Akt oskarżenia wobec Mateusza Piskorskiego

Po prawie dwóch latach od aresztowania Mateusza Piskorskiego prokuratura przedstawiła mu akt oskarżenia. Według medialnych doniesień polityk miał m.in. promować cele Federacji Rosyjskiej i prowokować antypolskie nastawienie u Ukraińców oraz antyukraińskie postawy wśród Polaków. Piskorski miał za to brać pieniądze od Rosjan. W tle przewijają się też Chiny.

I co? Myślicie, że żyjemy w państwie prawa i sprawiedliwości? Nic bardziej mylnego. Gdyby tak było, to analogiczne zarzuty prokuratura postawiłaby całej armii polskich (?) polityków, którzy promują cele USA i Izraela; prowokują antyrosyjskie nastawienie wśród Polaków i antypolskie wśród Rosjan; i wreszcie - robią to dla konkretnych korzyści finansowych.

Reasumując: JEDEN Piskorski siedzi "za Rosję". DZIESIĄTKI (SETKI?) polityków cieszą się wolnością, wygodnymi posadami i pokaźnym kontem bankowym, bo sprzedali Polskę w imię amerykańskich i żydowskich interesów. Coś mi się wydaje, że sprawa Piskorskiego ma przykryć tych pozostałych.
piskorski-kraty.jpg

oto Agnieszka Piwar Agnieszka Piwar

publicystka
autorka filmu ”Rajd Katyński – śladami pamięci”
blog: www.agnieszkapiwar.blogspot.com

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
5
Ogólna ocena: 5 (głosów: 19)

Tematy: 

Dyskusja

oto Natalia Julia Nowak

To jest ostrzeżenie dla takich jak my.

Banderosceptycznych i nierusofobicznych.

Według medialnych doniesień polityk miał m.in. promować cele Federacji Rosyjskiej i prowokować antypolskie nastawienie u Ukraińców oraz antyukraińskie postawy wśród Polaków.

oto baba jag

słów brakuje,żeby opisać

kraj rządzony przez pisuarową mafię.Nigdy na wybory w tym kraju nie chodziłem. Nie było na kogo głosować. Niestety tym razem należy głosować przeciw tym psychopatom. Ośmiorniczki to pikuś w porównaniu z Judą i dojną zmianą.

oto informacja

Jest akt oskarżenia przeciwko Mateuszowi P.

Mateusz P., lider partii Zmiana, będzie odpowiadał przed sądem za za udział w rosyjskim i chińskim wywiadzie na szkodę Polski. RMF FM podaje, że mazowiecki wydział Prokuratury Krajowej skierował właśnie do sądu akt oskarżenia wobec polityka.

Prokuratura zarzuca politykowi, że wykorzystując swoje kontakty w kraju oraz poza jego granicami, w rozmowach z dziennikarzami, a także w swojej działalności politycznej promował cele Federacji Rosyjskiej. Śledczy twierdzą również, że Mateusz P. miał również prowokować obywateli Ukrainy do antypolskich postaw oraz obywateli Polski do postaw antyukraińskich. Wszystko po to, by skłócać ze sobą oba narody, co jest na rękę Rosji. Za te działania P. miał otrzymywać wysokie wynagrodzenie.

Na początku kwietnia serwis Niezależna.pl podawał, iż warszawska Prokuratura potwierdziła postawienie zarzutów szpiegostwa na rzecz Rosji oraz Chin wobec byłego posła „Samoobrony” oraz lidera partii „Zmiana”. Mateusza P. Informowano również, że Mateusz P., który przebywa w areszcie, poprosił o wydłużenie czasu zapoznawania się z aktami sprawy, na co uzyskał zgodę śledczych.

Mateusz P. został zatrzymany przez ABW w maju 2016 roku.

https://sejmlog.pl/rmf-fm-jest-akt-oskarzenia-prze...

oto Krzysztof M

promował cele Federacji

promował cele Federacji Rosyjskiej

A co w tym nagannego? Czyżbyśmy byli w stanie wojny z Rosją?

miał również prowokować obywateli Ukrainy do antypolskich postaw oraz obywateli Polski do postaw antyukraińskich

To jest zwykłe naginanie.

postawienie zarzutów szpiegostwa na rzecz Rosji oraz Chin

O szczegółach tego informowani nie będziemy. Więc mogą tam podczepić, co im się zachce.

