potwierdziła, że wojskowi służą w rosyjskiej armii.

Na Krymie były i są rosyjskie wojska, więc pytanie skąd się wzięły "zielone ludziki" jest naiwnością i odpowiedź jest stosowna do tego, natomiast świadome powielanie tego jest kompromitacją, szczególnie po tym kiedy wiadomo jest, że omal całe ukraińskie wojsko bez żadnego wystrzału przeszło na rosyjską stronę. Więc te "zielone ludziki" nie musiały się zbytnio wysilać.
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1435755,Zie...

oto indris

Polska jest członkiem NATO...

...a więc powinna mieć wpływ na jego decyzje. A na pewno ma prawo wyrażać i lansować pogląd na wskazane działania Sojuszu.
Otóż, niestety Polska występuje w NATO jako orędownik działań antyrosyjskich. A wcale tak być nie musi a nawet nie powinno.

oto chłop jag

Sz. Autor ma racje - chociaż widzę tu spora dozę

megalomanii.
Wniosek?
Tzw. zimną wojnę próbuje się nieudolnie wskrzesić po to aby, między innymi, uruchomić drukowanie Euro - natomiast zakupy złomu bojowego przez atrapę Polski - to tylko efekt uboczny.

oto JJerzy

:)

Zachęcam do poczytania sobie Song Hongbing'a ... :)

oto ratiofides

"Wojna. Metoda ekonomii".

"Wojna. Metoda ekonomii". Taki tytuł miał niedługi tekst w DGP z listopada ub.r. Bardzo ciekawy, inspirowany m.in. wypowiedzią znanego analityka giełdowego, jakby wykresy i porównania historyczne wskazywały na prawdopodobieństwo wybuchu konfliktu 2015/16(?). Autor tamtej publikacji wyszedł jednak daleko poza giełdowe analizy wskazując na związki między wydatkami "wojennymi" a tym co się dzieje w gospodarce i finansach, szczególnie w okresach kryzysu (stagnacja, deflacja, zadłużenie). Polecam, jeśli ktoś ma dostęp do wydania nr 231(3872).

oto baba jag

I to jest najprawdziwsza

Rosja nie po to demontowała imperium, żeby teraz je odbudowywać. Nie było za co utrzymywać komunistycznej ideologii, Kuby, Angoli, Mozambiku ale także i krajów RWPG. Bo – pomimo powszechnego przekonania – Rosja najwięcej traciła na całym tym geszefcie. Każdy kto był w latach komunizmu w ZSRR bywał zaskoczony biedą jaka tam panowała.

prawda. Imperium to ma doktrynę rynków zbytu i wspólnego pieniądza. ZSRR i satelity nawet nie były imperium. Ale oczywiście styropian wie swoje najlepiej i te swoje brednie wkleja ludziskom w świadomość. Natomiast był niejaki Trocki i reszta żydo-amerykańskich internacjonalistycznych bandytów,z którymi towarzysz Stalin zrobił porządek.

oto Staruszek_Świat

SzP. Baba Jag

##.


Natomiast był niejaki Trocki i reszta żydo-amerykańskich internacjonalistycznych bandytów,z którymi towarzysz Stalin zrobił porządek.

To chyba JEDYNA pożyteczna rzecz jaką zrobił.
Czyż to nie dziwne że mieniąc się "czerwonym towarzyszem" tłukł tą bolszewicką hydrę - szkoda że tak mało skutecznie.

Czyżby i Stalin tak jak Hitler nie wiedział za kogo robi ?.

Pozdrawiam.

Staruszek_Świat

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.