dr. Jan Przybył o początkach Kościoła

***
uwaga techniczna

Nie wiem, czy to pasuje do kategorii blog, czy bardziej do kategorii informacje. Admina proszę o ewentualną korektę.
****

Wykład/pogadanka jest warta obejrzenia, bo prowadzący opowiada dość ciekawie, czasem o sprawach nieznanych z pierwszych lat Kościoła. Wyjaśnia znaczenia słów i proces kształtowania się tego, co dzisiaj określamy mianem "Kościół", co znamy jako instytucję.

Wydaje się, że zasadniczą tezą pana Przybyła, choć nie wypowiedzianą w trakcie wystąpienia, jest polemika z protestantami i zielonoświątkowcami. Grupy te odwołują się do Biblii oraz praktyki pierwszych chrześcijan, jako, w ich rozumieniu, autentycznych źródeł wiary. Traktują tzw. tradycję, a więc ciąg interpretacji, wyjaśnień oraz rozwiązań instytucjonalno-funkcjonalnych jako coś sztucznego, co zafałszowuje "pierwotnie czyste" chrześcijaństwo.

Doktor Jan wyjaśnia, że najpierw było "zgromadzenie" - po grecku ecclesia czyli kościół - a dopiero ono, wyklarowało z siebie tekst Pisma Nowego Testamentu, jaki znamy dzisiaj. Także sposoby postępowania, praktyk religijnych i postaw społecznych, nie były praktykowaniem odkrytej, objawionej prawdy, ale raczej szeregiem prób i błędów, na drodze do praktycznej realizacji idei przekazanych przez Jezusa Chrystusa.

Wykład jest też warty obejrzenia w wolnej chwili, ze względu na anegdotę "Dlaczego św. Piotr zdradził Pana Jezusa", przytoczone powiedzenie kardynała Sapiechy nt. Ducha świętego, siarczyste "cholera jasna" w trakcie wystąpienia, czy szczere i jakże charakterystyczne dla polskiej rzeczywistości informacje o niedostatkach finansowych, braku wsparcia i konieczności robienia wszystkiego samemu, w zasadzie "pod prąd".

Zostaje jeszcze takie pytanie, czy to właśnie nie jest tak, że u nas, ludzie indywidualni, niejako na przekór i wbrew "biegowi spraw" podejmują się robienia czegoś wartościowego, gdy tymczasem wielkie mechanizmy i instytucje naszego życia społecznego, przeciwnie, pracują nad rzeczami małymi, czasem w istocie bezwartościowymi, zamiast przynosić jakieś wartości społeczeństwu, to są rozsadnikiem małości i prymitywnego, krótkoterminowego egoizmu.

Na przykładzie dr. Przybyła można dojść do wniosku, że Polacy to czasem tacy rycerze z La Manchy, wyprawiający się przeciw złu, tworzący projekty przeciw przeciwnościom i odrzuceniu, maszerujący swoją drogą, "bo tak chcą", "bo tak wypada". Dlatego może warto, właśnie, że to bez wsparcia, takiego wsparcia udzielić, choćby rzucając okiem na to wystąpienie i dodatkowo czegoś się dowiedzieć :)

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
0
Jeszcze nie oceniano

Tematy: 

Dyskusja

oto Natalia Julia Nowak

Zbyszek S

Nie potrafię też wkleić clipu youTube, aby był widoczny, więc zamieszczam linki.

Proszę wkleić pełny adres filmu (Youtube.com...), a nie skrócony (Youtu.be...).

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.