Ogólnie "Proces" Kafki.

oto mj

''promował cele Federacji Rosyjskiej''

''prowokować obywateli Ukrainy do antypolskich postaw oraz obywateli Polski do postaw antyukraińskich''

Dziwię się jakiemuś nieudacznikowi od propagandy, pewnie zatrudnionemu po znajomości, że takie bzdety w ogóle wypisuje, starając się wytworzyć wrażenie że są to zarzuty z aktu oskarżenia. Jeśli nawet ma to służyć ''wystraszeniu'' kogoś, to też nie wiem kto jest owym ''targetem'', bo ja tam wierzę w ludzi i sądzę że większość wie o tym, że paragrafów na w/w ''czyny'' w kodeksie karnym - póki co - nie ma. Podciągnąć samego tego pod ''szpiegostwo'' nie dałby rady nawet prokurator z największą fantazją, nie mówiąc już o sądzie, który miałby za to skazać.
No chyba że chodzi o jasny komunikat :) - spróbujcie być ''prorosyjscy'' i jednocześnie ''antybanderowscy'', a wybierzcie się choćby ze dwa razy po benzynę na teren FR, do pierwszej stacji za szlabanem, to... coś wam tam już przylepimy... I będziecie ''szpiegami'' jak się patrzy.
O ile tylko zechcemy, oczywiście.

oto Marek D.

Promowanie czyichś celów to lobbing a nie szpiegostwo

Jeśli Piskorski promował cele Federacji Rosyjskiej i nawet jeśli brał za to pieniądze, to można go nazwać co najwyżej lobbystą, a lobbing nie jest w Polsce przestępstwem. Natomiast żeby być oskarżonym z art. 130 k.k. to należałoby przekazywać obcemu wywiadowi informacje niejawne, ewentualnie prowadzić działalność typu sabotaż gospodarczy itp. Osobiście wątpię, aby p. Piskorski miał dostęp do jakichś tajemnic państwowych. Ale nie miejmy złudzeń. Znalazł się dyspozycyjny prokurator, znajdzie się też dyspozycyjny sędzia, który wyda wyrok zgodny z zapotrzebowaniem politycznym.

oto kaktusnadłoni

Prokuratura obecnie dużo może.

Wytłumaczył to Jan Widacki, profesor nauk prawnych w tygodniku Przegląd nr 16/2018 str 13, w felietonie pod tytułem: „Prokuratura dobra na wszystko”, cytuję:

Wyobraź pan sobie, panie Kowalski, że prokurator oskarżył pana niewinnie. Sprawa trafiła do sądu. Sąd przesłuchał świadków, zbadał dokumenty, wszystko przemawia na pana korzyść. Prokurator to widzi. Wszczyna szybko drugie śledztwo „w sprawie fałszywych zeznań”, przesłuchuje tych samych świadków, ale już jako podejrzanych, sędziemu stawia zarzut „przekroczenia uprawnień”. Na tej podstawie wyłącza z pańskiego procesu sędziego, a przestraszeni świadkowie, teraz przesłuchiwani jako podejrzani, zaczynają się wycofywać z korzystnych dla pana zeznań. Pana proces zacznie się więc od nowa (sędzia został wyłączony), świadkowie wysłuchiwani raz jeszcze będą teraz ostrożniejsi, będą się bali tak zdecydowanie zeznawać na pana korzyść. Innymi słowy, masz pan, panie Kowalski, przechlapane.

Aby mnie przestraszyć, trzeba fachowca. Tu zaczynam się bać, bo widzę że normalny człowiek ma coraz mniejsze szanse ze sprawiedliwością onych...

oto baba jag

A czego się Pan spodziewałeś

od żydobolszewii.? Na razie cię zgnoją fiskalnie,ale potem uruchomi się program paznokcie minus i cela plus

oto mj

Jak już wyżej p. Natalia Julia Nowak nadmieniła,

los Piskorskiego to ostrzeżenie dla wszystkich, którym roi się w głowach jakieś ''odwracanie sojuszy'', czy nawet tylko ''normalizacja stosunków'' z oficjalnie zadekretowanymi ''wrogami'', a także dla tych, którzy w zbyt przekonywujący mający szerszy zasięg sposób psioczą na ''strategiczny sojusz'' z banderowską Ukrainą.
Niestety nie dowiemy się jakie banialuki popisano w tym akcie oskarżenia, bo wszystkie sprawy o tzw. szpiegostwo mają z automatu klauzulę wyłączenia jawności, czy nawet po prostu tajności. Nawet adwokat nie powie publice nic więcej ponad to, co mu będzie wolno powiedzieć, żeby samemu sobie bidy nie narobić.
A co do samej możliwości bycia przez p. Mateusza ''szpiegiem''... Oczywisty idiotyzm do potęgi n-tej. Nie wiem dokładnie gdzie on w Polsce pracował, ale wątpię bardzo żeby miał dostęp do jakichkolwiek informacji niejawnych, nie mówiąc już o tajemnicach państwowych.
Niestety dla niego, bywał w Rosji, na Krymie... Z kimś tam się spotykał, rozmawiał, w czyimś towarzystwie jadł obiad, siedział obok kogoś w tramwaju, czy - nie daj Boże, bo to prawie pewny ''kontakt operacyjny'' i np. przekazanie mikrofilmów z polskimi ''tajemnicami''! - otarł się o kogoś w drzwiach przy wejściu / wyjściu ze sklepu. Te sytuacje zostały sfotografowane, sfilmowane przez nasze dzielne służby, lub przez SBU, i niech no którymś z rozmówców, towarzyszy czegokolwiek co robił Piskorski, był już nawet nie oficer GRU czy FSB, czy służb chińskich - bo miał skośne oczy, więc pewnie to Chińczyk'' :D - ale ktoś, kto np. ''ma lub jest podejrzewany o związki z tymi służbami'... :) Wystarczy. O czym rozmawiali? Ano pewnie niekoniecznie o pogodzie, ale także o polityce, tej mniejszej lub większej, o Polsce, o Ukrainie, itd., itp... Coś ''obrazoburczego'', jakieś ''szarganie politycznych świętości'' na pewno da się z tego wykroić. A to co mówił rozmówca Piskorskiego, uznać za udzielanie ''instruktażu''.
Można pichcić akt oskarżenia..? Można, a nawet trzeba...
Zresztą przecież nie po to trzyma się kogoś w klatce przez 2 lata, w dodatku w TAKIEJ sprawie, żeby sprawę umorzyć - np. z braku dowodów - na etapie postępowania przygotowawczego i go wypuścić... A następnie wypłacić mu odszkodowanie. Co to, to nie.
Może robię błąd to pisząc, ale obawiam się bardzo poważnie, że i skład sędziowski rozpatrujący jego sprawę będzie, nazwijmy to... ''nieprzypadkowy''.
Tu nie ma prawa być obsuwy, jak np. z sądzonymi za zabójstwo Papały, gdzie wydając wyrok uniewinniający sędzia wręcz wyśmiał Prokuraturę.
Obym się mylił co do losów p. Mateusza...

''I co? Myślicie, że żyjemy w państwie prawa i sprawiedliwości? Nic bardziej mylnego. Gdyby tak było, to analogiczne zarzuty prokuratura postawiłaby całej armii polskich (?) polityków, którzy promują cele USA i Izraela;'''

Ależ proszę Pani... Oczywiście że nie żyjemy w żadnym ''państwie prawa''... :) Żyjemy w takiej odwrotce PRL-u, przynajmniej w kwestii tego kto może zostać szpiegiem lub ''szpiegiem''.
Wówczas można było zostać szpiegiem amerykańskim, francuskim, brytyjskim, australijskim, no ale przecież nie... radzieckim, ani nawet bułgarskim. Dziś jest tylko... ''wręcz przeciwnie''. Choc kwestię bycia agentem Bułgarii można uznać za sporną. Nie wiem czy dziś jest to ''karalne'', czy nie. Wówczas na pewno nie było.

oto Anna Catherine

Wszystko do gory nogami

Pan Piskorski, ktorego przewinieniem chyba jest czelnosc oglaszania innego przekonania o tym co lezy w interesie Polski - niz "patriotyzm" w wersji pisrael - byl wieziony 2 lata zanim go formalnie oskarzono o przestepstwo. Nawet w Szwecji jeszcze do tego nie doszlo, mimo ze politruki w rzadzie i sadach - nie mowiac juz o (((mediach))) ktore uchodza za "third estate" - juz nie zgrywaja sie na jakis patriotyzm, a narodowcow pietnuja jako ruskie trolle albo nazisci. A w Polsce, i.e. kraju gdzie wladza niby jest w rekach chrzescijanskich prawicowcow, ewidentnie nie ma hamulca do takiego miscarriage of justice (obawiam sie ze wyrok bedzie taki jak prokurator oczekuje).
Ja moze bym tak bardzo sie tym nie przejela, mimo ze bardzo mi zal Pana Piskorskiego, gdyby ten mit o niezawislej Polsce narodowej nie byl tak rozprzestrzeniony w krajach zachodniej Europy i USA. Niestety, te mit jest przyjety jako fakt nie tylko wsrod promotorow multikulti i ich armii pozytecznych idiotow, ale takze wsrod tej mniejszosci ktora nie widzi nic dobrego w globalizmie.

oto Eowina

Czyli pogwałcono prawa człowieka i nikomu to nie

przeszkadza.
Ja jednak szukam "drugiego dna". Uważam, że Piskorski jest ofiarą nieufności jaką siły bezpieczeństwa USA darzą Polaków. Chodzi o obawy, że w Polsce mogą pojawić się grupy prorosyjskie, które będą chciały odwrócić dotychczasowy prozachodni proces. Ta nieufność dotyczy też państw bałtyckich, Rumunii, czyli w zasadzie tych państw w których transformacja uderzyła najmocniej. Niechęć Kaczyńskiego do UE i reformy sądowe Ziobry, są odczytywane jako ukryte działanie Putina, takie jak w przypadku niezależności Katalonii w Hiszpanii, czy Brexitu w UK.

oto mj

To raczej ''nadgorliwość'' i ''zapobiegawczość''

naszych rodzimych, swojskich wielmożów, żeby nikt im tu nie wkładał kija w szprychy, zadając np. niewygodne pytania w kwestii włazidu*stwa probanderowskiego, proamerykańskiego, proizraelskiego, a jednocześnie zoologicznej rusofobii, i działań różnych oraz przeróżnych, ewidentnie sprzecznych z polską racją stanu, za to zadziwiająco ''po drodze'' z racją stanu innych, nawet niekoniecznie mówiących za to ''dziękuję''. Dopóki aktywność ludzi niekoniecznie zgadzających się na to, co się w tych kwestiach wyrabia zaczyna się i kończy na cenzurowanych i obstawianych przez trolli w systemie 3-zmianowym forach internetowych, to jeszcze pół biedy, ale partia polityczna, to już nie w kij dmuchał. Rzeczywiście mogłoby się okazać, że polskie społeczeństwo wcale nie jest tak ''jednomyślne'' w ''strategicznych'', czyli popieranych przez wszystkie główne siły polityczne, znaczy dopuszczone do bycia ''siłami politycznymi'', kwestiach, jak to bezapelacyjnie twierdzą wszyscy czarnoksiężnicy od głupawej propagandy.

''Niechęć Kaczyńskiego do UE i reformy sądowe Ziobry, są odczytywane jako ukryte działanie Putina, takie jak w przypadku niezależności Katalonii w Hiszpanii, czy Brexitu w UK.''

Przez kogo są tak odczytywane..? :) Bo chyba nie przez ''siły bezpieczeństwa USA''..? Sądzi Pani, że one uwierzyły we własną propagandę..? Nie sądzę... Zresztą co do Brexitu, sam Trump zwracał się do Brytyjczyków z pytaniem - stwierdzeniem ''Po co wam ta UE..?''
Chociaż fakt, on sam przecież został podobno nominowany, wybrany i zaprzysiężony przez Putina... :D

oto Eowina

A co "siły bezpieczeństwa" nie umieją czytać?

Przez kogo są tak odczytywane..? :) Bo chyba nie przez ''siły bezpieczeństwa USA''..? Sądzi Pani, że one uwierzyły we własną propagandę..?

Siły bezpieczeństwa umieją czytać i wyczytały, że 13 Rosjan zrobiło w USA taki zamęt, że wybrano Trumpa. A nawet wyczytały to co trzeba aby do Syrii wysłać 105 "tomahawki".

oto sir Galahad

Pani Anno!

Pani Anno!
Na litość Boską, niech Pani nie pisze, że w Polsce rządzą chrześcijańscy prawicowcy bo jeszcze z nieba Panią grom uderzy. Przecież Polską nieprzerwanie rządzą różnej maści socjaliści nie mający nic wspólnego z chrześcijaństwem! To, że nie mówią o socjalizmie tylko o wolnym rynku to zwykła ściema. Już w większym stopniu na miano prawicowca zasługuje taki Leszek Miller niż Jarosław Kaczyński.
Polska nie jest niczym innym jak negatywem PRL z tą różnicą, że wtedy nie oddawano majątku narodowego obcym.

oto Dubitacjusz

Akt oskarżenia dowodzi, że nie żyjemy w WOLNEJ Polsce

W wolnym kraju można głosić poglądy proamerykańskie, prochińskie, proniemieckie, prorosyjskie, proukraińskie, prożydowskie i pokojowo przekonywać współobywateli do swojej wizji polityki zagranicznej.

oto chłop jag

Akt oskarżenia wobec Mateusza

Akt oskarżenia wobec Mateusza Piskorskiego

Czyżby powrót pupili szatana i ich wyrobników do praktykowania tutaj zbrodni sądowych - tołażysze - w obszarze przeciwników danego etapu mądrości?
Wniosek?
Zbrodnie sądowe + a jak - tołażysze.

oto ui

Kto następny?

Mateusz P. był pierwszy, ale w kolejce już czekają Robert W., Bogusław J, Stanisław M, i jeszcze wielu innych...

oto informacja

więcej oficjalnych informacji

​Mateusz P. osiągnął pokaźne korzyści majątkowe, współpracując z wywiadem Rosji. Pracował też na rzecz Chin - zarzuca mu prokuratura w akcie oskarżenia skierowanym do Sądu Okręgowego w Warszawie. Lider partii Zmiana jest w areszcie od maja 2016 r.

"Oskarżony to znany politolog, dziennikarz, pracownik naukowy, sekretarz generalny Stowarzyszenia Europejskie Centrum Analiz Geopolitycznych, były poseł na Sejm RP V kadencji, polityk i przewodniczący partii Zmiana" - przypomniała Prokuratura Krajowa. Zaznaczono, że tak w śledztwie, jak i w akcie oskarżenia prokuratura postawiła mu dwa zarzuty - pracę wywiadowczą dla Rosjan i dla Chin.

Według prokuratury P. od 2009 roku do maja 2016 brał udział w działalności rosyjskiego wywiadu cywilnego Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) i Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR) skierowanej przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. Za takie przestępstwo - pracy w obcym wywiadzie zagrożone jest karą podlega pozbawienia wolności od roku do 10 lat.

Drugi zarzut dotyczy brania udziału w skierowanej przeciwko Polsce działalności wywiadu Chińskiej Republiki Ludowej od nieustalonej daty do 23 października 2015 roku.

Prokuratura podała, że ze śledztwa wynika, iż P. w Polsce i za granicą promował cele polityczne Federacji Rosyjskiej. Zdaniem śledczych P. prowadził "zakrojoną na szeroką skalę działalność oraz wykorzystując swoją pozycję społeczną, zawodową i polityczną oraz kontakty wśród polityków i dziennikarzy krajowych i zagranicznych, oddziaływał na grupy społeczne w Polsce i za granicą".

"Próbując kształtować opinię publiczną poprzez prowokowanie antyukraińskiego nastawienia Polaków i antypolskiego nastawienia Ukraińców, dążył on między innymi do pogłębiania podziałów między Polakami i Ukraińcami i między Polską i Ukrainą" - stwierdziła prokuratura.

"Działania te oskarżony realizował w powiązaniu z rosyjskimi służbami wywiadowczymi, osiągając z tego tytułu pokaźne korzyści majątkowe" - zaznaczyli śledczy.

Śledztwo w tej sprawie wszczęto w lipcu 2015 r.

fakty.interia.pl

oto mj

No to tak czy śmak, jak już tu ktoś

zauważył, można mu zarzucić co najwyżej lobbing. :) Tyle że to karalne nie jest. Tak samo jak to, że ''lobbysta'' otrzymuje za swą pracę wynagrodzenie. :)

oto mapa

​Mateusz P. osiągnął pokaźne

​Mateusz P. osiągnął pokaźne korzyści majątkowe

No i wreszcie coś mają na niego. Ostatecznie oskarżą go o przestępstwo karno - skarbowe.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.